Otrzymane komantarze

Do wpisu: Oj... żałosny ten "nasz" D. Tusk...
Data Autor
tricolour
@Autor Pożyjemy, zobaczymy. Pis mial 39%, ciągle mu rośnie i już dobija do 29%. A to dopiero początek wzrostu cen i nowego ładu. Rozumiem, że Tusk dalej ością w gardle stoi gdy cała energia państwa idzie w sposób znalezienia czwartego posła, by zwiększyć przewagę w sejmie z trzech do czterech. Zadanie to ambitne i na miarę naszych możliwości.
chatar Leon
Jedna akcja to Don Con Donkowi może się nawet udać, zresztą częściowo to już się udaje. Popychanie "dobrej zmiany" do zamordyzmu pod pretekstem najmodniejszego wirusa skończy się nie tylko spadkiem poparcia dla PiS. Don Con Donek tym biednym, zidioconym przez dwa lata ludziom, gotowym uwierzyć już absolutnie we wszystko (proszę poczytać produkcje takiego Tezeuszka), obwieści "koniec pandemii" no i pewnie zapewni, że on to zawsze był przeciwko pisowskiemu zamordyzmowi.
u2
Matka Donalda Tuska wspomina, że jej mama i babcia chciały uciekać po wojnie do Niemiec.  Ponoć część jego krewnych uciekała Gustloffem. Skończyło się na ich zatopieniu przez ruską torpedę. pl.wikipedia.org Jako polityk pisał: „Polska - to nienormalność”. Dla niego normalność to walka w AK, ale AK dla niego to Afrika Korps :-)
keram
Źeby zrozumieć dlaczego Tusk uważa, że Polskość to nienormalność, należy cofnąć się do jego życorysu !  Dziadek Tuska ze strony ojca oraz brat dziadka ze strony matki byli ochotniczo w hitlerowskim wermahcie. Natomiast babka ze strony matki, z domu Liebke, była również rodowitą Niemką.  Matka Donalda Tuska wspomina, że jej mama i babcia chciały uciekać po wojnie do Niemiec.  To, że w rodzinie Tuska rozmawiało się po niemiecku, nie było tajemnicą.  Ojciec Donalda (też Donald) karał go często pasem. Młody Donad  miał problemy ze swoją tożsamością narodową i całej jego rodziny. W głębi serca czuł się Niemcem. Miał od dzieciństwa zaszczepioną nienawiść do innych i  szczerze nienawidził Polaków, bo był jako dzieciak wyzywany od hitlerowców na podwórku. W podstawowce wolali na niego "rudy szkop", za co będzie sie mścił na Polakach bez końca. Jego wielką traumą jest chorobliwa nienawiść do Polskości, i to ona była na rękę lewackim homosowietikusom, którzy Tuska w pełni poparli w wyborach 2012 roku.  Jako polityk pisał: „Polska - to nienormalność”.  Jakże smutne jest to że tak dużo polaków wybiera nienormalność. Polacy jako obywatele powinni wiedzieć, kogo wybierają do władzy i jakie jest jego pochodzenie. To jest normalnym prawem każdego narodu wybierającego swoich przywódców w USA, W.Bryt, czy Francji. Dlaczego więc kłamcy i oszustowi powierzono sprawowowanie w Polsce tak wysokiego urzędu ? Dlaczego dopuszczono, żeby wyrządził tyle  szkód Polakom i Państwu Polskiemu łącznie z Zamachem Smoleńskim ?  
Do wpisu: Czy naprawdę skończę swoją pisaninę?
Data Autor
sake2020
Skoro Pan sam określa swoje teksty jako ,,pisaninę'' to czego Pan oczekuje? Krytyki tak dziś modnej, pochwał od tych których ,,pisanina'' nie drażni,wsparcia własnego blogowania do którego Pan nie ma nawet szacunku? Utyskuje Pan nad upadkiem blogosfery nie zastanawiając się dlaczego tak jest. Krótkośc i powierzchowność tekstów nie jest spowodowana niedostatkami pisarstwa blogera tylko narastającą liczbą zdarzeń,faktów,problemów.Siła rzeczy blogi są krótsze,niemalże informacyjne,ale czy to źle? Przynajmniej świadczą,że w dzisiejszych czasach tak wiele zamiata się pod dywan,pomija milczeniem przed opinią publiczną,a więc takie blogi są koniecznością a rola blogera wielka. Dzisiaj wydumane ,filozoficzne blogi czy traktujące o niczym nie zdają egzaminu,nie mają wielu chętnych do czytania. Oczywiście moje uwagi nie kieruję do Pana tylko oceniam ogólnie twórczośc blogerską po ilościach komentarzy. zniechęcenie wielu blogerów wynika też z jakości i formy komentarzy,często odbiegających od poziomu kultury,będących zwykłym czepialstwem,bądź pokazem własnego zarozumialstwa.
krzysztofjaw
Może i jest to jakieś wyjście, ale kłóci  się mocno ze mną wewnętrznie. Ja wiem... Dziś dociera - szczególnie do młodych ludzi - krótka forma tekstu, bez jakiejś intelektualnej podkładki i studium faktograficznego. Ot... po prostu tylko taki news jedno-dwuakapitowy i rzeczywiści takich mogę płodzić co kwadrans. Ale... nie wiem czy jestem gotowy na takie spłycanie treści i formy. Chyba już jednak wolę zmienić formę aktywności społecznej, albo pisać po prostu bardzo rzadko. No zobaczymy, poeksperymentuję.  Pozdrawiam
Piotr Solis
Szanowny Panie, ja kiedyś dużo pisałem i starałem się, aby moje teksty miały odpowiednią formę. Później zmniejszyłem ilość pisaniny i zminimalizowane formę. Mniej więcej siadam na kwadrans i piszę, bez dbania o formę. Jak ktoś porówna moja formę wyrażoną słowo w słowo w przemówieniu śp. Gilowskiej, ws. ścinania tzw. klina podatkowego a mój aktualny poziom, to mamy dystanse astronomiczne. Wówczas stosowałem metodę średniowiecznych traktatów teologicznych, przy zastosowanej metodzie współczesnej, tzw. ujaśnianie tekstu. Forma pośrednia, gdy opisałem wyliczenia do ukrytego długu Polski, która to metodę powtórzył GUS kilka lat później, dla tego samego roku. To i tak kosmos, wobec aktualnego poziomu jeden kwadrans pisania, bez jakiejkolwiek korekty formy. Ot, siadam, piszę i publikuję. To wszystko pozwala mi na pisanie dalej, bez proszenia o jakiekolwiek datki. A że forma trzeszczy, cóż, ale jestem obecny i niezależny.
Do wpisu: Dlaczego a'priori jestem rusofobem i germanofobem?
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Pan Bloger postanowił włączyć się w bardzo modny ostatnio trend dokonywania coming out'ów. Oznacza to iż do literek LBGTQ dodać trzeba będzie R/GF. Swoją drogą Pan Bloger musi przeżywać katusze przechodząc obok świątyni Melpomeny widząc na afiszu nazwisko Dostojewskiego, lub Goethego.
Tezeusz
"Trójmorze" to chore rojenia idiotów." "Wynika, że duży procent Polaków to niestety idioci." Faktycznie coś takiego mógł napisać tylko idiota ! Idiota i cham ze Scierwoneona dodam.
Tezeusz
W 1991 r. Ukraina posiadała trzeci co do wielkości arsenał nuklearny na świecie, którego pozbyła się w zamian za gwarancje bezpieczeństwa, zapisane w Memorandum Budapeszteńskim podpisanym w 1994 r. przez Stany Zjednoczone, Rosję i Wielką Brytanię. Kraje te zobowiązały się do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy oraz niestosowania wobec niej przymusów ekonomicznych. Te postanowienia w 2014 r. złamała Rosja, anektując należący do Ukrainy Krym i angażując się w konflikt w Donbasie. Pozycja Ukrainy była wówczas wyjątkowa, ponieważ po upadku ZSRR kraj ten odziedziczył około 1800 strategicznych głowic jądrowych i 176 międzykontynentalnych rakiet balistycznych. Był to trzeci, po Stanach Zjednoczonych i Rosji, arsenał broni atomowej na świecie. Po dyskusji na temat rezygnacji z broni, jaka przetoczyła się przez ukraiński parlament, 14 stycznia 1994 r., podpisano trójstronną deklarację prezydentów Ukrainy, Rosji i USA dotyczącą zniszczenia całej broni nuklearnej rozmieszczonej na terytorium Ukrainy.  Memorandum Budapeszteńskie o Gwarancjach Bezpieczeństwa zostało podpisane przez prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmę, prezydenta Rosji Borysa Jelcyna, premiera Wielkiej Brytanii Johna Majora, prezydenta USA Billa Clintona w dniu 5 grudnia 1994 r. Zakłada ono, że mocarstwa będą szanować "niezależności i suwerenności istniejących granic Ukrainy" i nie zastosują "groźby lub użycia siły przeciw integralności terytorialnej bądź politycznej niezależności Ukrainy". Ponadto kraje te powstrzymają się od "przymusów ekonomicznych zmierzających do podporządkowania swoim własnym interesom" praw Ukrainy związanych z jej suwerennością.
chatar Leon
To akurat nie żadne celne spostrzeżenie tylko tekst bez sensu.
Pers
@kaczuś //Jedyne co jest niepokojące w Niemcach czy Rosjanach , to ich istnienie// Tak samo myślę o kaczusiach :))))
Pers
Waldek //Jesli ktos a priori pisze, ze jest germano i rusofobem  to po co to czytać.  Fobia to jednostka chorobowa. To trzeba się leczyc.i tyle w temacie.// Przeczytałem, żeby poznać argumenty Autora. Nawet napisałem polemikę  spiritolibero.neon24.pl I obie notki są promowane.
Kaczysta
Jedyne co jest niepokojące w Niemcach czy Rosjanach , to ich istnienie
Pers
To co napisałeś świadczy, że trafiłem w punkt. Nie miałem zamiaru zdezawuować twojej osoby ale dyskutuję z twoimi poglądami a to co innego. Zapraszam do dyskusji na innym forum. Mam nadzieję, że tam też wkleiłeś ten komentarz.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Jarek Jesli ktos a priori pisze, ze jest germano i rusofobem  to po co to czytać.  Fobia to jednostka chorobowa. To trzeba się leczyc.i tyle w temacie. Pzdr
Tezeusz
Najnowsza instrukcja FSB dla brygad internetowych: 1. Ukraina=banderowcy. 2. Rosja. Budować pozytywny obraz Rosji. Putina przedstawiać jako prawdziwego męża stanu, który prowadzi Rosję i trzyma porządek 3. Antyamerykanizm. Mocno krytykować Stany Zjednoczone. Przedstawiać ich jako agresora, państwo niesprawiedliwe, stanowiące zagrożenie dla reszty świata 4. Antysemityzm. Atakować „żydów”. Żydów i Izrael przedstawiać jako największego wroga Polski 5. Antyunijność. Bruksela jest kolejnym po USA i Izraelu „największym wrogiem”. Źródło wszelkiego zła i zepsucia. Najlepiej jakby Polska była poza Unią… 6. Wybielać historię i rosyjskie zbrodnie ! Pokazywać zabory w dobrym świetle, minimalizować ilość ofiar rosyjskiej przemocy na terenie Polski, gloryfikować PRL 7. Zniechęcać Polaków do wszelkich sojuszy. Czy to z USA,z Niemcami,Litwą,czy Ukrainą. Każdy, kto myśli o sojuszu jest „agentem” – najlepiej jak Polska „będzie sama" ..... Wypisz wymaluj....Ścierwoneon !
Pers
@kaczuś //Jaroslaw Ruszkiewicz  jest nikim // No! I niech tak zostanie :)))))))))))))))) Przynajmniej nie będziesz za mną się szlajał kaczuś :)
krzysztofjaw
Zawsze się dziwię, gdy ostatnio jakiekolwiek złe słowo o Rosji napotyka zaraz na grono trolli broniących Rosji i chcących za wszelką cenę zdezawuować autora takich antymoskiwskich poglądów. Podobnie jest z Niemcami... Chyba naprawdę szykuje się jakieś wojenne przesilenie... Pzdr
Kaczysta
dachowiec  Jaroslaw Ruszkiewicz  jest nikim  Dlaczego mnie to nie dziwi? 
krzysztofjaw
"Te trzy narody, Niemcy, Rosjanie, Żydzi nie mają przeszłości państwowej, z której mogłyby  czerpać dumę i radość. To podłe nacje, fałszywi ludzie, nieludzkie ziemie  i nam nie po drodze z nimi".  Bardzo celne spostrzeżenie z tym czerpaniem zdrowej radości i dumy narodowej. Rzeczywiście te narody takowych nie mają  Pzdr
Tezeusz
Wielu sie tutaj sowieckiego łajna sierściowego nazlatywało. dziennikarzobywatelski.blogspot.com
krzysztofjaw
Drogi Persie... Całkiem nieudana próba krytyki, zdezawuowania i potraktowania mnie ironicznie. Musiałem chyba skutecznie uderzyć faktycznie w czuły punkt, czyli w Twoją prorosyjskość, która może wynikać z autentycznego przekonania (to szanuję) lub też z rozkazu i nadania (to uważam za zdradę Polski). Nie wiem jak jest w rzeczywistości więc nie oskarżam. Naprawdę nie było już Cię stać na inne argumenty, niż na powoływanie się na medyczną definicję fobii, co zupełnie nie ma zastosowania w politycznych stwierdzeniach o "rusofobii" czy "germanofobii". Aż się dziwię, że nie zrozumiałeś dlaczego tak się określiłem i jak to jest odbierane społecznie: na pewno nie poprzez pryzmat jakiejś ułomności psychicznej. Ale cóż... najlepiej atakować niż dyskutować, chyba, że moje argumenty są na tyle przekonujące, że sama merytoryczna dyskusja ze mną musi być a'priori odrzucona więc pozostaje irracjonalny atak.  Nie patrzę na historię poprzez pryzmat naszych klęsk, co przecież też wskazałem w tekście prezentując nasze chlubne zwycięstwa nad Moskwą i Germańcami. To też boli?  Historia jest nauczycielka życia i ma tendencję do "toczenia się kołem", więc musimy naszą historię znać i umieć uczyć się na niej. Stąd moja skrajna nieufność wobec Moskwy i Berlina, tym bardziej, że znów ta historia zatacza koło i z sukcesem odradza się realnie znów kondominium niemiecko-rosyjskie i antypolskie. Pan tego nie widzi a może nie ma prawa zauważać?  O OUN-UPA wielokrotnie pisałem i uważam banderyzm za okropne zło, ale dziś Ukrainie zagraża Putin i jeżeli ją podbije to nie będzie to niestety ostatni jego kraj będący celem podboju. Pan naprawdę jest tak zaślepiony Putinem czy Pan musi być zaślepiony? Z jednym się chociaż zgadzam. Należy budować silną polską armię, ale i To jest przez Pana wielokrotnie krytykowane.  Cieszy się Pan, że ja nie mam wpływu na politykę? I dobrze, bo ja się cieszę, że J. Ruszkiewicz też nie ma na nią wpływu.  Pzdr
Pers
@kaczuś //dachowiec Należy się cieszyć, że Jaroslaw Ruszkiewicz  jest nikim i nic od niego nie zależy .// Tylko tyle zapamiętałeś z moich komentarzy? Dlaczego mnie to nie dziwi? :))))))))))))))
Kaczysta
dachowiec Należy się cieszyć, że Jaroslaw Ruszkiewicz  jest nikim i nic od niego nie zależy .