Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy wprowadzić obowiązek zakładania kasków rowerowych?
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Taaa. Najwyżej otarcie.... Zwłaszcza dla pieszego.
mada
Prawo o ruchu drogowym właściwie zmusza rowerzystów do jazdy jezdniami wśród samochodów. Przecież to jest bardzo niebezpieczne. Kto wymyślił taką głupotę i dlaczego? Każda kolizja z samochodem to śmierć lub kalectwo. Kolizja z pieszym na chodniku to najwyżej obtarcie.
Anonymous
@autor Też kupiłem kask na rower po tym jak sznur samochodów poszedł ze mną na czołówkę. Bardzo ładny - zdobi szafę. Pozdrawiam.
Lech "Losek" Mucha
A czy jakieś uzasadnienie dla swojej opinii potrafi Pani napisać, czy tylko stać Panią na demagogiczne argumenty "ad personam"?
Tak, potwierdzam - u nas w Australii OBOWIĄZUJĄ kaski dla rowerzystów dorosłych i dla dzieci od wielu już lat... i foteliki dla dzieci i pasy w samochodach dla WSZYSTKICH pasażerów też... "Ale uznałem, że są już na tyle duże, żeby mieć swój rozum..." i na STŁUCZONY czy ROZWALONY ROZUM też się pan zgadza??? No, no, no... jaki troskliwy tatuś!
Valdi
Słuchacze Radia Erevań pytają, redakcja odpowiada "Czy wprowadzić obowiązek zakładania kasków rowerowych?" Tak, ale tyłem do przodu i nie na rowerach ale w samochodach.
Do wpisu: Prawo Ewolucji. Z Darwinem kłócą się tylko głupcy
Data Autor
Jabe
A bez cytatów?
A profesor fizyki Chet Raymo mówi: „Jestem oszołomiony (...) Każda cząsteczka wydaje się być w cudowny sposób przystosowana do swych zadań”. Jako specjalista w dziedzinie biologii molekularnej, Denton oświadcza na koniec, że „ci, którzy wciąż dogmatycznie utrzymują, iż ten nowy realny byt jest rezultatem czystego przypadku”, wierzą w mit. A darwinowską teorię o przypadkowym powstaniu żywych organizmów nazywa „wielkim mitem kosmogonicznym XX wieku”. Mikrobiolog Radu Popa, choć nie zgadza się z biblijną relacją o stwarzaniu, zadał w roku 2004 intrygujące pytanie: „W jaki sposób natura zdołała stworzyć życie, skoro my nie potrafimy tego zrobić w eksperymentach przeprowadzanych w tak starannie kontrolowanych warunkach?”. Zauważył też: „Złożoność mechanizmów nieodzownych do funkcjonowania żywej komórki jest tak ogromna, że ich jednoczesne, przypadkowe powstanie wydaje się niemożliwe” „Hipoteza, że życie rozwinęło się z materii nieorganicznej, jest ciągle jeszcze artykułem wiary” (Matematyk J.W.N. Sullivan). „Prawdopodobieństwo przypadkowego powstania życia można przyrównać do prawdopodobieństwa powstania obszernego słownika w wyniku eksplozji w drukarni” (Biolog Edwin Conklin). „Wystarczy pomyśleć o ogromie tego zadania, aby zrozumieć, że samorzutne powstanie żywego organizmu jest niemożliwe” (Biochemik George Wald). „Człowiek uczciwy, uzbrojony w całą dostępną dziś wiedzę, może jedynie stwierdzić, że początek życia zdaje się graniczyć z cudem”
Specjalista w tym zakresie, Michael Denton, następująco komentuje dotychczasowe odkrycia: „Najprostsze znane nam komórki są tak skomplikowane, że nie sposób przyjąć, iż nagle zostały poskładane w jedną całość dzięki jakiemuś dziwacznemu, wysoce nieprawdopodobnemu przypadkowi. (...) Głębokie zdumienie wzbudza jednak nie tylko ta złożoność organizmów żywych, ale też niewiarygodna pomysłowość widoczna w ich budowie”. „Właśnie na poziomie molekularnym (...) najdobitniej zaznacza się geniusz projektu biologicznego i doskonałość osiągniętych rezultatów”. Denton mówi dalej: „Bez względu na to, gdzie zajrzymy lub jak głęboko wnikniemy, znajdziemy elegancję i pomysłowość, które przewyższają absolutnie wszystko, zadając kłam teorii przypadku. Czy można uwierzyć, że przypadkowe procesy doprowadziły do powstania realnego bytu, którego najdrobniejsze elementy — białko funkcjonalne czy gen — swą złożonością przerastają nasze możliwości twórcze, bytu, który jest zupełnym przeciwieństwem przypadku i pod każdym względem przewyższa wszelkie wytwory inteligencji ludzkiej?” Denton twierdzi również: „Między żywą komórką a najwyżej zorganizowanym układem niebiologicznym, takim jak kryształ czy płatek śniegu, rozciąga się nieprawdopodobnie wielka, nieprzebyta przepaść” .
Panie Losek, pański artykuł to bajeczka dla ludzi niemyślących... Czy życie powstało przez przypadek? W dziele The Encyclopedia Americana wspomniano o „niebywałej złożoności i nadzwyczajnym zorganizowaniu istot żywych”, po czym podano: „Szczegółowe obserwacje wykazują, że kwiaty, owady czy ssaki odznaczają się wprost niewiarogodnie precyzyjną budową”. Astronom brytyjski sir Bernard Lovell tak napisał na temat składu chemicznego organizmów żywych: „Prawdopodobieństwo (...) przypadkowego zdarzenia, które by doprowadziło do powstania najmniejszej cząsteczki białka, jest niewyobrażalnie małe. (...) Właściwie równa się zeru”. Podobnie wypowiedział się astronom Fred Hoyle: „Cała ortodoksyjna biologia dalej opiera się na teorii o przypadkowym powstaniu życia. Jednakże w miarę jak biochemicy coraz lepiej poznają jego zdumiewającą złożoność, staje się oczywiste, iż prawdopodobieństwo pojawienia się życia przez ślepy traf jest tak niewielkie, że można je w ogóle pominąć. Życie nie mogło powstać przypadkowo”. Biologia molekularna, jedna z nowszych dziedzin nauki, zajmuje się badaniem organizmów żywych na poziomie genów, atomów i cząsteczek.
Do wpisu: A gdyby tak zapisać w Konstytucji, że chleb jest za darmo?
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Ja naprawde za mało wiem na temat górnictwa, żeby wygłaszać publicznie jakies kategoryczne sądy. :-)
Lech "Losek" Mucha
Tak. Taka właśnie była intencja. Negowanie istnienia praw ekonomii pogarsza życie prawie wszystkim. Pozdrowienia.
Czyli dekomunizacja, zmiana rządu, zwolnienie 3/4 urzędników, egzekwowanie prawa itd, jednym słowem przecięcie wrzodu. A chociaż stanął Pan otwarcie po stronie górników w Jastrzębiu, którzy właśnie to próbowali zrobić?
Lech "Losek" Mucha
No ale takie rzeczy mówi sie od dwudziestu pięciu lat!!!! Trzeba wreszcie postawić to na nogach!!!!
Sen o wolnym rynku, tyz piknie. Ale taki długi?
Kazimierz Koziorowski
Intencja Pana bylo napisanie ze nic nie moze funkcjonowac prawidlowo kiedy urzednicy majstruja przy mechanizmach rynkowych. A tu sie okazuje ze komentator widzi w tym oglednym tekscie zamach na to co sie ludowi nalezy bo przeciez ktos te gruszki na wierzbie obiecal a niewazne ze to byl oszust. Niestety wlasnie pokolenie ktore przezylo peerel ma takie oczekiwania i to tych wyborcow trzeba edukowac zeby choc zaczeli sie zastanawiac ze moze rzeczywiscie to nie jest normalne zeby oczekiwac ze oszust podzieli sie jednak ukradzionym majatkiem z tym ktorego okradl. Tym ktorych nie przekonuje tekst pana doktora polecam lekcje ekonomi "Zlote Zniwa" z blogu Izabeli Brodackiej-Falzmann z 8 stycznia 2015. Tam gdzie istnieja zdrowe mechanizmy rynkowe, tam sluzba zdrowia radzi sobie z biedakami calkiem niezle. Tak bylo tez w USA. Pisze bylo, bo od kiedy zlotousty zaczal obiecywac to byc moze wystraszyl organizacje charytatywne ktore zajmowaly sie sponosorowaniem pacjentow biednych.
:) Panie doktorze, usiłuję Panu powiedzieć, że w obecnych warunkach politycznych nawet gdyby sciągnął Pan od każdego pacjenta dodatkową składkę zdrowotną, to i tak nic się w lecznictwie nie poprawi, składka nie trafi tam, gdzie powinna, lub trafi niewielki jej procent, a i tak prawdopodobnie zostanie on zmarnowany (ile kosztuje np. wprowadzenie w życie przepisu, że osoba niedowidząca musi miec skierowanie do okulisty?).Zreszta Nasz Henry też już to Panu napisał, uzywając metafory. Z wrzodem nie ma się co pieścić, trzeba go przeciąć. Pozdrawiam :)
angela
Chleb za darmo, nie u nas. Sama widzialam sporo lat wstecz, jak rolnik wynosił wór chleba ze sklepu dla swoich swinek. Mówię mu, co pan robi? Pani, co ja liczyc nie umiem, chleb tańszy od zboża. A gdyby byl gratis, to co? limity...cala rodzina ustawi sie w kolejce.
To była odpowiedź na komentarz Pana Loska (dot. mojego wpisu) z godz.2015-02-24 [20:36]; przez nieuwagę znalazła się w centralnym miejscu.
Lech "Losek" Mucha
Ba! Żeby tylko jeden...
Lech "Losek" Mucha
Nadal nie kumam. Czyli mamy operować ludzi za darmo, a potem nam zwrócą, za jakiś czas? Nie wiem co na to elektrownia. Nie wiem co na to producenci sprzętu medycznego, leków, aparatury... Nie wiem czy oni się na to zgodzą....
Daj Pan spokój, przecież Pan rozumie w czym rzecz.Dobrze Pan wie, że zacząc trzeba nie od nakładania na pacjentów kolejnych opłat (które przy tej ruinie gospodarczej kraju mogą okazać się niezbędne, ale nie od nich nalezy zacząć) -zreszta i tak juz płacą za prywatnych specjalistów, za niestandardowe badania, za leki najdroższe w Europie...
NASZ_HENRY
Urząd Skarbowy nie POpuści; POdatek od chleba musi być ;-)
Lech "Losek" Mucha
A mogę poprosić o link do tego cytatu?
Szanowny Autorze W Twoim artykule jest argument za innym sposobem myślenia o pomocy Państwa ludziom biedniejszym, o pomocy NAS Obywateli Podatników - naszym rodakom będącym w potrzebie. Bo rząd, bo ministrowie NIE mają pieniędzy! Oni TYLKO redystrybuują nasze Polaczków-szaraczków podatki. I Obywatel Podatnik chce aby były roztropnie rozdysponowywane. Co prawda teza wywodu dotyczy tzw. służby zdrowia ale dotyczy CELOWOŚCI, SKUTECZNOŚCI i GOSPODARNEGO działania Państwa więc pozwoliłem sobie na zacytowanie fragmentu z Twojego artykułu w moim blogu, który m.in. dotyczy budownictwa komunalnego, budownictwa ubranego w ornat/w szaty "PROGRAMÓW pomocy Państwa" ludziom niby mniej majętnym a w rzeczywistości (taką wyrażam opinię), że są to programy "wyprowadzania kasy z naszych podatków do kieszeni prywatnych" ludzi nie najbardziej potrzebujących. Jeśli kogoś zainteresuje "pomysł na pomysł wyjścia z zastanych kolein myślenia" zapraszam do artykułu, który napisałem w marcu-2013r pt."Paradoksalnie dobrze, że rząd chce zlikwidować program "MdM" TUTAJ: jajacek.blog.pl .