|
|
Ula Ujejska Ilustracja słów ministra jest kapitalna - gratuluję. Czy mogłabym to połączyć w jeden "mem" w nowej oprawie i propagować dalej ? |
|
|
chatar Leon Noo, "Rostiw na Donu" mógłby to być w przyszłości.
A cała ta żulia to chyba do Korei Północnej uciekać będzie, mogą przecież powołać się na przyjaźń Jaruzelskiego z Kim Ir Senem. |
|
|
chatar Leon Noo, tak. Obiekt dupowaty z wyglądu (sugestywnie dupę udaje, bo sprawia wrażenie, że gówno robi) dupą oczywiście, być nie musi.
Pozdrawiam.
|
|
|
chatar Leon Noo, tak. Obiekt dupowaty z wyglądu (sugestywnie dupę udaje, bo sprawia wrażenie, że gówno robi) dupą oczywiście, być nie musi.
Pozdrawiam.
|
|
|
contessa Uwaga do środkowego zdjęcia - obiekt na niej pokazany nie jest dupą. Obiekt za dupę bardzo chce uchodzić w oczach wyborców. W rzeczywistości jest bardzo niebezpieczny dla Polski i szkody jakie wyrządza, są nie mniejsze od szkód obiektu na pierwszym zdjęciu. Ich rozmiaru jeszcze nie widać w pełni ale nadejdzie taki dzień.
Pozdrawiam. |
|
|
alchymista Chatar, tym ludziom nie zależy na władzy w klasycznym tego słowa "zależeć" rozumieniu.
Oni po prostu są niewolnikami własnej przeszłości i piekielnie się boją co się stanie jak tę formalną władzę, którą sprawują, wreszcie utracą.
Przyjdzie pewnie czas, że w Rostowie nad Donem spotkają się z towarzyszem swym Janukowyczem. O ile wówczas Rostów jeszcze będzie rosyjski... |