|
|
jazgdyni UWAGA!
Nie poruszyłem tutaj bardzo niebezpiecznego i świeżego efektu zarażenia SARS-CoV-2.
Byliśmy choć trochę szczęśliwi, że nasze małe dzieci, tak do 9 roku życia, nawet jak się koronawirusem zarażą, to nie chorują i są bezpieczne. Koniec tej iluzji. Po tych wszystkich miesiącach pokazał się PIMS-TS - Paediatric inflammatory multisystem syndrome temporarily associated with SARS-CoV-2 infection (Pediatryczny wieloukładowy zespół zapalny tymczasowo związany z zakażeniem SARS-CoV-2). To bardzo niebezpieczne i podstępne schorzenie. Trzeba reagować natychmiast.
Pierwszy przypadek PIMS-TS odnotowano 7 kwietnia 2020 r. w USA. Była to 6-miesięczna dziewczynka z utrzymującą się gorączką. Zdiagnozowano u niej chorobę Kawasaki i stwierdzono zakażenie SARS-CoV-2 (pozytywny wynik testu RT-PCR). [Jak widać, diagnoza była mylna - jk]
Oto typowe symptomy na które trzeba reagować:
Pacjent w wieku 0-19 lat z gorączką ≥ 3 dni
+ przynajmniej 2 z wymienionych objawów
Ostre objawy żołądkowo-jelitowe (biegunka, nudności, ból brzucha)
Wysypka lub obustronne nieropne zapalenie spojówek lub objawy zapalenia błon śluzowych i skóry (jama ustna, dłonie, lub stopy)
Niedociśnienie lub objawy wstrząsu
Objawy dysfunkcji mięśnia sercowego, zapalenia osierdzia, zastawek lub nieprawidłowości wieńcowych
Zaburzenia krzepnięcia krwi.
+
Podwyższone markery stanu zapalnego (ESR, białko CRP, prokalcytonina)
+
Brak sygnałów wskazujących na stan zapalny związany z zakażeniem bakteryjnym, tj, sepsa bakteryjna,
+
Pozytywny wynik testu RT-PCR w kierunku SARS-CoV-2 lub prawdopodobny kontakt z pacjentem z COVID-19
who.int
Co jeszcze koronawirus ukrywa?
Aborcja/eutanazja do 19 roku życia?
. |
|
|
jazgdyni @nonparel
Witam i dziękuję za uwagi. Faktycznie wartościowe.
Właśnie to MUSI, które Pan uwypuklił, jest niezmiernie istotne. Zdaję sobie sprawę, że większość naszych obywateli traktuje swoje zdrowie i generalnie swój stan, według zasady - << jak trwoga to do Boga>>, co w tym wypadku oznacza, że profilaktyka u nas jest w stanie szczątkowym, większość na codzień nie interesuje się co się dzieje z własnym organizmem i dopiero, jak zaczyna być na prawdę poważnie, to hurra do lekarza po pomoc. Drugim typowym zachowaniem jest gromadzenie starych leków po przebytych chorobach całej rodziny i potem, bez wiedzy i sensu próba samoleczenia bez wiedzy i bez sensu, bo to właśnie cioci Jadzi pomogło.
Napisałem to, szczerze po długich wahaniach, gdyż uważam, że tu, w internecie, są ludzie o nieco wyższych standardach, co dbają o zdrowie tak, jak należy i kontrolują, więc wiedzą, co niedobrego z organizmem się dzieję. Mam nadzieję, że chociaż raz w roku robią sobie diagnostykę, choćby tę podstawową: morfologia, OB i CRP. Faceci po 50 badają sobie regularnie prostatę, a panie robią mammografię. A także od wielkiego dzwonu kolonoskopię i gdy trzeba, gastroskopię. A byle nową plamkę na skórze jednak zbadają u dermatologa.
Nie wiem, czy może jednak przeceniam liczbę tych, co chcą długo i zdrowo żyć.
Tak czy inaczej, założyłem pewną świadomość zdrowotną czytelnika, który przeczyta i zrozumie, więc dla siebie wyciągnie wnioski. Gdy tylko zacznie kichać, kaszleć i zacznie go łamać w kościach, to weźmie Fervex, a nie steroidy.
Lecz ciągle jesteśmy w trybie epidemii i to czegoś nieznanego, więc czujność chyba u wszystkich jest podwyższona.
Ad.1 Sprawa oczywista. 4 tyś/dz nie wolno samemu przekraczać. nawet chyba taka dawka jest na receptę. Dodałbym jeszcze, że jest dużo badziewia sprzedawanego jako D3. Trzeba kupować dobry produkt. A o tych dawkach 100 000 to niestety prawda, a kolega cierpiał na ICD-10 G70.0
Ad. 2 Cyklozonid? Hmmm... Nie mam opinii, ale wiem, że nasila kaszel. A dlaczego nie Flutykazon? Od lat parę razy w roku stosuję Flixonase, jak mi z nosa cieknie. A wziewne preparaty najczęściej są z Budesonidem. Niezbyt wyraźnie napisałem, że Dexametazon tylko w szpitalu ordynowany przez lekarza?
Wszyscy znają się na smartfonach. Niestety na własnym organizmie nie. Mój projekt dwa lata temu, oparty na wieloletniej pasji mojego Ojca, roboczo nazwany <<Doktor Uber>> nie wypalił głównie dlatego, że lekarzom się nie chciało. Przykre.
Pozdrawiam
Ps. Pulsoksymetr też już sobie kupiłem. Solidnej i znanej mi firmy. Sprawdzam sobie saturację sam. I jak na palacza, mam świetną (palę najsłabsze papierosy). |
|
|
nonparel Przez wzgląd na starą znajomość, mając na uwadze Pana dobro odzywam się na NB (chociaż obiecałem, że tego nie zrobię).
Jeżeli Pan już MUSI, powtarzam MUSI pobierać D3 i wziewne sterydy, to bardzo proszę, żeby:
1. Nie przekraczać 4000 j suplementacji D3 na dobę.
2. Zamiast budesonidu wziewać sobie cyklezonid (depozycja płucna). I jak tylko pojawi się chrypka albo pleśniawki, natychmiast przestać.
A jeśli Pan rozważa profilaktyczne pobieranie dexamethasonu - no to cóż... Chcącemu nie dzieje się krzywda. Nic na to nie poradzę.
nonparel
|
|
|
tricolour @Pers
Wiesz, jeśli ktoś swój nick zaczyna od "ja" to raczej z balansem własnej osobowości wiele wspólnego nie ma. Dzieci zaczynaja od "ja" bo wydaje im się, że są - i dla wielu rodziców, we wczesnym etapie życia malucha, rzeczywiście są - centrum świata. Ale jeśli stary gość zaczyna od "ja, ja" i "ja" w kółko to albo pogięty niemiec ogląda xxx albo nasz mitoman pisze kolejną swoja mądrość, którą oczywiście meandruje wedle partyjnego drogowskazu.
Nobla jeszcze gośc dostanie za leczenie kowida, czego mu życzę z całego serca. Oraz zdrowia w taki sposób, w jaki on mnie życzy. |
|
|
tricolour
Ciekawe, że zaszczepili nas przeciw odrze, WZW, grypie czy jakimś gruźlicom nawet, a nie czekali na rozwój chorób, by zwyczajnie leczyć. Mieliby kasę z nieustannego leczenia, a tak zdychają z głodu, bo ludzie nie chorują po zaszczepieniu.
Tak to się wyraża i objawia amatorszczyzna oraz spiskowa optyka. |
|
|
mada Jak to co?
Sam musiałbyś to przemyśleć.
|
|
|
Pers Mitomania to znak firmowy blogera z Gdyni. |
|
|
jazgdyni Może to dlatego, że całe życie zajmowałem się diagnostyką i naprawami? Tylko urządzeń, nie ludzi. |
|
|
jazgdyni Ciągle i nieustannie żałuję, że jednak nie poszedłem na medycynę. Lecz w młodości często serce decyduje. Mimo, że nie ukończyłem AMG, nie oznacza to, że nie mam się wszystkim związanym ze zdrowiem i leczeniem interesować.
Pozdrawiam serdecznie |
|
|
jazgdyni Sam pan w nawiasach umieścił właściwą przyczynę. Miliardy. Co nie oznacza, że szczepionka nie ma sensu. |
|
|
Lech Makowiecki Januszu. Jak zawsze najważniejsza jest trafna diagnoza. Bez tego każde leczenie jest przypadkowe. Cieszę się, że jest jakaś nadzieja (oprócz wrodzonej odporności)... :)
|
|
|
NASZ_HENRY Ciekawe, że koncerny farmaceutyczne pracują zawzięcie na szczepionkami (miliardy klientów) a nie nad lekarstwem (milion klientów) ☺
|
|
|
mada Często spojrzenie z boku daje najlepsze wyniki. |
|
|
tricolour Dobra rada, inżynierku:
Jeśli chcesz czymś czytelników zainteresować, coś ciekawego powiedzieć, to podmiotem powinna być owa sprawa, ta która jest do wyrysowania. A tu jest odwrotnie - podmiotem jesteś ty, a niby główny temat jest tylko tłem. Jak u Wojewódzkiego, tyle że Wojewódzki bywa błyskotliwy, ty nie.
W każdym razie zmarnowałeś temat mitomaństwem. |
|
|
Pers Co byśmy bez ciebie i twoich przemyśleń zrobili?
Dzięki, jesteś Wielki! |