|
|
mjk1 Bardzo dziękuję za ten głos Panie Marku. Trafia Pan w sedno kilku fundamentalnych problemów, o których często się milczy. Zgadzam się w pełni, że chaos prawny, w jakim tkwimy, nie jest przypadkiem, lecz wynikiem bezrefleksyjnego kopiowania cudzych wzorców i mechanizmów. To, co miało być „modernizacją”, w praktyce stało się nowym gorsetem, tym razem w zachodnim wydaniu, tyle że równie ograniczającym i niszczącym jak poprzedni.Poruszył Pan sprawę absolutnie kluczową: mechanizmu bezkarności. To on pozwalał przez dekady kolejnym rządom i elitom forsować rozwiązania jawnie sprzeczne z interesem państwa, zasłaniając się przy tym „zgodnością z przepisami” albo „wymogami Unii”. W efekcie prawo, zamiast chronić obywatela, stało się narzędziem władzy przeciwko obywatelowi. I to od samej góry, gdzie podpisuje się międzynarodowe deklaracje bez analizy skutków, aż po urzędnika gminnego, który tłumaczy absurdalną decyzję „takie mamy przepisy”.Trudno się też nie zgodzić, że przywiązanie do prawa unijnego i setek konwencji międzynarodowych ogranicza naszą suwerenność. Jeśli traktujemy je jak absolutny dogmat, to nie ma mowy o realnym odrodzeniu państwa. To właśnie tu leży najważniejsze pytanie: czy mamy odwagę oprzeć się na własnym systemie wartości i zasadach, czy też będziemy wiecznie tylko kopiować cudze modele – radzieckie, unijne czy jakiekolwiek inne.Podkreślił Pan także wagę refleksji strategicznej. I tu jest moim zdaniem punkt zwrotny. Bez przemyślanej strategii, opartej na naszych realiach, możliwościach i tradycji, każda kolejna „modernizacja” będzie tylko kolejnym kagańcem.Zgadzam się więc: stoimy na rozdrożu. Jeśli chcemy, by Polska była Polską, musimy jasno odpowiedzieć sobie, jakie wartości, jakie prawo i jaki model państwa wybieramy. Bo bez tej odpowiedzi nie tylko nie odbudujemy suwerenności, ale dalej będziemy dryfować od jednego zewnętrznego uzależnienia do drugiego. |
|
|
Marek Michalski Mam na podorędziu coś na temat i chyba zgodnie z intencjami autora:"Doświadczenie ostatnich 35 lat wskazuje, że pogrążyliśmy się w chaosie prawnym, który wynika z przyjmowania obcych zasad i celów za własne.Brak refleksji strategicznej (o ile nie działalność agenturalna) spowodował, że uwalniając się od jarzma marksizmu sowieckiego nałożyliśmy nowe w postaci marksizmu zachodnioeuropejskiego i niemieckiego bizantynizmu. Skutkiem okazało się zahamowanie rozwoju od ekonomii po demografię i etyczny upadek, a wszystko to reklamowane jako pasmo sukcesów.Pojawia się pytanie o bezkarność decydentów podejmujących decyzje urągające elementarnym faktom i logice, za to oparte o kaskadę działań od zideologizowanych ekspertyz, przez propagandę, deklaracje międzynarodowe, ogólnikowe zobowiązania, ich konkretyzację rozłożoną w czasie i połączoną z przekupstwem z kasy państwowej, aż po twardą egzekucję bezprawia.Mechanizm funkcjonuje od szczytów władzy po najniższe szczeble administracji, gdzie pada sakramentalna deklaracja zgodności z przepisami, jako jedynego wymogu prawa i uniwersalnego wytłumaczenia dla niesprawiedliwości i niezgodności z rzeczywistością.Nie da się pogodzić odrodzenia Polski z wiernością wobec praw unijnych i wielu konwencji międzynarodowych, do których tak gładko przeszliśmy od praw sowieckich. Od kanonu zasad jakimi się posługujemy zależy nasz osobisty los i los całego państwa. Ponieważ stoimy na rozdrożu historii należy się zastanowić, jak chcemy być cywilizowani, aby Polska była Polską a my Polakami."naszeblogi.pl |
|
|
Alina@Warszawa @mjk1 Dostałam ataku śmiechu po lekturze Twojego komentarza. Moje wcześniejsze diagnozy co do Twojego stanu psychicznego właśnie zostały potwierdzone :) PS. Moich wpisów o Bagsikach i Tymińskim nie zauważyłeś, czy nie zrozumiałeś? Nie dziwię się. |
|
|
mjk1 Danusiu, powiem Ci szczerze – Twoje komentarze już teraz są gotowymi mini-blogami. Masz to, czego wielu brakuje: umiejętność patrzenia chłodno, analitycznie, bez ulegania emocjom czy modnym sloganom.Blog nie musi być literacki ani „z polotem”. To nie konkurs na fantazję, tylko miejsce na rzetelne fakty i Twoje spostrzeżenia. Właśnie takich tekstów brakuje – konkretnych, odpowiedzialnych i pisanych przez kogoś, kto wie, co mówi.To, co dziś wrzucasz w komentarzach, ginie po kilku godzinach. A w formie bloga zostałoby na dłużej, byłoby czytane i komentowane także po czasie. Wtedy Twoja praca obserwatora naprawdę miałaby większy zasięg i znaczenie.Dlatego nie myśl o blogu jako o „twórczości”. To po prostu Twoje komentarze zebrane w jednym miejscu, bardziej uporządkowane. Ja, i wielu innych, chętnie takie teksty czytalibyśmy i wspierali. |
|
|
paparazzi Dzięki, OK , jeszcze filmu nie obejrzałem. |
|
|
Dark Regis Wątek poruszony w filmie wyjaśnia całą procedurę do przeprowadzenia. Trzeba na jakiś czas w dowolny sposób (nawet nie do końca demokratyczny) wybrać na najwyższe stanowiska decyzyjne ludzi myślących samodzielnie, logicznie i inteligentnie. Oni już sami znajdą sposób jak zmienić system, albo system szybko zmieni ich jak w październiku 2023. |
|
|
paparazzi Oczywiście poparte dekretem prawnym no bo jak? Sami się oczyszcza, że polecę klasykiem no i ten bałagan prawny dzięki Kwaśniewskiemu.. |
|
|
sake2020 @mjk1...Nic z tego, ja się pisania bloga nie podejmuję, bo nie potrafię.Jestem obserwatorem, analitykiem na chłodno i odpowiedzialna za to co piszę czy robię. To zresztą mój zawód. Ot, zwykła osoba bez polotu. Fantazję zostawiam na przybyszy z kosmosu jak wielbicielka literatury s-f. |
|
|
mjk1 @Paparazzi.Dekrety mogą brzmieć atrakcyjnie jako szybki sposób na uzdrowienie państwa, ale w praktyce to bardzo ryzykowne rozwiązanie. Problemem Polski nie jest brak prawa, tylko brak jego egzekwowania – prawo stosuje się wybiórczo, zależnie od interesu władzy. W takich warunkach dekrety mogłyby posłużyć raczej do dalszego tłumienia opozycji niż do naprawy państwa. Bezpieczniejszą drogą jest egzekwowanie istniejącego prawa i wprowadzenie mechanizmów realnej odpowiedzialności polityków i urzędników. |
|
|
mjk1 Świetny komentarz Danusiu i bardzo ważny, bo dotyka samego sedna problemu: jak połączyć diagnozę z realnym działaniem i skutecznie uświadamiać społeczeństwo. Pozwól, że odpowiem punkt po punkcie:1. Zgoda – wybory, nie rewolucje.Rewolucje mają to do siebie, że po początkowej euforii kończą się chaosem i zwykle nową formą tyranii. Historia Francji, Rosji czy nawet państw arabskich to pokazuje. Dlatego jedyną realną drogą jest zmiana przez kartkę wyborczą, ale świadomą, opartą na faktach i dowodach, a nie na emocjonalnej manipulacji.2. Co rzeczywiście trzeba robić – konkrety, nazwiska, daty.Zgadzam się w pełni – teoria nie wystarczy. Ludzi nie da się uświadomić ogólnikami o „naprawie państwa”. Trzeba wskazywać konkretne przykłady zdrad i zaniedbań, najlepiej z faktami łatwymi do sprawdzenia.Terminal w Gdyni – przykład wręcz podręcznikowy: polska oferta korzystniejsza, a rząd oddaje obiekt Szwedom. To nie jest „geopolityka”, tylko zwykła sprzedaż polskiego interesu pod przykrywką „repolonizacji”.PKW i zmiany komisarzy wyborczych – to jest fundament demokracji. Jeśli nie nagłośnimy tego, to każda rozmowa o naprawie państwa staje się czysto akademicka.Takich przykładów można stworzyć katalog i to właśnie jest materiał, który powinien być systematycznie przedstawiany na forach takich jak NB, w mediach społecznościowych, wszędzie.3. Dlaczego na NB takich tematów jest mało?To dobre pytanie. Faktycznie, łatwiej jest pisać kolejne „demaskatorskie” wpisy o Morawieckim, bo to budzi emocje, niż spokojnie tłumaczyć, jak wygląda np. sprzedaż terminala w Gdyni. Ale jeśli nie zaczniemy uderzać w konkrety, to rzeczywiście będziemy kręcić się w kółko i „zagadywać się na śmierć”.Zgadzam się: nie wystarczy ogólna krytyka systemu. Potrzeba punktowego uderzenia w kłamstwa i zdrady z faktami, nazwiskami, datami i stratami. I NB, czy się komuś to podoba, czy nie, powinny stać się miejscem, gdzie takie katalogi są tworzone i nagłaśniane. Bo bez tego „kartka wyborcza” nie zmieni nic – zmanipulowani ludzie znowu wybiorą manipulatorów.I tu mam konkretną prośbę do Ciebie Droga Danusiu. Zamiast komentarzy zacznij wreszcie pisać bloga! Opisuj te konkretne patologie. Możesz zacząć od terminala w Gdyni. I możesz liczyć na moje poparcie, jak i komentarze. |
|
|
paparazzi Cześć Waść , rozwiń wątek w czym zgoda? Bo musi być jakieś wyjście . |
|
|
Alina@Warszawa Tego się nie spodziewałam, że NIKT nie skomentuje mojego wpisu z 13.48, nikt nie zarzuci kłamstwa artykułowi w Onecie, nikt nie wspomni o słynnych "przedsiębiorcach", którzy kupili Ursus, czy całą produkcję traktorów, a potem uciekali do Izraela. Ani nie skomentuje tego co robią "polscy" politycy, że przeciętny człowiek nie widzi w tym polskich interesów? |
|
|
paparazzi Ja nieśmiało proponuje Dekrety na pewien okres czasu bo tak daleko zaszła potrzeba by wyjść z tego bagna. |
|
|
mjk1 Masz całkowitą rację w jednej ważnej rzeczy Paparazzi.Najpierw trzeba egzekwować istniejące prawo. Jeśli prawo jest łamane i nikt nie ponosi konsekwencji — to praworządność nie istnieje. Ale tu jest drugi, równie ważny punkt, który chyba Ci umknął: egzekucja prawa i budowa mechanizmów zapobiegających powrotowi patologii to dwie strony tej samej monety. Tylko jedno bez drugiego nie wystarczy. |
|
|
sake2020 Obecna władza nie weszła w miejsce innej sitwy. Weszła w podnoszące się gospodarczo państwo i swoimi rządami dokonała jego destrukcji. Weszła za pomocą kartki wyborczej zmanipulowanego spoleczeństwa i za pomocą kartki wyborczej powinna odejść. Nie rewolucja na wzór francuskiej, nie sznury ale właśnie wybory powinny głosami już świadomych wyborców zdecydować o kształcie ustroju i naprawie zła które te rządy przyniosły. Nie uświadomi się społeczeństwa gadką, że trzeba coś zrobić, coś naprawić,coś zmienić teoretycznymi rozważaniami. Należy wskazywać konkrety, błędy zaniechania ,bezczelność i złą wolę władzy z nazwiskami. i datami. Przykładów jest aż nadto. Pierwszy z brzegu-dlaczego oddano Szwedom zarządzanie terminalem w Gdyni choć polska firma dała lepszą ofertę,a premier kłamie o repolonizacji przemysłu. Dlaczego o tym się nie pisze,nie mówi nie uświadamia społeczeństwa,że w ten sposób tracimy dochody naszego państwa.Czy na NB w ogóle się takie tematy podnosi? Nawet jeśli ktoś napisze to ma jeden albo dwa komentarze. Krecia robota Żurka i Kierwińskiego w sprawie wyborów jest na NB starannie pominieta,choć już tą wiadomość przytaczałam,za to codziennie jest wpis o o zbrodniach Morawieckiego. Przecież wybory wygrane to jedyna oręż by móc zmienić Polskę,tylko kogo to obchodzi? |
|
|
Dark Regis Zgoda. Bo nie jesteśmy w stanie nawet rozpoznać istoty systemu. Idiokracja się kłania. A ten był projektowany przez wieki:
youtube.com |
|
|
paparazzi Wystarczy egzekwować dzisiejsze prawo wobec winnych jego łamania a ty proponujesz budowę nowego stołu do legitymizowania tych którzy łamią prawo. |
|
|
paparazzi Z całym szacunkiem sake ale to jest bezprawie. Pozdrawiam. |
|
|
mjk1 Masz rację co do diagnozy Danusiu. Instrumenty prawa są dziś często instrumentalizowane. Ale dokręcanie śruby („mocniejszy zamordyzm”) to recepta, która zamieni jedną tyranię na inną.Zamiast tego proponuję wzmocnić reguły i zabezpieczenia: powołanie niezależnych jednostek antykorupcyjnych z gwarancjami kadrowymi i finansowymi, procedury weryfikacji dowodów z udziałem audytorów zewnętrznych, sądowe zabezpieczenia majątkowe z krótkim terminem rozpatrzenia oraz międzynarodową współpracę w ściganiu transferów kapitału.To daje szybkie, skuteczne efekty, bez otwierania drogi do arbitralnej władzy. Krótkie konkretne kroki: 1) natychmiastowe audyty NIK w newralgicznych obszarach; 2) tymczasowe zabezpieczenia majątkowe przy minimalnym progu dowodowym; 3) briefing dla partnerów międzynarodowych i prośba o pomoc w blokadzie aktywów.Dlaczego to działa lepiej niż „mocniejszy zamordyzm”? Bo zabezpiecza przed odwrotem: dziś ścigamy skorumpowanych, jutro nie pozwalamy, by ktoś inny użył tych samych narzędzi do politycznego odwetu. |
|
|
mjk1 Rozumiem metaforę Paparazzi — to obraz gniewu i żądania natychmiastowej sprawiedliwości. Ale metafory mają jedno ryzyko: gdy ich słowa zamieniają się w decyzje, zaczyna się tragedia. „Zamordyzm prawny” to nie metoda, zamordyzm w imię prawa jest zaprzeczeniem prawa.Dowody są warunkiem skutecznego działania właśnie dlatego, że bez nich każde postępowanie staje się pretekstem do odwetu i instrumentem politycznej zemsty. Gietrych, Nowak, Grodzki — historie te pokazują nie tyle bezsilność prawa co konieczność lepszych instrumentów egzekucji prawa: niezależnych śledztw, audytów, międzynarodowej współpracy i zabezpieczeń majątkowych.Jeżeli chcesz „przywrócić idee zmian” szybciej niż daje to proces demokratyczny, to proponuję jasne, prawne i kontrolowane rozwiązania — np. tymczasowe komisje śledcze z dostępem do akt, natychmiastowe audyty NIK, zabezpieczenia majątkowe wobec osób podejrzanych, egzekucja międzynarodowa majątku. To daje efekt szybki, ale w ramach prawa. Zamordyzm, to otwarcie drogi do tego, aby w miejsce jednej sitwy weszła inna. |
|
|
sake2020 @Paparazzi...... Zamordyzm prawny to już mamy a dzierżymordy stale go ulepszają. ten który pan sugeruje wprowadzić powinien więc być jeszcze mocniejszy. Ale czy to możliwe patrząc na mistrzowskie wygibasy bezprawne najpierw Bodnara ,teraz krokodyla oraz ich mocodawców? |
|
|
paparazzi "Latarnie" to taka metafora. A twój postulat "1 Dowody, dowody, dowody – bez tego każde oskarżenie będzie śmiechem obrócone przeciwko nam." już wzbudziło śmiech wielu prawym ludziom. Gietrych, Nowak, Grodzki i inni są przykładem bezsilności prawa. Ty proponujesz ścieżkę Okrągłego Stołu a ja sugeruje chwilowy zamordyzm prawny by przywrócić idee zmian. Mamy teraz jawny rozkład państwa i Prezydent Nawrocki spowodował spowolnienie tą destrukcje chociaż nie mamy systemu prezydenckiego. |
|
|
Alina@Warszawa @mjk1 Ci którzy realnie rządzą w Polsce mają bardzo precyzyjną, antypolską strategię! Widać to po sensacyjnej wieści wczoraj znalezionej, jak to w 1990 roku dwaj agenci Mosiadu wybrali Wałęsę na prezydenta za pomocą 3 mln $: naszeblogi.pl Jeśli ktoś ma złudzenia jak to naprawdę było - powinien to wiedzieć OBOWIĄZKOWO. Zamiast prezydenta-przedsiębiorcy, znalezionego przez "starą UB-ecję (czytaj patriotyczną), Polacy wybrali kandydata międzynarodowej UB-ecji TW Bolka, absolwenta zawodówki. pracownika fizycznego.... TO CO JEST TERAZ, TO TYLKO KONSEKWENCJA I DECYZJE ludzi, którzy rządzą w Polsce z nadania tej słynnej służby. Bez radykalnych wyborów do sejmu nic się nie zmieni! |