Otrzymane komantarze

Do wpisu: O marności kazań głoszonych z pałaców
Data Autor
xena2012
Hierarchowie nie są żadnymi marksistami tylko postawili na jakiś kompromis.Niestety nie widzą że strona przeciwna żadnej ugody ,żadnego kompromisu nie dopuszcza licząc wyłącznie na zniszczenie Koscioła. W połowie XIX wieku marksiści jescze nie byli tak rozżarci jak teraz,nie było tylu organizacji przeciwnych Kosciołowi.A wiek XX? Przeciez nikt inny jak Urban postulował zamianę kościołów na dyskoteki i agencje towarzyskie.Ksiadz Boniecki przyjaźni sie z wymalowanym grajkiem drącym Biblie na scenie i ryczacycm ,,żryjcie to g...o''.Inny ksiądz urzadza pokaz mody przy ołtarzu.W internecie działa portal kto najbardziej ordynarnie określi Jana Pawła II. Hierarchowie nie są w stanie temu przeciwdziałać więc wolą nas pouczać,nauczać,zabraniac i nakazywać ale nie sa z wiernymi.   
Lech "Losek" Mucha
Nawet bliżej wystarczy patrzeć. W połowie XIX w. kościół przeciwstawiał się już marksizmowi. I głównie KK zawdzięczamy to, że wtedy nie odniósł on (marksizm) sukcesu w całym świecie, zwłaszcza w Europie Zachodniej. Dziś hierarchowie muszą chyba być marksistami z krwi i kości, skoro tego nie rozumieją...
Dark Regis
Najwyraźniej kasty wszelkie kasty są szkodliwe dla społeczeństwa i niebezpieczne dla istnienia państwa. Łatwiej przecież wziąć za fraki szczyt kasty, niż przekonywać elektoraty.
xena2012
Wydaje mi się że nie zauważamy ze czas płynie i wszystko zmienia się poprzez lata i wieki.W końcu musiało nastąpic zderzenie choć teraz to już nawet nie marksizm ale nihilizm jest w natarciu.Ci co chca widzieć Kosciół takim jak w czasach rozwoju pierwszych dni chrzescijaństwa i jego rozwoju muszą zrozumieć,że to juz nie te czasy, postęp nauki zrobił swoje,zmenia się światopogląd i obyczaje. Kościół działa wiec teraz w zupełnie innym środowisku i jest zdziwiony obecną rzeczywistoscią. Dlatego próbuje lawirować między ,,starym a nowym'' i robi to nieumiejętnie. Na wiernych nie robia już wrazenia ociekajace patosem homilie i liczne komunikaty z KEP.Kościół walczy juz teraz o przetrwanie a nie o rząd dusz a rzady sprawuje istotnie z pałaców biskupich kluczac i starając się dostosowac do rzeczywistości.Stad krytyka ,,nacjonalizmu'' skierowana w ciemno do środowisk patriotycznych i narodowych.Jednoczesnie ci sami biskupi i arcybiskupi nie zauważają patologii w samym kosciele. Zachowanie księży:.Sowy,Lemańskiego,Pieronka czy Bonieckiego jest pomijane milczeniem a.nawet odmowa posługi przez ks.Lemańskiego czy Sowę w wyznaczonych przez arcybiskupów  parafiach. Przecież wierni to widzą.Jak źle zostały odebrane wypowiedzi abp Gądeckiego o przyjmowaniu imigrantów w domach nawet kosztem własnego bezpieczeństwa. Wierni widzą tę rejteradę do pałaców ale biora to za objaw wygodnictwa.
Do wpisu: Dwie klęski w jednym tygodniu
Data Autor
Panie Losek zbucdowal pan piętrowa intrygę a podstawą jest odkrycie ,że rząd jakikolwiek i gdziekolwiek ma wpływ na grę zawodników ,wybór trenera czy prezesa w takim związku jak PZPN .Nim pan pochlasta pacjenta i siebie podczas operacji to uświadom pan sobie ,że nie ma wpływu rząd na kopaną .
Moim zdaniem, przyglądając się scenie politycznej przez - mniej więcej -ostatni rok, widać wyraźnie, że spora część unijnych decydentów jest mocno zaangażowana w rozmiękczanie, zadeklarowanego społeczeństwu przez B.Szydło, politycznego determinizmu. Wtórują temu prężnie środowiska żydowskie , szczególnie w USA, historia ustawy o IPN jest tego wymownym przykładem. Szumnie zapoczątkowany proces polityki wstawania z kolan został zatopiony w goryczy politycznych ustępstw oraz niespełnionej w społecznym odczuciu, mało zręcznej i nieskutecznej dyplomacji.Przy bliższym zapoznaniu z treścią różnych negocjacji,widać,że nie są wcale kompromisem, a po prostu ustępstwem, które będą skutkowały kolejnymi.Jesteśmy na siłę wciskani na powrót w miejsce, w którym klęczeliśmy - europejskiego porządku ustawiania Polski wg. zewnętrznych wzorców. Smutno mi to zaczyna wyglądać, bowiem obecne szantaże finansowe ze strony UE łudząco przypominają politykę mocarstw rozbiorowych(szczególnie od 7 kwietnia do 12 lipca 1793) - przyjęta strategia jest identyczna. Wymuszanie ustępstw legislacyjnych pod groźbą ograniczeń finansowych, w końcu pod groźbą kolejnych ograniczeń na rzecz spłaty powstałego zadłużenia - tak mi to wygląda w dłuższej perspektywie czasowej. Dla mnie nie ma już wątpliwości, że polityka hegemonów unijnych do spółki z Rosją,do tego zmierza.W Polsce  znamiennym jest, że nie widać polityków - w ich postawach - którzy w pełni, tak jak A.Macierewicz, zdają sobie z tego sprawę - co się wokół dzieje. 
Es
Sytuacja została sprowadzona do absurdu i jako żywo przypomina anegdotę o Zydzie , jego kozie i rabinie co każe się zastanawiać czy leci z nami jakiś pilot. Mogłoby być z tego kupa komediowej zabawy gdyby konsekwencje dla Polski i Polaków  nie były tak tragiczne. A powagę potęguje świadomość, że w najbliższym czasie najlepszym wyjściem jest brnąć nadal w ten kanał wiedząc,ze się zamieniło przekręciarzy na klaunów.Jak widać nieważne dla nich, że robią z siebie głupków  (a z nas przy okazji) ważne że panują nad publicznością. Pozostaje jedynie zasadnicze pytanie: kto wyznaczył im taką rolę
Helas!Helas!Niestety widzę tak samo....ten rządowy filosemityzm nas zeżre bez czosnku....
xena2012
Frakcja ministra sprawiedliwośi jest koscia w gardle nie tylko frakcji Morawieckiego .Siegnijmy kilka miesięcy wstecz do pielgrzymek Romaszewskiej po TOK FM.Już wtedy owa doradczyni prezydenta chwaliła się swoimi zasługami w ,,odstrzeleniu'' Macierewicza i przygotowań do odstrzału Ziobry.Teraz połączywszy w całość wysiłki Morawiekiego i prezydenta mozna oczekiwać że w Ministerstwie Sprawiedliwości nastąpia zmiany.Przecież do osiagniecia poza praktyczna likwidacją ustawy o IPN pozostaje do utrącenia ustawa reprywatyzacyjna na co nalega strona izraelska.
Lech "Losek" Mucha
To możliwe....
OLI
Należy rozważyć również taką możliwość, że dzisiejsza nowelizacja ma dodatkowy walor dla Jeszcze Lepszej Zmiany: w ramach walki o postaw sukna, jakim teraz jawi się PiS dla różnych kamaryli - jest ciosem prostym podbródkowym wymierzonym frakcji ministra sprawiedliwości przez frakcję Morawieckiego. Oczywiście - nie licząc realizacji innych celów i korzyści wyszantażowanych przez emigrantów z wysp Hula-Gula.  Powodów do optymizmu brak. Podaję link do wypowiedzi Marcina Dybowskiego, warto odsłuchać całość: youtu.be  
Do wpisu: Społeczna gospodarka rynkowa
Data Autor
Jabe
Swoją drogą, o co chodzi w konstytucyjnej ochronie pracy? O przepisy BHP? Wie ktoś? Czy wie ktoś, czy pan pezydent wie? Jak to zwykle bywa w nadwiślańskim kraju, o prawdziwym znaczeniu pytania tubylcy dowiedzą się po głosowaniu.
Dark Regis
Te słynne zagraniczne kursy wyglądają mniej więcej tak, jak u nas przesławne zaliczenia przedmiotu na studiach wieczorowych. Przecież nie będą rzucać kłód pod nogi komuś, kogo chcą wylansować i w niego inwestują, prawda? No to mówią "chodził pan na zajęcia? to daj pan indeks" i tyle w temacie.
Anonymous
Społeczna gospodarka rynkowa to z ideologicznego punktu widzenia sposób na dojście do socjalizmu przez pobożnych chadeków. Była jak znalazł, albo znalazła się jak była potrzebna, gdy po śmierci Rossevelta ekipa Trumana przestawiła wajchę z miłości do ZSRR na zimną wojnę. Z tej okazji - jak podaje w III tomie "Wojny o pieniądz" Song Hongbing - w 1947r.wstrzymano plan Morgenthała "kastracji" przemysłu niemieckiego z najważniejszych zakładów. Równocześnie wstrzymano denazyfikację. Kluczowe było powołanie systemu bankowego, którego koszty ponieśli Niemcy trzymający kapitał w markach i papierach wartościowych. Bundesbank wyemitował DMarkę opartą o długi Niemiec, a USA zadbało o plan Marshala (sponsoring obywateli USA), inwestycje USD w niemiecki przemysł oraz o zamówienia żeby ten przemysł miał co robić. Historia się w znacznej mierze powtórzyła, w 2 lata przeskoczono odpowiednik okresu republiki Weimarskiej, po której zainwestowano w Hitlera. Tym razem zainwestowano w chadecję z Adenauerem i Erhardtem. Kolejnym bonusem było utworzenie Wspólnoty Węgla i Stali i jej ewolucja pod kontrolą. Erhard używał określenia „socjalny liberalizm”. Chodziło o to by ludzie za pracę mniej dostali w gotówce, a więcej w obietnicach socjalnych gwarantowanych przez państwo. Tworzy to piramidę finanansową, na której korzystają już nie tyle proste banki centralne, co międzynarodówka finansowa tworząca system USD. Jak czytam w wikipedii pl.wikipedia.org "Idea „trzeciej drogi” została przedstawiona w manifeście opublikowanym w 1999 r. przez premiera Wielkiej Brytanii Tony Blaira i kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera pt. Europe: The Third Way/Die Neue Mitte (Europa: Trzecia Droga/Nowy Środek)." To jest wersja dla niepobożnych socjalistów, ale zasada ta sama. Wracając do tematów służby zdrowia, jej istotną funkcją nie jest leczenie ludzi, tylko generowanie popytu na obietnice socjalne, które świat finansów przekuwa w pieniądz. Pozdrawiam  
gorylisko
skoro trzeba użyć przymitnika...to można i zależy zapytać jaka jest różnica pomiędzy demokracją a demokracją socjalistyczną ? albo róznica pomiędzy krzesłem a krzesłem elektrycznym ;-) a w ogóle skoro mówi się społeczna...to jak wygląda niespołeczna gospodarka rynkow, aspołeczna... jakby nie patrzeć trzymajmy się pewnych pojęć... czyli "niech mowa wasza oznacza tak, tka, a nie , nie a co ponadto to od złego jest..." proste jak konstrukcja cepa, za jedno czy społecznie czy nie...
Lech "Losek" Mucha
Dzięki za komentarz.  Jak zwykle cenny.
Lech "Losek" Mucha
Jak Kuba Bogu... Tu sobie proszę poczytać... dziennik-polityczny.com
23-06-2018 [21:55] - Losek " Ja jestem tylko prostym cyrulikiem... " ------------------------------------------------------------------------- Sadzac po Panskiej odpowiedzi tez uwazam, ze jest Pan tylko prostym cyrulikiem. p.s. Ponizej tylko jeden z licznych przykladow jak wspaniali Aerykanie Niemcom " pomagali ". anonymousnews.ru " Tausende von US-Spezialisten kamen im Frühjahr 1945 dicht hinter der Front ins Reich und durchkämmten die deutschen Betriebe nach neuen Maschinen, Verfahren und technischen Erfindungen. Außer der vollständigen Wegnahme von Hunderttausenden von deutschen Patenten, Gebrauchsmustern und Entwicklungsskizzen nahmen die Amerikaner dazu noch Tausende von deutschen Forschern und Technikern einfach mit, die dann jahrelang zur Forschungsarbeit und zur Bedienung der neuen deutschen Geräte in den USA gezwungen wurden. Die Überführung neuartiger Technologien – ein einmaliger und mehrere Jahre währender skrupelloser Raubzug in Deutschland – sollte auf diese Weise die amerikanische Industrie revolutionieren und den Absturz in eine neue Depression verhindern, wie es der US-Wirtschaftsminister 1946 erklärte."
Lech "Losek" Mucha
Norwegia, wraz ze Szwajcarią, wydają na leczenie chorych najwięcej w Europie. Więcej niż Niemcy. 
Lech "Losek" Mucha
Dziękuję. Pozdrawiam. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. 
Lech "Losek" Mucha
No, to niech Pan poczyta. Nie będzie Pan pisał bzdur...
Lech "Losek" Mucha
A gdzie Pan położy te pozostałe dwie-trzy osoby? Zna Pan jakiś sposób, żeby rolety w oknach powiesić za darmo? Albo żeby klimę zrobić za darmo? Da Pan znać, chętnie skorzysta wiele spzitali. 
Lech "Losek" Mucha
Bo szczypiorek rozdają za darmo na rogach ulic? Pani Zofio, bardzo wiele da się zmienić, zle bardzo wiele rzeczy koniecznych do zmiany oprócz zmian w systemie wymaga zmian w finansowaniu. Żeby zamienić sale 8-mio osobowe, na dwuosobowe z łazienkami, trzeba znaleźć miejsce dla tych pozostałych 6-ciu osób...
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Myli się pan. Morawiecki skończył jakieś tam kursy w Niemczech i z pewnością spotkał się z określeniem j.w. Podobnie smieszne jest tłumaczenie książki P. Kotlera Marketing Management na polski jako marketing i zarządzanie i zrobienie z tego taki popularnego i zamykającego umysły Polaków kierunku studiów. W szczegółach siedzi diabeł. Nie chcę urazić ale jednym z naszych problemów jest to że szewcy szyją ubrania. dPozdra to z m.
Zofia
Odpowiedzialni są dyrektorzy szpitali,dietetycy,ordynatorzy itp.To od nich zależy jak są leczeni pacjenci. Leżałam w szpitalu gdzie było pięknie (rolety,piękne płytki,papierowe ręczniki)ale nie można było się doczekać pomocy chociaż pielęgniarki siedziały w pokojach pielęgniarskich również pięknie urządzonych z mikrofalówką i fotelami.Faktem jest ,że okrojono pomoc pielęgniarską wprowadzając kontrowersyjny przepis,że można chorego odwiedzać cały dzień. I to na rodzinę spada opieka nad chorym. A co do jedzenia,to można go zmodyfikować np.zamiast sos podprawiać mąką ziemniaczaną (brr..)zrezygnować  z niego na rzecz szczypiorku.Trywialny przykład,ale od tego jest dietetyk.