|
|
u2 "wysyłaniem czołgów przez ZSRR na Węgry w 56, czy do Czechosłowacji w 68"
Z całym szacunkiem mjk1. Nie było i nie jest moim celem obrażanie kogokolwiek na NB, w tym Ciebie. Stosujesz pewne skróty myślowe, które ja wykorzystałem. Oczywiście domyślałem się o co tobie chodzi, ale przecież nie czytam tobie w myślach, więc zażartowałem :)
PS. Trzeba być ostrożnym z tymi zakupami. Koalicja 13 grudnia wściekle rzuciła się na ministra Błaszczaka, że zamówił 48 sztuk FA-50 bez odpowiedniego uzbrojenia, To wskazuje, że koalicja 13 grudnia robi wszystko, aby osłabić potencjał militarny Polski. Rubcowy vel Gonzalesy nadal chodzą na wolności. I może się to skończyć nikomu niepotrzebną wojenką z Niemcami. No powiedz mi mjk1: po co nam kolejna wojenka, w której ma zginąć 5-10% populacji? To już są miliony Polek i Polaków. |
|
|
RinoCeronte Czasy idą ciężkie. Bal na Tytaniku dopiero się rozkręca. Jeszcze trochę poczekajmy a zgodnie z rosyjską doktryną wszystko się wyjaśni. Z tym, że nie na pewno.
|
|
|
mjk1 Nie gniewaj się Uboot, ale jak Ty nie widzisz różnicy pomiędzy wysyłaniem czołgów przez ZSRR na Węgry w 56, czy do Czechosłowacji w 68 a Abramsów obecnie do Polski, to naprawdę nie mamy o czym rozmawiać.
Po prostu nie jestem w stanie nawet zbliżyć się do Twojego poziomu inteligencji.
Przepraszam, że nie dałem rady.
|
|
|
VivaPalestina u2
"Już wysłali. Najlepsze na świecie Abramsy."
Jesteś pewny, że to najlepsze czołgi na świecie?
A ja słyszałem, że najlepsze czołgi na świecie były z serii T-34 "Rudy".
Jak się mylę to mnie popraw.. |
|
|
mjk1 "USA nie wysyłają do nas czołgów"
Już wysłali.
Nie gniewaj się Uboot, ale na taki "argument' , nawet ja nie potrafię napisać odpowiedzi.
Cokolwiek bym napisał i tak nie zrozumiesz. |
|
|
u2 "USA nie wysyłają do nas czołgów"
Już wysłali. Najlepsze na świecie Abramsy. Choć bez odpowiedniego wsparcia Rosjanie mogą je likwidować - patrz wojna na Ukrainie. A Rosjanie w 1956 też chcieli przysłać swoje tanki do Polski, ale Chińczycy się sprzeciwili, więc wysłali tylko na Węgry. Polak - Chińczyk dwa bratanki :) |
|
|
Tezeusz Poważny problem w rosyjskiej armii. 20-krotny wzrost zakażeń HIV
Według raportu think thanku Centrum Carnegie wysokie wskaźniki pokazują, że "zakażenie wirusem HIV nie jest przenoszone wyłącznie poprzez kontakty z krwią w wyniku powstałych ran wojennych i ich leczenia". Analitycy stwierdzili, że żołnierze podejmują ryzykowne zachowania seksualne, a także używają tego samego sprzętu przy zażywaniu narkotyków, w związku z tym, że "walcząc na froncie, żyją każdym dniem, jakby był ich ostatnim w życiu". |
|
|
mjk1 Napisałeś Uboot, że „nie pacyfikują protestów”, bo raczej je wspierają, np. sędziów takich jak Tuleya, Żurek czy Juszczyszyn. Otóż:
nie mylmy presji dyplomatycznej z pacyfikacją. USA nie wysyłają do nas czołgów, nie likwidują redakcji, nie mordują opozycji. To robiła Moskwa a nie Waszyngton.
Czy Amerykanie próbują wpływać na sytuację wewnętrzną? Tak, jak każda większa siła globalna. Ale wpływ to nie kontrola. Można się z tym nie zgadzać, ale nie trzeba uciekać w karykaturę, że ambasador USA steruje sądami. Polityka zagraniczna nie polega na zerowych emocjach, tylko na selektywnym realizowaniu interesu, własnego i cudzych.
Dalej: argument o tym, że Rosja ma 17 mln km², a Chiny tylko 10, ale z 1,4 miliarda ludności, jest ciekawy, ale nic nie wnosi. Co daje Rosji ta powierzchnia?
Zamarzniętą ziemię, syberyjskie bezludzie i granice, których nie potrafi obronić. Bez nowoczesnej gospodarki, bez zdolności przetwórczych, z demografią w zapaści i technologią opartą na kradzieży i importowanych mikroczipach. To nie jest imperium, to skorupa po imperium.
Czy Chiny to większy gracz? Tak. Ale to nie znaczy, że mamy brać z nich przykład. Chińczycy nie potrzebują naszej przyjaźni, tylko zasobów i rynków zbytu. Polska powinna uczyć się od Chin nie jak wyglądać, ale jak bez złudzeń grać o swoje interesy.
I na koniec rzecz najważniejsza: nie, Polska nie powinna budować żadnego sojuszu z Rosją. Z Rosją można rozmawiać, nawet trzeba. Ale tylko z pozycji siły, twardo, bez iluzji. Rosja nie oferuje partnerstwa, tylko podporządkowanie. To nie "sojusz alternatywny", tylko relacja przemocowa, zawsze kończąca się upokorzeniem.
Dlatego dziś, zamiast lamentować nad nieidealnym USA, budujmy własną siłę:
W Trójmorzu i regionie,
z silną armią,
z dyplomacją opartą na interesie, a nie resentymentach.
USA to gracz. Europa to pole walki wpływów. Ale Polska nie musi być pionkiem. Może być figurą. O ile przestaniemy wybierać między sentymentalnym Wschodem a naiwnym Zachodem, i zaczniemy ,po prostu, grać po swojemu. |
|
|
VivaPalestina mjk1
"To wstaw USA i powieś nad łóżkiem, będzie Ci się miło zasypiało Viva"
Nad łóżkiem nie będę wieszał bo tam jest już miejsce zajęte (i nie przez Putina jeśli chcesz wiedzieć. Tam wisi podobizna jednego faceta, który dał się za nas ukrzyżować).
"Nam jednak nie stręcz tutaj Putina, bo nikt już drugi raz na tę wersję przyjaźni z ZSRR bis nie da się nabrać."
Nikomu nikogo nie stręczę, w mojej notce nie ma jednego słowa o Rosji i Putinie. Najwyraźniej masz jakieś zwidy albo fobie.
I dlaczego piszesz "nam", w liczbie mnogiej? Kto to są ci "wy"?
Ach już wiem... "Rusofobi wszystkich krajów łączcie się!" :) |
|
|
mjk1 To wstaw USA i powieś nad łóżkiem, będzie Ci się miło zasypiało Viva.
Nam jednak nie stręcz tutaj Putina, bo nikt już drugi raz na tę wersję przyjaźni z ZSRR bis nie da się nabrać.
|
|
|
Tezeusz Ruszkiewicz czytałeś jak zwykle w kiblu po cmoknięciu dupska putlerka. Smacznego rusofilku.
Ruszkiewicz tak go kochasz ?
"A swoją drogą to podziwiam pana prezydenta Putina bo to chyba największy Mąż Stanu obecnie na świecie. Szkoda że nie jest Polakiem i nie może być naszym prezydentem..." |
|
|
u2 "nie pacyfikuje naszych protestów"
Nie pacyfikuje, tylko je wspiera. Patrz np. bunt paleo-sędziów typu Żurek, Tuleya, Juszczyszyn itd. W zależności czy w USA rządzą "demokraci" czy Republikanie.
Na geopolitykę trzeba patrzeć globalnie i na trzeźwo. Rosja ma ponad 17 mln km kw. Najwięcej na świecie. Chiny mają poniżej 10 mln km kw. Jednak Chiny mają 1,4 mld ludności, a Rosja 143 mln. 10 razy mniej.
AI aka SI: W Rosji, pomimo tego, że część europejska stanowi około 25% jej terytorium, zamieszkuje ją zdecydowana większość ludności, bo aż 78% ogółu, podczas gdy w obszernej części azjatyckiej mieszka pozostała część populacji.
Chociaż nie podano dokładnych liczb dla każdej części, można wnioskować, że w części azjatyckiej mieszka około 22% ludności Rosji, czyli około 31 milionów osób, jeśli wziąć pod uwagę, że ogólna populacja Rosji ma osiągnąć około 142,8 miliona do końca 2025 roku, według Trading Economics
PS. Jak widać Rosja jest o tyle potrzebna dla Chin, bo ma olbrzymie terytorium i gigantyczne zasoby naturalne. Rosjanie dla Chińczyków nie są potrzebni. Zasoby naturalne jak najbardziej są potrzebne. Chińczycy są cierpliwi i mogą czekać wiele lat na dogodny moment zgodnie z zasadami sztuki wojennej wyłożonymi przez Syn Cy :) |
|
|
VivaPalestina mjk1
Przeczytałem uważnie 2x.
Mógłbym oczywiście podważyć treść zdanie po zdaniu ale po co?
Starczy w notce w miejsce "Rosja" wstawić "USA" i wtedy wszystko będzie bardzo bliskie prawdy.
Zastanawia mnie tylko tytuł notki... Kto "stręczy Putina"?
Ale cieszę się niezmiernie, że mam z kim dyskutować bo sama sake, mimo, że przemiła i drapieżna to za mało :) |