Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zagłosujmy na godną Polskę, niepodległą i suwerenną
Data Autor
Dark Regis
Słusznie, lecz bananowy bantustan można stworzyć samymi obietnicami, że się wspólnie będzie naprawiało i reformowało kontynent. Taka gra na przeczekanie. Gdy w USA w końcu wygrają Demokraci, wtedy nie będzie już żadnej alternatywy i dopiero wtedy wszyscy zaczną sobie pluć w brodę, że znów przepieprzyli 30 lat, symulując konkretne działania jogą małych palców.
hr.Levak-Levatzky
Święta prawda! Dobrze prawi! Dać jej wódki.
angela
Niech każdy sobie uświadomi,  że dla prezydenta Dudy,  liczy się pierwsza tura, bo w drugiej turze, porozpisywane na partie w różnych ukladzikach, fryce i walonki, mogą dużo w Polsce namieszac. Dlatego, KTO ŻYW, NA WYBORY, jak chce żyć w wolnej i dostatniej  Polsce. 
angela
Hr levak pewnie z bolszewii się wywodzi, to nic dziwnego że wszedzie bolszewików widzi.
hr.Levak-Levatzky
Piękna to agitka w stylu bolkszewicko-urbanowym godna autorstwa pożytecznych idiotów. Dla jasności:za takiego jeszcze Pana Autora nie uważam, po prostu w jego tekstach zawsze  można znaleźć te hasła i przesłania płynące z rządowych tub propagandowych przeznaczone dla ludu, który wszystko kupi. I znowu pozostaje zachęcić p.Autora do kontrolowania swych tekstów przed ich wklejeniem,a przede wszystkim do włączenia samodzielnego myślenia!
Jabe
Dlaczego mamy zaufać Andrzejowi Dudzie, skoro po pięcioletniej prezydenturze nawet Autor nie potrafi wymienić żadnych jego zalet, prócz tej, że nie jest Rafałem Trzaskowskim?
Tomaszek
Landów niemieckich , to napewno nie . To za drogo kosztuje . Oni już się raz na NRD wycyckali . Lepiej mieć za miedzą bananowy bantustan pod wodzą lojalnych kacyków . I te wybory to mieć albo nie mieć kacyka w bantustanie za miedza .
Do wpisu: Co przyniesie wizyta A. Dudy w Waszyngtonie?
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
co przyniesie wizyta dowiemy sie po pewnym czasie poniewaz nie nalezny sie spodziewac ze w sprawozdaniu z wizyty zostana ujete najistotniejsze elementy spotkania. wezwanie PAD tuz przed 28.6 nie przyniesie mu dodatkowych glosow a mozliwe ze zredukuje z puli niezdecydowanych.
Maverick
Poliniacy to tępi ludzie dlatego tak nimi łatwo manipulują inni, ale za to warczący jak wściekłe psy gotowe do rozróby, brak im inteligencji aby myśleć strategicznie a nie jak lider który pretenduje do zjednoczenia Słowian. Tak też było gdy brali udział w konferencji Monachijskiej, zamiast porozumieć się z Czechosłowakami i stworzyć przymierze a w zamian zażądać referendum na Zaolziu, woleli w swoim wasalstwie poprzeć zachód zezwalający na rozbiór Czechosłowacji i sami zaatakowali Zaolzie gdzie większość i tak stanowili Polacy ale zrobiono to brzydko. Czesi mieli lepszy sprzęt wojskowy od Niemców i tam już mogła się skończyć wojna, z na pewno mniejszymi stratami niż cała okupacja. Do tego potrzeba liderów a nie wasali. Dlatego Korwin Mikke to Lider gdy chazarski podstawione dupki to wasale lucyferiańskiej kabały.. Krytykującym Mikke można zarzucić zniewieściałe zachowania facetów bez jaj którym odpowiada upadający zachód, bo oni gotowi za niego nawet pierwsi ginąć. To zawsze byli i są frajerzy i nieudacznicy. Komuszki i lewacy nawet PiS to lewacka mentalność.
angela
Przez ostatnie lata, niemalże do 2015 roku,  nasza współpraca z USA była symboliczna.  Polskie  kontakty bazowaly na współpracy,  z Unią europejską,  tzn Niemcami i z Rosją.  Jak na tym wyszlismy??? Kazdy dobrze wie.  Kto nami rzadzil?  Kazdy dobrze wie. I jak to sie skonczylo, tez kazdy dobrze wie. Polaków nie stać, na oddanie Polski jeszcze raz, w ich krwiozercze łapy, i być wyrobnikiem zachodu, zalać Polskę nierobami z Afryki ,  podeptac nasze świętości,  zdeprawowac nasze dzieci. Zwinąć panstwo, pozamykac wyprzedac wszystko, co sie im dało!!!!   wyprzedac. My współpracować z nimi mozemy, ale zabezpieczenie przed krwiozercxym paktem Rosji  i Niemiec,  ktory wlasnie sie odrodzil,  i  chce dyktowac  Polsce swoje prawa, leży w obowiązku naszych władz. Wlasnie  pelzajacy zabor Polski,  zablokował obecny prezydent, przez doskonałą współpracę z USA,  i prezydentem  Trumpem. Sami jestesmy za słabi,  Polska leży pomiędzy odwiecznym wrogami, zaborcami Polski, którzy cały czas chcą Polskę opanować, osłabić, i u nas rządzić,  wykorzystywać,  zrobić nas dziadami Europy,   dlatego tak bardzo potrzebna jest współpraca z USA.   
Maverick
Ktoś napisał że tematów do rozmów będzie wiele. Nie będzie żadnych rozmów będą natomiast dyrektywy dla junior partnera czyli wasala. Stany to bardzo szybko upadające mocarstwo, a jak historia uczy Polacy lubią popełniać te same błędy z oczekiwaniem innych rezultatów. Co zostało zdefiniowano już dość dawno jako chorobę psychiczną.  Zawsze po złej stronie historii z masońskimi hasełkami za wolność waszą i naszą, gdy historia uczy że w świecie nie ma miłości tylko są interesy. Polacy mają tak niską wiarę w siebie samych a jeszcze gorszą mają świadomość poczucia dobra interesów własnego kraju. Polska to taka zakała plemion słowiańskich wykorzystywana poprzez intrygantów zachodnich do poróżniania Słowian.  Polacy nawet nie zauważają że Trump otwarcie wspiera LBGT {nigdy nie narazi się kabale) gdy Duda ostatnio krytykuje, ale chyba tylko aby pozyskać głosy katolików. Lider ma jednoczyć kraj wokół idei dobrobytu a nie narażać go na kolejne wojny, czy marnować duży kapitał na wątpliwej jakości uzbrojenie. Gdy upada przyrost naturalny Polaków zachłyśniętych płytkim materializmem, że powoli zatracają chęć przekazania swoich genów przyszłym pokoleniom, to nie będzie potrzebna żadna wojna, a nasza populacja może spaść do zera w połowie 23 wieku. Napływowi na pewno nie będą zainteresowani dbanie o naszą historię, język czy kulturę.   Czyli Polacy poprzez własną głupotę sami  się wynarodowią wasaląc się innym i na dodatek z tego są dumni. Wybierają ludzi na pozycje społeczne podstawionych im ludzi, którzy robią wszystko aby ich wynarodowić. Taki Kwaśniewski po decyzjach KOR czyli obrońców robotników doprowadzili do emigracji milionów a nie obronili żadnej fabryki. To była zaplanowana akcja antypolska. Dzisiaj Trzaskowski zapowiada uruchomienie emigracji do Polski, gdy widać do czego doprowadza to w USA, gdzie płoną sklepy, policyjne radiowozy, biali przepraszają za niewolnictwo myją nogi czarnym całują buty, w Londynie gangi czarnych biją na ulicach przypadkowych białych, w RPA mordy na farmerach są niezauważone od lat. A tutaj kolejny jegomość bez wizji przyszłości chce robić na przekór Polsce i Polakom.
Anonymous
Jest jeszcze jeden aspekt tej wizyty. Strona amerykańska zyskała na przełożeniu wyborów. 10 V Andrzej Duda miał zwycięstwo w I turze. Nawet jeśli się mylę, to w 2 tyg.później. Miałby inną pozycję w stosunku do prezydenta Trumpa, który dopiero walkę o reelekcję miałby przed sobą. Ta wizyta była planowana z wyprzedzeniem zatem jest jeden powód więcej decyzji o przełożeniu. To nie jedyny sposób obniżenia naszej pozycji w rozmowach Duda-Trump. Raport departamentu stanu USA informuje o prowadzeniu przeciw Polsce działań na podst.aktu 447: "Ambasador USA, inni pracownicy ambasady i dyplomaci omawiali z rządem kwestię restytucji mienia żydowskiego i przeciwdziałania antysemityzmowi." kresy.pl I jeszcze jedna forma nacisku: Właśnie teraz kolejny raz dał głos znany historyk Putin. Znany z kłamstw i fałszywych interpretacji genezy II wojny światowej. Marek Budzisz interpretuje to następująco: "Mocarstwa otrzymują sygnał, że jeśli chcą równowagi systemu światowego i pokoju to winny odwołać się do koncertu mocarstw. Oznacza to liczenie się z własnymi interesami strategicznymi a nie głosem małych, peryferyjnych państw." wpolityce.pl Po naszej stronie są argumenty osamotnienia polityki Trumpa, jego stronnictwa i USA w polityce wewnętrznej (pandemia, rewolucja pod pretekstem zamieszek i bunt armii) i zewnętrznej (przegrywanie na czas wojny z Chinami). Jesteśmy niezastępowalnym elementem układu sił. Tylko nasza suwerenna siła jest w stanie równoważyć w interesie amerykańskim grę Rosji na na przesileniu geopolitycznym. Słabością tego rozumowania jest założenie, że istnieje interes amerykański.
hr.Levak-Levatzky
Nawet taki znaffca dyplomatycznych zawiłości jak Pan Autor jest zaskoczony tym nagłym zaproszeniem (wezwaniem?) Trumpa dla polskiego prezydenta na 3 dni przed wyborami w Polsce.Oczywiście, że takie spotkania na szczycie, bez względu, na mityczną "nić sympatii" pomiędzy spotykającymi się, jest zawsze przygotowywane od wielu miesięcy i społeczeństwa obu spotykających się prezydentów znają tematy mających się odbyć rozmów. A my jesteśmy zdani na mało wiarygodne przecieki, domysły i wymądrzanie się zaffców. Akurat obaj prezydenci kończą kadencję w tym roku i obaj nie mają pewności czy uda się im ją odnowić. Co robi Trump? Dawszy prztyka w nos Niemcom, których nie pyta o zdanie w sprawie przeniesienia od nich swoich żołnierzy i części broni nuklearnej (drobnostka!),spowodował konflikt na linii USA-RFN i Duda chcąc nie chcąc w ten konflikt zostanie wmieszany. Poza tym część amerykańskich kongresmenów jest przeciwna  wizycie Dudy w USA, wizycie, która ma potrwać zaledwie 1 dzień (!) i zamiarom Trumpa, być może znowu wsadzenia Polsce jakichś przepłaconych sprzętów bojowych. Może zresztą Trump znając lokajską uległość swego gościa zechce mu podsunąć do podpisu wymarzoną przez siebie deklarację Polski o wyłączeniu naszej jurysdykcji w stosunku do amerykańskich żołnierzy przebywających w Polsce? Takich możliwości ustaleń między obu panami może być znacznie więcej i niekoniecznie korzystnych dla Polski. No i wreszcie pomysł przeniesienia części broni nuklearnej z Niemiec do Polski - tak nagle, jakby chodziło o jakiś nowoczesny wagon kolejowy albo autobus? Bez konsultacji z naszymi ekspertami, bez powiadomienia i ewent. referendum Polaków? I czy to na pewno byłoby zgodne z naszymi interesem narodowym i bezpieczeństwem państwa? Ale widocznie ważniejszy jest wydźwięk w Polsce tej wizyty ze względu na czas jej odbycia,co najbardziej zainteresowanemu może przysporzyć punktów, i  to tuż przed głosowaniem.Już słyszę z daleka jego pohukiwania po powrocie i pienia zachwytu jego akolitów nad rezultatami wizyty równymi co najmniej wiedeńskiej victorii króla Jana III. Żeby chociaż tym razem Trump pozwolił Dudzie usiąść przy podpisywaniu, chyba że polski prezydent zabierze ze sobą krzesło...
Jabe
Na twarz.
sake2020
@ruisdel....,,Swoje ''wojska europejskie?   Potęga.A gdzie one są?
tricolour
@Autor Proszę coś napisać o pomocy amerykańskiej dla Ukrainy. Oni dostają kutry, uzbrojenie, technologię, my 447 do zapłacenia. I wstajemy z kolan.
Anonymous
Przecieki po coś były. Jeśli zapadną jakieś decyzje, będziemy przygotowani propagandowo. Spodziewam się, że zapadną w zw. z kończącymi się kadencjami obu prezydentów i ich ponownym kandydowaniem. Skazani jesteśmy na sukces. Nie wiemy jeszcze tylko ile stracimy.
Skoro to wie, to dlaczego idzie im na rękę?
krzysztofjaw
Niemcy faktycznie chcą niezależności od USA i tym samym chcą stworzyć własne supermocarstwo europejskie. D. Trump to widzi doskonale. Stąd sądzę, że tematów rozmów będzie wiele, ale sam jestem zaskoczony, że spotkanie to odbywa się w sumie w trybie nadzwyczajnym. Obserwując scenę międzynarodową myślałem, że do niego dojdzie stosunkowo wcześniej lub później, ale wydaje mi się, że obaj prezydenci chcą podjąć decyzje, które w przypadku ich przegranej będą wiążące dla następców.  Pozdrawiam
Zgodnie z niemiecką doktryną każdy amerykański żołnierz mniej to powrót do wolności po wojennej okupacji. Każdy element prowadzący w tym kierunku jest dla nich korzystny, dlatego trudno się dziwić, że nie będą wpłacać do NATO jako ,że chcą go rozwalić zastępując  "swoimi" wojskami europejskimi. Mam nadzieję, że Trump to rozumie.
angela
No coz,  Niemcy będąc nieoficjalnie w sojuszu z Rosją,  nie będą płacić NATO,  na osłabienie swojego sojuszu. Trump to widzi, i po kilku napomnieniach o zwiększenie składki, podejmuje stosowne kroki. Zresztą i prezydent Trump , i prezydent Duda,  rząd,  mają podobne problemy z V kolumną w kraju,   atakami lewactwa,  dlatego tematów będzie wiele. 
Do wpisu: Co z tymi heterofobami i ich ideologią?
Data Autor
Maverick
Levatzky Cosik twoje wypowiedzi zalatują stręczeniem zboczonych ideologii, które są proletariatem zastępczym dzisiejszych trockistów, jest ich narzędziem do zniszczenia tradycji, wiary, i rodziny. Te ideologie i nowe lewactwo nie może zostać zaakceptowane poprzez narody co nie chcą przestać istnieć. Bo nasza fizyczna egzystencja zależy od naszej reprodukcji i zdolności przekazywania naszych genów przyszłym generacjom. Tak bredzisz jak fałszywy kaznodzieja czy członek z plemienia Faryzeuszy.
hr.Levak-Levatzky
@Autor Biedroń jako gej boi się,że w Pałacu Prezydenckim zostanie wykorzystany przez Dudę?!? Bez urazy,ale Pan Autor już doszczętnie zidiociał.Do czego to doprowadza wchłanianie ogłupiającej tuby propagandowej...To samo dotyczy nieszczęsnej p.Angeli.
krzysztofjaw
Popieram Pani stanowisko. I jeszcze... Biedroń nie stawi się u prezydenta. Biedaczek boi się, że zostanie wykorzystany.  (ciekawe o czym mówi :;)))  Pozdrawiam
krzysztofjaw
Oczywiście, że czytam. Naturalnie w pewnych okresach życia ;udzie bywają niepłodni (dzieciństwo, wiek podeszły). Ale to jest co innego niż promowanie homoseksualizmu jako normy, bo jest to nienormalne. A już sama ideologia LGBT+ jest zbiorem pewnych wartości, które mają być wpajane od dzieciństwa.  Pozdrawiam