|
|
Obserwator Cześć Janusz
Przy okazji: do dziś można składać życzenia świąteczne, więc korzystam z okazji, no i wszystkiego naj... w 2017.
Dziękuję za komentarz. Groza mnie nie opuściła, bo nigdy nie ogarnęła, aczkolwiek realistyczny obraz rzeczywistości nie napawa otuchą.
Cieszę się, że Ci się podobało, ale niestety, muszę ze wstydem przyznać, że nie starczyło mi fantazji żeby trzeciemu królowi przypisać imię Belzebuba, jak ten dzisiejszy poseł PO - jednak ci ludzie są bezkonkurencyjni, mówiąc Shreck'iem: "Jedyni w swoim rodzaju" (jak to ładnie skomentowała jedna osoba: "no co się ludziska czepiacie wymienił swego króla").
Serdeczności |
|
|
jazgdyni Cześ Janku!
Miły przysmak na śniadanko. Widać humor ci wraca i groza opuszcza.
Uściski |
|
|
Teresa Bochwic A Chyży Rój coś Panu mówi? |
|
|
Captain Nemo Za ten "kieł" w wersji angielskiej masz u mnie wielką whisky /wirtualną póki co/. ;-)))))
Pozdrawiam zza morza. |
|
|
Obserwator Słowo "kieł" ma w angielskim również inne odpowiedniki...
Pozdrawiam ciepło |
|
|
Dark Regis No nie wiem kto jest tym Ryżym Kłem, ale tekst jest wciągający ;) Siny Kieł, to po prostu technologia Bluetooth, a z Red kojarzy mi się jedynie Red Alert.
Jedna mała uwaga. Powinno być raczej słowo Pears, bez e. To by nawiązywało do spotykanego gdzieniegdzie w sieci przydomka "trzęsigruszka". Jest tak gra "Shakes & Fidgets" o awanturnikach, stworzona na bazie komiksu autorstwa Oskara Panniera i Marvina Clifforda. "Fidgets" tłumaczy się jako "wiercipięty" :). Fidget Toys to takie puchate głupawe bajery zakładane na rękę. Podobno mają uspokajać nerwusów i służą terapii.
Z drugiej strony "shake", to rodzaj słodkiego koktajlu lub nawet drinka o fantastycznych wręcz smakach. Powstają na bazie miksu mlecznego z lodem i owocami albo z czekoladą. Czasem z wyraźnym posmakiem bardzo słodkiego aromatycznego alkoholu (Rum, Koniak, Madera). Próbowałem czegoś takiego w Czechach w wytwornej restauracji (bodaj w Karlovych Varach nieopodal uzdrowiska). Można w przybliżeniu powiedzieć, że są one wariacjami na temat smaku ajerkoniaku. Smak gruszki znakomicie je uzupełnia. Ponadto "Shakes & Pears" to bardzo dobra nazwa dla lokalu na Maderze. Shakes & Pears for fidgets like Petru. |
|
|
Dobre:) |
|
|
Anonymous Szkoda, że nie mogą wystawić z powodu nienapisania. |