Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ręce precz od Generała!
Data Autor
A teraz napisz Pan dla równowagi ile to ludzi zabiły komuchy. No, chyba że takich danych ujawniać nie wolno.
Lech "Losek" Mucha
Niestety europejska prawica jest słaba i praktycznie tylko Żelazna Margaret Thatcher jasno poparła Pinocheta.
Lech "Losek" Mucha
Wszystkie te liczby to lewacka propaganda. Powiedzieć, że dyktatura to zawsze dyktatura, to zupełnie zignorować przyczyny przejęcia władzy. Tym bardziej, że było to przejęcie na prośbę Trybunału.
To proszę wskazać, w którym miejscu to nieprawda? Dyktatura jest zawsze dyktaturą. Nie ma co powtarzać amerykańskich idiotyzmów typu "To drań, ale za to nasz drań".
Lech "Losek" Mucha
Właśnie o tym mówię piszac o czarnej legendzie napisanej przez lewaków i powtarzanej przez... hm mniej zorientowanych.
Primo, Pinochet ma na sumieniu ok. 2000 zamordowanych z przyczyn politycznych, 80 000 więznionych w obozach i 30 000 torturowanych. To są fakty, nie bajki. Dane te potwierdził zresztą sprzyjający wtedy Pinochetowi kościół katolicki. Secundo, Pinochet budował w swoim kraju neoliberalny model gospodarczy wedle szkoły chicagowskiej - ten sam, który u nas zbudowano po 1989. Zaowocował on bogactwem, ale u relatywnie niewielkiej grupy społeczeństwa, zaś w nędzę pchnął całkiem sporo ludzi. Tertio, sam zgromadził prywatny majątek wartości ok. 30 milionów dolarów. Legalnie? Nie sądzę.
xena2012
niestety ta czarna legenda jest dodatkowo tak poczerniana,że nikt nie ośmieli się napisać jednego dobrego słowa.O ile pamiętam jedyną osobą dobrze wyrażającą się o Pinochecie był Michał Kamiński (tak,tak),ale czy teraz nie zmienił zdania nie wiem.
Do wpisu: Kiedy Kościół powinien milczeć?
Data Autor
Skoro Kosciół - jego hierarchowie mają prawo prowadzic politykę - jestem jak najbardziej za - to muszą się godzić na konsekwencje z jej uprawiania. Niestety, ale nie dorośli oni jeszcze do tego.
Lech "Losek" Mucha
Dziękuję za komentarz. Nic dodać, nic ująć. Pozdrawiam.
Lech "Losek" Mucha
Mam takie same obserwacje z dialogów z antyklerykałami i lewakami. Pozdrowienia.
Lech "Losek" Mucha
Bardzo dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam serdecznie.
Lech "Losek" Mucha
Jasne. I jeżeli powstrzymanie się od polityki jest wyborem Kościoła, to jest OK. Kościół ma prawo do samocenzury. Lewactwo nie może Kościołowi narzucić żadnych ze swoich nonsensownych zasad! Nie ma do tego prawa!
To raczej kwestie tego, że Kościół chciałby zachować wspólnotę, a wypowiedzi polityczne stawiają go po określonej stronie politycznego sporu. Powiedziałbym, że dla antyklerykałów to nawet wygodne, aby jak najczęściej zabierał głos w sprawach polityki - bo wtedy będzie od siebie odpychał tych, którzy np. z jakichś powodów nie popierają tej partii, którą popierają księża. W dalszej perspektywie prowadzi to bowiem do sojuszu tronu z ołtarzem (gdy popierana przez Kościół partia wygrywa wybory), a to w dłuższej mierze zawsze kończyło się dla Kościoła źle.
Szanowny Panie Lechu. Powiem krótko bo upały doskwierają, ma Pan rację, doskonały tekst. Pozdrawiam, p. Xsenę też.
Jabe
Nim się podejmie dyskusję, wypada wpierw grzecznie spytać, co to jest „Kościół” (może wierni), co to znaczy „mieszać się” i co to jest polityka (a co nie jest nią?), a następnie spytać dlaczego właściwie nie wolno. Przeważnie okaże się, że nie, bo nie.
xena2012
lewactwo atakując Kościół nie oczekuje od niego uchylania się od polityki,tyle że owa ,,polityka'' ma być pod ich kontrolą,za ich wiedzą,przyzwoleniem i zgodą.Jednym słowem ma to być Kościoł Konstruktywny.Czyż nie tak było kiedy patriarcha moskiewski Cyryl zawitał w Warszawie nie na zaproszenie Episkopatu ale jako gość prezydenta Komorowskiego.Właśnie wtedy pod dyktando i pod patronatem Komorowskiego sporządzono polityczny akt o współpracy KK z Kościołem Prawosławnym.Czyli reasumując była to polityka ,,słuszna''i dozwolona.Niestety lewactwo nie potrafi albo nie chce odróżnić polityki od spraw społecznych.W ten sposób każdy głos Kościoła w sprawach społecznych jest uznawany jako niedozwolony i podlegający krytyce.Oczywiście nie dla wszystkich ludzi koscioła lewica jest tak surowa:księża Lemański ,Sowa czy o.Oszajca mogą politykować bez przeszkód ale zawsze z duchem lewicy.
Do wpisu: Pakt Piłsudski-Lenin?
Data Autor
''Socjalizm to zero absulutne i każdy kto w socjalizm wierzy - myli się okrutnie, nawet jeśłi ma na nazwisko Piłsudski.'' Tak wiem, kto nie jest z wami ten głupek, debi i socjalista. ''Musi się Pan zdecydować, czy mamy walczyć z marskizmem, jak to Pan nakazuje Zychowiczowi'' Zychowicza żaden marksizm nie obchodzi, to bezideowy koniunkturaista, jak każdy cziciel złotego cielca, więc to co ja mu mogę nakazać można o kant rozbić. Ja mówię o czym innym. Skoro Zychowicz oskarża Piłsudskiego o zbrodnie przeciwko ludzkości, bo marszałek nie zniszczył komunizmu, to oskarża swoja antypolską bazgraniną również samego siebie. Marksizm się szerzy na jego oczach jak zaraza, a on wytoczyl wojnę Polsce i Polakom?? Hańba!!!!!!!!! ''czy gloryfikować socjalizm Ziuka.'' Ani Ziuka nie nalezy gloryfikowac, ani jego socjalizmu, niczego takiego u mnie pan nie wyczytał, dośc prostackie manipulanctwo. Pilsudski w danym momencie historycznym postąpił słusznie jak się wydaje. Został socjalistą nie z miłości do socjalizmu, a do wolnej Polski. ''Wrzucanie wszystkich narodowców, do jednego worka i to tylko dlatego, że się akurat jednego z nich spotkało w kolejce po mleko nie jest mądre'' Ani wszystkich narodowców nigdzie nie wrzuciłem, ani do worka, ani tym bardziej jednego, powtarzam to co oni sami mówią w kolejce po mleko, na forach internetowych, w odezwach swoich liderów itp itd Czytając rózne pamiętniki przedwojenne często spotykam oskarżenia o nienawiść jaką narodowcy rozsiewali wokól siebie. Dziwnie mi to pasuje do narodowców dzisiejszych. Nie tylko oczywiście do nich, ale tym się wyrózniają, to fakt
''Dla jasności, niedorzeczność takiego argumentu polega na tym, że dowództwo AK w '44, miało obowiązek w swych kalkulacjach brać pod uwagę mnóstwo różnych rzeczy i okoliczności, ale na pewno nie to, czy "komuniści, Zychowicz czy pan Cenckiewicze tym bardziej oskarżą ich o ludobójstwo Warszawy"! Nigdzie takiego argumantu nie postawiłem, że dowództwo AK brało pod uwagę czy też powinno brac przyszłe opinie Zychowicza i innych sadystów. Napisałem o niedomaganiach umyslowych polskich pismaków, nie Bora czy Okulickiego. Niby to samo, a jednak zupełnie co innego ''Hańba takiemu dowódcy, kóry posyła na śmierć żołnierzy, tylko dlatego, by o coś tam nie być posądzonym w przyszłości!'' . Hańba tez żądnym kasy oportunistom, haniebnie niszczacym z miernych pobudek polską historę. Niby takie oczywiste, że Urbana, Goebbelsa czy Zychowicza nie da się polubic, a jednak kazda potwora ma swego amatora ''Ale gdyby wywołali powstanie z powodu o którym Pan pisze, powinni zostać rozstrzelanie pod murem za morderstwo!'' Komuniści wykonali już za was to niecne zadanie, nie goraczkuj się chłopie
Lech "Losek" Mucha
Dlaczego Ziuk został socjalistą, to ja tego nie wiem, ale wiem, że socjalizm nie oferuje niczego dobrego. Socjalizm to zero absulutne i każdy kto w socjalizm wierzy - myli się okrutnie, nawet jeśłi ma na nazwisko Piłsudski. Nie jestem historykiem, ale myśle, że i Ziuk by nie dał rady, gdyby nie Dmowski. Musi się Pan zdecydować, czy mamy walczyć z marskizmem, jak to Pan nakazuje Zychowiczowi, czy gloryfikować socjalizm Ziuka. Wrzucanie wszystkich narodowców, do jednego worka i to tylko dlatego, że się akurat jednego z nich spotkało w kolejce po mleko nie jest mądre... Pozdrowienia.
Lech "Losek" Mucha
"Gdyby dowództwo AK w chwili próby opusciło swoich żołnierzy, komuniści, Zychowicz czy pan Cenckiewicze tym bardziej oskarżaliby ich o ludobójstwo Warszawy." Z takim czymś, bo to nie jest żaden argument, tylko "takie coś", nie da sie dyskutować. Nie bronię jakoś specjalnie Zychowicza, czy Cenckiewicza, ale nie lubie niedorzecznych agumentów. Dla jasności, niedorzeczność takiego argumentu polega na tym, że dowództwo AK w '44, miało obowiązek w swych kalkulacjach brać pod uwagę mnóstwo różnych rzeczy i okoliczności, ale na pewno nie to, czy "komuniści, Zychowicz czy pan Cenckiewicze tym bardziej oskarżą ich o ludobójstwo Warszawy"! Musieli rozważać szanse Powstania, przewidywać militarne i polityczne zyski i straty, w tym również musieli brać pod uwagę to, czy walki wybuchną samoistnie, bez rozkazu z góry. Ale gdyby wywołali powstanie z powodu o którym Pan pisze, powinni zostać rozstrzelanie pod murem za morderstwo! Hańba takiemu dowódcy, kóry posyła na śmierć żołnierzy, tylko dlatego, by o coś tam nie być posądzonym w przyszłości!
''No, jaki sens może mieć pytanie ilu czerwonych wytępił pan Zychowicz...?'' Nie miałoby sensu, gdyby komuniści spotykali się u Urbana w domu rozkoszy nie mając większego wpływu na polską rzeczywistość, niestety tak nie jest. Marksizm kulturowy zagniezdził się już w każdej polskiej rodzinie i właśnie w obszarach kultury toczy się wojna na śmierć i życie. Zychowicz tepiąc tzw polską głupotę, czyli polska wspaniałą historię jest po stronie marksistów, chociaż jak sądzę nie z marksistowskich pobudek.. ''Nasi pozorni przyjaciele wystawili nas nie gorzej od naszych oczywistych wrogów!'' Ziuk został socjalistą bo właśnie nie wierzył w naszych ''pzryjaciół'' z zachodu. Musiał szukać sprzymierzeńców wśród robotników, niemiłosiernie gnębionych przez XIX wiecznych ''przedsiębiorców''. Napisał o tym w broszurze ''Jak zostałem socjalista'', o ile pamieć mnie nie myli ''kto to był ten narodowiec?'' Wymienilismy kika zdań w poczekani do laryngologa, nie musiał nawet mówić, że popiera RN, wystarczyło kilka haseł typu ''PiS-PO to jedno i to samo zło'', nie zaprzeczył też, że są wśród narodowców panslawiści, ukierunkowani na Moskwę, że się tak wyrażę '' Polscy Narodowcy w 39 jako pierwsi lądowali w niemieckich obozach koncentracyjnych, '' Możliwe..Pierwsi też z ''naszych'' wydawali odezwy by stzrelać do socjalistycznych awanturników od Piłsudskiego, rzucających się do gardła sojuszniczej ''matuszki'' Narodowieć wzdychał do Hitlera, jako do silnego wodza, który wytepłiby lewaków, muslimów i całą swołocz multi-kulti w tri miga. Tak to odebrałem. Do Piłsudskiego również, o dziwo wzdychał z tych samych powodów
''Walki w Warszawie musiałyby wybuchnąć - tylko byłyby spontaniczne i niezorganizowane.'' Gdyby dowództwo AK w chwili próby opusciło swoich żołnierzy, komuniści, Zychowicz czy pan Cenckiewicze tym bardziej oskarżaliby ich o ludobójstwo Warszawy. Zychowszczyzna to wyjątkowo perfidna i szkodliwa publicystyka , niestety, wywodzący się z tej samej stańczykowskiej szkoły, doktor Cenckiewicz wpisuje się w nią bez żadnego wstydu.
''No, jaki sens może mieć pytanie ilu czerwonych wytępił pan Zychowicz...?'' Nie miałoby sensu, gdyby komuniści spotykali się u Urbana w domu rozkoszy nie mając większego wpływu na polską rzeczywistość, niestety tak nie jest. Marksizm kulturowy zagniezdził się już w każdej polskiej rodzinie i właśnie w obszarach kultury toczy się wojna na śmierć i życie. Zychowicz tepiąc tzw polską głupotę, czyli polska wspaniałą historię jest po stronie marksistów, chociaż jak sądzę nie z marksistowskich pobudek.. ''Nasi pozorni przyjaciele wystawili nas nie gorzej od naszych oczywistych wrogów!'' Ziuk został socjalistą bo właśnie nie wierzył w naszych ''pzryjaciół'' z zachodu. Musiał szukać sprzymierzeńców wśród robotników, niemiłosiernie gnębionych przez XIX wiecznych ''przedsiębiorców''. Napisał o tym w broszurze ''Jak zostałem socjalista'', o ile pamieć mnie nie myli ''kto to był ten narodowiec?'' Wymienilismy kika zdań w poczekani do laryngologa, nie musiał nawet mówić, że popiera RN, wystarczyło kilka haseł typu ''PiS-PO to jedno i to samo zło'', nie zaprzeczył też, że są wśród narodowców panslawiści, ukierunkowani na Moskwę, że się tak wyrażę '' Polscy Narodowcy w 39 jako pierwsi lądowali w niemieckich obozach koncentracyjnych, '' Możliwe..Pierwsi też z ''naszych'' wydawali odezwy by stzrelać do socjalistycznych awanturników od Piłsudskiego, rzucających się do gardła sojuszniczej ''matuszki'' Narodowieć wzdychał do Hitlera, jako do silnego wodza, który wytepłiby lewaków, muslimów i całą swołocz multi-kulti w tri miga. Tak to odebrałem. Do Piłsudskiego również, o dziwo wzdychał z tych samych powodów
Nie wiem czy był Pakt Piłsudski Lenin. Przytaczam fragment opracowania : Postać rosyjskiego generała wydaje się nam bliska ze względu na jego polskie korzenie i lata spędzone w naszym kraju. Warto jednak pamiętać, iż Denikin, choć nie należał do wro- gów niepodległości Polski, był przedstawicielem armii zaborczej. Wychowany w duchu prawo- sławia, z przekonań politycznych umiarkowany monarchista, pozostawał niezmiennie zwolen- nikiem „jednej i niepodzielnej Rosji”. Krytycznie oceniał politykę odrodzonej w 1918 r. Polski, jej pretensje terytorialne na Wschodzie i ideę federacji z Ukrainą. Trudno nie zapomnieć też, iż konsekwencją odmowy przez Piłsudskiego wsparcia wojskowego Denikina w 1919 r. w ofensywie przeciw bolszewikom była decyzja Rady Najwyższej Mocarstw Sprzymierzonych z 8 grudnia 1919 r., ustalająca wschodnią gra- nicę Polski na linii Curzona wzdłuż Bugu, a na północy w kierunku Grodna i Sejn. Marek Wojtylak Polecam też Piłsudski- Denikin: ioh.pl
Lech "Losek" Mucha
Nie umiesz napisać nic mądrego, więc musisz uciekać się do atakowania czyjejś inteligencji. Nie chcę takich komentatorów ja ty. Jeszcze raz coś takiego napiszesz i dołączysz do grona kilku komentatorów, których wogóle nie czytam. Żegnam!