Otrzymane komantarze

Do wpisu: Najpierw media, a potem konstytucja
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Przykład JOW-ów jako pytanie referendalne jest niezręczny, bo myślę, że nawet wśród wybitnych znawców tematu nie będzie jednomyślności w kwestii wpływu JOWów na system demokracji. A co dopiero wymagać takiej decyzji od zwykłych ludzi. Toż to się aż samo prosi o manipulację opinią publiczną. W referendach pytać trzeba o bardzo prote i fundamentale sprawy. Choćby o przyjmowanie imigrantów. Wpływ muzułmańskiej imigracji  na społeczeństwa jest łatwy do zaobserwowania, więc wystarczy dać ludziom dostęp do rzetelnej informacji i już.
spike
"Od początku to piszę,że Kaczor,czyli PiS powinien wziąć sie za media [Orban sie kłania],nie TK!" Sądzę, że problemem są tu już sprzedane koncesje, wygląda, że Kaczyński nie chce pokazać zachodniemu kapitałowi, że może mieć obawy inwestując w Polsce, że wystarczy zmiana władzy i mogą stracić kasę. Domyślać się należy, że Kaczyńskiemu zależy na zrobieniu tej reformy zgodnie z prawem, by sępy nie mieli pretekstu na ataki, a pamiętać należy, że nie tylko polskie, a szczególnie unijne. Nie wiem czy nie można by na początek coś w obecnym prawie medialnym zmodyfikować, np. zakazać uprawiania polityki, niech sobie piszą i wróbelkach, coś tam reklamują itd. Prawie każda stacja TV ma kilka kanałów, gdzie polityki nie ma, są jakieś filmy itp. lekkie tematy no i reklamy ciągnące się w nieskończoność. Swoją drogą polska TV za Kurskiego też przegina, nie podoba mi się to, dobowo mają wiele godzin reklam, co ciekawsze audycje są późnym wieczorem, nie dla ludzi pracy. Wg mnie, jak puszczają reklamy, to niech się z nich utrzymują, jak zachodnie TV. Co do referendum, już podczas kampanii wyszło, jak Kukiz wprowadził zamęt z JOWami, to Komorowski zrobił referendum, poszło w błoto koło 100 mln zł. Czy zgodzimy się, by kilka % głosujących decydowało o wszystkich Polakach ?
michnikuremek
Całkowita racja. Część moich znajomych, którym TVN wlał g**no do głowy nie jest nawet zainteresowana faktami. Tłumaczę takiemu, że ustawa o wycince drzew dotyczy tylko działek prywatnych i że jeśli są wycinane drzewa na ulicach miasta, to dlatego, że zarząd  tak zdecydował (w moim mieście rządzi SLD). Odpowiedzią był krzyk, wymachiwanie rękami i pomstowanie na kurdupla, którego powinno się odstrzelić zanim Polskę zamieni w pustynię.... Nic nie dociera.... Zmiana ustawy medialnej - piękne, tylko jest w ogóle wola takich zmian? Rząd musiałby się składać z samych Macierewiczów, bo to właściwie jedyny minister, który robi coś NAPRAWDĘ. Nawet nie potrafią załatwić sprawy tego obrzydliwego, pornograficznego spektaklu wystawianego cały czas w Teatrze Powszechnym za podatkowe pieniądze.... Wystarczy tylko wydalić z Polski tego chorwackiego "reżysera"....  Ale po co się narażać? Lepiej wysłać policję na protestujących pod teatrem.... Gdyby ta sama policja była równie stanowcza wobec wybydlających się KODerastów.....
Lech "Losek" Mucha
No, cóż, mogę tylko powiedzieć: AMEN! Pozdrowienia.
Lech "Losek" Mucha
Witaj. (Jak było - sam wiesz gdzie?) :-) Te badania, o których piszez, dotyczyły Polski? Ja też uważam, że w sprawie mediów i PR, Kaczyński zaspał. Choć moim zdaniem TK było manewrem odrwacającym uwagę,  Pozdrowienia.
Lech "Losek" Mucha
To prawda. To tylko dowodzi, że każde rozwiązanie niesie za sobą swoje ryzyko. Wydaje mi się jednak, że to jest mniejsze zło, niż poddanie pod czyjąś dyktaturę medialną.
Anonymous
500+ i mieszkanie+ są w sprzeczności z wartościami Bóg, Honor, Ojczyzna, Rodzina. Są wytworem wrogiej tym wartościom ideologii lewicowej. Mamy uzależnienie ludzi od władzy państwa i jednoczesne ponoszenie kosztów, na których powstanie nie mają wpływu.  500+ i mieszkanie+ pozorują pomoc, a pogłębiają to uzależnienie i zadłużenie. Prowadzą do błędnego koła. Są totalitaryzmem z ludzką twarzą.
Lech "Losek" Mucha
Ależ można zabrać. Tylko trzeba dać polskie. A przynajmniej dać możliwość wyboru. A przynajmniej upewnić się, że te niemieckie będą płacić podatki na nasz pożytek, a nie na niemiecki.
Lech "Losek" Mucha
Nie chodzi o to, by nie podchodzić poważnie do demokracji przedstawicielskiej :-)  Chodzi tylko o to, że w sytuacjach, w których suweren się wścieknie i będzie chciał udowodnić parlamentarzystom, kto tu naprawdę jest władzą, a kto ma suwerena słuchać, była możliwość odwołania się do opinii suwerena pomiędzy wyborami. Ale żeby tak było to, aby ustrzec się przed manipulacją opinią publiczną, należy zapewnić suwerenowi dostęp - i to łatwy dostęp (!) - do rzetelnej wiedzy. Bo jak wynika z doświadczenia życiowego, dziś inteligentni ludzie dali się tak zmanipulować, że nieświadomie mówią Michnikiem.
Anonymous
Konsumenci ośmiorniczek są uwikłani emocjonalnie, ideologicznie, finansowo i służbowo. Jeszcze wczoraj nie przeszkadzał im deficyt budżetowy i rozdawnictwo, bo trafiało do ich kieszeni. Taka wspólnota poglądów jest równie mile widziana jak deprecjacja pojęcia liberalizm przechwyconego przez lewicę. To konsekwencja dialektycznego podejścia. Mentalność Kalego pozwala ganić deficyt gdy Kalemu zabiera się wyszabrowaną krowę i cenić wolność w sensie "róbta co chceta". Dlatego warto trzymać się zasad naszej cywilizacji opartych o grecką logikę i w dyskusji odnosić się do argumentów a nie do osób i własnych uprzedzeń. W przeciwnym razie, czyli oparcia się na marksistowskiej dialektyce, zamiast porozumienia będziemy rozgrywani przez propagandę i cała energia pójdzie w opluwanie kułaka. Nie tocz piany, przełknij ślinkę.
krzysztofjaw
No cóż... Kilkudziesięcioletni marksizm kulturowy w krajach Starej UE całkowicie wypatroszył z logicznego i własnego myślenia całe narody. Tzw. demokracja liberalna w sumie stała się liberalnym, politpoprawnym totalitaryzmem. Największym sukcesem marksistowskich lewaków jest to, że ludzie nie zdają sobie sprawy, iż są totalnie zmanipulowani i zniewoleni, podobnie jak największym sukcesem Szatana jest przekonanie ludzie, że go nie ma. Marksizm kulturowy jest tak samo jak marksizm wojenny totalitaryzmem, nie znosi innego zdania i innych postaw. Uważam nawet, że jest gorszy od tego wczesnego komunizmu opartego na sile, bo niszczy ducha, umysł, niszczy wnętrze człowieka, niszczy człowieczeństwo w taki sprytny sposób i przez wiele lat, że ludzie powoli zostają otumanieni. To taka strategia żaby realizowana przez lewackie elity. Do tego dochodzi zniewolenie kredytem i długiem oraz posiadanie przez marksistów kulturowych właśnie mediów, jako narzędzia inżynierii socjotechnicznej, manipulacji, perswazji. Pisze Pan, że nieraz jest przerażony myśleniem wydawałoby się inteligentnych ludzi. Ma Pan rację. Ja też mam takich znajomych, którzy już tak są zaczadzeni, że nic im już nie pomoże. To lata pracy lewaków i ich mediów. Na szczęście takich zaczadzonych Polaków jest maksymalnie około 15-20% i to jest polski sukces, bo w narodach zachodniej Europy ten odsetek sięga grubo powyżej 60% (tak myślę). Dlatego też Polska jest celem lewaków, ale i np. Węgry.  A zmiany na rynku mediów? Zrobić to można bardzo prosto, choć będzie krzyk. Wystarczy przetłumaczyć niemiecką ustawę medialną, uzupełnić o rozwiązania francuskie czy włoskie i przyjąć ją w Polsce. Nawet bym prawie nic nie zmieniał, żeby móc się obronić w UE. Jedynym problemem mogą być prawa własności, ale to też można obejść, np. nakazując w ustawie przymus odsprzedaży udziałów czy akcji kapitałowi polskiemu lub polskiemu państwu w odpowiedniej proporcji i wedle średniego kursu tych udziałów czy akcji sięgającego roku wstecz (aby uniknąć spekulacyjnego wzrostu ceny przed przymusową sprzedażą). Można też w ramach odszkodowania dodatkowo zapłacić o 10% więcej. Inaczej się nie da, ale okazuje się, że nagle polski budżet nie tylko podołał programowi 500+, to jeszcze ma się nadzwyczaj dobrze, więc sądzę, że środki by się znalazły. Proces można by zamknąć w ciągu 2 lat. Pozdrawiam
Czesław2
Świadomość i mentalność ludzi podzieliłbym na cztery kategorie. Część tu zwykli dranie, część przygłupy, część rozsądni i ostatnia część to mający wszystko w odwłoku. Ok. 50% zagłosuje tak, jak im telewizja każe, bo myślenie jest od nich odległe o kilka parseków i napełnia ciężkim strachem.
Czesław2
Problemem jest mentalność Polaków. Nie można im zabrać niemieckich galerii handlowych, bo stamtąd czerpią zadowolenie i poczucie bycia w europie.
Czesław2
Toteż, aby ten wskaźnik ugruntować zaczęto od Isaury i myślenia testowego w szkołach. Do tego trzyletnie licea i uczelnie wyższe z programem na poziomie słabego starego technikum czy liceum, aby każda babcia w klozecie miała mgr.
Czesław2
Istnieją tysiące ludzi, którzy pod groźbą tortur nie przyznają się do swojego błędu w ocenie sytuacji. Poza tym, jeśli żyją w środowisku antypisowskim, nie wychylą się, gdyż tam jedynym argumentem jest ośmieszanie przeciwnika.
Czesław2
90% lokalnych portali i gazetek miejskich jest wydawanych za publiczną kasę i reprezentuje stanowisko lokalnych sitw. W Tychach radni PIS chcieli zarejestrować swój portal ze słowem "Tychy" w nazwie. Sąd odmówił z hukiem twierdząc, że już portal z takim słowem w nazwie istnieje i jest to zawłaszczenie. Nie wiem, czym to się skończyło, blokada informacji jest całkowita. To nie jest cenzura, to zamordyzm.
Czesław2
Przypominam także, że media w Niemczech są niemieckie. I co? Mają wspólny ośrodek decyzyjny. Śpiewają lub mają mordy w kuble, tak jak grają.
michnikuremek
No właśnie - inteligencja między innymi polega na tym, że argumenty docierają, a osoba inteligentna potrafi rozważyć wszystkie za i przeciw. Jeśli tego nie potrafi - to raczej nie jest inteligentna... Też mam takich znajomych - nawet w rodzinie takich nie brakuje. Co powiedzieć o inteligencji człowieka, który na pytanie co mu się właściwie nie podoba w prezydencie Dudzie odpowiada: "Bo uśmiecha się jak głupek"..... :D
spike
"Rozmawiam z ludźmi niewątpliwie inteligentnymi, którzy jednak zostali tak zmanipulowani przez propagandę rodem z TVN-u, że nie docierają do nich żadne argumenty." to zdanie przeczy inteligencji tych ludzi. Kaczyński obiecał odzyskać media, nie wiem co ma na myli, czy podobnie jak w Niemczech, gdzie obcy kapitał nie ma tam takiego prawa, zobaczymy, tylko by zdążył.
spike
Kiedy słyszę krytykę 500+ czy mieszkanie+....jestem otwarty na dyskusję i właściwie zgadzam się z zarzutami o rozdawnictwo i socjalizm....." to młodzi małżonkowie zakładając rodzinę, też kierują się socjalizmem? a jak nie mają gdzie mieszkać, to co im pozostaje, czyż nie emigracja, gdzie socjalizm i to u największych kapitalistów, aż kipi. Kolego nie widzi w rodzinie i stworzenia dla niej warunków bytowych, by zostawali w Polsce, jako lokaty w przyszłość? właśnie malejąca populacja rodowitych Niemców, czy Francuzów skłoniła ich do przyjmowania imigrantów, mam tu na myśli ten pierwszy okres, a dzięki temu, że nadali im obywatelstwo, mają więcej do powiedzenia w UE. Słusznie kiedyś, chyba Lech Kaczyński powiedział, że jakby Niemcy nie wymordowali tylu Polaków, to byśmy mieli podobną ilość mieszkańców. Można powiedzieć, że największymi wartościami są Bóg, Honor, Ojczyzna, Rodzina.
michnikuremek
Kiedy słyszę krytykę 500+ czy mieszkanie+ ze strony środowisk zbliżonych do Stanisława Michalkiewicza czy Rafała Ziemkiewicza - jestem otwarty na dyskusję i właściwie zgadzam się z zarzutami o rozdawnictwo i socjalizm..... Kiedy słyszę nagłe zatroskanie o "budżet" i "deficyt" z kręgów tych, którzy jeszcze dwa lata temu jedząc ośmiorniczki kradli MILIARDY -  mam ochotę takim splunąć w gębę...... Tfu!!!!!!
Jabe
1. OK, zasugerowałem się licznymi tutejszymi nawoływaniami... Mój błąd, przepraszam. 2. Dziś referenda nic nie znaczą, podobnie jak obywatelska inicjatywa ustawodawcza. Mimo początkowej sympatii, mój sceptycyzm rośnie. Ludzie ewentualnie mogą głosować nad tym, czy jeździć po prawej, czy po lewej stronie. Jednak już warunki takiego przystąpienia do UE były suwerenowi nieznane, a mimo to ponoć poważni ludzie poszli do urn. No a co dopiero pisanie ustawy? Dlaczego zamiast tego nie podejść poważnie do demokracji przedstwicielskiej? 3. No racja, konstytucję można zmienić, trzeba mieć tylko za sobą odpowiednią większość w Zgromadzeniu. No chyba że zamachem stanu.
Anonymous
"Najpierw media, potem konstytucja" to sedno. Oczywiście wolny rynek w mediach da szansę (a nie wyłączność) poglądom innym niż sponsorowane przez agenturę, w przeciwieństwie do stanu obecnego. Ludzie chcą kasy nie tylko dzisiaj, bo pacta conventa nie są od 2 lat i szlachta też chciała 500+ z wiadomym skutkiem. Erdogan manipuluje ale nikt nam nie broni wzmocnić państwa systemem prezydenckim odwołując się do takiego samego referendum. To ważne pytanie należy zadać, a potem następne,aż wypracujemy wspólnie treść konstytucji spójną z dekalogiem. Naiwność, idealizm, brak realizmu? Czy przekonanie, że w istocie ludzkiej tkwi prawo do odpowiedzialnej wolności. Bez wodzenia na pokuszenie, rzecz jasna, bo decydowanie o wydatkach z cudzej kieszeni na własne potrzeby mogą zdemoralizować każdego, czego widzimy powszechne skutki.
Lech "Losek" Mucha
Mogę tylko się z tym komentarzem zgodzić. Pozdrowienia.
michnikuremek
Co mi się podoba w rządach PISu? 1. Macierewicz - rozpędził klikę czerwonych generałów i pułkowników. Biorąc pod uwagę poziom rozwścieczenia PONowoczesnej bolszewi - Macierewicz to robi NAPRAWDĘ. Teraz oczekuję, że Ziobro zrobi to samo z "kastą nadzwyczajnych ludzi". 2. Sprzeciw PISu wobec osiedlania w Polsce tzw. "uchodźców" czyli azjatycko-afrykańskiej dziczy, która właśnie wykańcza kraje zachodnie. 3. Polityka historyczna - podoba mi się odznaczanie ostatnich AKowców, WINowców i NSZ-towców czy też wyprawianie uroczystych pogrzebów bohaterom zamordowanych przez komunistów (Inka, Zagończyk). Mam nadzieję, że doczekamy uroczystych pochówków rotmistrza Pileckiego i generała Nila. Co mi się nie podoba w rządach PISu? GOSPODARKA!!! Komplena klapa!!! W tej dziedzinie PIS jest typową partią sojalistyczną, która wzoruje się na przedwojennej sanacji. Kaczyński , podobnie jak Piłsudski uważa, że państwo ma wszystkim zarządzać, a sprawy załatwi wymiana urzędników... Kombinacje Morawieckiego z podatkami (które oczywiście poszły w górę), lewackie bredzenie o innowacyjności - to wszystko zamiast radykalnych obniżek podatków (patrz Rumunia!) i likwidacji tego cholernego ZUSu. Morawiecki nie rozumie, że 90% produktu krajowego nie wypracowują producenci rakiet międzyplanetarnych, tylko rzemieślnicy, masarze, piekarze, sklepikarze, producenci makaronu, hodowcy kur itp. Morawiecki tego nie wie, bo skończył amerykańskie, lewackie uniwersytety i nigdy nie pracował (on "zasiadał" w bankach za milionowe uposażenia - swoją drogą ciekawe jakie to "sprężyny" pchały go na te milionowe stanowiska.....). Jeżeli PIS wyłoży się - to będzie właśnie wina ich podejścia do gospodarki.... Zwalczam pogląd głoszony zwłaszcza z prawej strony pt: "PIS - PO - to samo zło". Głoszą go ludzie, którzy - albo są pełni złej woli chcąc mieć premiera Schetynę i wicepremiera Petru, albo są kompletnymi durniami i nie powinni zajmować się polityką. Dopóki po prawej stronie nie ma partii, która może wygrać wybory i przejąć władzę jesteśmy skazani na PIS.Należy ich krytykować, naciskać, ale nawoływanie do obalenia tego rządu to nieodpowiedzialność, albo zła wola....