|
|
jazgdyni @ruisadel
Na szczęście nawet w Niemczech są ludzie szydzący z teutońskich tradycji i totalitarno - imperialistycznych ciągot.
Polecam: youtu.be |
|
|
Co prawda nie o g...
Utkwił mi w głowie cytat z jakiegoś filmu sprzed wielu laty. Rozmowa polityków na przyjęciu w ambasadzie:
Niemiec mówi: "Naród niemiecki wydał tylu geniuszy muzycznych i szczególnie umiłował muzykę..."
Anglik (chyba): "Szczególnie... wojskowych werbli..."
|
|
|
wielkopolskizdzichu Tylko żeby się Pan Surmacz nie dowiedział bo będziesz miał przerąbane. |
|
|
wielkopolskizdzichu Rozwiązanie stosowane choćby w zamkach krzyżackich, ale również na Wawelu vide Kurza Stopka |
|
|
jazgdyni @Zdzicho
Może czytałeś, a jak nie, to polecam bardzo, "Filary Ziemi" Kena Folletta, który 10 lat spędził na zbieraniu materiałów historycznych, by opisać dzieje angielskiego budownictwa w X wieku.
Miasta potwornie śmierdziały w Europie. Tylko Kordoba nie śmierdziała - bo była arabska.
Wtedy ujścia z wychodków mieściły się w dziurach zewnętrznych murach obronnych otaczających miasto. Cuchnęło aż przyszła ulewa i wszystko spłukała. I tak ab ovo i jeszcze raz. |
|
|
jazgdyni Wszyscy jesteśmy uprzejmi dla Niemców. Ciągle bardzo dużo nadal od nich zależy. Ale o reparacje będziemy się dopominać.
Oddadzą nam, co się należy, tylko wtedy, gdy będziemy silni. Wtedy i ruskie wrak zwrócą.
Może tak się stać? Jak myślisz? |
|
|
jazgdyni @mjk1
Faktycznie, nieco szwabskiego Ordnungu nam by się przydało. Ale zamiłowanie do g...? Fuj! |
|
|
wielkopolskizdzichu Abażury i gówna wylewane na pole.... mam lepszy temat do dowcipów. Wwożone na teren Polski z Niemiec odpady poszpitalne i substancje chemiczne, które to potomkowie Bohaterów spod Chocimia i Samosierry sprowadzają by zarobić trochę grosza, za nic mając troskę o bliźnich i Ojczyznę. Jak to się dzieje że PiS rządzi już siedem latek, a kar za ten proceder nie podwyższono? |
|
|
Jan1797 Rzecznik niemieckiego rządu potwierdził tylko fakt tej rozmowy,
Tak, to wiele wyjaśnia; naszeblogi.pl
Dokładnie wszystko:)
|
|
|
paparazzi I, Zdzicho jaka widoczność będzie jak żarówka w abażurze się zajarzy, niemiecka znaczy sie z twojej skory ;-). Ale co tam, pasywnego sonaru na twojej łajbie nie potrzebujesz. W przenośni ma się rozumieć. |
|
|
Jan1797 Efekty fluidalne były przyczynkiem rozdziału kanalizacji burzowej i ściekowej
w moim mieście. Dało to komfort zapachowy i efekt poprawy sanitarnej.
----------------------------------------
Ktoś wiesza tablicę na znaku drogowym, pomijam fakt zagrożenia drogowego
wprowadzenia w błąd, skupię się na; kończy się eksplozją radości środowiska
lewicowo-liberalnego. Co na to reszta liberałów, łączy się w radości z zapachu?
|
|
|
paparazzi Zdzicho, niech tam, uważaj bo możesz być abażurem :-). |
|
|
mjk1 Coś w tym jest, że Niemcy z każdego g…a próbują zrobić złoty interes.
Zanim, leżące na Wyżynie Śląskiej, prastare słowiańskie miasto Bytom wróciło do macierzy, władali nim Niemcy.
Nie mogło im się pomieścić w głowach, że tyle g…a się marnuje.
Wybudowali, więc nad przepływającą przez miasto rzeką o starosłowiańskiej oficjalnej nazwie Beuther Wasser, potocznie zwanej Iserbachem zbiorniki na owe g…a.
Zbierali z nich g…a z całego miasta. W zbiornikach tych poddawali te g…a fermentacji a powstały w tym procesie gaz służył do oświetlenia miasta.
Powstałej po oczyszczeniu z g…n, całkowicie bezzapachowej wody, nie butelkowano jednak, tylko wylewano do przepływającej rzeki. Totalne marnotrawstwo.
Działało to tak gdzieś do 1945 roku i kilka lat po tej dacie.
Później, nasz ukochany kraj zaczął rosnąć w siłę a ludzie żyć dostatniej, więc nie wypadało miasta oświetlać g…m.
Napełniano jednak, jak wcześniej, te zbiorniki g…m, lecz nie fermentowano tego g…a, tylko po napełnieniu wylewano do przepływającej rzeki, która w międzyczasie zmieniła nazwę na Bytomkę.
Waliło wprawdzie g…m od Bytomia do portu w Łabędach, ale czego się nie robi dla dobra socjalistycznej ojczyzny.
Po obaleniu komuny i przywróceniu kolejnego jedynie słusznego ustroju, dalej jednak waliło g…m i to od Bytomia do portu w Łabędach.
Dopiero po wstąpieniu do Unii, niemieckiej Unii, przestało walić g…m. Od Bytomia do Łabęd przestało walić g…m.
Od tego czasu zachodzę w głowę, co te Szwaby znowu kombinują z tym g…m.
Wprawdzie żadnych tirów, czy cystern wywożących te g…a po nocach nie widać, ale naprawdę nie wali już g…m i to nie wali od Bytomia aż do portu z Łabędach.
|
|
|
Zygmunt Korus Mam kopie norymberdzkich dokumentów z Auschwitz o corocznym deklarowaniu przez Rudolfa Hößa - podnoszenia wydajności w użytecznym przerobie ciał ludzkich.
Oryginalne, przydziałowe mydło z emblematami tego obozu, zostawili mi na strychu Włosi, którzy w moim domu w Zagnańsku kwaterowali, a nim się brzydzili; udokumentowane są także przypadki robienia sobie przez dostojnych oprawców abażurów z ładnie wytatuowanych skór ofiar.
"G i D" to także podniesione do rangi waloru donosicielstwo, spontaniczność denuncjacji, ordnung obłażący naturę jak korona cierniowa Chrystusa. Sam fakt pracy czy życia w tym kraju jest dla wielu, takich jak ja, tak odstręczający, że musieliby nas tam siłą zawlec i trzymać pod bronią...
Fuj! Co za rasa, która na własne życzenie wypisała się tyloma wymyślnymi zbrodniami (np. paleniem żywcem ludzi w stodołach) z ligi narodów (nie mylić z Ligą Narodów, bo tam mogą mieć swoich zauszników...) po wsze czasy. Taka to moja idiosynkrazja oparta na wrażliwości historycznej.
Janusz, lekki felieton, a ja z powagą... Przepraszam, ale z Teutonami mi nie do śmiechu, choć Twoją prześmiewczą formę doceniam. Fajny tekst! |
|
|
u2 Onegdaj, 10 lat temu, głośno było o zatrutych ogórkach z Niemiec. Niemcy długo utrzymywali, że to nie jest ich wina. Że to niby z półwyspu iberyjskiego. Ale finalnie okazało się, że używali ludzkich fekaliów jako nawozu. Trochę osób zmarło, ale nikt teraz tego nie pamięta, oprócz mnie. Rozeszło się po kościach. To samo można napisać o rozliczeniu się z hitlerowskich zbrodni przez Niemcy.
|
|
|
wielkopolskizdzichu To zapewniam Ciebie, że w składzie tzw. kompostu nabywanego w sklepach ogrodniczych są ludzkie odchody, oczywiście w formie sfermentowanego rozdrobnionego osadu.
Wracając do tych Niemiec i smrodu. Chciałeś być dowcipny, ale jak zwykle nie wyszło. Za czasów Kanclerza Kapusty Niemcy wylewały sfermentowane odchody ludzkie na pola. My bezpośrednio świeżutkie jak pączki, do rzek i jezior. Dlatego między innymi w Kilonii, Lubece, Hamburgu w porcie widać było dno do paru metrów w dół, a w polskich portach widoczność sięgała raptem do 1,5 metra.
Wyobraź teraz sobie, że przez długie lata polskie stada trzody wszelakiej piły wodę z rzek zanieczyszczonych naszymi odchodami, podobnie z nawadnianiem pól.
|
|
|
jazgdyni Fakt, na rolnictwie kompletnie się nie znam. Hoduję tylko trochę winogron. |
|
|
tricolour "Stąd te lokajstwo Tuska, czy Radka".
Lokajstwo polega na codziennych zakupach w Lidlu i gotowości oddania kilku lat zarobków za zdechłego Golfa.
A czym jeździ pan Prezydent? Syrenką?
A czym czołgista? Leosiem?
Itd... |
|
|
Pers "W końcu pracują w pocie czoła nad nami różne Sikorskie,Tuski,Spurki."
Pan prezydent Duda też jest bardzo uprzejmy dla Niemców.
"Nie bądź słodki, bo cię zliżą. To porzekadło warto zadedykować panu prezydentowi Dudzie, który po 45-minutowej rozmowie telefonicznej z Naszą Złotą Panią podjął suwerenną decyzję o postawieniu rządowi ultimatum w sprawie podpisania ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym – niczym generał Jaruzelski w 1981 roku. Co mu Nasza Złota Pani powiedziała, czym postraszyła, co obiecała – tego nie wiemy, bo ani ona, ani pan prezydent Duda nawet się na ten temat nie zająknie. Rzecznik niemieckiego rządu potwierdził tylko fakt tej rozmowy, jak i to, że jej przedmiotem był również stan praworządności w naszym nieszczęśliwym kraju – ale odmówił podania szczegółów, nie chcąc ujawniać treści „poufnych rozmów”."
nczas.com |
|
|
wielkopolskizdzichu Stosuje się je cały czas, bardziej kompostowane. Żyjesz jazgociezgdyni w błogiej niewiedzy. |
|
|
jazgdyni Tyle lat byliśmy ich niewolnikami, że u wielu wykształcił się syndrom sztokholmski.
Stąd te lokajstwo Tuska, czy Radka. |