Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nareszcie. I zaczęło się sypać...
Data Autor
jazgdyni
Znowu Dżebe nie dałeś rady skumać. Ale czytasz i chwała ci za to.
Dark Regis
Jest taka piosenka "oj naiwny, naiwny, naiwny,..." ;) Film o państwie-gangsterze: youtube.com Film o zbieraninie ludzkiej: youtube.com
Jabe
Czy ktoś zdołał wypreparować z tego pełnego wtrętów ciągliwca, czemu ewentualna próba przyszpilenia zapomnianego już byłego prezydenta mogłaby być początkiem jakiegoś przełomu?
krzysztofjaw
Zdałoby się powiedzieć "Polska rośnie w siłę i żyje się dostatniej". I to nie jest stwierdzenie pejoratywne, ale oparte na faktach. Niestety tak jest, że jeżeli ktoś zaczyna "rosnąć" ma coraz więcej wrogów i z tym mamy do czynienia: Niemcy, Rosja, Izrael to tylko przykłady. Ważne żeby robić swoje bez oglądania się na innych. Czy nadszedł czas na ostateczne zerwanie z postkomuną? Tak, jeżeli wygra A. Duda a będzie miał ciężko, bo polski elektorat jest nieobliczalny i jest w stanie głosować np. na taka Kidawę-Błońską czy Hołownię. Ten ostatni przypomina mi stworzonego przez różne kręgi R. Petru. mam nadzieję, że tak samo skończy.  Pozdrawiam
Do wpisu: Krótko i od ręki
Data Autor
Jabe
Machina nie nadąża, więc trzeba dodać kolejny element.
Anonymous
@Jabe Tak. Kwestia nadążania działań państwa za tempem działań mafii (machina administracyjna policja-prokuratura-sąd nie nadąża), tajemnica śledztwa nie do zachowania w wymienionym trójkącie, zachowanie procedur i poszanowanie prawa (casus ostatniego odcinka Archiwisty nie taki pewnie casus). To ani nie dla wszystkich spraw, ani nie dla wszystkich sędziów. Od siebie dodam, że konieczna byłaby ochrona kontrwywiadowcza zamiast werbowania sędziów śledczych. I szkopuł co z tym ogonem.
Jabe
Poznał Pan jego argumenty?
Arystydes
@Autor a ja z kolei gratuluję niezwykle,jak zwykle merytorycznej odpowiedzi, bez jakichkolwiek aluzji personalnych, no i oczywiście szalennie kulturalnie podanej. Jak to u człowieka wygranego...
Tomaszek
A młodzież mówi , ze to oni są kreatywni . Konie nam wyzdychają ze smiechu .
jazgdyni
Gdy po ślubie mieszkaliśmy u teściowej na Partyzantów, to tuż obok był sklep ze sprzętem medycznym i laboratoryjnym. Miłe panie z uśmiechem pozwoliły skompletować kolby, chłodnicę, stojaki, termometry, itp. O dziwo, za komuny było to tanie. Fakt, do produkcji przemysłowej się nie nadawało, ale pozwalało w godzinę nakapać dobrą menzurkę przedniego destylatu. Oczywiście królowała technologia 1410. Ale się własne wynalazki wprowadzało. Takie czasy... I to powraca. Ps. Każdy mój, mieszkający poza miastem norweski przyjaciel pędzi moonshine. To ich sport narodowy.
Tomaszek
Każdy owoc jest wspaniały , reszta to dodatki . I nie jakiś winiak tylko  prawdziwy i oryginalny Gdyniak , może jako kompozycja frestyleowa . Destylatorów i alembików całe Allegro . Zresztą taka konstrukcja , to pikuś dla prawdziwego inżyniera . Ja kombinowałem jeszcze w Polsce nad browarkiem , nawet  o CNC zamyślałem , żeby było gadżetowo , tak zamiast smartfona . Ja od dzieciństwa jestem ogrodowo , domowo , piecowy . Wiesz - kiełbaska , chlebek , szyneczka i cała reszta klimatów . Tu w U.K. trochę  Polaków pędzi i wędzi . A "Juszczyszyn" to dobra nazwa dla alpagi wysokosiarkowej .
Anonymous
@Jabe Nie wiem jaki jest projekt, ani nie umiałbym go porównać ale instytucja sędziego śledczego istnieje we Francji, była w IIRP. Pamiętam opinię doświadczonego adwokata (teraz już wiekowego) sprzed dwudziestu lat o przydatności takiego rozwiązania.
paparazzi
"Gersdorf co ma dziesięć razy więcej niż w życiu zarobiła ?" Bezcenne. Pozdrawiam.
jazgdyni
Dzięki To już Dżebemu nie muszę odpowiadać. Jeśli dalej nie rozumie, to nie wiem co robić. Kaftan i do łóżka? No nie!
tricolour
@Autor Tu pelna zgoda. Wyrok sądowy ma być jak produkt, dobrze zaprojektowany i wykonany przez strony procesu, a rola sędziego to ocena materialu i właśnie wyrok. Wyrok to swoista DTRka, która albo przekazuje niewinnego do eksploatacji w warunkach wolności lub winnego w warunkach więzienia.
tricolour
@Szanowny Kolego z Gdyni Ja nie pamiętam o cugu w Panskim kominku, bo mnie to zupelnie nie interesuje. Bez obrazy, ale jest mi to obojętne. Podobnie aluzja do entuzjazmu spolecznego, no prosze nie byc tak pysznym i zakładać, ze zapamiętuję Pańskie wypowiedzi. Nie zapamiętuję ponad to, co się samo nie zapamięta, bez mojej woli. A skoro odwołuje się Pan do choroby organizmu, to zwracam uwagę, ze pacjenta przy leczeniu traktujemy z szacunkiem. Oczywiscie lecząc można skopać bydło, a kobiety zdeflorować pancerną brzozą, ale chyba nie jest Pan za taką opcją, choćby dla dobra swoich dzieci. Prawda?
Jabe
Czyli prokurator nadaje się do rozprawy, a sędzia do śledztwa. Taki projekt systemu. zmontować rokujący nadzieję proces sądowy. – Nadzieję na co? I bez tego prawie zawsze oskarżenie prowadzi do skazania, bo sądy przyklepują, jak leci. Ma być więcej tego samego?
jazgdyni
Cześć! Nie wiem, czy to nieświadomość, hipokryzja lub zła wola, że tacy oto ludzie, jak nasz kolega powyżej nie zauważa i nie chce przyjąć do wiadomości, że cały organizm, w tym wypadku system sprawiedliwości (trzecia władza), został zatruty globalnie. Tak, jak w chorobach nieleczonych następuje ogólnoustrojowe zatrucie organizmu - taka na przykład sepsa, posocznica, czy gangrena. I wiadomo, że w pierwszym rzucie, natychmiast, albo tak szybko, jak to jest możliwe, trzeba zabójczy proces przerwać, usuwając ogniska zapalne. Na przykład w gangrenie ucinając nogę, czy rękę. Jak widać taki typ, jak Juszczyszyn, który z takimi cechami osobowościowymi nigdy nie powinien zostać prawnikiem, "zaraził" już sporą część prawników w Olsztynie. Podobną sytuację szerzenia zarazy widzieliśmy w czasie strajku nauczycieli. Tytuł sędziego nie daje automatycznie certyfikatu mądrości i przyzwoitości. Wielu to kujony o bardzo słabym kośćcu moralnym. Gdy zobaczą, że można, bo nikt nie pilnuje, to będą nieuczciwi i zakłamani. Ps. Artykułu, gdzie wspominałem o kominkach trzykolorowy kolega kompletnie nie zrozumiał, bo tematem był "cug" - wywołany iskrą i ogniem ciąg, który jest niezbędny przy dobrym spalaniu. A to się odnosiło do koniecznosci wywołania entuzjazmu wśród obywateli, który pozwoli na realizację zamierzeń. Ps. mam sporo winogron. Przydomowych, nie plantację. To na parę gąsiorów i białego i czerwonego wystarcza. Na razie. W przyszłosci spróbuję wydestylować jakiś winiak, albo zrobić grappę. I delektować się przy buchającym płomieniem kominku. Pozdrawiam
jazgdyni
Dżebe, żeby każdy system dobrze działał trzeba go także dobrze zaprojektować. Każdy element układu ma swoje konkretne zadanie - policja węszy i rozkminia, szuka ludzi i zbiera dowody; prokurator ocenia co się nadaje do rozprawy, czyli z czego w działaniu policji da się zmontować rokujący nadzieję proces sądowy. Potrzebny do tego jest jednak również prawnik - koordynator i planista działań całego zespołu. On także dobiera ludzi zewnętrznych - ekspertów, lekarzy sądowych, patomorfologów, czy anatomopatologów, oraz laboratoria kryminalistyczne. Kto tym ma się zajmować? Prokurator? Policja? Zawsze w dobrym systemie musi być moduł nadzorczy całości.
Tomaszek
A niepokorny to który ? Juszczyszyn , co puścił człowieka w skarpetkach za końcówkę długu . Gersdorf co ma dziesięć razy więcej niż w życiu zarobiła ? A może ten co zap...rdolił pęć dych z lady , czy ten od nośników niezależnych pendrivów ? A może ten co skazał Ptaszyńskiego ? (Radzę poczytać , bo Komenda to przy nim prawdziwy zbój ). I ustawy nie byłyby potrzebne i izby i kodeksy . Praktyka orzekania i osoby , które to stosują są problemem . I jeszcze parada niepokornych i apolitycznych youtube.com . I poczytaj o Ptaszyńskim bo to chyba zbyt mało znany  brylant w koronie kasty . I walić kominki , destylator trzeba mieć ,  nadrzewni ekole póki co dają spokój . Albo browarek domowy . Co sądzisz o solarnym albo wiatrowym ?
Jabe
Prokurator ponoć praktycznie śledztwa nie prowadzi, więc wprowadźmy postępowanie inkwizycyjne, bo przecież prokuratury zreformować się nie da. Zapewne dlatego, że już została „zrepolonizowana”.
jazgdyni
Świetny WUMLowski komentarz. Były lektor? Atak personalny ex cathedra, demonstracja własnej niezachwianej wyższości i bolszewicki sarkazm. Nowa onuca na portalu? Radzę uważać, bo my już tu mamy swoich trolli, a oni nie znoszą konkurencji i z powrotem wykopią na ten Sputnik, czy NEon.ru. Tak, czy inaczej współczuję, bo to klasyczne słowa człowieka przegranego. Nieudacznika po prostu.
jazgdyni
Przeczytałem dwa razy. Lecz kominkowej metafory w pełni nie pojąłem. Niby , że PIS po chamsku nikogo się nie pytając robi swoje, bo gardzi resztą? Ciekawa obserwacja. Taka michnikowska.
jazgdyni
Demokratyczny tryb doboru ławników to niemalże taki poziom, jak wybory sędziego. Muszą to być ludzie kryształowi o ustalonej renomie. Oczywiście przy doborze ławników obie strony mogą składać uzasadnione veta. W ciężkich sprawach taki dobór ławników może trwać parę tygodni. Oczywiście, te Kolegia podałem nieco niefortunnie, bo uznałem, że sądy 24 godzinne mogą być niezrozumiałe.. Nie ważne jak to nazwiemy - idea jest taka, że mają one właśnie załatwić sprawę niemalże natychmiast. I sądzę, że powinien na takim "dyżurze" być zawodowy sędzia
Anonymous
I w armii rzymskiej było dziesiątkowanie.