|
|
Jabe Inwigilowanie* ludzi na potęgę jest teraz. Za PRL władza nie mogła sobie na podsłuchy u każdego, nie wiedziała dokładnie, gdzie kto przebywa, co kupuje, z kim rozmawia. Teraz też nie do końca wie, lecz likwidacja pieniądza papierowego system uszczelni. |
|
|
Jan1797 @Chatar,
Proszę mi napisać, skąd się bierze "Zakazanie stosowania amantadyny" skoro jest jedynie
zakaz sprzedaży -nie stosowania. Absolutnie nie mam urazy, mogę się mylić, lecz raczej;-)
Zapewne słyszał pan, jak celebryci karmili się amantadyną. Bez urazy, Jan
|
|
|
chatar Leon @angela
A skąd Pani takie rewelacje bierze? Amantadyna zapobiega namnażaniu się wirusa, dlatego jest skuteczna w początkowej fazie choroby. Na powikłania nie pomoże. Jeżeli amantadyna byłaby zupełnie nieskuteczna, czas od marca 2020 był naprawdę wystarczający na wykazanie tego faktu. Zakazanie stosowania amantadyny jest zbrodnią, gdyż odbiera szansę na przeżycie wieku osobom. |
|
|
u2 Nie wszyscy. Grzegorz Lato powiedział publicznie, że po zaszczepieniu się podwójną dawką zachorował na kowida, a wyleczył go dr Bodnar, nie mylić z byłym RPO, który leczył p. Lato właśnie amantadyną. Z tego co czytałem to amantadyna jest skuteczna zwłaszcza w początkowej fazie infekcji, ale nie jestem lekarzem i jest to tylko moja opinia :-) |
|
|
angela Tylko ze, leczący się amantadyną przewaznie lądują pod respiratory, bo na przeciwciała juz za późno. |
|
|
u2 Inwiligowanie ludzi na potęgę jest teraz. Za poprzedniego PRL nie było możliwości technicznych.
"Inwiligowanie" że co ? :-)
PS. Widać, że nie pamiętasz PRL, może za młody jesteś ? Albo resortowy dzieciak, który udaje że PRL był w porządku ? :-) |
|
|
Pani Anna Chata Leon
2, 4 dawki? Tym bym się akurat nie przejmowała, jeden taki przyjął podobno 10 (za innych, w zamian za pieniądze) i ponoć żyje. |
|
|
u2 I dzisiaj jakoś tak nie możemy jednoznacznie zidentyfikować wrogów, bo sami już nie wiemy kto to My a kto Oni.
Ja nikogo nie traktowałem jako wroga, i nadal nie traktuję. Propaganda robi ludziom wodę z mózgów, staram się unikać tej krzykliwej pogardy, wręcz nienawiści. Dla mnie polskość to normalność, to tolerancja i akceptacja ludzi takimi jakimi są. A że im się PAD nie podobuje ? Mają do tego prawo. Mi się podobuje. To właściwy człowiek na właściwym miejscu, choć nie pochwalam kilku jego decyzji politycznych :-) |
|
|
krzysztofjaw Zdalne porady lekarskie może i są dobre w przypadku np. skaleczeń czy stłuczeń (i to nie zawsze). Natomiast nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z lekarzem i badań dokonywanych przez niego podczas takiej wizyty. Na jakiej podstawie bez osłuchania i zobaczenia choćby gardła jakiś lekarz jest w stanie zdiagnozować chorobę... tylko słysząc objawy? A np. sprawy kardiologiczne i schorzenia krążenia? Jak to poznać przez telefon, np. bez wyników EKG? To absurd. Albo choroby psychiczne... przez telefon nie da się ocenić stanu pacjenta. Jak słyszę "teleporada" to "nóż mi się w kieszeni otwiera". I tyle...
Pzdr |
|
|
chatar Leon Akurat jesteśmy z żoną dwa dni przed końcem izolacji.
1. Kowida złapaliśmy, gdy spotkaliśmy się dwa tygodnie temu ze znajomą, która uczestniczyła w szkoleniu nauczycieli. Pani, która na tej imprezie miała kowida, była zaszczepiona.
2. Zaraziło się kilka osób, zarówno zaszczepione (w tym jedna po 3 szprycy) jak i niezaszczepione. Nie widzę wiekszej różnicy w przechodzeniu choroby przez znajomych zaszczepionych i niezaszczepionych. Zagrożenie życia dotyczy naprawdę niewielkiej grupy osób. Więc szanowni "racjonaliści" słuchający "ekspertów", nie cieszcie się że nieszczepieni wymrą.
(Absolutnie nie odradzam nikomu szczepionki. Kto ma astmy, nieastmy albo jest w podeszłym wieku, powinien się dziabnąć. Inna sprawa - niewiadoma do końca skuteczność i niewiadome dawkowanie preparatu - 2 dawki, 4 dawki?)
3. Procedury resortu Niedzielskiego ograniczaja się do skazania delikwenta na areszt domowy z nieleczoną infekcją mogącą doprowadzić do powikłań. Zero leków, zero sugestii, jedynie telefon z sanepidu z formalnościami i straszeniem przed opuszczeniem miejsca. Mieli nam wysłać pulsoksymetr, nie przyszedł od tygodnia. Amantadyna, która hamuje namnażanie wirusa w początkach infekcji, została zakazana akurat od dnia, kiedy otrzymaliśmy wynik testu (10 grudnia). Podstawowa opieka zdrowotna? Pani w rejestracji mówi, że ma terminy na teleporadę za tydzień. Na szczęście mamy znajomą lekarkę. Ale niestety dla wielu osób takie granie zdrowiem przez władze może skończyć się tragicznie a szczepionka nie będzie miała tutaj żadnego większego znaczenia. |
|
|
Pani Anna Ty Autorydet, to niech jeszcze zakażą witaminy C i rutinoskorbinu, co? Absolwencie matury 30%, bo gdybyś kończył stara podstawówkę za PRL, to byś się wstydził pisać takie głupoty. |
|
|
chatar Leon Gościu, miałeś się nie odzywać na tematy kowidowe i szczepionkowe, zresztą już x razy stwierdziłeś że temat jest nudny i podobno nikt się nim nie interesuje. Po co więc jątrzysz? |
|
|
chatar Leon "Szczepionki nowej generacji" czyli zajzajery wyklepane na kolanie w trzy miesiące, są dopuszczone warunkowo, badania zakończą się w roku 2022 lub 2023. Uniemożliwienie leczenia amantadyną jest arbitralną decyzją urzędasów która wcale nie musiała zostać podjęta. Pozbawienie chorych leku, który hamuje namnażanie się wirusa w początkach infekcji i zapobiega powikłaniom, jest po prostu zbrodnią. |
|
|
Jabe Inwiligowanie ludzi na potęgę jest teraz. Za poprzedniego PRL nie było możliwości technicznych. |
|
|
Zbyszek "I dzisiaj jakoś tak nie możemy jednoznacznie zidentyfikować wrogów, bo sami już nie wiemy kto to My a kto Oni."
Wbrew pozorom, możemy. Mamy jednak problemy:
1. Odejście od rozsądku jest powszechne, zarówno w wymiarze świata jak i w wymiarze pojedynczego państwa, gdzie dla swego przeprowadzenia wymaga współpracy grup ludzi z kilku grup zawodowych. A przecież, to niemożliwe, żeby "wszyscy"...
2. Wspomniana identyfikacja kłóci się z naszym odbiorem świata, no bo przecież: Niemożliwe, żeby on.... albo oni .... To tacy dobrze ludzie, to taki niezwykły człowiek.
3. Cała akcja ma bezprecedensowe wsparcie wszelkiego rodzaju kanałów medialnych. To wsparcie polega z jednej strony na promowaniu treści sanitarystycznych i indukowaniu strachu, z drugiej na cenzurze i usuwaniu treści poddających sanitaryzm w wątpliwość.
4. Kościół, który w czasach komuny powiedział "Non possumus", tym razem się ugiął i nie ma systemowego innego głosu niż ten, polityczny, powtarzany przez rezonatory i rezonujące osoby miliardy razy.
5. Indukowany w ludziach lęk, niszczy myślenie oraz hamulce, bo ludzie naprawdę boją się o własne życie i ten lęk jest uzasadniony, bo choroba jest podstępna i bywa śmiertelna. Jednak tak ukształtowani ludzie, po pierwsze nie są w stanie samodzielnie myśleć i dostrzec, że prowadzona polityka, od samego początku POTĘGUJE ICH ZAGROŻENIE, gdy przedstawiana jest jako ratowanie przed tym zagrożeniem, po drugie - pozbawieni hamulców - niszczą tkankę relacji między ludźmi, bo ludzie, którzy nie podzielają wtłoczonych im przekonań, są dla nich wrogami, więc pogarda i agresja zamiast kultury i szacunku, więc nieustanne uwagi ad' personam w celu wywołania negatywnych emocji i przenienieniu rozmowy na płaszczyznę zajadłej "babskiej" nawalanki w emocjonalnym błocie. To się rozlewa i druga strona też odpowiada pogardą i agresją.
W języku hebrajskim osobowe zło było określane słowem "satan", a to znaczy ten, który oskarża, ten który dzieli. W języku greckim to samo osobowe zło było określane słowem "diabolos" i też oznaczało tego, który przynosi konflikt i dzieli. Chrześcijaństwo i nasza cywilizacja zawsze podkreślały wagę relacji, wagę wzajemnego szacunku dobrych kontaktów określanych przez chrześcijaństwo jako miłość. Wartością ludzką jest wspólnota. Ktoś, coś, tę wspólnotę niszczy. Miast wspólnoty pojawia się osamotnienie, miast otuchy - lęk, miast oparcia w bliźnich, agresja i poczucie zagrożenia. To nie są zdrowe warunki do trwania społeczności, a ostatnia prosta okazała się prostą wprowadzającą w zamknięte koło "nowej normalności".
Więc drogą do odzyskania równowagi są właśnie próby budowania szacunku wzajemnego i w oparciu o to, powrót do myślenia. Ale to wymagałoby odcięcia świadomości od mediów, przynajmniej w jakimś solidnym wymiarze. A korzystanie z mediów jest... uzależnieniem :) |
|
|
Zbyszek "Wbrew pozorom i to, że byłem młody i z rocznika 1968 doskonale pamiętam i PRL, i Stan Wojenny, i lata 80-te XX wieku. I wtedy mieliśmy jasny podział na: My i Oni. Ten okres był straszny i z tym się zgadzam. Ale... trzeba też spojrzeć z innej strony. Wtedy baliśmy się o przetrwanie a paraliżował nas strach przed komuną, która została wprowadzona w Polsce siłowo. Dziś mamy atak na duszę i umysły, ale też i na naszą wolność... tą wewnętrzną duchową. Nie wiem co jest gorsze: czy siłowa komuna czy obecna neokomuna niszcząca nas samych od wewnątrz."
Bingo!
|
|
|
AŁTORYDET @Pani Anna:
To co Pani wypisuje, to ignorancja chłopskiego filozofa: jeśli ja tak uważam, to tak jest. Amantydyna może byc obecna na rynku(?) i w terapii nawet 50 lat, ale jeśli chce ją Pani stosować w nowej procedurze terapeutycznej, to musi przejść pełen cykl badań klinicznych. Porównanie szczepionki, szczególnie nowej generacji, z lekiem, jest nieuprawnione. Widać w tej podstawówce, w której "uczono" Panią wirusologii, rzetelnej wiedzy Pani nie zdobyła. |
|
|
Tezeusz A ty Persie tchórzem i chamem - zgadza się ? |
|
|
Tezeusz @ Pers nie szczep się, mogę podać numer telefonu do znajomego - wyrabia trumny zawsze jakiś rabacik |
|
|
AŁTORYDET @u2:
Warto też zauważyć, że wśród zaszczepionych, jest też nielicha grupa "zaszczepionych", czyli oszustów którzy sobie paszport covidovy "załatwili". Niektórym ten paszport ułatwił przejście do Wieczności. |
|
|
krzysztofjaw Wbrew pozorom i to, że byłem młody i z rocznika 1968 doskonale pamiętam i PRL, i Stan Wojenny, i lata 80-te XX wieku. I wtedy mieliśmy jasny podział na: My i Oni. Ten okres był straszny i z tym się zgadzam. Ale... trzeba też spojrzeć z innej strony. Wtedy baliśmy się o przetrwanie a paraliżował nas strach przed komuną, która została wprowadzona w Polsce siłowo. Dziś mamy atak na duszę i umysły, ale też i na naszą wolność... tą wewnętrzną duchową. Nie wiem co jest gorsze: czy siłowa komuna czy obecna neokomuna niszcząca nas samych od wewnątrz. I dzisiaj jakoś tak nie możemy jednoznacznie zidentyfikować wrogów, bo sami już nie wiemy kto to My a kto Oni.
Pzdr |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ ubot
ja ci piszę po polsku a ty po jakiemu? Jakas mieszanka dziwnych jezykow
Nie krepuj się pisz w jidisz. Ja to świetnie roziimiem szabesgoju. |
|
|
Pers @u-bot
Waldek ma racje, jesteś idiotą. |
|
|
u2 a idź ty w pizdu idioto jak nie rozumiesz co się dzieje
Ano, Jungingen z Masuren Land lubi anschnautzen nach Polacken :-) |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ ubot
a idź ty w pizdu idioto jak nie rozumiesz co się dzieje |