Otrzymane komantarze

Do wpisu: IDZIE NOWE
Data Autor
jazgdyni
Sake3 Spotkałem się z ciekawym badaniem socjologicznym. Okazuje się, że ci z wyższym IQ, czyli cechą stworzoną by przeżyć na wrogim świecie, częściej są hipokrytami, bo oni zawsze przede wszystkim działają tak, by się przystosować. Więc jak widzą, że Tusk, czy Hołownia decydują nawet o cenie czereśni (60 zł na dzisiaj) to i tak się do nich przytulą. A niezależni i krnąbrni ciągle mają chłopski rozum. I to oni wbrew IQ najczęściej zwyciężają,
paparazzi
Cóż pozostało, qwik, qwik,,,,,qwik qwik. Relatywizacja, qwik,qwik.
sake2020
Jazgdyni.....Trzeba uścislić pojęcie -,,prości ludzie''.W usmiechnietej Polsce to nie ci co na ławeczce pociagają z gwinta. To ci którzy samemu mając kupione dyplomy albo nie mając ich wcale ubliżają ludziom niejednokrotnie lepiej od nich wykształconych ale o prawicowych poglądach. To tacy pseudoprofesorzy jak Markowski którzy dawno zapomnieli czym jest nauka a tylko są na służbie. Czas na prostaków takich jak Wałęsa trwa już od lata,a ,,elyty klaszczo''na każdy idiotyzm który wygłosi. Teraz próbuje zmusić rząd do powtórki II-iej tury wyborów,bo we łbie mu się pomieszało od nadmiaru zachwytów salonu. Posądza o fałszerstwo jak pisze na facebooku zdolneo podrabiacza Centkiewicza który jest jednym z lepszych historyków w Polsce.Nasz brak reakcji spowodował,że takie osobniki swobodnie i ordynarnie oskarżają,wysmiewają i atakują. 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@jzg Inteligencja won
jazgdyni
@sake3 Sake odpuść im. To prości ludzie. Myślenie ich boli. Powtarzają banały z Biedronki, lub ławeczki na polu. A nie zapominaj - dziś piątek, piątunio. Już zaczęli pociągać. Będą dzielni i gadatliwi.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ sake Tak właśnie tumani się tubylców. To jest po prostu cyrk dla gawiedzi. Piniendzy ni ma i nie będzie . Faktycznie prezydent nie jest potrzebny w tej formie. Pzdr 
sake2020
W pana przypadku myslenie to rzeczywiście ciężka praca. Chyba nie sądzi pan że reżim traktuje weta prezydenta jako wymówkę albo usprawiedliwienia swoich nieudolnych rządów? Przy takim wsparciu? Jakie to reformy miałby blokować prezydent skoro żadnych reform nie ma? Jest tylko idiotyczne atakowanie,szczucie i pokazowe zatrzymania opozycji czy poszukiwanie Zorra. Do tego prezydent niepotrzebny.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Sake  To przeczytaj jakie prezydent ma uprawnienia. Dlaczego tak się natrudzili? Zrobili wszystko, zeby Trzaskowski nie wygrał. Tak jak w przypadku Komorowskiego. A teraz będą mogli mówić - my tpalim i jrzyczelim drodzy rodacy ale prezydent blokuje wszystko i widzita nic nie mozem zrobic. Myślenie to ciężka praca.pzdr
sake2020
@Rolnikzmazur.....Skoro funkcja prezydenta wg pana jest aż tak mało znacząca to czemu reżim uruchomił wszystkie służby do ataku na Karola Nawrockiego? Dlaczego wmieszała się w to UE finansowo UE by wspierać Trzaskowskiego? Ile było wpłat fundacji,organizacji,deweloperów i firm zmuszonych do ponoszenia kosztów kampanii Trzaskowskiego i wsparcie ze strony Żełeńskiego, Łukaszenki i Putina i rzekome cuda nad urną w noc wyborczą? Z wyjaśnieniem ,,mocnej ręki' nie musi pan się głowić. ,,Detektywi -Wielki Szu(ja) ,Kalisz ,Miszalski już pracują nad tym fenomenem- to wynik nacisków  Chin i Rosji i pomyłki komisji w nazwiskach jak twierdzi z kolei prezydent Krakowa z 8 gwiazdkami na niskim czółku. Ponoć komisja wyborcza już przyznała się po przesłuchaniach do błędu-ciekawe za ile. Sporo zachodu jak widać dla usunięcia Nawrockiego z  tak mało ważnego stanowiska. A może raczej chodzi o samego kandydata? Przypuszczam, że gdyby wygrał Trzaskowski tak by pan tu nie biadolił.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ tri Dokładnie zmiana akcentów - przykręci się kurek z gazem pod garnkiem z żaba w środku, zeby za szybko nie wyskoczyła. Nie mieliśmy i nie mamy ważnych polityków działających w interesie narodu. Pzdr   
tricolour
O tym właśnie pisze europoseł - będzie zmiana akcentów. Ale cusz - kto zabrania mieć dziecięcą naiwność? To takie słodkie...
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jzg Zadziwia mnie ta dziecięca wręcz naiwność w moc sprawczą prezydenta RP. Kandydat niezależny, gdyż od niego tak realnie nic nie zależy. Czy ktoś się zastanawial czyja mocna reka zmieniła los wyborów w ciągu dwóch godzin nocnych z z 1 na 2.06? " Tyle znaczy co Ignacy a Ignacy g...o znaczy" Cos swita ? Pzdr 
sake2020
@Jabe.....Istotnie ,prezes dowiódł ,że nawet z Wałęsy można zrobić prezydenta.
Jabe
Zobaczymy. Na razie prezes do­wiódł, że prezy­dentem może zrobić każ­dego.
Kazimierz Koziorowski
nic nowego z dudkiem sie nie stalo. do zsmp zapisal sie w 1982. to oportunista ktory byl przekonany ze Nawrocki przepadnie w wyborach po czym rozgrzani POpaprancy pojda za ciosem i znajda sposob zeby sutenera i wyzyskiwacza staruszkow usunac z prezesury IPN-u. bylby dudek oczywistym nastepca i zrobilby w Instytucie porzadek podobnie jak to robia w Muzeum IIWS
paparazzi
"A nasz reprezentacyjny prezydent, typowy Krakauer Andrzej Duda nie ma cojones" Raczej bym powiedział Unii Wolności słowny kuglarz. W wywiadzie w radiu WNET doradzał zrobienia porządku z sądownictwem, hipokryta.
Ijontichy
Nie braciom,ale jednemu Jarkowi. To Duda na polecenie sanhedrynu krakowskiego...Panią Szydło wywalił,Macierewicza,i min.Waszczykowskiego...wsadził triumwirat z UD/UW Gowina,Glińskiego i Ciapowicza. No i oczywiście delegata hewry krakowskiej: Morawieckiego!  A Kaczynski to klepnął---geniusz 
Ijontichy
Nie braciom,ale jednemu Jarkowi. To Duda na polecenie sanhedrynu krakowskiego...Panią Szydło wywalił,Macierewicza,i min.Waszczykowskiego...wsadził triumwirat z UD/UW Gowina,Glińskiego i Ciapowicza. No i oczywiście delegata hewry krakowskiej: Morawieckiego!  A Kaczynski to klepnął---geniusz 
sake2020
Nie ,to tylko brzydka zawiść wobec innych odnoszących sukcesy. 
jazgdyni
@O czym w trawie piszczy? Jasne, że nie w trawie, tylko małych knajpkach bez podsłuchu i kamer. No więc tak - przyciszonym głosem szeptają:- Czy Sejm zagłosuje i odbierze Tuskowi immunitet?? .......... A u posła Bodnara krótka wymiana zdań. Pytania zadaje ten dwumetrowiec:- Wpadniesz o 6-tej, zakujesz w kajdany - nie zapomnij o nogach - zawieziesz do tej twokej pani prokurator, a ta załatwi z tym swoim sędzią, co ją puka, że dadzą te 3 miesiące paki. Bodnar zbladł i się wzdrygał. Lecz ten długi natychmiast go załatwił: - Wybieraj, albo on, albo ty. Tak to kończą ulubieńcy ludu. Miał przyjechać na białym koniu, a nie przyjechał.
MFW
Braciom Kaczyńskim też podsyłano, ostatnio to był Jarosław Gowin,  podesłany z obozu POlszewików i mający być w obozie ZP "koniem trojańskim", który od środka rozbije obóz ZP.
Do wpisu: Bujam w obłokach
Data Autor
jazgdyni
@Zbyszek_S Witam bratnią duszę. Widzę, że interesujuesz się tematem, a to co widzę - kognitywistką, czyli wszystko o umyśle i anatomicznym mózgu.. Tak zwany teoretyczny eksperyment z "czeroną różą" o dziewczynie, która od urodzenia byla w środowisku czarno-bialym, i jak się nagle jej pokaże czeroną różę, to co ona bedzie widziała. To są problemy z zakresu percepcyjnego działania naszego umysłu. To akurat mam dosyć pojmowane. Ważniejsze dla mnie jest kreatywne dzialanie naszego umysłu. Nagle strzela ci coś do głowy. Powstaje z niczego nowa myśl. I tu pytanie - dlaczego, jak i skąd? Myślisz, że nigdy nie poznamy pełnej prawdy? Może... Ale można sobie przywołać teorię konwergencji. Zgodnie z nią nie znaleźliśmy się jeszcze na poziomie "1" rozwoju. A poziomów jest aż cztery - czyli do względnej doskonałości człowieka. Dzisiaj jesteśmy na poziomie 0,7. Więc jeszcze dużo pracy przed nami. Cieszę się, że ten proces logarytmicznie przyspiesza.  
Zbyszek
Ciekawe i szerokie, ale. 1. Istnieje przepaść nie do przeskoczenia pomiędzy tym, czego dostarczają nam zmysły a tym, co postrzegamy. To są inne "jakości". Świat, który "widzimy" i postrzegamy pozostaje w relacji do świata fizycznego, ale jest nasz własny. Traktuje o tym jedna ze słynniejszych prac w filozofii "What Is It Like to Be a Bat?" Thomasa Nagela. Komórki oka pobudzane przez promieniowanie elektromagnetyczne transferują sygnały do mózgu. "Mózg" widzi. Np. co? Np. kolor czerwony. Ale skąd się bierze "czerwień"? Dlaczego nie informacja: długość fali = 700nm? Czy rejestracja długości fali 700nm i kolor czerwony to TO SAMO? Otóż nie. Nie wiemy skąd się w nas bierze "kolor czerwony". Tak samo ja nie wiemy skąd się bierze w nas "kolor różowy". A oba w nas są i je postrzegamy. A kolorowi różowemu nie odpowiada żadna długość fali światła! Co więcej, impulsy z komórek oczu mogą sprawić, że widzi człowiek okno. Ale to samo okno - chociaż mniej wyraźnie - człowiek może zobaczyć, jeśli utraci wzrok. Wystarczy mu zamontować kamerę na głowie, podłączyć do elektrody na języku i po pewnym treningu człowiek zaczyna "widzieć"! Nie dochodzą żadne impulsy elektryczne z oczu, a człowiek widzi. Może zobaczyć, że drugi się uśmiecha. Stąd świat postrzegany przez nas, jest nam "dany" w sensie, nie wynika z fizyczności bezpośrednio, ale w jakiś dziwny sposób w naszych umysłach są: kolory, smaki, kształty, itd. 2. "Fizyczność" i "obiektywność" świata stwierdzamy poprzez kryterium różnorakiego i podzielanego zbioru spójnych spostrzeżeń. Jak widzę cegłę (wzrok mnie informuje), jak mogę ją wziąć w rękę, a nawet powąchać, kolejne zmysły, jak się obróce o 360 stopni i mam te same "spostrzeżenia", jeśli wreszcie ten drugi też widzi tą samą ceglę, to nie ulega wątpliwości, że cegła istnieje obiektywnie, zwłasza jak upuścimy ją na nogę i poczujemy ból. Jednak nadal wszystko sprowadza się do spójności, powtarzalności, różnorodoności i współdzielności SPOSTRZEŻEŃ / wrażeń / informacji. Zatem gdybyśmy byli bytami "wirtualnymi" i istniał komputer/system zapewniający spójność takich informacji, które do nas docierają, to nie mielibyśmy szansy na stwierdzenie, czy istniejemy naprawdę - patrz w jakiejś dalekiej parareli Matrix. Jest zatem możliwe iż cała rzeczywistość nam dana jest modelem informacyjnym. Strukturą informacyjną. To nie do zweryfikowania. Choć jeśli cuda opisywane w ewangeliach, miały faktycznie miejsce, to swoje wyjaśnienie mogłyby znaleźć właśnie w takiej koncepcji, bo człowiek nie może przejść przez drzwi zamknięte. Chyba, że i drzwi i człowiek, to modele informacyjne. 3. Spraw ostatecznych poznać się nie da. Czasem lepiej zmilczeć niż brnąć w wyjaśnienia. Dobrze żyć, dobrze to z szacunkiem, mądrością, uczciwością. "Wiedza" o tych sprawach, pozostanie w cudzysłowie.  
jazgdyni
Cogito ergo sum.   Myślę więc jestem   (Kartezjusz)
tricolour
..."To prości ludzie. Myślenie ich boli. Powtarzają banały z Biedronki, lub ławeczki na polu. A nie zapominaj - dziś piątek, piątunio. Już zaczęli pociągać. Będą dzielni i gadatliwi"... No i gdzie ten Bóg?