|
|
Zbyszek @Pani Anna "Nas ZAMKNIETO na niemal 2 lata."
Ludzie mówią, że to była zorganizowana akcja przeciw ludziom.
Ale czy ludziom można wierzyć?
Czasem można. Zwłaszcza na ich pogrzebach... |
|
|
Roz Sądek @ rolnik z mazur
Pana uwaga do mojego komentarza świadczy jednoznacznie, że jest z Wami gorzej niż by się na pierwszy rzut oka wydawało. No przecież kompromituje się Pan z posta na post. Zabieranie głosu, mędrkowanie w kazdej sprawie, jest znaną od wieków cechą ludzi o małej lub bardzo powierzchownej wiedzy, zazwyczaj pragnących być szanowanymi lub podziwianymi właśnie za posiadanie wiedzy szczegółowej, specjalistycznej lub tzw. życiowej. Tyle podręcznik. Braki wiedzy - do pewnego wieku, przy bardzo intensywnej pracy można nadrobić. Niestety, nie można nadrobić tzw. błyskotliwości, jest to cecha wrodzona, aczkolwiek jak uczy historia, można nieco i to poprawić dużo czytając, niechby to były nawet książki kucharskie. |
|
|
jazgdyni @Zbyszek_S
Hmmm... po prawdzie, sensu energii to Pan nie zdradził. Jakoś nie może Pan jej oderwać od masy. A w nauce przecież dużo się mówi o "czystej", samoistnej energii.
Melatonina. Przykro mi, ale melatoninę przetestowałem na różne sposoby. Mam aptekę i wokół pełno farmaceutów. Na dodatek google scholar, czyli czysto, bez ściemy, naukowo potwierdza - może nie działać. Dlaczego próbowałem? Jak Pan spojrzy kiedy, o której godzinie umieszczam wpisy, to Pan zrozumie. |
|
|
Zbyszek @jazgdyni "A przy okazji jej, można się zapytać, co to jest ta energia?"
Można. Nie wiem. Ja postrzegam energię jako "zdolność oddziaływania". Można ciału nadać energię np. wystrzelić pocisk, wtedy on ma zdolność oddziaływania dużą. Można to samo ciało wyrzucić ręką, zdolność oddziaływania mała. Ciało w spoczynku też ma zdolność oddziaływania, bo jeśli spróbujemy wprawić je w ruch, to zacznie oddziaływać, a to stąd, że masa to jest zamknięta w przestrzeni energia.
"Ps. Proszę się za bardzo melatoniną nie podniecać."
Nie wiem, co skłoniło pana do takich podejrzeń. Cóż, może lepiej nie wiedzieć. W każdym bądź razie, z suplementacją jest taki ogólny problem, że przyjęcie czegoś doustnie wcale nie oznacza, że tego czegoś będzie więcej w krwioobiegu, w komórkach czy gdzieś tam indziej. W pańskim przypadku wskazane byłoby nasłonecznienie organizmu, może byłby to jakiś krok naprzód, choć pewnie nie cud. Swoją drogą, Z jakiego powodu próbował pan suplementacji melatoniny? |
|
|
RinoCeronte Po prostu D3 = S3 |
|
|
RinoCeronte DWA, ale skąd ten czerwony krawat? |
|
|
jazgdyni Ładna chronologia.
A przy okazji jej, można się zapytać, co to jest ta energia?
Pozdrawiam
Ps. Proszę się za bardzo melatoniną nie podniecać. Jest w organizmie w sposób naturalny. I dobrze. Lecz niestety, na suplementację reaguje nieco poniżej 50% ludzi. Ja mogę jeść kilogramami i nic się nie dzieje. Nie przyswajam z zewnątrz i po prosu wysiusiam. |
|
|
Pani Anna Nas ZAMKNIETO na niemal 2 lata. Maski noszone nawet na zewnątrz ( niektórym już przyrosły do twarzy jak druga skóra), pamiętamy zamknięte lasy, zakaz spacerów i uprawiania sportu, zaplombowane place zabaw dla dzieci przy pięknym wiosennym słońcu. Dzieci, dla których ruch i przebywanie na świeżym powietrzu to podstawa zdrowia i prawidłowego rozwoju zamknięte w domach na wiele miesięcy. Jacyś eksperci (mogą być nawet u2 i Roz) mają coś do powiedzenia, jakie to wywoła skutki? |
|
|
Zbyszek W sumie tak. Chodzi o to, że organizm ludzki jest SYSTEM, który powstał i funkcjonuje w równowadze z właściwym dla niego OTOCZENIEM. Zmiany tego OTOCZENIA wpływają na stan SYSTEMU, jakim jest organizm. Powiązania są "niesamowite", co pokazane zostało w tekście. I oczywiście, zamknięcie człowieka w pomieszczeniu, oświetlenie sztuczne, brak kontaktu z otwartą przestrzenią i światłem słońca, WPŁYWA NA ORGANIZM. jak? Na pewno destabilizująco ale... powoli. Tak, że nie wiążemy zmian w otoczeniu jakie wprowadzamy, ze stanem zdrowia, bo te zmiany występują po długim czasie, wydają się nie związane.
Gdy widoczne stają się konsekwencje, to możemy zamykać oczy albo się rozglądać i trochę myśleć za siebie, bo... eksperci {LINK} ciągle zmieniają zdanie. Jest wybór. Od niego, może zależeć, dość sporo albo wszystko. |
|
|
Zbyszek @rolnik z mazur
Też pozdrawiam :) |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ róż
Nie 12 mld 346 mln lat temu tylko 12 mld 346 milionów 33 miesiące i 14 dni oraz 2 godziny temu co czyni dalsze wywody zupełnie niewiarygodne. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ Zbyszek,
Bardzo dobry wpis. Pzdr |
|
|
Kazimierz Koziorowski Kolejne wyjaśnienie skąd się bierze skuteczność kuracji światłem. Ale zakute łby i tak wola wierzyć w narrację dilerów bigfarmy i na złość mamie odmrozić sobie uszy |
|
|
Zbyszek @Roz Sądek
==>"Nie bardzo rozumiem o co się autorowi rozchodzi (...) czy Autor jest pro albo przeciw. Z góry dziękuję."
Normalnie formułowane pytane zawiera wskazanie tezy w stosunku do której adwersarz jest za albo przeciw.
==>"Otóż nie jest tak, że "14 miliardów lat temu pojawiła się energia. Zupa energetyczna. Światłość energetyczna.", to zdarzenie miało miejsce 12 mld 346 mln lat temu, co czyni następne podane daty absolutnie niewiarygodnymi."
Z całą pewnością :) |
|
|
Roz Sądek Nie bardzo rozumiem o co się autorowi rozchodzi, po prostu nie łapię aluzji. Mógłby Autor lub ktoś z Państwa mi to wytłumaczyć mniej zawiłą konstrukcją myślową? No choćby tylko kwintesencję, i czy Autor jest pro albo przeciw.
Z góry dziękuję.
BTW muszę się jednak odnieść do już na wstępie podanych danych, których nieścisłość lub niedokładność stawiają cały artykuł w pozycji dwuznacznej - albo celowej próby zbałamucenia jego czytelników, albo skorzystania przez autora z byle jakiego źródła. Otóż nie jest tak, że "14 miliardów lat temu pojawiła się energia. Zupa energetyczna. Światłość energetyczna.", to zdarzenie miało miejsce 12 mld 346 mln lat temu, co czyni następne podane daty absolutnie niewiarygodnymi.
I jeszcze, co do kluczowej (chyba?) w artykule melatoniny - na portalu aukcyjnym na "A" na tę chwilę na hasło "melatonina" jest 3448 ofert i idzie ona jak ciepłe bułeczki. Rząd: kagańce, namordniki, szczypawice i cukrzycę z otyłością dzieciom, a tu proszę bardzo - ludzie swoje wiedzą. W Czechach podobne powodzenie ma tylko Amol.
|
|
|
Tracer1968 W dwie rodziny (2+2) spotkaliśmy się na 'kawie". Jedna rodzina zaszczepiona druga nie. Zgadaliśmy się, że członkowie obydwu rodzin nie chorowały na covid19. Obie rodziny mają inny styl życia (jedni chodzili w maseczkach drudzy nie), inną dietę, inne geny. Jedyną styczną jaką mieliśmy to suplementacja witaminy D3 trwająca od kilku lat, jeszcze przed pandemią. Nasi sąsiedzi chorowali, część rodzin, wszyscy znajomi z którymi imprezowaliśmy, generalnie stykaliśmy się z covidem przez cały okres pandemii. Prze te dwa lata testowałem się cztery razy, w tym dwa razy państwowo a dwa razy prywatnie (test antygenowy), za każdym razem wynik negatywny. Ta witamina D3 nie daje mi spokoju :) |
|
|
u2 Znaczy polecam... polecam też myśleć samemu, bo zdanie się na innych może się różnie skończyć.
Nie strasz, nie strasz |
|
|
Zbyszek Wskazany w tekście na zdjęciu pan, oprócz melatoniny miał podawany szereg innych substancji. Była w tym szeregu witamina D3.
Nie chodzi o to, że melatonina to cudowne panaceum. Chodzi o zwrócenie uwagi, że może ogrywać pozytywną rolę.
Przedstawione informacje należy czytać z pewnym dystansem, ale nie z kpiną, bo generalnie są oparte o źródła naukowe i badania naukowe, choć takie bardzo ostatnie np. z 2019r.
Nauka standardowa powie Panu, że melatonina to substancja regulująca sen, a wytwarzana w szyszynce i to jest wiedza od 50 lat. No ale nauka idzie naprzód.
Owszem, to jest prawda, tyle że prawdopodobnie, tylko częściowa prawda. A pozostały brak, osobom zagrożonym, może czynić różnicę.
No ale ja polecam zawsze ministra Niedzielskiego, Kraskę i Dworczyka, bo to są fachowcy od służby zdrowia. Oczywiście z panami profesorami. Znaczy polecam... polecam też myśleć samemu, bo zdanie się na innych może się różnie skończyć. |
|
|
Tracer1968 A jak się ma do tego witamina D3, np. Devikap? |
|
|
u2 Panie Zbyszku to Pan jest mądrzejszy od całej plejady ekspertów, których Pan raczył wymienić z nazwiska :
od ministrów: Niedzielskiego, Kraski i Dworczyka, od ekspertów: prof. Horbana, Pyrcia itp. oraz od zaszczepionych lekarzy.
Chylę czoła i życzę sukcesów w Pańskich bojach z takimi tuzami :-) |
|
|
Zbyszek @u2: Osoby takie jak Pan, chcą zaszkodzić, w jakimś sensie wprowadzić negatywne odczucie w obieg. W sumie wyjmują to, co mają wewnątrz. Namawiam do uśmiechu, racjonalnego myślenia i szacunku do ludzi. |
|
|
u2 Autor się marnuje na NB. Powinien od razu aplikować na Oxford jak córka RAZ :-) |