|
|
tricolour @Jazgdyni
To, że pisałeś do mnie było oczywiste więc nie musiałeś poprawiać postu. Ale oczywiste też jest, że użyłem tego samego słowa, co Sake i wyraźnie widać, jak wybiórczo traktujesz ludzi. To Ci chciałem, to wybiórcze traktowanie, pokazać pisząc niby do koleżanki.
Gdybym był "po Twojej stronie" to pewnie widziałbyś we mnie wręcz przyjaciela, a może nawet i ucznia wszak coś wspominałeś o mistrzu Yodzie. Ale nie jestem i nie będę nigdy jeśli pisząc do europosła zarzucasz mu nieznajomość postaci Konecznego, a pomijasz fakt, że Twój adwersarz ma prokuratorskie zarzuty o wyłudzanie kwot za naciągane przejazdy. Innymi słowy: rzeczy mają porządek - siódme przykazanie stoi przed niedorobioną erudycją. |
|
|
jazgdyni @Tri
Kup sobie szczura i wtedy możesz mu mówić, co ci ślina na język przyniesie.
Jak na moim blogu będziesz obrażał moich gości, to wylecisz z portalu na zbity pysk. |
|
|
tricolour @Angela,
Rozgoryczony? Idol?
Nie. Jest mi obojętne, kto wygrał, a gdyby wygrał Trzaskowski, to bym się cieszył. I nie idol tylko Trzaskowski. Wybory zaś wygrano telewizją, a nie pracą. Pracy - poza kasą - to raczej za wiele nie ma: 900 mieszkań dla młodych zamiast stu tysięcy, zero samochodów elektrycznych zamiast miliona, największy import węgla z Rosji i zamykamy własne... itp. |
|
|
tricolour @Sake
Widzisz, lepiej uważaj, bo za złe słowo się wylatuje, a to Ty zaczęłaś z tą formą konsumpcji.
:) |
|
|
tricolour @Jazgdyni
Nie kieruję dyskusji na żaden kierunek, ona sama się kieruje gdy napiszę coś z sensem, coś co wzbudza emocje, szczególnie wtedy, gdy obala stereotypy i ukazuje uprzedzenia. Tak to działa: gdy się co miesiąc "dochodzi do prawdy", to po stu miesiącach kolejne dochodzenie zaczyna być zabawne bez względu na powagę tematu. Cytuję: "Dotychczas wykonane sekcje zwłok (zarówno rosyjskie jak i polskie po ekshumacjach) pomijały te kwestie, nie dając możliwości znalezienia śladów tego rodzaju wybuchu". Uważam to zdanie za kwintesencję pracy, szczególnie gdy mamy dowód, że nie możemy znaleźć wybuchu.
Więc rozumiem Twoje wzburzenie, bo ileż można dochodzić? Ale też jestem odrobinę zażenowany, że kierujesz się takim prostym (delikatnie mówiąc) mechanizmem psychologicznym, że atakujesz kogoś, kto zwraca uwagę, a nie tego, na którego zwrócono uwagę, że źle robi. Ale, jak to mówią Rosjanie - nobody's perfect.
PS. Gwarantuję, że gdyby wspomniana pozycja naukowa była w bibliografii raportu technicznego, to bym przeczytał z natury rzeczy. Ale skoro jej tam nie ma, to znaczy, że jej rewelacje nie mają najmniejszego znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Książki kucharskiej też tam nie ma, co znaczy, że jej zawartość nie ma znaczenia... |
|
|
jazgdyni Nie byłbyś sobą, gdybyś się nie upierał przy ewidentnie bzdurnym i fałszywym zdaniu.
Poczytaj sobie naukową literaturę w temacie "The Effects of Explosions on the Body. Wtedy osiągnie narazie niedościgniony poziom posła Jońskiego.
Tylko ty, w klasyczny sposób, usiłuje wq..wiać, kierując dyskusję jak najdalej od głównego tematu. Jak każdy mały, złośliwy szczawik. |
|
|
angela @Tricolour, ja wiem, że jesteś mocno rozgoryczony że twój idol nie wygrał wyborów, ale opanuj się, bo wybory wygrywa się programem i pracą dla Polski, a nie ANTYPIS.
A to, ze szydzisz ze zmarlych, źle świadczy o tobie. |
|
|
tricolour @Sake
Ma Pani rację, że natura poskąpiła mi przyzwoitości w Pani rozumieniu tej postawy i ja się z tego bardzo cieszę.
Co do poskąpienia rozumu, to jestem innego zdania, parę osób też, a to że Pani nie ma w tym gronie, to nawet dobrze.
Fistaszki się je. Przynajmniej u mnie w domu. W Pani domu się żre? |
|
|
sake2020 @Tricolour...Dla Pana natura nie jest litościwa,poskąpiła i rozumu i zwykłej przyzwoitości. Smacznego życzę przy żarciu fistaszków. |
|
|
tricolour @Rozsadek
Zapewniam Pana, że nie ma we mnie nic godnego podziwu. A jedyne miejsce w domu do jedzenia, to okrągły stół dla rodziny, w jadalni. |
|
|
tricolour @Jazgdyni
Strasznie nerwowy jesteś. Jednego akapitu nie napiszesz, by nie ulała się żółć, ale mnie to nie przeszkadza, nawet zabawny jesteś w bezsilności.
Co do kompromitacji, no coż inżynierze - jesli w raporcie zwraca się uwagę na dziury po odłamkach w "badanych" elementach konstrukcji i jest tych dziur bez liku, wręcz tysiące, to nie przekonuj mnie, że nie dalo się znaleźć obrażeń ciala, czy ukladu kostnego charakterystycznego dla takich przestrzelin. Mało tego - brak tych obrażeń zastanowił podkomisję, ale ona z tego wybrnęła pisząc, że nie bada tego zjawiska. Polecam str. 55 i 56.
To nie ja się kompromituję. W ten raport to już nikt nie wierzy. |
|
|
jazgdyni Witam Szanownego Imć Waszecia
I szczerze jest mi miło, że jest w dobrej formie i zdecydował się szaloną wizję skomentować.
Choć mam mgliste podejrzenia po tym komentarzu, że Waszeci chce uciec przed nieprzyjemną i brudną rzeczywistością i schować się w pięknym kosmosie czystej (nie brudnej) nauki.
Widzę, że mamy podobne spojrzenie na marność obecnej rzeczywistości. Lecz ciągle mam nadzieję i się zastanawiam - czy faktycznie musimy przegrać?
Dziękuję za wiersz i odwdzięczam się naszym niezłym talentem.
youtu.be |