Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy za rządzenie odpowiedzialny jest rząd?
Data Autor
u2
to też by trzeba było pokonać Pokonać USA ? Bez sensu. To woda na młyn zimnych czekistów.
Adam66
@ krzysztofjaw Pozostaje chyba wziąć przykład z ludzi, którzy zgłosili się na arktyczną wyprawę Ernesta Shackletona: "Poszukiwani mężczyźni do niebezpiecznej wyprawy, małe wynagrodzenie, przenikliwe zimno, długie miesiące w ciemności, nieustanne niebezpieczeństwo, wątpliwy bezpieczny powrót, uhonorowanie i uznanie w przypadku sukcesu." Na tak "zachęcające" ogłoszenie odpowiedziało ponad 4000 mężczyzn, ES wybrał 27.  Pomimo tego,że wyprawa od samego początku praktycznie była skazana na porażkę, to jednak zakończyła się sukcesem.  Trzeba myśleć pozytywnie mimo tego, że niektórzy twierdzą, że to ogłoszenie nigdy się nie ukazało, jednak wyprawa się odbyła :-) Pzdr  
krzysztofjaw
Na miejscu J. Kaczyńskiego i na trudną kampanię wyborczą też bym zmienił PMM. Może to dziwnie zabrzmi, ale jeszcze raz do tej samej rzeki zaprosiłbym B. Szydło! Już się nasiedziała w tej Brukseli. Jej potrzeba tu, w Polsce.  Tyle tylko, że coś by trzeba było zrobić z M. Morawieckim, który niestety co innego mówi a co innego z UE i KE podpisuje (m.in. KPO!!!! i Zielony Ład!!!!). Nie wiem jak mocno PMM ma poparcie słusznych starszych braci w wierze, ale sądzę, że bardzo duże (inaczej nie byłby prezesem tak dużego banku jak BZWBK - jego kuzynką jest natomiast Suzan Wójcicki, szefowa YouTuba i działaczka w amerykańskiej żydowskiej synagodze). I to też by trzeba było pokonać. Czy J. Kaczyńskiego na to nie stać i nie może? Nie wiem, ale już nieraz udowadniał, że potrafi podejmować trudne decyzje.  Pozdrawiam
krzysztofjaw
@Adam66 Pełna racja. Można to rozwinąć, ale po co? Monsanto i inni oraz własciele kapitału jak B. Gates faktycznie chcą zmonopolizować rynek spozywczy a roślinność to będą już tylko produkty GMO a świnie czy bydło będą mutantami i my będziemy zmuszani to gówno żreć! Niezła przyszłość, ale co my możemy zrobić? No chyba, że ich wszystkich szlag trafi... Czy można na to liczyć? Pzdr  
u2
autor nie podałż adnych danych liczbowych,żadnych źródeł,wyliczeń na podparcie swoich wypowiedzi To nie pierwszy raz i nie ostatni, w sumie nie spotkałem się z merytorycznymi wpisami blogerów-blagierów szmeciu czy giepees na różnorakie tematy :-)
sake2020
@u2..........Chciałabym poświęcić chwilę na wczorajszy blog o przekopie.W lawinie oskarżeń pod adresem rządu i wykazywaniem niecelowności przekopu autor nie podałż adnych danych liczbowych,żadnych źródeł,wyliczeń na podparcie swoich wypowiedzi.Sugerując że za cenę przekopu można udrożnić całą Wisłę,za1/10 pogłębić rzekę Szportawę i Nogat i uczynić ,z nich drogi śródlądowe nie posłużył się żadnymi danymi,wyliczeniami,wypowiedziami ekspertów nawet zasugerował,że bardziej opłaci się przekop zakopać w celach militarnych. Patos i ogólniki.
spike
Jak to nie jest "pisowcem" pracuje dla Kaczyńskiego, a że ponoć doradzał Tuskowi, cóż, widać jemu to się nie podobało, wolał Rostowskiego z jego "piniendzy ni ma ni będzie", domyślać się należy, że Morawiecki chciał coś zrobić dla Polski, nie wyprowadzać VAT jak Rostowski, a że "słusznego" pochodzenia, cóż, takiego nie było i nie będzie, to oszustwo "słusznych", pisze nawet o tym "słusznego pochodzenia" prof. Shlomo Sand, za co nie jest zbyt lubiany, podobnie ma się sprawa z "antysemityzmem", ci ze "słusznym pochodzeniem" nie są Semitami, wystarczy popatrzeć na Palestyńczyków jak wyglądają, a oni są potomkami Sema. Wystarczy przeczytać St.Testament. Jak dla mnie, nie jest ważne pochodzenie, wielu z niepolskim pochodzeniem pracowało dla Polski, walczyli dla Polski. Znany w Polsce mec. Hambura, Niemiec z pochodzenia, ur. w Polsce, cała rodzina wyjechała do Niemiec, ale on pracował dla Polaków. Można mieć dowolne pochodzenie, ale duszę polską, a w naszej opozycji jest przeciwnie, śmierć Prezydenta Kaczyńskiego pokazała kim są. Do Premiera można mieć pretensje, że jest zbyt "miętki" względem antypolskich działań opozycji, czego nie można zauważyć w jakiejkolwiek innej opozycji w całej UE, a właściwie na świecie.
Jan1797
  Trzy grosze tu naszą monetą, choć wnioski nie do końca wspólne, Przekopana umowa z 2001 roku podnosić powinna na duchu wspólnie. Pięknie dzisiaj wygląda.   
Pani Anna
@sake3 Droga Sakuniu, jak to dobrze, że TY tu jesteś i wypełniasz swoją życiową misję - dzięki twoim światłym komentarzom każdy kto zbłądzi na NB wie co ma myśleć po tym, co nieopatrznie  przeczyta. Ein Volk, eine Partei, ein Fürer! Czuwaj!
Pani Anna
@spike Morawiecki nie jest żadnym "pisowcem". To były doradca Tuska, a ten z byle kim nie pracował.  Bankster słusznego pochodzenia i o słusznych poglądach, inni nie zostają prezesami dużych banków.  
u2
nas jako pisowskiej swołoczy Droga sake, nie jestem z PiS, ani nawet nie jestem katolikiem. Popieram działania Peace, bo to jedyna niepodległościowa formacja w Polsce. A że na NB jest sporo antypolskich agitatorów ? Tak to już jest, działa wraża agentura od wieków, a Polska geograficznie znajduje się między młotem, a kowadłem. Tyle że wrogie mocarstwa znowu się mocno żrą i to jest szansa dla Polski, ba, szansa dla całego wolnego świata :-)
sake2020
Nie dziwi pana ten nagły desant na NB? I od razu z takim przytupem bo zaczęło się od ,,ustawienia'' nas jako pisowskiej swołoczy Jakbym widziała słynny tandem Szczerba-Joński.Ale myślę,że to nawet dobrze że tu są. Nie można być na NB jak w szklanej bańce. Wczorajszy dzień pokazał że nie możemy żyć tylko sprawą Ukrainy i Putina.To co tutaj się dzieje zresztą panuje na wszystkich portalach. 
spike
Oni nie przesadzają, nie jest ważne czy premier dobrze rządzi, ale to znienawidzony "pisowiec", a zmiany rządu oczekuje głównie Berlin, tu chodzi o duuuuuże pieniądze, bilony zł, a jeszcze inne sprawy, jak choćby obalenie polskiej Konstytucji i w Warszawie posadzą swego namiestnika her Tuska, który przyniesie im Polskę na tacy, ale nie tylko, potem będą inne kraje, jak to przepowiedział Prezydent Kaczyński, Berlin i Moskwa to jedna drużyna, już dawno Polskę podzieli, teraz trzeba tego dokonać. Jak V kolumna teraz przejmie władzę, to nie wiadomo kiedy Polskę  odzyskamy, chyba że przez wojnę domową.
spike
Co do wsi, to możliwe, że więcej razy byłem niż ty, miałem wuja rolnika, do którego jeździłem z kuzynostwem na wakacje, pomagaliśmy w gospodarce, powiem, że nie tylko pasłem krowy, ale je też doiłem, orałem pole, kosiłem zboże, trawę, a nawet wycinałem z wuje drzewa, ma dość duży las, faktem jest, że to było wiele lat temu. Wiadome jest, że wiele się zmieniło, ale by tym obarczać PiS, to już aberracja, to rolnicy pyskują za dotacjami unijnymi, by nic nie robić, a kasę dostawać, dlatego teraz do Polski sprowadza się żarcie, nie jedzenie. To że młodym nie chce się uprawiać nawet ogródka, to też wina PiSu ?????? -  za koklusz i gradobicie też Pis winien. Bosze !
u2
jak najszybsza zmiana premiera na takiego, który będzie rządził dobrze? Wydaje mi się, że lepiej to zrobić teraz i nie dopuścić do zmiany nastrojów społeczeństwa Bez przesadyzmu, PMM to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Rządzenie pod publiczkę ma krótkie nogi. A PMM doskonale realizuje strategię długofalową pomimo zewnętrznych przeciwności : plandemia, wojna, totalniacy-sprzedawczyki-donosiciele w PE i KE itp itd.
Adam66
@ spike Pochodzę ze wsi, chociaż tam od wielu lat nie mieszkam. Mam tam jednak bliską Rodzinę i często (w miare możliwości) ich odwiedzam, jesteśmy w stałym kontakcie elektronicznym więc mam obraz zmian na bieżąco. Wykańczanie polskiej wsi praktycznie od czasów komuny się nie skończyło, a od czasów arona bucholtza zwanego dla niepoznaki balcerkiem, znacznie przyspieszyło.  Za moich czasów, w latach 70/80 na tym zadupiu gdzie mieszkałem (wieś 70 domów), każdy miał kury, prawie każdy świnie i krowy.  W czasach kartkowych, mimo oficjalnego zakazu, był praktykowany ubój domowy, połączony z wymianą barterową, inaczej, moglibyśmy tylko te kartki żreć.  Po "upadku" komuny, pojawiło się coraz więcej dużych sieci, które powykańczały małe sklepiki i również przyczyniły się do stopniowego zaniku domowej hodowli żywca, włacznie z kurami.  Obecnie wieś liczy prawie 200 domów, tylko w kilku są kury, świnie i krowy zanikły.  W sąsiedniej wiosce, sporo większej (500 domów), jest jedno gospodarstwo hodujące świnie, dwa krowy, od czasu do czasu, ktoś kupuję świniaka z tego gospodarstwa i robi wędliny jak za dawnych lat.  Przypuszczam, że Twoi znajomi właśnie w ten sposób wchodzą w posiadanie wiejskich kiełbas i innych podrobów.  Chyba, że sami mają większą hodowlę...  Niestety, ten trend do wykańczania małych gospodarstw rolniczych nie jest specyficzny dla Polski, to się dzieje globalnie.  Dlatego kanalia gates, jest największym właścicielem ziemi uprawnej w USA, chodzi o skupienie i kontrolę nad produkcją żywności, stworzenie globalnego monopolu na produkcję żywności, począwszy od nasion (monsanto), na produkcji i dystrybucji kontrolowanej przez blackrock.  Tak więc to nie PIS zaczął wykańczać tylko PIS kontynuuje to co wszystkie inne zarządy Polski i innych krajów robiły od lat...
Admin Naszeblogi.pl
Mjk -- Za pisanie takich dyrdymałów ostrzeżenie. Blogerowi nie przystoi 
smieciu
Czy ty byłeś na wsi w ogóle? Jeśli nie to się przejdź po niej lub zrób wywiad i się dowiedz ile gospodarstw hoduje świnie. Takich małych hodowli możesz nie uświadczyć wcale. Natomiast są oczywiście hodowle duże. Które wymagają całej infrastruktury. Są też hodowle ogromne. Które bazują na zmutowanym materiale genetycznym i np. wymagają specjalnego żywienia. Podałbyś to co co kiedyś rolnicy dawali swoim świnią to by zdechła. Za to ta dzisiejsza świnia rośnie błyskawicznie, jest pełna mięcha ale za to słoniny w niej brak. No i tak jak pisałem, wystarczy przecięcie jakichś dostaw paszy czy coś takiego i wszystko leży i ... kwiczy. Z krowami jest nieco lepiej ale też, naprawdę każdemu polecam, przejść się po okolicznej wsi by dowiedzieć się jaki procent gospodarstw wciąż się tym zajmuje. W mojej okolicy może jedno gospodarstwo na 20 ma krowy. Chociaż wiele zależy od miejsca zamieszkania. Tam gdzie panowało duże rozdrobnienie, gospodarstwa są małe, to praktycznie wieś nie istnieje. Ja mieszkam w takim regionie. Młodsze pokolenie po prostu pracuje w mieście i tam też często zaopatruje się w żywność. Nawet ogródka często nie chce im się prowadzić. Ja tu widzę że ludzie mają bardzo blade pojęcie o czymkolwiek więc nawet się cieszę na lekcję jaką im zafunduje PiS. PS Pierwszy link z brzegu: Producenci świń są na dnie, a Polska sprowadza ogromne ilości wieprzowiny  
spike
Jeden tylko szczegół, reszta to w większości bajdurzenia ślepego na jedno zezowate oko :)) "Za rządów PiS na wsiach już nie opłaca się hodować świń. Niemal nie ma krów. Wszytko skupione jest w wielkich przedsiębiorstwach." Wyjaśnij jak najprościej możesz, skoro na wsiach nie hoduje się świń, to skąd przedsiębiorstwa je skupują, chyba nie w Afryce ? By było śmieszniej, co jakiś czas od znajomych dostaję wiejską kiełbasę, czy inne podroby, skąd oni to biorą, muszę zapytać :)))))))))))))))))))))
sake2020
@ śmieciu......Cóż wykonał''......No to spytajmy jakby to było jakby nie wykonał.Przecież to społeczeństwo tak zauroczone UE by ten rząd rozniosło. Nie pamieta Pan unijnej nagonki na PiS,biegania Róży Thun po gabinetach oficjeli z błaganiem o sankcje? Jak zachowała się nasza Targowica unijna,jak żeście się cieszyli z każdej wybłaganej przez was sankcji i każdej kary .Teraz pan udaje że nie wie? Morawiecki miał związane ręce i wtedy i teraz.A pan będzie pisał sążniste epistoły o złym rządzeniu,przecież po to pana tu przysłali.
smieciu
Jest jak opisałem wyżej. Węgiel nie jest czymś szczególnym ale akurat najlepiej widocznym obecnie efektem polityki rządu. Podobno UE naciskała na likwidację węgla kamiennego. Ok. Ale to tylko część gospodarczej polityki zapoczątkowanej Balcerowiczem. Wielkiego planu likwidacji niezależności gospodarczej, całych działów gospodarczych wraz z likwidacją lokalnej przedsiębiorczości. Rząd PiS realizował ten plan jak praktycznie wszyscy inni na świecie. Przykładowo kiedyś przed PiSem była mowa że supermarkety są złe. A za PiSu? Cisza. A ja swojej mieścinie obserwowałem śmierć dziesiątków małych sklepików. Które obecnie są tylko nic nie znaczącym szczątkiem wobec kilkunastu wielkich sklepów skupiających niemal całe obroty. Które łatwo mogą doprowadzić do braku zadanego towaru (np. cukru) gdyż każda sieć ma ogromny wpływ na dostępność towaru. Za rządów PiS na wsiach już nie opłaca się hodować świń. Niemal nie ma krów. Wszytko skupione jest w wielkich przedsiębiorstwach. Wystarczy jakiś ASF lub cokolwiek i wieś cię żywnościowo nie poratuje. Chlewy i stodoły zamieniono w garaże i warsztaty a łąki pozarastały różnym zielskiem i krzakiem. Oraz domkami jednorodzinnymi. Węgiel jest tylko częścią wielkiej polityki niszczącej naturalne gospodarcze fundamenty. Polityki, którą PiS przez cały czas swych rządów realizował. Tworząc gigantyczną biurokrację oraz tony prawniczego śmiecia zabijającego chcącego wykazać się inicjatywą człowieka. Naprawdę ciekawi mnie ilu tutaj, na NB mamy przedsiębiorców popierających PiS. Ostatecznie padł rozkaz: Polska ma zabić najważniejsze. Swój energetyczny fundament. I PiS ... cóż wykonał. Podobnie jak inne wcześniejsze rozkazy.
Adam66
@ smieciu Obecny przewodniczący CDU, Friedrich Merz, to była szycha z Blackrock.  Zapowiada, że 24go września bieżącego roku wydarzy się coś wielkiego. Papież polecił sciągnięcie wszystkich aktywów watykańskich do banku watykańskiego...
sake2020
@śmieciu......,,Rząd obecnie nawet nie potrafi zaopatrzyć Polski w węgiel którego mamy gigantyczne ilości''......Proszę odpowiedzieć w takim razie dlaczego nie możemy wydobywać własnego? Przez kaprys premiera? Przez zły jakościowo polski węgiel?
smieciu
No tak. Trochę się tutaj rozpisywałem na temat tego dziwnego dwugłosu. Nazwałem nawet działania J. Kaczyńskiego dążeniem do samozagłady. Mając na myśli że bez przerwy stara się on przekonywać że sytuacja jest pod kontrolą podczas kiedy choćby premier otwartym tekstem sugeruje że może być naprawdę ciężko. Po prostu jeśli tylko sytuacja w Polsce wymknie się z pod kontroli to pierwszą ofiarą stanie się J. Kaczyński obiecujący że jest i będzie dobrze. Kolejnym efektem będzie to o czym piszesz: zwrot Polaków w stronę UE i skompromitowanie antyunijnego podejścia. A inflacja? Wydaje mi się że nie ma tu jednego czynnika. Było trochę drukowania, rozdawnictwa ale główną przyczyną są chyba różne sztuczne działania. Dotychczasowe przyzwolenie na monopolizację rynku oraz ogólnie globalizację. Dzisiaj zwyczajnie łatwo przecinać lub zatykać łańcuchy dostaw doprowadzając do niedoborów a tym samym skoku cen na dany towar. To problem ogólnoświatowy. Rząd PiS nie wyróżnia się tu. Nie wyróżnia się też pod innymi względami. Bardzo mylą się ci którzy uważają jego politykę za jakąś wyjątkową, propolską. Była bardzo podobna do postępowania wszystkich rządów na świecie, które niszczyły klasę średnią przykrywając ten fakt socjalem. Niszczyły tak naprawdę naturalne mechanizmy rynkowe bazujące na przedsiębiorczości obywateli zastępując to siatką wielkich monopoli. Wielkich sieci sklepowych kontrolujących dystrybucję. Wielkich producentów (zwykle obcych) itp. Rząd PiS, tak jak i inne rządy doprowadził uzależnienia od wielkich podmiotów. Wystarczy że te ogłoszą (mniej lub bardziej wydumane) problemy i wszystko zaczyna się sypać. Sypie się delikatna struktura zależności, w której, wykosiwszy drobnice, wszystko może zależeć od jednego, dwóch gospodarczych podmiotów. W ten sposób łatwo doprowadzać do zatorów, braków. I to jest według mnie główną przyczyną inflacji. Jest to też jakąś odpowiedzią na pytanie czy za rządzenie jest odpowiedzialny rząd? Obecnie, na wskutek ... rządowych działań, już nie bardzo. Glapiński może sobie robić ze stopami co chce. Podobnie rząd wprowadzać kolejne programy. Ale te działania są jedynie skutkiem straty kontroli rządu nad tym co się dzieje. Rząd obecnie nawet nie potrafi przecież zaopatrzyć Polski w węgiel, którego mamy gigantyczne ilości. Więc jaka kontrola?  A co dopiero mówić o innych rzeczach. Globalizacja, monopole. Kto inny pociąga za sznurki. A ja tylko mam nadzieję że wreszcie to jakoś dotrze do ludzi.
Czesław2
Tylko, że my wybieramy miedzy dżumą z cholerą.