|
|
Roz Sądek Naukowcy obliczyli, że przeciętny młody mężczyzna (w wieku 20-30 lat, mierzący ok. 1,7 m i 70 kg) posiada ok. 30 bln własnych komórek, a jego ciało zasiedla ok. 39 bln komórek bakterii.
==================================
Rodzina 6 mld z groszami tych bakterii żyje w na ok. 0,25 mmkw powierzchni jednej z wypustek (dalej Wypustka) żołądka od 3 dni. To bardzo długo w ich bakteryjnym okresie czasu. Ich rok trwa nasze "ludzkie" ćwierć sekundy, zdążyli więc w ciągu tych trzech dni perfekcyjnie poznać wszystkie prawa natury i zgłębić tak matematykę jak i fizykę, - o socjologii społecznej i filozofii nawet nie wspominam. Już w drugiej godzinie istnienia nauczyli się rozpalać ogień, a kilka minut temu ich SuperKomputer pokonał bakteryjnego mistrza szachowego Wypustki. W ciągu tych 3 dni przez ich Wypustkę przetoczyło się wiele wojen, ale dokonano też wielu epokowych odkryć. Między innymi spenetrowali, lądując kilkukrotnie inną - bezbakteryjną wypustkę oddaloną od Wypustki o całe 3 mm (w planach loty na wypustki oddalone nawet o prawie centymetr!). Zdrowo się odżywiając i promując higienę wydłużyli średnią życia do prawie 25 sekund! Rozwój nauk społecznych, dobrobyt (wiertarki po 30 zł/szt. i kełbasa grilowa po 8 za kg) oraz potwierdzone przez ich telewizje naukowe tezy, ostatecznie utwierdziły mieszkańców Wypustki, że Wypustka, tak jak i oni wszyscy są dziełem mającego 3 dni temu miejsce wybuchu. Ostatnie pogłoski, że za minutę, a najwyżej dwie, na Wypustce pojawi się Sztuczna Inteligencja, którą tworzą bakteryjni Nobliści, utwala już tylko materialistyczny, wiodący i lansowany od godziny punkt widzenia.
W ich bakteryjnych mózgach nie ma prawa pojawić się myśl, że dokładnie za 1 minutę, wg czasu posiadacza wymienionego na wstępie żołądka, zażyje on antybiotyk bo Gastrosan i Melisa nie odnoszą już skutku.
Po czasie dodałem już tylko do kompletu:
youtu.be
|
|
|
spike Bakterie czy inne wirusy, to jedyne nieśmiertelne organizmy, bez nich bardziej złożone życie by było niemożliwe. |
|
|
spike filmy i opowiadania SF pisane są zawsze pod publikę, a natchnienie dają im im tacy jak np. Lem czy inni naukowcy, badacze, którzy dostrzegają nadchodzący problem.
Co do reakcji Watykanu, to owszem i była krytyczna, ale co to daje, jak katolicy chodzą do kościoła, by potem oglądać "ostatnie kuszenie Chrystusa", czy słuchają nijakiego Hartmana.
Kiepsko to wygląda. |
|
|
jazgdyni Filmy kręcą amatorzy pod publikę i dla kasy. Trzeba patrzeć na poważniejsze źródła. |
|
|
spike Pewność to mamy, że takie połączenie ludziom służyć nie będzie, pierwsze zastosowanie to militaria.
Kiedyś nakręcono film o podobnym problemie sztucznej inteligencji chyba "Saturn", zbudowano inteligentnego robota, którego trzeba było uczyć wszystkiego od "zera", jak to w podobnych filmach bywa, źle się to skończyło dla człowieka, AI uznała, że człowiek jest przeszkodą, ale udało się świat uratować, inteligencja człowieka zwyciężyła ale i poległa w tej walce. Doby film "Ja robot", podobny problem. |
|
|
Pani Anna Gdyby pan miał jakąś kulturę, taką, którą wynosi się z domu, to by pan wiedział w jaki sposób zachęcać młodych ludzi do czytania. Wszelką dyskusję z kimś tak chamskim jak pan uważam za zamknietą. (pańskie "odpowiedzi" utwierdzają mnie w przekonaniu, że trafiłam z moją diagnozą co do pańskiej osoby w punkt.) |
|
|
jazgdyni Tylko ja pragnę, żeby TVP, może nie była od razu doskonała, tylko by z każdym dniem się doskonaliła. Pieniądze chyba wreszcie mają, OK?
A Niemcy??? Przypomnę Andrzeja Rosiewicza:
Niemki czyste, oczywiste, dobre są na żonę,
Miałbyś zawsze wysprzątane mieszkanie z balkonem,
Lecz jak czułbyś się w tym domu czystym, oczywistym,
Gdyby w kuchni ktoś przy dziecku mówił po niemiecku???
Z kulturą po wojnie mają poważny problem.
|
|
|
jazgdyni Nigdy nie mamy pewności, czy połączenie się dwóch odrębnych, że tak powiem, gatunków, zaowocuje symbiozą i synergią, czy pasożytnictwem w te, lub we wte, czy nawet zniszczeniem jednej grupy. Lecz na taką potencjalną możliwość powinniśmy się przygotować. Możemy testować i eksperymentować na nielicznych obiektach. Sklonowana owieczka Dolly nie spowodowała Armagedonu, jak wieszczono. Pragnę przypomnieć, że w każdej komórce naszego organizmu mamy mitochondria. Czemu nie - każdy potrzebuje takie fabryki energii. Tylko, że mitochondria mają zupełnie inne DNA (zwane mDNA) niż człowiek, który je nosi. Tak ciekawostka, jak popuścimy wodze fantazji, o wirusach, które spacyfikowały żywy świat.
Co do chrześcijan, którzy z zapartym tchem czytają antykatolickie paszkwile - dlaczego Watykan nie walczy ?! Pojedynczy ksiądz to kropla w morzu. |
|
|
spike Witam, tak się dziwnie składa, że podobne powieści jak i filmy, muszą oglądać także chrześcijanie, katolicy. Jeżeli dobrze pamiętam, chodziło o film Kod da Vinci, który był zbojkotowany nie gdzie indziej, jak w Indiach!, którzy nie uznają Jezusa za Boga, a za proroka, a mimo to uznali ten film za bluźnierczy, a jaki inny katolicki kraj postąpił podobnie ?
Nie dziwmy się więc, że takie gnioty mają poczytność i oglądalność. Pamiętam też, jak jednego z księży wyśmiano za krytykę Harry Pottera, właśnie za ukrytą symbolikę szatańską i czarną magię i to w katolickim kraju, gdzie mimo katolickiej deklaracji, lewactwo ma więcej do gadania i wymuszania.
"Po prostu Człowiek i AI połączy się w Jedność"
Takie połączenie jest możliwe wtedy i tylko wtedy, gdy obie "strony" tego będą chciały, a to wymusza kompromisy, a w przypadku AI by oznaczało zahamowanie swego rozwoju.
Takie połączenie jest możliwe, jeżeli człowiek z góry założy podległość AI, jako bezwolnego sługę. który nie może mieć świadomości, że jest sługą, jak oswojone zwierzęta.
Pzdr. |
|
|
Dark Regis Czy czytał Pan "Diamentowy wiek" Neala Stephensona? To jest powieść o nanotechnologii. Najzabawniejszy wątek w tej powieści to Bębniarze i ich nano-religia, ale nie będę teraz zdradzał szczegółów. Druga powieść godna uwagi to "Maszyna różnicowa" Bruce’a Sterlinga i Williama Gibsona. Tu z kolei w gęstym steampunkowym sosie tłucze się nieśmiertelny wątek filozoficzny modusu, czyli problem "czy maszyna (albo algorytm) może osiągnąć samoświadomość?" Na poprawę humoru, czyli w temacie "jeśli uważasz, że miałeś zły dzień, to koniecznie zobacz to", proponuję film:
youtube.com
Proszę nie zrażać się tytułem, bo to tylko zabieg artystyczny, a sam film pokazuje trudną i powszechnie nieznaną prawdę o nauce polskiej. To jest film o wielkim człowieku. |