Otrzymane komantarze

Do wpisu: Liberały i libertyni
Data Autor
jazgdyni
Może nie przełamały, tylko wściekle doniosły, żeby się zemścić. To bardziej prawdopodobne. Trochę słyszałem to towarzystwo. I niestety - panie mówią tak samo, jak te tutaj samce sado. Problem widzę taki, że z mojego doświadczenia wnioskuję, że jesteśmy krajem, w Europie na pewno, a na świecie w ścisłej czołówce, gdzie kobiety darzy się taką estymą i szacunkiem, pokazując to publicznie swoim zachowaniem i starymi zwyczajami. A tu takie szubrawcy. Pilnujmy naszej cywilizacji i kultury.
Dark Regis
W naszej rodzinie Kamińscy kojarzą się niezbyt dobrze, gdyż jeden z nich zrobił dziecko mojej ciotce i nawiał :) platine.pl Errata: Ops muszę odszczekać. Właśnie skonsultowałem się w tej sprawie z rodziną i okazuje się, że to nie był Kamiński. Kamińscy to kuzyni, też pochodzący właśnie gdzieś z regionu Grodzieńszczyzny i Podlasia, a obecnie na Dolnym Śląsku. Z mapy wynika, że Grodno, to jest województwo Trockie, a Lida to województwo Wileńskie: upload.wikimedia.org "... ziemię grodzieńską składającą się z parafii: grodzieńskiej, jezierskiej, teolińskiej, hoskiej, kwasowskiej, mostowskiej, ejsymontowskiej, lipskiej, krasnoborskiej, kamionskiej, indurskiej, łuniańskiej, Brzostowicy Wielkiej, raczkowskiej, wygierskiej, filipowskiej, przeroślskiej, wiżańskiej, jeleniowskiej, krasnopolskiej, sejnenskiej, berznickiej, janowieckiej, szniborskiej i bakałarzewskiej" Na wschód od Grodna jest Miłkowszczyzna. Mam kuzynów Miłkowskich, może Pan też?
xena2012
Feministki przełamały zmowę milczenia? To śmieszne.Po prostu teraz nastapił trend medialnego użalania się na zachowanie (istotnie niewłaściwe) mężczyzn i tu dodajmy znanych sobie nie tylko z widzenia. Czy paniusie umawiajace się z jakims tam podstarzałym pisarzyną i dziennikarzami z lewicy nie mogły po prostu z tej kawiarni wyjść,nie umawiać się,nie ciągnąć znajomości.? Wątpię zresztą czy takie chamskie rozmówki okraszone wyzwiskami są dla nich nowością.albo pierwszyzną. 
Jabe
częstotliwość, w porównaniu z tym, co robił na przestrzeni lat PIS – Częstotliwość czego?
Dark Regis
To bardzo prawdopodobne. Dlatego dla mnie cała ta formacja wygląda jakby tkwiła głęboko w jakichś służbach. Te wszystkie protesty, hasła, teatrzyki, ich natychmiastowe pojawianie się jak na życzenie, pstryknięcie palcami, częstotliwość, w porównaniu z tym, co robił na przestrzeni lat PIS, wskazuje, że są przez coś sterowani i ustawiani. Jeśli nie dostają tych cynków od komunistów, to może być tylko gorzej - dostają je od Niemców i Rosjan. Możliwe jest też przełożenie typu przegub, gdzie - jak już wspominałem - komuniści padli na twarz przed Niemcami, niosąc hojne dary czarnymi teczkami, żeby po odwróceniu sojuszy mieć ochronę przed gniewem "ciemnego" ludu tubylczego.
Dark Regis
Prawdę powiedziawszy, nazwiska w Polsce to bardzo ciekawa sprawa. Przede wszystkim aż do 1864 roku nazwiska nie wszystkim były potrzebne, gdyż obowiązywała w Polsce pańszczyzna. Zamiast nazwisk, chłopstwo używało przydomków typu Garnek, Lis, Sukmana, Maciejowa, Pies, Kot, Kogut, Gołąb, które powstawały w wyniku różnych zdarzeń z życia społeczności. Na to nakładały się analogiczne, ale wcześniejsze historycznie przydomki i nazwiska mieszczan i rzemieślników. Wraz z likwidacją pańszczyzny w poszczególnych zaborach, dla potrzeb ewidencji i opodatkowania stworzono urzędy do wymyślania i nadawania nazwisk chłopom, mieszczanom oraz niezasymilowanym dotąd Cyganom i Żydom. Tak powstali Przybysze, Woźnice, Gontarze, Szwagry, Nitki, Rozumy, Rękawki, a w zaborach Pruskim i Austriackim nazwiska niemieckie składające się z dwóch członów (mówi o tym Michałkiewicz). W zaborze rosyjskim zaobserwować można ciekawe zjawisko rejonizacji, gdzie to samo nazwisko pojawia się z różnymi końcówkami. Na przykład Kowalczyk będzie miał w pewnych okolicach odpowiednik Kowalczak, a bardziej na wschód Kowalczuk. Podobnie Maślak, Maślik i Maśluk. Zjawisko zmiany nazwisk nie ominęło także szlachty. W trakcie rozrostu rodzin i powstawania różnych odnóg mających różne prawa dziedziczenia (np. z nieprawego łoża) lub przy tworzeniu nowych herbów i tytułów, modyfikacji ulegały też nazwiska. Dużo częściej nazwiska pochodne powstawały na Litwie niż w Koronie, gdyż taka była dziejowa konieczność. Bojarzy litewscy, którzy dotąd stosowali terminologię przydomkową w tworzeniu nazwisk, stawali się z czasem szlachcicami polskimi. Przykładem niech będzie Eysmont, Eysymont, Eysymontt, Eysmond, Ejsmond, Ejsymont, Eisimontowicz, herbu Korab. Ale tym herbem posługuje się także ród Bołądź. Właśnie z Litwy pochodzi wiele nazwisk wywodzących się od imienia. pl.wikipedia.org pl.wikipedia.org rcin.org.pl szlachtarp.pl kurierwilenski.lt genealogia.lt mm.pl PS: Ostatni artykuł świetnie pokazuje jaki był chaos w nazwiskach. A co dopiero mówić o powstaniach narodowych i wymuszonej zmianie nazwisk ze względu na szykany, wywózki i mordy czynione przez siepaczy caratu?
paparazzi
Lubie Pana czytać, naprawdę, dziękuje.
jazgdyni
Widział Pan może w niedzielę tego głupka kompletnego, posła Grabca, gdy na TVP Info, w Woronicza 17, przez cały program wszystkim podtykał tableta ze zdjęciem, na którym portrety 6 zdrajców z Brukseli były symbolicznie powieszone na prowizorycznych szubienicach. ten Grabiec aż się dławił udawanym oburzeniem, odmawiając narodowcom prawa do odczuwania pogardy i nienawiści dla autentycznych wrogów RP. Totalniacy i ich dziennikarskie lokaje rozdmuchały aferę, milcząc o marszu, gdy sami nieśli powieszoną kukłę śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Więc sądzę, że gdyby doszło do tego, co Pan pisze, to wrzask byłby taki, że dotarłby nie tylko do Berlina i Brukseli, ale i do Kuala Lumpur i Pernambuco. Pozdrawiam
jazgdyni
Przyparł mnie Pan do muru, Panie Zygmuncie! No jasne, że chodziło o Żydów. Ziemianie swoim ludziom bardzo często oddawali swoje nazwisko. Oczywiście nie ci wielcy magnaci. Jeżeli np. chodzi o Kamińskich, które to nazwisko noszę, to sobie sprawdziłem - w USA to nazwisko w przeważającej większości noszą właśnie Żydzi. Stety, czy niestety, nie mam w sobie ani kropli krwi żydowskiej, przez co jestem bardzo kiepski w interesach. Co do ciubaryków. Tata - pochodzenie - Grodno, Lida - tak nazywał wszystkich bolszewików. Indeks Polski, w dziale Regionalizmy Białostockie, podaje, że to określenie człowieka wyznania prawosławnego. A prawosławni na tamtych terenach byli prości i biedni Rusini. Czyli to coś, jak rab. Określenie, przyznam, przynajmniej w ustach taty, mocno pogardliwe. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za Romka. I czy to nie niesamowite? Orłowo - Plac Górnośląki - Gdynia - sąsiedzi >>> odnaleźli się przez Chorzów - Śląsk.
Dark Regis
Ciekawe co by się stało, gdyby posłowie PIS wracali z jakiejś narady do sali sejmowej i pierwszy z nich, wchodząc przez drzwi, krzyknął do pozostałych "Chodźcie, kurwy już są!".
Zygmunt Korus
Panie Januszu, pięknie, ze swadą opisane... Mnie zaciekawiły słowa Pańskich antenatów. CIUBARYKA to był po wojnie na Kielecczyźnie ktoś ze wschodu (mówiono o Lubelszczyźnie), co mieszkał w jakimś barako-wagonie na bocznicy i wykonywał proste roboty na torowisku. Prawdopodobnie chodziło o ruskie skojarzenia w wyglądzie  (waciak, walonki) i zaśpiewie (akcent mowy). I druga kwestia - nadawanie nazwisk. Gdy w Galicji robiono spis ludności, to władze Austrii nadawały nazwiska od charakterystycznej cechy gospodarczej ich właściciela, np. Kornhauser miał spichlerz, a Knobloch oferował czosnek. Jak z tego widać byli to ludzie nie z Głodomorii, ponieważ mieli "handlowe urodzenie". Gdy Franko zaproponował  jako konia trojańskiego przechrztyzm, to nagle wśród katolików pojawiło się mnóstwo nazwisk-miast, dni tygodnia i miesięcy oraz cała menażeria. Ale żeby wieśniakom takie coś fundować, to pierwszy raz słyszę. Fornal musiał się przecież napracować, dłonie miał pobrużdżone i brudne od grzebania w  ziemi, a jak dotąd wszystkie znane mi odrzeczownikowe nazwiska za boga nie chciały mieć kontaktów z glebą. Żyd-rolnik to oksymoron. PasoŻy(t) nie. Przyjmuję jednak, że Pański dziad coś wiedział w oparciu o prawdę, więc teraz będę jeszcze bardziej liberalnie (z libertyńskim uśmieszkiem) podchodził do czytania list obecności w wycieczkowych autobusach : Dawid Warszawski, Ariel Poznański, Palimąka, Przennak, Rostowski, Ha-Gie-Wu, Holzgrebber, Tugenholdt, Kronhold, Anderman, Kamiński, Korus... Pozdrawiam.
Do wpisu: Bestia marszu
Data Autor
jazgdyni
Właśnie ze swoim redaktorem pracujemy nad wyborem obcojęzycznych portali i tłumaczeniami.
Znajdz Pan sposob na publikowanie swoich blogow w prasie obcojezycznej. Doceniam pisanie na tym forum, ale my znamy temat, trole rowniez. Musi byc sposob, aby wyjsc z tego zakletego kola.
jazgdyni
Panie Lechu! Gdynia woła o pomoc! A Pan działa w Gdańsku. Jakże to?
Lech Makowiecki
Gratuluję trafnych konkluzji. I ciętego języka. Śp. "Seawolf" ma godnego następcę. Wysyp trolli jest dowodem na to, że (jak mawiał po każdym celnym wpisie wspomniany wcześniej bloger) - zabolało... Tak trzymać!
Gniewko
Organizatorzy marszu muszą się zastanowić, co wyprawiają ich podopieczni idioci, dający lewakom POwód do atakowania Polski. Marsz jest wielkim dobrem i nie można jego niszczyć przez nieodpowiednie zachowania.
Ptr
Polska tożsamość jest właśnie taka jak została wyrażona 11.11.17 i między innymi wyraża ją  Marsz Niepodległości. Negatywne reakcje zagraniczne są jak echo mentalności zaborczej. Mijające się z prawdą, naznaczone piętnem swoich wewnętrznych sprzeczności.  Dalekie echo tego, że religie panujące były podporządkowane interesom imperialnym Moskwy, Prus i Anglii. W mniejszym stopniu Austrii.  A Polska pozostała przy Kościele powszechnym. Zaborcze działania prowadzone przez setki lat przeciw Rzeczpospolitej dążyły do przekształcenia jest tolerancyjnej i katolickiej natury w sferę swych bezpośrednich dyktatów. To zaborcze spojrzenie zrazu religijne przestało mieć z czasem cokolwiek wspólnego z wiarą chrześcijańską i zamieniło się w coś niszczycielskiego dla Europy, I jakże przewrotnego.   
Pers
Jejku... Ilu tu się ruskich nazlatywało. Nie macie swoich portali?
paparazzi
A wy odkuda?
Dark Regis
Prowadzi do tego: wpolityce.pl Cytuję: MSZ Izraela nazwało „niebezpiecznym” sobotni Marsz Niepodległości w Warszawie i odnotowało, że zorganizowały go „elementy ekstremistyczne i rasistowskie”. Rzecznik resortu wyraził nadzieję, że organizatorzy zostaną ukarani przez polskie władze. "To marsz niebezpieczny, zorganizowany przez elementy ekstremistyczne i rasistowskie" — oświadczył rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Izraela Emmanuel Nahshon, którego słowa przytoczyła w niedzielę włoska agencja prasowa Ansa. Dodał: "Wyrażamy ufność, że władze polskie podejmą działania przeciwko organizatorom. (…) Historia uczy, że na takie zjawiska nienawiści rasowej trzeba reagować natychmiast i w sposób zdecydowany" — podkreślił.
Pers
Widzę, że skoro autorowi nie wychodzi jakość to stawia na ilość. W skali 1 do 10 daję 2+.
Jabe
Prowadzi do stanu nietrzeźwości politycznej.
paparazzi
 Niech Niech pan próbuję może Breitbart News, Fox News itd. Musza poznac prawde.
jazgdyni
Witam! Takie tanie komentarze tamtych gości właściwie mi schlebiają, bo to oznacza, że mam przydzielonych dyżurnych trolli. Pan Jabe stara się mnie zrozumieć od paru lat. Pozdrawiam
jazgdyni
Przetłumaczyłbym... Tylko kto wydrukuje? Dzięki i pozdrowienia