Otrzymane komantarze

Do wpisu: KATASTROFA?! Mentzen się wspina, a reszta dołuje
Data Autor
jazgdyni
J1719 Rany! Jakie nienieprzemyślane tezy! Jak ty nam mi imponujesz/
Jan1797
@jazgdyni, I tu się różnimy. Nie sieję nieprzemyślanymi tezami; - bo cyklicznie przy każdych wyborach tezy są identyczne, - bo nie czas na tego typu dywagacje, - bo żniwo zbiera nieupoważniony.  
Jabe
Andrzej Duda wpierw tempe­rował ołówki prezy­dentowi Kaczyń­skiemu. Dodatkowo, Karol Na­wrocki re­prezentuje partię ob­ciążoną ośmio­letnimi rządami. Jakby tego było mało, partia ta jest za­jadle anty­rosyjska i usłużnie pro­amerykańska jedno­cześnie, co jest w obecnych warunkach nie do u­trzymania. Zatem na po­parcie kel­nerów suwerena raczej nie ma co liczyć.
Alina@Warszawa
Numer z Dudą udał się prezesowi całkiem całkiem. Trzaskowski jest bardziej beznadziejny niż Komorowski, więc tym razem Nawrockiemu i prezesowi może być jeszcze łatwiej, o ile ludziska nie wybiorą Brauna, albo innego Mentzena.
spike
@sake to jojczenie przypomina strojenie instrumentów przed koncertem, jak z pomocą "cudów nad urną" Nawrocki przegra, to rozpoczną swój koncert mocnym wejściem V Symfonii Beethovena, rozpoczną swój jazgot. To pieprzenie o synekurach, nepotyzmie etc. to tylko pretekst dla usprawiedliwienia szczękościsku. Najwięcej i najczęściej wrzeszczą ci, którzy sami lub pośrednio są w ten proceder umoczeni, a jest on znany i praktykowany od zarania cywilizacji, obojętnie jaka i kiedy powstała. Istotą problemu jest, by protegowany był odpowiednim fachowcem. Każdy wykorzystywał znajomości czy powiązania rodzinne dla własnych czy rodzinnych celów. Przedsiębiorca chętniej przyjmie znajomego czy krewnego fachowca, niż obcego, sam pomagałem wielu znanym mi osobom znaleźć pracę u znajomych biznesmenów. Znajomy mający firmę w USA, zatrudnia Polaków tylko po protekcji tych, co u niego pracowali, bo musi mieć ludzi zaufanych i "bez skazy" z racji usług jakie wykonuje.
Jabe
Karol Nawrocki jest politykiem ad hoc wyłącznie z woli prezesa.
Pers
@sake //wszystko co złe to PiS, ani słowa o innych partiach zrzeszonych obecnie w czystej jak lelija KOalicji.,// Dlaczego kłamiesz? Ja cały czas piszę, PiS PO to jedno zło. Plus oczywiście przyległe partyjki.
wielkopolskizdzichu
"Nawrocki ani nie jest tworem JK, ani pisiorem. Dokładnie tak jak ja." Bezlitosny  jazgot, a serce Prezesa krwawi gdy najwierniejsi się doń nie przyznają.
wielkopolskizdzichu
"ani słowa o innych partiach zrzeszonych obecnie w czystej jak lelija KOalicji." Dlaczego jako wyborca PO miałbym wbijać w nią szpilki?
wielkopolskizdzichu
Mnie to cieszy, a Admina nie?
sake2020
Towarzystwo Wzajemnej Adoracji na NB postawiło sobie jasny cel: wszystko co złe to PiS, ani słowa o innych partiach zrzeszonych obecnie w czystej jak lelija KOalicji.,która przecież jest znana z uczciwości, niechęci do synekur dla swoich, walki o biednych ,tolerancji, empatii .Jeszcze chwila a przejdą do chóralnego wychwalania,pewnie po zamknięciu systemu po wyborach. 
jazgdyni
@admin Cześć! Mógłbym wiele wyliczyć. Lecz tylko powiem o moich znajomych. Bardzo popularny tutaj ważny działacz i polityk, gdy odszedł z aparatu, dostał wysokie i intratne stanowisko w grupie Energa (dzisiaj już część Orlenu). Drugi, serdeczny kumpel też z Trójmiasta, doslownie na gwałt, w tempie ekspresowym robił MBA, bo obiecano mu miejsce w ważnej radzie nadzorczej. To nie jest jakaś nasza, polska przypadłość, tak jest na całym świecie. Zaznaczam tylko, że obaj są świetnymi fachowcami.
Admin Naszeblogi.pl
@JzG Jakie synekury ma PiS? Nie pytam po złości ale z ciekawości, jakie synekury może mieć sekowana opozycja parlamentarna, sekowana przez władzę jak żadna inna po 89 roku i która nie rządzi nawet w żadnym większym miastem
jazgdyni
@Jabe Duża pomyłka, albo niezrozumienie. Nawrocki ani nie jest tworem JK, ani pisiorem. Dokładnie tak jak ja.
jazgdyni
@Alina@Warszawa Alinko Już taki jestem od dziecka, że swoje poglądy buduję sam. Zazwyczaj nie ma podstaw do budowy. Fakt - za jedyne istotne źródło uznaję tylko Marcina Palade. Jednak 95% to moje własne rozumowania.
jazgdyni
@Jan1797 Proszę bardzo: - te walory widzę u prof. Czarnka i dr Bartoszewicza.
jazgdyni
@Lech Makowiecki Świetne! Poszukaj dziś wartości, co są ponad wszystko. Pojmij wreszcie najprostszą prawdę oczywistą: MĄDROŚĆ, DOBROĆ, ODWAGA – nie przeminą skrycie. Zastanów się, lemingu. Chodzi o twe życie...  
jazgdyni
Nie, to twoje chamstwo (typowe "cham jaśnie panem") pachnie gnojem, chlewem i obcowanie głównie z trzodą chlewną. Wiem, że tego się trudno pozbyć. No to sobie gadaj, jeśli ma to efekt leczniczy.
wielkopolskizdzichu
"Miałeś w przeszłości doświadczenia życia w chlewie? " Nie mam doświadczenia rodem z chlewa, ale  czytając  twoje wypociny nabieram go.
spike
@gapa ubawiłem się - dyplomatołek powiadasz, powielasz brednie starego bufona, co to najbardziej bał się Polaków. Matołkiem trzeba być, by oczekiwać, że prezydent niemałego kraju, będzie walił pięścią w stół, odgrażał się gangowi etc. Pierwsze i najważniejsze, "krowa która ryczy, mało mleka daje", był taki jeden co się odgrażał, puszczał w skarpetkach, tylko że naród, który wyniósł na szczyty. Strateg, polityk, nie ujawnia swoich zamiarów, Nawrocki pokazał swoją pracą dla pamięci historycznej Polaków, że nie tylko gada, ale też czyni, co daje mu mandat wiarygodności, że dalej będzie walczył o Polskę i Polaków, czy jest coś co można mu zarzucić? Sprawa najważniejsza, jeszcze nie słyszałem, by jakakolwiek inna "formacja" polityczna wieszała psy na swoim kandydacie, a z pewnością nie jednemu nie podoba się kandydat jego partii, oni nie są tak głupi, że nie widzą np. miałkość Dupiarza, czy Hołowni itp., jest kampania, nie czas na narzekanie, nie daje się broni wrogowi, tak wrogowi, bo rządząca koalicja, to szajka, która nie dba o dobro Polski, tylko o swoje szemrane interesiki. W czasie kampanii wyborczej, narzekać na kandydata, który jest dobry, a nawet bardzo dobry, dowodzą tego ataki szajki Tyfusa, produkując oszczerstwa, kłamstwa, czy szykany, dlaczego tego nie robią względem innych kandydatów? Trzeba być nie tyle dyplomatołkiem, ale matołem, by wzmacniać wroga. PS. bokser by być dobry, musi mieć charakter i wolę walki, Dudek z Damaszku wiedział co pisze, dlatego tak się boją Nawrockiego.
jazgdyni
@Hornblower Cześć! W pełni się zgadzam. Struktura partii PiS, zresztą jak chyba naszych wszystkich, nie jest demokratyczna. Jest właśnie ten przysłowiowy klub baronów, który decyduje o wszystkim. A co gorsza, ograniczają informacje docierające do prezesa JK. Niestety trzeba ich oceniać co najwyżej na tróję. Mam nadzieję, że po Prezesie właśnie Czarnek przejmie władzę w PiS. Choć nie będzie łatwo. Nawrocki mógłby być jak najbardziej w czasie umownego pokoju i braku tylu konfliktów - zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Trudno mi wyczuć, w jakim stopniu jest on spolegliwy i jaki będzie gdyby wygrał, wobec wspomagającej go partii.
Hornblower
Problem w tym, że kandydatura pana Nawrockiego to raczej efekt wewnętrznej wojny w PiS, gdzie poszczególni baronowie walczą o to, by nikt nie wyrósł ponad nich. Dlatego też uwalono kandydaturę pana Czarnka, który - moim zdaniem - był o wiele lepszą alternatywą niż pan Nawrocki. Po pierwsze, był bardziej znany, po drugie, bardziej wyrazisty. Pan Nawrocki, pomimo zaklinania rzeczywistości przez jego zagorzałych zwolenników, jest po prostu nijaki. I prowadzi nijaką kampanię wyborczą. Jest jeszcze trochę czasu, ale jakoś nie wierzę, żeby jego sztab i on sam zdecydowali się zmienić optykę tej kampanii i wyjść poza schematy. Może po prostu nie są w stanie? Tak czy siak, w drugiej turze trzeba będzie na niego głosować, o ile rzecz jasna w tej drugiej turze będzie. Bo oddanie całej władzy w ręce jednej ekipy skończy się fatalnie. 
jazgdyni
Dom, czy chlew? Ciekawe skąd masz takie skojarzenia. Miałeś w przeszłości doświadczenia życia w chlewie? To cię ciągle dręczy?
Jan1797
;))
EsaurGappa
Jak myślę o tobie to wyobrażam sobie takiego dyplomatołka który w chwilach gdy trzeba zareagować po męsku,to pieprzy jakieś farmazony o pacyfizmie,kompromisach i na końcu przeprasza że w ogóle jest.  Po za tym Karol jakby nie patrzeć w pojedynku z dupiarzem urwał by mu łeb.Pytanie tylko czy miałby odwagę ukarać takich zdrajców Polski jakim jest cały ten gang Olsena. Rzecz w tym że to nie dupiarz jest problemem  nr 1 tylko jakaś legendarna poprawność polityczna,ogłada co to raczej jest obłudą,niedojrzałość polityków do bycia konkretnym,słownym i honorowym.Jeśli politycy oszukują społeczeństwo,to wpierw oszukują samych siebie,w imię czego to czynią?