Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czas na program "Firma+" ?
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Jeżeli jeszcze tylko p. Glapiński wraz z BGK, PKO BP i PeKaO S.A. zadbają o utrzymanie płynności na rynku..... ? Kolega tak na poważnie ? On ma tyle do płynności co ja do ruchu gwiazd. Swoją drogą 500 + już dawno przeżarte przez inflację i odsetki od zadłużenia.  Podatek ekologiczny zrobi swoje dodatkowo.  Pozdrawiam ro z m.
Obserwator
To co piszesz jest coraz mocniej uprawomocnioną, ale jednak hipotezą - propozycja programu "Firma+" może być jej falsyfikatorem, bo jeżeli w tym kierunku nic się nie będzie działo, to potwierdzi wspomniane przez Ciebie obawy (zresztą uzasadnione choćby obecnymi działaniami legislacyjnymi, nie mówiąc o kontekście...).
Witam ..."Dzięki programowi „500+” udało się w Polsce ograniczyć obszary strukturalnej biedy"... Obecna "polityka PIS przypomina gre w "dobrego i zlego policjanta".. Warunkiem ujarzmienia jakiejś spoleczności, warunkiem zasadniczym, jest zepchnięcie jej na niski poziom egzystencji. Dlatego obniżenie tego poziomu (tj.ogólna degradacja życia, spadek jego jakości, zmniejszenie wygody, a zwiększenie zagrożenia) nie jest czymś niepojętym lub absurdalnym, nie wynika z błędow lub tzw.woluntaryzmu, lecz jest następstwem polityki tych, którzy chcą umocnić swoje panowanie. Wiedzą oni, że czlowiek osłabiony, człowiek wyczerpany walką z tysiącem przeciwieństw, żyjący w świecie nigdy-nie-zaspokojonych-potrzeb i nigdy-nie-spełnionych-pragnień jest łatwym obiektem manipulacji i podporządkowania. Bowiem walka o przetrwanie to przede wszystkim zajęcie szalenie czasochłonne, absorbujące, wyczerpujące. Stwarzajac ludziom takie anty-warunki, zapewniaja sobie władze na sto lat."- tak oto działa Władza. PIS obecnie gra role "dobrego policjanta" luzujac srube Narodowi..to cala tajemnica tych programow. Pzdr.
Do wpisu: To p. Waldemar Buda, poseł PiS, uratował (chwilowo) Polskę !
Data Autor
Jan1797
Z większością powyższej refleksji, oczywiście chcę i muszę się zgodzić. Bez trudu można precyzyjnie wskazać zależności i wynikające z nich straty na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat, bez dyskusji i wiedzy społeczeństwa. Tylko ten fakt różni się zasadniczo od dzisiaj. Okazji do dyskusji zapewne nie braknie. Pozdrawiam serdecznie
Dark Regis
Ten temat ja znam naocznie od 1988 roku. Wtedy dzielono kombinaty i zrzeszenia pomiędzy kierownictwo i robiono z tego prywatne spółki. Nie wiem tylko którą z przedstawionych tez ma on popierać. A tak nawiasem mówiąc, znalazłem tamże: 1) Korwin stwierdził, że zamach na Skripala mogło przeprowadzić  CIA. No taaaa, a nawet kosmici mogli, o ile rzecz jasna istnieją. Każdy mógł, tak samo jak każdy jest gwałcicielem, bo ma aparaturę. 2) "Świecki dogmat przełamany. Naukowcy krytykują „teorię Darwina”" - tjaaa niektórym ludziom się wydaje, że Bóg myśli i planuje na ich prymitywnym poziomie intelektualnym, prostacko i na dziś, i nie dość, że musi stwarzać światy w sześć dni (trzymając wszystkie nieokreślone stany kwantowe w zawieszeniu, żeby nie ruszył samodzielnie łańcuch przyczynowo skutkowy w jakimś zapomnianym kiblu, np. robaczek wpieprzył bez rozkazu pestkę z jabłka), to jeszcze nie może wpisać ewolucji we własności materii, bo profesorowie futbolu z sekt protestancki też nie mogą. No ale do tego trzeba naprawdę mędrca, żeby zacząć liczyć dni stworzenia przed stworzeniem dnia i nocy, żeby móc je liczyć. Żeby takie coś napisać, to trzeba być na niezłym haju, albo odpisać opowieść od kogoś troszkę mądrzejszego (Babilończycy). W ten sposób to wszystko się już zgadza, bo pre-dni mogą mieć powiedzmy po 2 miliardy lat. Ja już nie będę komentował całej księgi spisanej w Babilonie, gdzie Bóg po ludzku chciał sobie pogadać, zstąpił i znalazł sobie frajera na pustyni, któremu też burczało w brzuchu. No wprost idealny facet do rozmowy o krnąbrnym narodzie, który może nie uwierzyć w to, że amator zawartości ich lodówek ma zadanie od samego szefa. A niech ktoś spróbuje nie uwierzyć. Siedem dni żarł jak kazano, a potem przemówił. ;) Nawet właściciel zamtuzu w Koryncie posyłał umyślnego na jednej nodze, żeby się nie musieć tłumaczyć przed jakimś handlarzem śmierdzącym rybami, a tu tak przypiliło. Przestało pilić zaraz po tym, jak współautorzy spisali ostateczną wersję izraelskiego Wiedźmina i przystąpili do czarów z numerkami, żeby dzieło poważniej wyglądało (numerologia, kabała). 3) Najzabawniejsze, co ostatnio znalazłem w trawie, to przekonanie o wybraniu narodu wybranego przez Boga, wśród agnostyków, ateistów i innych komunistów żydowskiego pochodzenia. Paradoks golibrody (zbiór wszystkich zbiorów) to przy tym pikuś. I pomyśleć tylko, że nie tylko Russel, ale każdy mądrala od logiki siedział na takiej bombie medialnej od tysięcy lat i o dziwo nic nie zauważył. Zbliża się chyba koniec świata, bo takie smaczki wychodzą.
Jan1797
Proszę bardzo, wystarczy trzy minuty; bibula.com  
Dark Regis
A co ma być OK a co nie OK? Wiedza rządzących? Niewiedza rządzących? Wiedza o rządzących? Niewiedza o rządzących? Zamiary rządzących in plus? Zamiary rządzących in minus? Wiedza pospólstwa o dobrych zamiarach rządzących? (to co nie wyjdzie) Wiedza pospólstwa o knuciu rządzących? (to co Pan sugeruje) Trzeba trochę precyzyjniej się wyrażać w tak śliskich kwestiach, bo inaczej popłyniemy w "dyskusję" i po uzgodnieniu stanowisk każdy wróci zadowolony ze swoim starym zdaniem.
Jan1797
Co wymienieni mówią o już wypłaconych, majątkiem co najmniej kilkuset milionowym (patrz NFI,"prywatyzacja”). Bez rachunku i dokumentów, czyli nic takiego nie miało miejsca. Więc nikt nic nie stracił i jest Ok?
Dark Regis
Zapomniałem dodać Krajskich. Uważam, że rządzący sami nie wiedzą czego chcą. A jeśli chcą tego, co sugerują wymienieni, to tego nie zdołają osiągnąć i pozostanie tylko pytanie "a ile mogę na tym stracić?" Zresztą Gliński i Gowin już coś ostatnio skapował, bo się wykręcają.
Jan1797
O czym Waszeć piszesz? Uważasz, że wymienieni przez Ciebie lżą godności rządzących, wyznaczając trendy obelg? Przyznam, nie znam ich wypowiedzi „z kolan leżą". Pozdrawiam serdecznie
Dark Regis
Obawiam się, że nie tylko Michalkiewicz. Jeszcze inni komentatorzy zauważyli dziwną filosemicką politykę prowadzoną przez PIS, jak powiedzmy Gadowski, Żebrowski, a nawet Cejrowski, Kolonko. Wszystkim coś odbiło?
xena2012
Jak tylko swoje paluchy wepchnie Romaszewska natychmiast nastepuje paraliż państwa.
Jan1797
Ze smutkiem konstatuję, że „idy marcowe”, wzięły u Waszeci górę a szkoda. Że Michalkiewicz ma ból, wiem, jego sprawa. À propos news, Niemcy podejmują próbę wyjęcia Polski z Międzymorza, ale Waszeć ten temat śmieszy, podobnie jak mnie Unia. Autorowi w temacie, polecam film o tytule jw. Spokojnie pozdrawiam serdecznie.
Dark Regis
A co w tym dziwnego. Przecież widać, że PIS zmienia się szybko w drugie PO. Już mówiłem, że tak będzie, bo pan Macierewicz zaniechał zrobienia swojego ugrupowania, żeby uchronić elektorat ZP przez rozpadem. Prezes już nic nie zrobi dla Polski i Polaków, ale dla Izraela to jeszcze hohoho! Wpuścił praktycznie sowiecki proputinowski Chabad Lubawicz do władzy i to będzie dla nas problem większy niż B'nai B'rith i Schudrich razem wzięci. Dlaczego? Bo Chabad kształtuje politykę regionalną na własną modłę i w pełnej zgodzie z Putinem (bo jak nie, to wyjedzie na kopach z Rosji). Opanował Rosję, Białoruś, Ukrainę i wciska się na Bałkany. Polskę wykorzysta tylko i wyłącznie tak, jak mucha mięsna wykorzystuje truchło - do rozmnożenia się w całym Międzymorzu, do wyżywienia larw inwazyjnych. Tak też będzie w przyszłości widziana Polska na południu Europy i ja się im nie dziwię. Czekam tylko na potwierdzenie tych obserwacji, a nastąpi to wtedy, gdy zaczną basować na nas Niemcy albo Austria.
Obserwator
UWAGA, UWAGA, informacja z ostatniej chwili (gdy to piszę jest 19 marca, godz. 11:30) - projekt nowelizacji ustawy o KRS został ok. 11 WYCOFANY przez wnioskodawców i spadł z planu prac Komisji (!!!)
Do wpisu: "...Oj, nie tak, Panowie, nie tak !!! - a-uuu, sia-la-la-la"
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Czeciej RP nie da się reformować - tu czeba zacząć wszystko od nowa. Pozdrawiam ro z m.
Anonymous
To wymarzona sytuacja by zakończyć okres pojałtański z PRLem i czeciąRP, ale nie ma komu bo "nasi" mentalnie po pas w czerwonym ubabrani. Lepiej aby nowej konstytucji nam Duda z Romaszewską nie wystrugali, bo będziemy tęsknić do geremkowsko-kwaśniewskiej. Brytole nie mają konstytucji, Jankesi dowodów, a Niemcy ostatnio nie mieli rządu - dało rady?
Anonymous
Nieodżałowany Lesli Nilsen patrzy na nas z chmurki i oczami duszy widzi jakie bogactwo kreacji go ominęło.
Jabe
Czy leci z nami pilot?
Do wpisu: Czy zaraz po Wielkanocy będzie koooooniec "dobrej zmiany" ?
Data Autor
Porządkiem prawnym w Polsce rządzi Konstytucja i ustawy a ustawa o KRS przewiduje,że przewodniczącą można odwołać gdy przechodzi w stan spoczynku i tu rola Gaduły bowiem z dniem ! kwietnia może panią z kagankiem wysłać na zasłużoną emeryturę,przejście w stan spoczynku z automatu i bez tłumaczenia wygasza jej przewodnictwo w Radzie. W zeszłym roku to powinno nastąpić ale Gaduła trzymał ja jako straszak.Nie wiem dlaczego Złotousty do tej pory nie powołał swojego kandydata a tego może z kolei odwołać w każdej chwili zgodnie z ustawą o KRS. Czytać Konstytucję i ustawy to Obserwatora Nr 3 nie walić z kapiszona który i tak okazał się niewypałem to do Autora. Jedna uwaga ,Konstytucję czyta się wprost, bez dorozumowania ,ulubionego słowa rzeplińskiego gdy w uzasadnieniach pokrywał matactwa. Komuchy napisali Konstytucję niechlujnie jak wszystko czego się dotknęli albo dotkną i takim smaczkiem jest zapis ,że regulamin pracy TK pisze Sejm ustawa a dla SN nie ma prawa napisać nikt bo nikogo nie wskazuje Konstytucja . Regulamin pracy dla SN napisali sobie sami sędziowie SN i zatwierdzono ustawą co jest niezgodne z Konstytucją a więc bezprawny i nawet TK nie może tego zalegalizować . Dudaczewski to może napisać list do solocha a nie pisać regulaminu pracy SN.  
Francik
Jeśli wierzyć tłumaczeniom Terleckiego to podobny brak wyobraźni spowodował konflikt z Izraelem. Nikt nie skojarzył, że nowelizacja ustawy o IPN jest uchwalana w przeddzień uroczystości w Auschwitz, ustawa leżała rok, ale kukizowcy zaczęli naciskać, więc wyciągnięto ją z zamrażarki, a minister Jaki uznał, że skoro Żydzi nie zgłaszają już uwag do ustawy o IPN, tylko do ustawy reprywatyzacyjnej to nas nie zaatakują. Oczywiście tu też zachodzi pytanie czy to tylko brak wyobraźni i zarozumialstwo Ziobry, Jakiego i Dudy oraz jego ludzi.
Można prosić o przykłady gdzie Pan Piotrowicz faladyszował prawo...!?
Przetarłem patrzałki i czytam co widzę-hak jest b tym ,że różnica pomiędzy 2/3 a 3/5 jest mało istotna ,ważniejsze byłoby gdyby quorum w drugim glosowaniu wynosiło 50 % plus jeden ! Tera będzie najlepsze,napisz ptaszyno ma na podstawie jakiego art.Konstytucji Bredzisław II ma prawo do pisania regulaminu Sądu Najwyższego i kto ma w ogóle takie prawo....!? PS.Czy opinia Kolegium Sędziów Sądu Najwyższego jest wiążąca czy tylko jest zwykłą opinia którą można pominąć ,podobnie jest z nowelizacja ustawy o KRS -gdyby losy ustawy zależąły od opinii sędziów Sądu Najwyższego to nigdy by nie weszła w życie ,
Obserwator
Więc jak się dobudzisz to "Czytaj ustawy" - nowa Ustawa o Sądzie Najwyższym (wchodzi w życie 3 kwietnia): "...Art. 4. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, po zasięgnięciu opinii Kolegium Sądu Najwyższego, określi, w drodze rozporządzenia, regulamin Sądu Najwyższego, w którym ustali liczbę stanowisk sędziego Sądu Najwyższego nie mniejszą niż 120...", oraz "...Art. 13 § 2. Do podjęcia uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego w sprawie wyboru kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, wymagana jest obecność co najmniej 2/3 liczby sędziów każdej z izb. Jeżeli uchwały nie podjęto ze względu na brak wymaganego kworum, do podjęcia uchwały na kolejnym posiedzeniu wymagana jest obecność co najmniej 3/5 liczby sędziów Sądu Najwyższego...". 3/5 z "co najmniej" 120 sędziów, to - jak łatwo policzyć - 72 sędziów Sądu Najwyższego. Obecnie jest 83 sędziów Sądu Najwyższego i ze względu na paraliż KRS uzupełnienie składu jest niemożliwe. Jeżeli dziewięciu z nich (w tym Pierwszy Prezes) nie wyrażą zainteresowania pozostaniem, quorum szlag trafi i powstanie impas, natomiast zasadne jest pytanie, czy zmiana (nowelizacja) Ustawy o KRS będzie po 3 kwietnia możliwa, skoro nie będzie możliwości uzyskania opinii Sądu Najwyższego ze względu na brak Pierwszego Prezesa. "Czytaj ustawy..."
Anonymous
Pierwszy chyba raz nie przekonuje mnie rozwiązanie proponowane przez Prof.Krystynę Pawłowicz:"interpretacja prawa w trudnych sytuacjach powinna zmierzać do takich ustaleń, które pozwolą zrealizować cel założony dla danej ustawy, chyba, że praktyka prawa pozwala na działanie w sytuacjach patowych - ostatecznie takie sytuacje się zdarzają. Taką sytuację - podobnie jak w klinczu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego - można wykorzystać do wprowadzenia w państwie nowego porządku prawnego, skoro dotychczasowy się zablokował. Brakuje jednak politycznej siły, która potrafiłaby zmiany przeforsować, brakuje też dyskusji nad konstytucją. Spodziewam się,że zostaniemy w pewnym momencie zostaniemy zaskoczeni knotem,który przebije obecną, tak jak obecna jest gorsza od stalinowskiej - dowód na marsz lewicy. Pańska propozycja jest rozwiązaniem prostym i racjonalnym. Jak uczy doświadczenie zostanie z tych powodów pominięta. Pozostaje kwestia innych tego typu pułapek. Brakuje na taką okoliczność osoby lub kolegium, która w sytuacjach patowych miałaby prawo działania, np.Prezydent, albo min.2/3 kolegium złożonego z Prezydenta, Marszałków, Przewodniczącego Sądu Najwyższego i Prymasa. "Prezydent BĘDZIE MUSIAŁ pozostawić tylu starych sędziów ile sobie zażądają" - Nie byłoby to niezgodne z ustawą?