|
|
tricolour @Borycka
Pani czas juz minął, bez względu na wierzganie. |
|
|
Jan1797 <Ale lata żerowania na emocjach Polaków już się skończyły, więc opozycja się miota.>
@ Autor, Nie mogę się zgodzić. Prowokacja była i jest ich sposobem na kampanię i wyjdzie
z prawej strony. Proszę obserwować. Cel-pozostańcie w domu.
Echa informacji np. o błędach w głosowaniu internetowym? Żadne.
Pozdrawiam serdecznie.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
<To są oczywiście tylko jednostkowe obserwacje,>
@mmisiek Absolutnie nie.
Dalej zgoda.
W drugiej części wypowiedzi myli się Pan kompletnie.
youtube.com
Wychodzenie z komunizmu rozpoczęliśmy faktycznie w 2015 roku. |
|
|
Xena
POKO ma szansę zabłysnąć, tym razem waginą? Oczywiście z Jahirą w roli głównej.
Ciekawie się zapowiada. |
|
|
@ tricolour
Nie sposób wytłumaczyć POkomuniście, że dzisiaj nie ma żadnego nakazu czy przymusu w gospodarowaniu swoimi zasobami, jak to było za waszych POkomuszych rządów, gdzie najpierw jeździliście do Moskwy, a teraz do Brukseli po dyrektywy. Ktoś chce kupować węgiel w Rosji czy w Chinach, to go kupuje. Oczywiście dla POkomucha to rzecz niepojęta, w myśl zasady:
Po co nam węgiel z Rosji skoro mamy w Niemczech? Po co nam CPK skoro jest port w Berlinie? Po co nam PiS skoro jest CDU? Po co nam nowa Konstytucja jak mamy Timmermansa? Chłopina nam wskaże co i jak. |
|
|
xena2012 Dlaczego Autor uwaza że opozycja się miota? Przecież niejaka Jachira startująca z trzynastego miejsca w Warszawie przejrzyście,drobiazgowo i barwnie przedstawia program POKO.Dotrzymano slowa,zaspokojono niecierpliwe oczekiwanie.A że niektórym ten program niezbyt sie podoba?.Grunt że tandem Schetyna-Kidawa jest zachwycony,wreszcie po tak długim czasie Polska ma szanse błysnąć w Europie. |
|
|
kaliszanin a widzi pan, może się nie spodziewali, że drugą kadencję rządzić będą. a w 2030 to już by musiała być czwarta kadencja więc sam pan rozumie, że MOŻE być wszystko, zwłaszcza, że niektórzy wieszczą wycofanie aut spalinowych ze sprzedaży mniej więcej w tym okresie.
ale nie ma co narzekać, poprzednicy nie wpadli by nawet na taki pomysł nie mówiąc już o jego realizacji. |
|
|
Emeryci ze stowarzyszenia SOWA się nie liczą... |
|
|
tricolour @Borycka
Po takim milosiernym wpisie jak na dloni widać gleboki sens swieta 1 listopada. |
|
|
Anonymous PiS wygra bo jest skazany na sukces. Wyrok wydali kelnerzy. |
|
|
tricolour Miał być milion aut elektrycznych do 2025. W przyjętym dokumencie stoi "Nowym zjawiskiem będzie wzrost floty samochodów elektrycznych i hybrydowych, których liczba w roku 2030 może osiągnąć ponad 600 tys. sztuk".
Wiec nie elektrycznych ale i hybrydowych i piec lat później oraz MOŻE.
Moze wpiszemy do konstytucji? |
|
|
Towarzyszu Jabe, szczególnie ten socjal was boli. A ten nowy system który tworzą PiS i koalicjanci, to już nie do przełknięcia nawet z popitką :) No cóż, kończy się era zniewolenia Polaków, zacznij się towarzyszu do tego przyzwyczajać. No i weź się za uczciwą robotę darmozjadzie, a nie tylko żerujesz w jakiejś farmie trolli. |
|
|
mmisiek Cztery lata temu przed wyborami widywałem ludzi czytających "Wsieci", teraz przypadkowo w sklepie słyszę rozmowy emerytów co to "nie chcą dodatkowej emerytury i nie chcą PiSu". To są oczywiście tylko jednostkowe obserwacje, ale widzę, że nastroje wcale nie są tak optymistyczne i propisowskie jak to się powszechnie po "prawej stronie" sądzi.
Do dzisiaj nie wiem po co właściwie ma być ta większość konstytucyjna - żeby tam umieścić wieczną przynależność do UE? Wcale bym się też nie zdziwił gdyby przy okazji np. "zapomniano" wpisać definicji małżeństwa albo skasowano blokadę przed przyjęciem euro. Taka to jest niestety ta wiarygodność po 4 latach... |
|
|
kaliszanin dobry wieczór mości panom, załóżmy, że pis na skutek wielu skladowych, o których już pisać nie ma sensu zdobędzie możliwość zmiany konstytucji. co wówczas? dlaczego pytam? ano dlatego, że wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że nawet jakby była to najwspanialsza ustawa zasadnicza świata (a zapewne nie będzie) to i tak zaraz znajdzie się grupa matołków negujących co popadnie na lokalnym podwórku i tym europejskim również. czy pis ma z kim iść na taką wojnę, czy biorąc pod uwagę radosną twórczość lokatorów hotelu przy wiejskiej mamy gwarancję prawnej jakości tejże ustawy czy każdy dowolny podpunkt będzie mógł być znowu interpretowany wg widzi mi się interpretatora? w jaki sposób i w jakim zakresie zostanie ograniczona nasza wolność bo znowu chyba nikt dorosły nie ma wątpliwości, że ograniczana będzie. jak nas zdefiniuje w tak bardzo dynamicznym świecie, w którym zmiany poszczególne jeszcze 50 lat temu uchodziłyby za przełom a dziś są bez mrugnięcia oka łykane przez 7-latków jako coś oczywistego.
ja wiem, że narażę się teraz na śmieszność (nie pierwszy raz) ale my tu spędzimy kolejne lata na właściwym umieszczeniu rodziny i najwyższego w preambule a gdzieś tam na świecie inna równolegle uchwalana zaczynać się będzie od: my, ludzie i roboty... |
|
|
Zbychbor Klasyk mówi wyraźnie: nie ważne jak głosują, ważne kto liczy głosy. |