|
|
Czesław2 Wymuszony kredyt przez odroczenie terminu płatności o pół roku to jest złodziejstwo. Ma Pan inną definicję kradzieży? Złodziejstwem jest także rezerwa cząstkowe. Też ma Pan wątpliwości? |
|
|
Jabe Mnie chodziło o znaczenie tego słowa, a nie o Pańskie emocje. |
|
|
tricolour Tak, mam pojęcie. Jeżeli dostawca ma termin płatności równy 180 dni, a na dodatek ma zabrać niesprzedany towar, to jest to - w mojej ocenie - złodziejstwo. |
|
|
Ludomir Upadek Państwa Polskiego,dziadostwo i nędzę szalenie patriotycznie patriotyczni patrioci czyli zatroskani o los Polski blogerzy i ich komentatorzy zapewne obserwują z oddala,np. z Antypodów czy Ameryki, dokąd "za chlebem" wywędrowali jeszcze za komuny i nawet nie mają teraz najmniejszej skali porównawczej jak było, a jak teraz jest. Więc filozofują na potęgę, acz mało odkrywczo. Żenada,panowie,żenada - przyjedźcie do kraju nad Wisłą i zobaczcie tę nędzę i upadek na własne oczy. |
|
|
Ludomir Upadek Państwa Polskiego,dziadostwo i nędzę szalenie patriotycznie patriotyczni patrioci czyli zatroskani o los Polski blogerzy i ich komentatorzy zapewne obserwują z oddala,np. z Antypodów czy Ameryki, dokąd "za chlebem" wywędrowali jeszcze za komuny i nawet nie mają teraz najmniejszej skali porównawczej jak było, a jak teraz jest. Więc filozofują na potęgę, acz mało odkrywczo. Żenada,panowie,żenada - przyjedźcie do kraju nad Wisłą i zobaczcie tę nędzę i upadek na własne oczy. |
|
|
Jabe Okradania? Ma Pan pojęcie, co znaczy to słowo? |
|
|
tricolour Niestety zgodził się Pan ze słowami poprzednika twierdzeniem, że każdy jest egoistą.
Z powodu egoizmu, psiocząc na Niemców, jeździmy ich zlomem wielbiąc ten stan w niebogłosy, bo niemieckie jest dobre. Wielki patriota NB - Andy chwalił sie kupowaniem masła (polskiego) w Auchanie, poniewaz jego patriotyzm nie dostrzega źródła niskiej ceny, czyli okradania polskiego producenta. To jest właśnie egoizm: kupiłem tanio, nieważne, że kradzione.
Mozna tak ze wszystkim, z każdą z 70 miliardów zlotowek tylko biedry i Lidla, ktorych dobrowolne finansowanie przez cenowych egoistów doprowadziło do upadku polskiego handlu.
Wspomnianym egoizmem udowodnił Pan tezę Norwida. |
|
|
krzysztofjaw Pozwoli Pan, że się z Panem nie zgodzę. Człowiek jest z natury egoistą (są tylko wyjątki) i zawsze będzie oceniał daną sytuację subiektywnie w odniesieniu do własnych korzyści lub uniknięcia odpowiedzialność za popełnione czyny. Naprawdę to jest większość, bo raczej mało jest osób, które same siebie krytykują i osądzają. Dlatego np. jest przepis, który pozwala na odmawianie wypowiedzi potencjalnemu skazańcowi, jeżeli mogłoby to go oczernić, podobnie jest z osobami najbliższymi. Nie przypadkiem taki przepis się znalazł.
Pozdrawiam |
|
|
mjk1 Nic odkrywczego o jednostce, polityce i społeczeństwie Pan nie napisał a o nas samych ani słowa. Może dlatego, że przyjął Pan założenie, że nikt nie powinien być sędzią we własnej sprawie. Błędne założenie. Każdy powinien być przede wszystkim sędzią we własnej sprawie, pod jednym wszakże warunkiem, że będzie, jak każdy sędzia być powinien, sędzią surowym i sprawiedliwym. Surowym i sprawiedliwym wobec samego siebie. Spróbuję więc być sędzią we własnej sprawie a Pan oceni, czy jestem surowy i sprawiedliwy.
Każe społeczeństwo potrafi stworzyć tylko takie państwo, jakie samo jest. Nie jesteśmy pod tym względem żadnym wyjątkiem a wręcz wzorcowym przykładem. Cyprian Kamil Norwid, który choć tworzył w epoce romantyzmu, nie był romantykiem a realistą i twierdził, że: „Narodem jesteśmy żadnym”. Czy miał rację możemy się przekonać na podstawie tego, jakie Państwo (Państwa) stworzyliśmy. Po micie najdłuższej wojny nowoczesnej Europy, stworzyliśmy największe dziadostwo ówczesnej Europy, które do końca swoich dni, nie osiągnęło poziomu rozwoju z okresu zaborów. W żadnym z zaborów. Po wojnie odbudowaliśmy kraj ze zniszczeń. Nie komuniści a nasi dziadkowie i rodzice ciężką pracą odbudowali i rozwinęli kraj tak, że stał się ósma potęgą gospodarczą Świata. Niestety gospodarka pracował na potrzeby kogoś innego a nie własnego społeczeństwa. Na to jednak nie mieliśmy wpływu a rodzice i dziadkowie mówili nam, że trzeba pracować dla ojczyzny, bo komunizm kiedyś się skończy i wszystko co zbudujemy będzie służyło wolnej Polsce i nam samym, byle tylko nie powtórzylibyśmy błędu z 1918r. I co zrobiliśmy, jak już odzyskaliśmy wolność? Przywróciliśmy w pełni to sanacyjne dziadostwo a wszystko to, co zbudowali nasi dziadkowie i rodzice zniszczyliśmy i pozwolili rozkraść. Dalej więc nie jesteśmy żadnym narodem. Jesteśmy zbieraniną drobnych cwaniaczków, gdzie każdy jeden chce być sprytniejszy od drugiego. Tacy więc jacy jesteśmy, takie też zbudowaliśmy Państwo.
|