|
|
jazgdyni Trafiłeś!
Mam wszystkie krążki Johna Mayalla i w 60-tych i 70-tych był dla mnie najlepszym bluesmanem.
Dzisiaj to ten jest moim faworytem
youtu.be
Popa też jest niezły.
youtu.be
|
|
|
Jabe ad 2. Nie jest to błyskotliwa obserwacja, że, gdy dochodzi do katastrofy, dotychczasowy plan zostaje nagle przerwany.
ad 3. Nie wolno pominąć wysiłku wkładanego w nie znajdowanie prawdy, a z tym mamy do czynienia. |
|
|
spike wystarczy wspomnieć o karmie dla kota, a @pers się odezwie, jak te przysłowiowe nożyce, ciekaw skąd wiedział, że o niego chodzi, koty do bystrych nie należą, wybrany nick by tego dowodził, a jak mowa o osłach, to wbrew opinii, należą do b.inteligentnych zwierząt, wbrew mniemaniu kota, czy to nie z kociej skóry robiono pilotki dla pilotów, ponoć ich skóra nie twardnieje na mrozie, a i na korzonki jest dobra, uważaj by ci skóry ktoś nie ściągnął. :))))))))))))))))))) |
|
|
Pers husky
Tutaj jest jak łkałeś gdy cię wyrzucali z tego "dna" :)
antykomunista.neon24.pl |
|
|
jazgdyni Ty się Zdzichu musisz potwornie nudzić, a na dodatek jeszcze starasz się wyłącznie rozrywkowo pocieszać jakimś tajemniczym jazgotem. Pełna kompulsywna obsesja? Myśli człowieka - warzywa? Chroniczne delirium?
Chcesz, mogę specjalnie dla ciebie pisać krótkie kawałki, abyś miał się czym nakarmić. Jak myślisz? 50 zł. sztuka, (tylko w promocji). |
|
|
JzL Nie warto o tym sowieckim portalu pisac.
Dno dna
Pozdrowienia
niepoprawni.pl |
|
|
Pers husky
A nie powiedział ci twój "przyjaciel", że ten i podobne teksty są przedmiotem postępowania prokuratorskiego, którego jest głównym "bohaterem"?
Skończyła się zabawa husky :)
Chcesz być następny? |
|
|
JzL Ach persie. Jaki ten swiat jest brutalny to tylko ty wiesz
1do10.blogspot.com |
|
|
jazgdyni @JzL
Jak napisałem w poniższym swoim komentarzu, po likwidacji WSI już w 2007 roku, nagle odsunięci od oficjalnej władzy agenci, zdecydowali na działania hybrydowe, w tym w jak najszerszej skali opanowanie portali społecznościowych. Ja pamiętam po kolei - ciekawą postać, nazywającą się Kataryna, następnie Salon24 i już wkrótce Nowy Ekran - wypasiony technicznie portal Wojskowych Służb Informacyjnych, zakamuflowanych Tomaszem Parolem, Januszem Korwin Mikke, czy admirałem Toczkiem. Jak widać i dzisiaj, wyrób służb komunistycznych trzyma się nieźle. |
|
|
jazgdyni Dziękuję kolegom komentatorom za ciekawe i słuszne uwagi. Widzę, że ten właśnie, że tak powiem, artykuł, a nie zwyczajowy felieton, zastanawia i daje do myślenia. Koledzy @Imć Waszeć i @JzL nawet pofatygowali się do internetu na dalsze poszukiwania materiałów. Mamy bowiem do czynienia z niepokojącym zjawiskiem i powtarzającymi się tragicznymi wydarzeniami. Moim celem było rozważanie, czy istnieją jakieś cechy wspólne? I co łączy? Pozwolę sobie więc nieco usystematyzować te powtarzające się tajemnice, bo wydaje mi się, że istnieje pewien schemat.
1. Jakikolwiek nie byłby system sprawowania władzy, to zawsze mamy informacje jawne i informacje tajne. I jak zawsze najbardziej nas interesują wszelkie informacje niejawne. Niestety, wiemy, że państwa potrafią bronić swoje tajemnice przed opinią publiczną, nawet przez całe wieki.
2. I w przypadku promu Estonia i samolotu TU 154, mamy sytuację, w której dochodzi do nagłego przerwania, czy to rejsu, czy to lotu. Czy osiągano założony cel wykorzystując moment czasowy, w którym najtrudniej jest post factum zdiagnozować przebieg zdarzenia i wyeliminować wszystkich ewentualnych świadków? Oraz oczywiście maksymalnie utrudnić nieuchronne śledztwo.
3. Akty, że tak powiem, terrorystyczne, przeprowadzane przez jakiekolwiek "cywilne" grupy, zazwyczaj rozwiązywane są skutecznie i dosyć szybko. Natomiast, zawsze, gdy w taki incydent są zamieszane, jakiekolwiek siły państwowe, najczęściej służby specjalne, to dochodzenie do prawdy trwa dziesięciolecia. A nierzadko, nigdy nie dowiadujemy się prawdy. Jeszcze gorsza jest sytuacja, gdy tajna operacja terrorystyczna została wykonana międzynarodowymi, połączonymi siłami.
4. Planowanie, organizacja i wykonanie wielu zdarzeń politycznych i nie tylko, dokonywane jest niejawnie i często, przez sieć stałych powiązań między służbami specjalnymi przeróżnych państw, niezależnie od ustroju, jaki w tych państwach panuje. Czy na przykład przy tragicznej śmierci generała Sikorskiego na Gibraltarze, współpracowały ze sobą służby brytyjskie i radzieckie? Prawdopodobnie tak. W przypadku Estonii mamy ślad współpracy Rosji, Szwecji i USA. Przy tragedii TU 154 najpewniejsza jest współpraca ówczesnych władz RP i Rosji, opcjonalnie przy współudziale conajmniej Niemiec.
Były szef wywiadu generał Kowalski, który wie i rozumie tysiąc razy lepiej, niż my, zwykli internauci, zwrócił uwagę na znaczenie roku 2007. Wtedy Putin na ważnym międzynarodowym forum ogłosił odbudowę rosyjskiego imperium. Przypomnę, że w Polsce rządził PIS i zlikwidował WSI, a w internecie rozpoczęto wiele pro-sowieckich inicjatyw.
Tyle na ten moment. A pytań jest znacznie więcej.
|
|
|
wielkopolskizdzichu Jest problemem jazgotazgdyni chęć bycia Stefciem Kingiem w obszarach, które olałby Nienacki.
Jazgot,....człek który świat cały opłynął, i w swych marzeniach, jeziorowcem cumuje w Elblągu, bezkrytycznie traktuje eksplozje erudycji Antoniego Macierewicza jako dowody na zamach.
Nie wiem czy to otrzeźwi jazgota.
W Polsce chyba z 15 lat temu dokonano okropnego gwałtu. Ówczesny Minister Sprawiedliwości przyspieszył mielące młyny sprawiedliwości.
|
|
|
Jabe Właśnie! |
|
|
wielkopolskizdzichu Nie istotne, na czyją cześć grzmiały salwy.
Mnie interesuje dlaczego ludzie odpowiedzialni za obronę kraju, generałowie dali się wsadzić do jednego środka transportu, przemieszczającego się nad wrogim terytorium.
Postępowanie obu komisji i tej millerowskiej i tej macierewiczowej są zasłoną dymną.
Obojętnie czy to był zamach czy "zwykła katastrofa" to powinny polecieć łby i z dużego i małego pałacu. |
|
|
Dark Regis Tu jest inne wyjaśnienie: youtube.com |
|
|
JzL Najwieksze zbrodnicze nacje
1.Rosja (nie sowieci,NKWD,czy bolszewicy)
NIEMCY(nie nazisci czy hitlerowcy) |
|
|
Dark Regis "...najtragiczniejszych, współczesnych katastrof ..." demokracji liberalnej. |