Otrzymane komantarze

Do wpisu: NAKRĘCANIE GAWIEDZI
Data Autor
tricolour
Jakie katastroficzne? Zwyczajnie firma kierowana przez funkcjonariusza SB kupuje rządowi Pegasusa. To żadna katastrofa tylko konsekwencja.  Chce się Ż więc przechodzimy na "Ky". Proste.
juur
Nowy ład i tarcze osłonowe przed nowym ładem. Czy to może być jakiś znak?
juur
"Czy to znaki?" Trzy kolejne wystąpienia "naszych" dyplomatów w różnych miejscach, przeciwko naszej racji stanu. Nic się nie dzieje bez zgody M. Morawieckiego. M. Morawiecki podpisał dołączenia rolnictwa do limitów CO2. Nie wiem czemu zwleka z ogłoszeniem sukcesu. I to tylko w ubiegłym tygodniu......
JanAndJan
@Pan J. z Gdyni  Dzień dobry  Burza z piorunami!! Musi być znak. Musi.  Tutaj jest moment, w którym może Pan przestać czytać. Już nie będzie miło, miło już było. Lubię takie gierki słowne. Bo mogę. I, już.  Czytamy, Panie Szefie?  Radzieckie, rosyjskie filmy wojenne - klasa. Częste pytanie w nich: szto słucziłos? Wsio normalna... Tak też jest z gawiedzią Panie Szefie. Sprawdziłem empirycznie oraz teoretycznie. Mediana, ważona, krzywa - a, jak nie było, śniło się chyba.. "Bynajmniej", laurką nie jest pow. stwierdzenie. Świadomość mas pracujących, miast i wsi..Im to wisi (pardon). Tak już jest i było, i będzie. Pora sobie uzmysłowić Panie Szefie - to, Pan jest Elitą. To Pan wyznacza standardy, to do Pana się porównują i biorą przykład z... NB jest takim samym środowiskiem, jak przekrojowo polskie społeczeństwo. Zasadnicza różnica - budowane od dachu, przez Elitę, dla Elity, z Elitą - a wyżej, niebo (burza), no i...zależy co-kto-przytargał (Św. P.) z mandżurem, z Mandżurii (w sensie geograf. oddalenie). Pamiętamy jednak, że Elity bywają różne. Przepraszam za oczywiste, oczywistości. Jako ten gorzej wychowany, pozwolę sobie na ad personam. JazGdyni, RolnikzMazur, Elig, Zbyszek_S, Admin - to, Wy tworzycie ten portal. Turbopatrioci, tow.wzaj.ador. zleceniobiorcy, outsiderzy, bystrzaki, dowcipnisie, egzotyczni - tłem, ale i uczniami Waszemi jesteśmy.  Ok. Będę za siebie..  Trudno, Panie J. Lider nie ma przyjaciół. Wrogów, oponentów i poklepywaczy - sporo. Posmak piołunu..? Pocieszę Pana - zrozumienia, akceptacji way od life, wsparcia myśli przewodniej - raczej też bym nie..  Brać, czerpać, korzystać - ooo, taaak! Garściami, chochlami..  My (z całym szacunkiem) "leśne dziadki", w stronę "szarej przystani" i najlepiej, tak dyskretnie, bez popierdywania czy innych konfuzji dla "my młodzi". I, dobrze. I tak ma być. Kaczyński musi odejść, z tresowaną małpką na konopnym sznurku - gałoharataczem. Skąd to wiem? Kiedy patrzę na pomysły wnuczka - no, tak... Praw fizyki nie zmieni, ale "bąk" też nie wie, że nie ma prawa latać. Dopóki nie boli i łzy nie płyną.. zbyt.. Optymistyczny widok.  Panie Szefie Mors ultima lub kosiarka firmy alzheimer zrówna potencjały, urzeczywistni rewolucji francuskiej - ideały. Konsensus ponad podziałami. My, to już wiemy.  Burza zjonizowała rozładowała... mnie cieszy burza. Baaardzo. A, jeśli to burza inna..? "Za horyzontem błyska się i słychać szczęk żelaza" tekstowo.pl; Ooo, to - Panie Szefie - dzieci zagubione we mgle potrzebować będą liderów, kotwic, opoki. Zgoda. Amciu-amciu bazowo + objaśnianie świata w pakiecie z "humankind"/humanum est- obowiązkowo i oprócz. Dziękuję za króciutki tekst (można dłuższe?) Czytając komenty - jam ciut obok tematu.  A, dlaczego nie? Pozdrawiam
jazgdyni
Zasada ta jest jak najbardziej słuszna. Tylko te 80% (wg. mnie nieco ponad 70%) owiec już nie jest potulnych i posłusznych. Jest to raczej zbór owiec wściekłych, owiec spanikowanych i owiec beznadziejnie ogłupionych.
jazgdyni
Żeby to tylko było TVP i TVN, to można by nad tym jakoś panować. Niestety, teraz jest to już cały obszar wzajemnej komunikacji, który stał się tak łatwy jak nigdy dotąd.
Ijontichy
Maszynka do nakręcania gawiedzi...została wyrwana z rąk TVP,przez TVN...stąd wycie w mediach. Jedni wyją,że TVN dostał skoki narciarskie i teraz oni nakrecają gawiedź. Drudzy wyją,że teraz oni nie mogą nakręcac...a wszystko idzie o pieniądze z reklam...kto się przejmuje ciemnym ludem?
Darek
Gawiedź zawsze będzie gawiedzią. Tu niezmienna jest zasada Pareto, 20/80. To oznacza, że 80% ludzi nie ma własnego zdania, nie jest zainteresowana analizą, obserwacją, a wręcz poddaje się narzuconym kierunkom. Ich interesuje tylko święty spokój i oby było, co do gara wrzucić.Reszta spoczywa na tych 20%, co to myślą, analizują, obserwują, Niestety, ta grupa staje się coraz słabsza intelektualnie, coraz mniej słyszalna, a czasami wręcz tchórzliwa. I mamy to, co mamy. Jak to ktoś powiedział. Jest dobrze, jak stadem baranów kieruje lew, tragicznie jest, jak stadem lwów kieruje baran.
jazgdyni
NIESAMOWITE! 06:25 17 stycznia Potężna burza z piorunami. Czy to znaki?
Do wpisu: Czy, a właściwie kiedy, Ziobro opuści Zjednoczoną Prawicę.
Data Autor
JanAndJan
@Pan z Gdyni Ładnie, cierpliwie Pan tłumczy.. Mnie tego brakuje. Nie, nie cierpliwości. Powtarzanie tego samego schematu, nazwijmy go terapeutyczno-edukacyjnym (kolejność właściwa), niczym "zdartej płyty"... Mnie przerasta. Dzień świstaka. Realne problemy, sprawy do załatwienia i czas, i energia potrzebne do finalizacji, ba! Do rozpoczęcia naprawy.. tracone na tłumaczenie zasady działania cepa i dlaczego Krzysiu ma inne wiaderko. I, że mama mnie nie kocha. Odszedłem od takiego funkcjonowania - lata temu- powiedzmy..wypalenie... Siup - emigracja wewnętrzna. Proszę nie odbierać mojego comingoutu jako przejaw pychy, samozadowolenia. Dorośli, starsi, doświadczeni ludzie z deficytami, jak u dzieci. Kto im, Nam to zrobił?! Pan, ja, i jeszcze trochę osób to wie, rozumie, żyje z tym, czasem obok.. I, ludzkość wie kto, jak, dlaczego i...jednym kliknieciem idzie za wskazaniem cwaniaka w gajerku, w fartuszku. Żeby chociaż było konstans. Niestety - w mojej ocenie - wykreowany podział ha/ha (autoironia, bardzo gorzka. Hutu/Huti), jest utrwalany, -ony. Lis miał rację? Ludzie są jeszcze..? Podziwiam Pańską wiarę w racjonalne wytłumaczenie, teorię zarządzania, uwarunkowania psychologiczne, analizę złożoności chaosu dzielone przez entropię. Z całym szacunkiem - Panowie Suski, Sasin... są mało kompatybilni z modern manegmentem. Dobre intencje.. Jako Pański rówieśnik (blisko) dodam, że rejterada 13 nie wspaniałych ma - NIC - wspólnego z nie realizowanym zaleceniami, a nawet ambicjami "doradców" (doradcy: z czymś się Panu to kojarzy? Bo, mi - tak). Zna Pan bonmocik: pożar w bu...lu. Per analogiam PMM (pm rak zasilany cukierkami, taki żarcik - bez uśmiechowy), mierzy Pan człowieka swoją miarą. Zacznijmy od pro publico bono. Zmiana obozów, taśmy Sowy, postawa w kamp. P. Dudy, podpisane umowy, porozumienia, konkluzje w EU, skutkujące... Na koniec, opowiem Panu scenkę z filmu: Wojciech Siemion prowadzi jeńca do sztabu. Popili chłopcy, Niemiecki żołnierz zasypia na trawniku i wtedy pojawia się oddział esesmanów z "charakterystycznym" dowódcą, który tu i teraz rozstrzeliwuje z mg tegoż żołnierza. Wyraz twarzy i oczu rozstrzeliwanego - zdziwienie, oburzenie, niedowierzanie - jedno krótkie słowo do oprawcy: morderca. Mocne. Bez związku? Bezwzględna bezduszność. Bezkarnośc wynikajaca..z braku szacunku. A skoro towarzycho nie przestrzega reguł - kij. Ok. Niech to bedzie przysłowiowe - ścierką po plecach od Babci. Wściekam się, o przestrzeganie elementarnych kanonów, PRAWa.  Niech to będzie "10" punktów. 100 maks. 700 str. Ładu? Przyzna Pan,  to jest poważne? Obydwaj wiemy, co zrobić, gdy się chce "uwalić" projekt.. biurokratyzacja, komplikacja, kontroling, instrukcje x n.. Dla naszego dobra, wygody, bezpieczeństwa. Proste zasady. Prawo. Stracono dziesiątki lat i dalej z zimną krwią, z wyrachowania, z głupoty i z pychy, z NIEKOMPETENCJI...autodestrukcja. No, ile można, Panie Szefie?! Pozdrawiam
jazgdyni
@JAJ Zaczynam Pana coraz lepiej rozumieć. Też często myślę skrótami, ale nauczyłem się je rozwijać na papierze. Skrótami niestety komunikuje się MM i jego ludzie i efekt niezrozumienia w narodzie jest potężny. Poczucie bezradności (jako obywatela w ustroju demokratycznym) dotyka mnie tak samo, jak Pana. Możliwe, że jestem dużo starszy, więc przez lata wyrobiłem sobie pewne chytre triki, by obejść tę bezradność. Oczywiście - często się nie udaje. To zjawisko jest wielopiętrowe i na każdym szczeblu mamy z nim do czynienia - od recepcjonistki w klinice, która może nas skierować do właściwego lekarza, ale nie musi - w zależności od humoru w danym momencie. Albo próba porozmawiania z Kaczyńskim, skutecznie, własnym jego ciałem, blokowana przez elbląskiego pisowskiego kacyka. Dużo by tu gadać. To problem narodowy, leżący w upadku kultury i przebudowy mentalności, gdy pozbawiono nas autorytetów i inteligenckich wzorców. Odejście tych 13 z komisji to głupota tych fachowców. Nie pojmują kretyni, że byli TYLKO organem doradczym i MZ miał pełne prawo uwzględnić ich opinię, albo nie. Nie podobało się to ich, jak u wielu, rozbuchanemu ego, więc odeszli. Mało kto u nas ma pojęcie o crisis menagement. A na dodatek połowa  prostych ludzi i tak wie lepiej. Skromność... pokora... cechy w Polsce dawno zapomniane. Pozdrawiam
JanAndJan
@Pan z Gdyni Możliwe, że ma Pan rację - za szybko i za ostro. Dopowiem więc, większość procesów odbyła się podskórnie, w podglebiu, na poziomie fundamentów i piwnic. Coś tak, jak góra lodowa na oceanie. Manifestacja obecności. Zgadzam się z Panem w kwestii IQ i innych pomiarów. Emocjonalność inteligentna i odwrotnie - fajna, super sprawa. Na moim poziomie. U Polityka - ciut mniej, co nie oznacza zgody na np. tzw. nadmiarowe zgony. Kohlberga nie znałem - doczytam. Tak samo poziomy post-konwencjonalne. Mężami, ani nawet żonami stanu nie obrodziło w tym sezonie i w przyszłym się nie zanosi.. Mam zostać jak P. Himilsbach z angielskim..? Panie Szefie. Ostrze, brak ostrza w ocenach..? Pozorny spór. Bezsilność. Czuję się bezsilny wobec władzy, władziątka, władziąteczka - ktokolwiek ją posiada, poczucie BEZKARNOŚCI!! Na każdym szczeblu. Im wyżej, tym bezczelniej. Przysłowiowy szatniarz, który nie ma mojego płaszcza, podniesiony do potęgi "n", i uczyniony fundamentem ustrojowym. To, mnie boli. Pokazanie palcem, z imienia, nazwiska, paragrafu.. konsekwencje prawne i społeczne. Kasta, Tusk, dyrdymały.. Gonić króliczka. "Pan za to płaci i Pani, i Pan." PZDR Ps. 13 podało się do dymisji, z komisji, bo nie mogą misji.. IchTamNiet, Proszę Pana. Niet protokołów, niet dokumentów, niet człowieków.. szatniarz został, bo wie, że Pan, to mi może.. A, to tylko wierzchołek wierzchołka... Dzida bojowa. Pozdrawiam
Es
Fakt
jazgdyni
@JanAndJan Wg, mojego standardu (kindersztuba?) nieco za ostro i zbyt pochopnie ocenia pan ludzi. W tym osoby publiczne. Tu zawsze potrzeba jest refleksja, a nawet autorefleksja. Nie przykładam wielkiej wagi do IQ. Lecz w tym wypadku to było adekwatne. Wyżej nawet cenię EQ. Odpowiednio wysoki poziom kształtuje empatię, czyli także umiejętność życia społecznego.  Ważne jest także rozpoznanie człowieka wg. poziomu rozwoju moralnego Kohlberga. Szczególnie poziomy post-konwencjonalne, które charakteryzują naturalnych przywódców i mężów stanu. Wniosek - chcemy oceniać kogoś na prawdę, czy tylko propagandowo? Pzdr  
jazgdyni
@Marek Kudła Ja też profesora Czarnka wybrałbym na przywódcze stanowisko. Na prezydenta trochę go szkoda. Coś ważnego należałoby mu znaleźć. Pozdrawiam
JanAndJan
@Pan z Gdyni Zacznę od końca. Podoba mi sie sposób, w jaki prowadzi Pan dyskusję. Dość wyjatkowy w tym Miejscu i w tym Gronie. Dziękuję. I, jeszcze kilka słów wyjaśnienia. Dość krótko goszczę na tym Portalu. Siłą rzeczy, dopiero poznaję i zaczynam kojarzyć - kto, z kim, w jakim kierunku. Sympatie, antypatie, poziomy... Zabawne, ale Osoby, które przyciągnęły mnie do systematycznej konsumpcji NB, są dalej na topie, za wyjątkiem - nieodżałowanego - P. Mierzwińskiego.... Jak wspomniałem, staż komentatorski posiadam, więcej niż skromny. Mogło więc Panu umknąć moje przyznanie się do winy (z pamięci): z zasady traktuję ludzi z szacunkiem, a nawet z pewną estymą. Czas, czyny i słowa weryfikują handicap. Bardzooo często in minus. Taki... zwiad bojem. Niewłaściwa literatura za młodu he he he. Jeszcze coś - pamięć. Nieco..(sarkazm) trwalsza, niż rybki akwariowej... I, koncepcja Państwa, jego służebnej roli wobec Żywiciela (SUWERENA). Wspomniana P. Witek, P. Morawiecki (osobny, katastroficzny temat.. mooocno polaryzujacy mnie. Z wielu powodów), kilkoro blogerskich Tuzów - powiedzieć, że indukują we mnie dysonans poznawczy, to - nic nie powiedzieć. Każdy dzień, "owoce" (po nich- osąd), wypowiedzi, treść, forma, body language - utrwalają i wzmacniają moją postawę. Pan wybaczy, IQ psychopaty, dalej będzie IQ psychopaty. Z drugiego końca kija patrząc - mylić się, jest rzeczą.. Mój limit tolerancji i akceptacji dla ... P. Morawieckiego, P. Kaczyńskiego, przyD...Asów, został wyczerpany. Myślę (nadinterpretacja?), że i sporej grupy Polaków - również. Ustosunkowując się (pardon) do - body language, przekaz pozawerbalny, sztuczki socjotechniczne - nie przekonują mnie, w stosunku (pardon) do Witek, formalnie Pani. Egzemplifikacja jest dość..hmmm... ryzykowna(?) dla dalszej wymiany pogladów, więc oszczedzę i Panu, i sobie. Pani Szydło, także nie jest z mojej bajki, jednak ma potencjał JEDNOCZĄCY, a P. Witek - wprost przeciwnie. Tu "." Kończąc, statystyka może udowodnić wszystko. Gdy Pan ma mielone i ryż, a ja kapustę, to nie znaczy, że statystycznie - jemy gołąbki (ros.), albo 1,2 3, 4, Chińczyk. Itd. Nie będę też, u Pana pastwił się nad lubianym przeze mnie dr. europosłem. Dokuczam jemu, prawie co dnia. Może...pewnego dnia..refleksja, wstyd, deja vu..? No bo skoro ja, raczej nie wybitnie inteligentny, rżę czytąjac kiepską propagandę, to Polacy, Naród - ponad przecietnie inteligentny i bystry, doświadczony opresyjnymi reżymami, okłamywany przez polityków, eksterminowany czynnie i biernie, traktowany jak grupa pensjonariuszy Lotu nad Kukułczym... No wiec skoro Oni/My nie dajemy się nabierać w nieskończoność...? Retoryczne? Pozdrawiam i polecam, z naciskiem na odpowiedź: scenarzysta, scenarzysta..!!  tekstowo.pl
keram
@ jazgdyni Jestem dobrej nadziei w myśl tego, że nie ma ludzi niezastąpionych !  Myślę, że znajdą się tacy, którzy poprowadzą kampanie na medal, tym bardziej, że coraz więcej Polaków przekonuje się do PIS-u  youtube.com Ja i moja grupa internautów robimy wszystko by pobudzić tych, którzy nie biorą udziału w wyborach. To jest ogromna ilość ludzi ok. 10 mln.  Gdyby przynajmniej połowa z nich przekonała się do wypełnienia tego obowiązku wobec Ojczyzny, to wreszcie zaczęlibyśmy usuwać lewackich zajobów z życia publicznego !!!  Ave Polska !  
keram
@ Jar1797 Kandydatami PIS na prezydenta są Witek i Szydło. Dla mnie osobiście to żadne kandydatury !  Moimi kandydatami są M. Wassermann i z pewniścił Prof. P. Czarnek !  Minister, Profesor Przemysław Czarnek to twardziel i jeden z nalepszych prawników i konstytucjonalistów w Polsce, a także fachowiec w takich dziedzinach jak gospodarka, ekonomia i zarządzanie !  Wspaniały człowiek !  Jego walory to bystrość umysłu oraz szybkość i perfekcja analitycznego myślenia.  Jego rozmówca jeszcze  przed zakończeniem wypowiedzi, ma gotową przeanalizowaną i trafną odpowiedz.  To niesamowite !  Teraz Ministrem, a następna kadencja po Dudzie na prezydenta !!!  Wspaniałe przemówienie Prof. Czarnka: facebook.com  
JanAndJan
@Pan z Gdyni Zacznę od końca. Podoba mi sie sposób, w jaki prowadzi Pan dyskusję. Dość wyjatkowy w tym Miejscu i w tym Gronie. Dziękuję. I, jeszcze kilka słów wyjaśnienia. Dość krótko goszczę na tym Portalu. Siłą rzeczy, dopiero poznaję i zaczynam kojarzyć - kto, z kim, w jakim kierunku. Sympatie, antypatie, poziomy... Zabawne, ale Osoby, które przyciągnęły mnie do systematycznej konsumpcji NB, są dalej na topie, za wyjątkiem - nieodżałowanego - P. Mierzwińskiego.... Jak wspomniałem, staż komentatorski posiadam, więcej niż skromny. Mogło więc Panu umknąć moje przyznanie się do winy (z pamięci): z zasady traktuję ludzi z szacunkiem, a nawet z pewną estymą. Czas, czyny i słowa weryfikują handicap. Bardzooo często in minus. Taki... zwiad bojem. Niewłaściwa literatura za młodu he he he. Jeszcze coś - pamięć. Nieco..(sarkazm) trwalsza, niż rybki akwariowej... I, koncepcja Państwa, jego służebnej roli wobec Żywiciela (SUWERENA). Wspomniana P. Witek, P. Morawiecki (osobny, katastroficzny temat.. mooocno polaryzujacy mnie. Z wielu powodów), kilkoro blogerskich Tuzów - powiedzieć, że indukują we mnie dysonans poznawczy, to - nic nie powiedzieć. Każdy dzień, "owoce" (po nich- osąd), wypowiedzi, treść, forma, body language - utrwalają i wzmacniają moją postawę. Pan wybaczy, IQ psychopaty, dalej będzie IQ psychopaty. Z drugiego końca kija patrząc - mylić się, jest rzeczą.. Mój limit tolerancji i akceptacji dla ... P. Morawieckiego, P. Kaczyńskiego, przyD...Asów, został wyczerpany. Myślę (nadinterpretacja?), że i sporej grupy Polaków - również. Ustosunkowując się (pardon) do - body language, przekaz pozawerbalny, sztuczki socjotechniczne - nie przekonują mnie, w stosunku (pardon) do Witek, formalnie Pani. Egzemplifikacja jest dość..hmmm... ryzykowna(?) dla dalszej wymiany pogladów, więc oszczedzę i Panu, i sobie. Pani Szydło, także nie jest z mojej bajki, jednak ma potencjał JEDNOCZĄCY, a P. Witek - wprost przeciwnie. Tu "." Kończąc, statystyka może udowodnić wszystko. Gdy Pan ma mielone i ryż, a ja kapustę, to nie znaczy, że statystycznie - jemy gołąbki (ros.), albo 1,2 3, 4, Chińczyk. Itd. Nie będę też, u Pana pastwił się nad lubianym przeze mnie dr. europosłem. Dokuczam jemu, prawie co dnia. Może...pewnego dnia..refleksja, wstyd, deja vu..? No bo skoro ja, raczej nie wybitnie inteligentny, rżę czytąjac kiepską propagandę, to Polacy, Naród - ponad przecietnie inteligentny i bystry, doświadczony opresyjnymi reżymami, okłamywany przez polityków, eksterminowany czynnie i biernie, traktowany jak grupa pensjonariuszy Lotu nad Kukułczym... No wiec skoro Oni/My nie dajemy się nabierać w nieskończoność...? Retoryczne? Pozdrawiam i polecam, z naciskiem na odpowiedź: scenarzysta, scenarzysta..!!  tekstowo.pl
Jan1797
Dlaczego patrząc na to samo, widzimy coś innego? @ juur  W naszym państwie po wojnie z Niemcami, czyli dość dawno temu nakazano, aby każdy, który garbaty nie jest udowodnił, że jego "garb" jest przywilejem, za który musi zapłacić podatek. nakazałbym w elementarzu jak wczoraj LexCzarnek ------------------------- Zgadzam się zdecydowanie, ileż lat można czekać na uczniów, którzy pojmą zasady funkcjonowania skomplikowanych być może urządzeń, bo system dotychczasowy kładł im do głowy tony bzdur; twitter.com;                                                                                                                                       Pozdrawiam PS Rzut oka na głosowanie gowinowców, leczy zawiedzionych ;-)
Jabe
„Spółki”!
jazgdyni
@Jan1797 Osobiście bardzo wysoko cenię pana Czarnka.
jazgdyni
...robiąc porządną kampanię dla PIS-u Zgoda, tylko kto to ma robić? Ci w 2015 byli dobrzy. Ale teraz potrzebni są jeszcze lepsi. W Polsce takich nie ma.
jazgdyni
Szanowny JAJo To bardzo naturalne, że każdy człowiek niemal instynktownie i już na pierwszy rzut oka ocenia drugiego człowieka. W mózgu jest nawet spory obszar do takiej nieświadomej analizy. Kiedyś to było bardzo ważne i zerojedynkowe - swój, czy wróg. Teraz jest to bardziej skomplikowane i kończy się na podziale: sympatie i antypatie. Co ciekawe, mniej oceniamy na platformie werbalnej, a bardziej na podstawie mowy ciała. I często są to wyroki natychmiastowe. Dodam, że są całe szkoły, które uczą oficerów śledczych, specjalistów od przesłuchań i negocjatorów jak ocenić wiarygodność osoby. Nie zgadzam się co do pani Witek. Uważam ją za wiarygodną, stanowczą i w miarę uczciwą (zdradzę, że jest ona brana również pod uwagę jako przyszły kandydat na prezydenta. Jak jej była przyjaciółka premier Szydło). O prezesie Kurskim wypowiadałem się już wielokrotnie. To fatalny człowiek na tak ważnym miejscu. Potężny bufon i samochwała. Mógłby mieć jakieś stanowisko w sekcji PR rządu i to wszystko. Natomiast, co może wydawać się niektórym głupie, mam zaufanie do Morawieckiego. To gracz. I to z IQ grubo ponad 134. Stąd niektóre jego decyzje dla przeciętnych mogą być niezrozumiałe, a nawet głupie [ " Średnia inteligencja Polaków wynosi, według ich badań, 99. O dwa, trzy punkty wyprzedzają nas Niemcy, Austriacy czy Szwedzi, lecz razem z Węgrami zajmujemy najwyższe miejsce wśród krajów postkomunistycznych. Średni iloraz inteligencji Polaków jest wyższy niż Amerykanów, Australijczyków czy Francuzów."] Trzeba też zawsze pamiętać, że nie ma takich, którzy się nigdy nie mylą (Albert Einstein przyznał się do 5 potężnych pomyłek). Pozdrawiam
Jabe
Represje plus.