|
|
Andy51 Zgadzam się z ostatnim zdaniem. |
|
|
Rolnik z mazur pisze, i ma zupełną rację !!!
Pracownicy urzedów gmin i miast mają największy wpływ na wynik wyborów. Po prostu biurokracja górą. Wiem cos o tym bo miałem okazję poznać wiele urzedów. Jest to bardzo liczną grupa (w niejednej gminie samorząd jest największym pracodawcą). Ludzie boją sie zmian i dobrych i złych. Boja się utraty źródła utrzymania i najaktywniej uczestniczą w wyborach i zawsze w sposób zdyscyplinowany głosują za status quo czyli za tym, który rządzi. W myśl zasady - ceń szefa swego możesz miec gorszego. A reszta wyborców ( ca 50 % ) ma to głęboko w .....kto siedzi na stołku, bo albo pogodzili się z " bylejakością " albo wyjezdzaja z tego kraju za pracą sezonowo albo na stałe. I tak to wyglada. Pzdr
naszeblogi.pl
Gniewko twierdzi, że przyczyną takiej reakcji wyborców jest zbyt duża imigracja ze wschodu. Przypuszczam, że ma dużo racji !!!
Jak historia długa, zawsze mieliśmy kłopoty z obcymi nacjami, które wpuściliśmy do Polski. Począwszy od krzyżaków, poprzez niemców, żydów, ruskich czy cyganów, mieliśmy lub mamy do dzisiaj problemy:
- niemieccy polacy i niemcy chcą autonomii, bo Polska im się nie podoba
- żydowscy polacy i żydzi chcą komunizmu, to urodzeni komuniści (Wajda, Michnik, Holland, Stuhr).
Wszystkie 3 nacje charakteryzują się nienawiścią do Polaków nazywając nas dziećmi smoleńskimi, szarańczą, tępymi cepami, degradacją intelektualną, watahą, itd.
Szwedów, tatarów i turków udało nam się przepędzić i do dziś mamy z nimi spokój. Nie chcemy muzułmanów, i dobrze, bo razem z nimi przyszedłby do Polski terroryzm.
W końcu pytaniem jest, co z ukraińcami ? Ci, ale nie wszyscy, powinni otrzynywać pozwolenia na pobyt i pracę nie dłużej niż 5 lat, po czym opuścić terytorium Polski. W przeciwnym wypadku będziemy mieli ten sam problem co niemcy mają z turkami.
|
|
|
Andy51 Dużo racji w tym co piszesz, ale musimy wytrwać, jak nie to przyjdzie jakiś volksdojcz w rodzaju Tuska i będzie pozamiatane. |
|
|
Andy51 Jest dużo racji w Twoim komentarzu ale nie wszystko. |
|
|
Andy51 Nie rozumie, dlaczego z tym trollem polemizujesz? |
|
|
Elektorat PIS jest pod stałą presją agentury obcej, trafiającej podprogowo do mentalności ludzi. Na te manipulacje PIS jest bezradny, bo cały czas musi odpierać systemowo dawkowane ataki zarówno UE, jak i zdrajców rodzimych. Nie posiada struktur propagandowych i to jest może główny błąd. Jeżeli będziemy tym manipulacjom ulegać, stracimy jedyna szansę na suwerenność Polski. Czy tak trudno zrozumieć o co tym wrogim Polsce siłom chodzi? Te wyliczanki zaniechań jawią się jako prawdziwe, ale należy się zastanowić, jakie szanse były, czy są do ich realizacji, mając na karku dywersję kasty sędziowskiej, dywersję Dudy, który nie podpisze żadnej ustawy medialnej, gwarantującej zmianę proporcji w mediach. Z kolei ludzie Gowina w rządzie wprowadzają niejednokrotnie chaos, trudny dla nas do zrozumienia. jednak bez Gowina i jego kilku ludzi w sejmie PIS nie będzie miał większości. Niektórzy mówią, że dość mają wybierania mniejszego zła. Droga otwarta niech wybiorą ZŁO. |
|
|
Jabe Jakim cudem dostała się do sejmu? Jakim cudem znalazła się na pierwszym miejscu listy? Dała się poznać czymś w Krakowie? |
|
|
xena2012 Pani Wassermann prowadzi Komisje d/s Amber Gold i nie musi robić kariery na nazwisku ojca jak niejaki Michał Tusk.. |
|
|
xena2012 Mówimy dużo o zimnym prysznicu ,o samoocenie,o pracy,pracy i jeszcze raz pracy PiS-u nad sobą.TYlko dlaczego nie mówimy nic o ,,pracy'' opozycji czyżby była ta opozycja miła lub konstruktywna.Przecież to jest największym powodem kleski PiS- zmuszonego do ustawicznego lawirowania ,wycofywania się ,znoszenia niespotykanego chamstwa.Wmawianie Polexitu,ośmieszanie PiS-u i elektoratu choćby w internecie,nawet tu na NB,szukanie pomocy w Niemczech nie jest widoczne? Pewnie dlatego część zmęczonego elektoratu została w domach lub zaglosowała na aparatczyków wiedząc ,że tu się już nic nigdy nie zmieni.Tu wzieło górę zniechecenie ale też i strach,bo właśnie teraz nasiliła się nagonka na społeczeństwo.Co rusz słyszymyże jestesmy prostakami których jakies Środy,czy celebryci będą wydobywac z zacofania i zaczadzenia PiS-em.To sklepikarz wywiesza kartki,że nie bedzie obsługiwał pisiorów,reżyser o nawiedzonym spojrzeniu czy jakas Janda pouczają ,grożą,wyzywają.Czy Pan wie że w naszym mieście nawet spotkania z prawicowymi politykami,dziennikarzami są utrudnione,lub zakłócane przez KOD? |
|
|
Jabe Panna Wassermannówna zrobiła ogólnopolską karierę nazwiskiem ojca, po czym pojawiła się ni stąd, ni zowąd w Krakowie by udawać, że kandyduje. Najwyraźniej prezes uznał, że w Krakowie kandydata mieć wypada, a nie było nikogo pod ręką. Nie napisałem, ani że każdy z PiS-u to przywieziony aparatczyk, ani że każdy z opozycji to własciwy człowiek. Wypraszam sobie. |
|
|
xena2012 Wg Pana każdy z PiS-u to aparatczyk przywieziony w teczce,a każdy z opozycji to własciwy człowiek na własciwym miejscu.Pan Płażyński jest mieszkańcem Gdańska,pani Wasserman Krakowa więc nie musieli być przywożeni. |
|
|
Andy51 Tego z 93 zarzutami nie potrafię wytłumaczyć, co do reszty zgoda. |
|
|
Andy51 Ale to wielu czołowych polityków PiS podkreśla, praca, jeszcze raz praca, ciężka praca. |
|
|
Andy51 MKiDN, to temat na inną historię. |
|
|
Andy51 Co błogosławiony ks. Popiełuszko to twój kumpel Jurek? |
|
|
Teutonick Tzw. "klęska PiS-u" realnie nie miała miejsca, istniejąc jedynie w przekazach medialnych. Fakt, że przed wyborami rozbudzono nadmiernie apetyty, jednak ostateczny wynik dobrze rokuje na przyszłość, pod warunkiem, że doprowadzi do refleksji, wzmożonej samooceny i będzie stanowić niejako zimny prysznic na rozgrzane głowy, bo nie mogło tak naprawdę spotkać partii rządzącej nic gorszego niż popadanie w hurraoptymizm przed kolejnym rokiem wyborczym. Tymczasem kłania się praca, praca i jeszcze raz praca |