Otrzymane komantarze

Do wpisu: Cóż trudnego z eksportem z Odessy
Data Autor
Maverick
Gdy was czytam to nie mogę uwierzyć że wy niby prawicowcy ale doszczętnie przypominacie mnie nowych komunistów z woke culture Bidena. Spada IQ ludziom strasznie. Mają urojenia. jeden z woke culture chciał pogłaskać aligatota na Florydzie, aligator go zjadł.  a w Yellow Stones jakas chciała sobie fotkę zrobić z buffalo a ten nabił ją na rogi i zabił. W senacie USA jakaś jebnięta mówiła że faceci mogą zajść w ciążę i dlatego też powinni mieć prawo do aborcji. Aż się wierzyć nie chce jak ludziom odbija. Polecam ten kanał były wojskowy USA co opuścił stany i mieszka gdzieś w Azji .. Był chyba w Marines. youtube.com; Ma świetne oceny sytuacji i nie tylko urojenia psychicznych też podsumowuje pięknie.
Pers
Ałtor nie rozumie kilku rzeczy więc mu pomogę: - port w Odessie jest zablokowany minami postawionymi przez Ukrainę - Rosja codziennie tworzy morski korytarz humanitarny, co jest codziennie ogłaszane przez radio - w portach Ukraińcy zablokowali ok. 70 statków obcych bander, które są traktowane jako zakładnicy i nie mają nawet dostatecznej załogi, żeby bezpiecznie pływać - Rosja to nie Irak z 1990 roku więc wizyta okrętów NATO nie byłaby mile widziana. Starczy włączyć dobrze poinformowany telewizor i wszystko jasne.
Do wpisu: Jestem sentymentalną beksą
Data Autor
Jan1797
Jakim „zmierzchu”, trzeba kontynuować pisanie. Dlaczego? Dla młodych właśnie.  Swego czasu wypoczywałem na północy wysp w dawnej stolicy ich prowincji. Spotkaliśmy tam wzrokiem starsze małżeństwo -tak sądzę. Przykuli mój wzrok z racji podobieństwa do sąsiadów z trzeciego piętra, o których niezbyt chętnie nawet przyjaciele mówili. Zacni ludzie i to bardzo. Wolno było mówić dopiero po ich odejściu. Dlaczego tak ma być? Dlaczego nie wydukałem z siebie, tam na obczyźnie „dzień dobry”, to był błysk świadomości, tak daleko od Polski - nie mogę sobie darować? Jest tam doborowa jednostka i prochy naszych w zadbanych alejkach. Do niedawna żył doborowy ich szkoleniowiec. Rzesze młodych w oddziałach WOT, to duma. Oby dobry Bóg dał zdrowe nogi, by im kawę donieść w godzinie próby. Będzie dobrze. 
jazgdyni
Dla Tezeusza Oto jakie radosne momenty powodują tęsknotę za morzem: youtu.be .
jazgdyni
Załączona fotografia =Kissing sailor=, to słynne na całym świecie zdjęcie z V-Day, dnia zakończenia wojny z Japonią w 1945 roku, zrobione przez Alfreda Eisenstaedt'a na Times Square w Nowym Jorku, jak marynarz US Navy całuje nieznaną dziewczynę. 
jazgdyni
Z takim, przyznam - moim ulubionym statkiem, pożegnałem morze w Afryce. Ciągnięte za rufą wielkie pojemniki co 7 sekund strzelają w morze sprężonym do 200 atmosfer powietrzem, a sieć wypuszczonych znacznie dalej czujników odbiera echa od dna morskiego. Fala sejsmiczna wnika w skorupę dna morskiego nawet na 10 kilometrów. Potężne komputery zbierają i analizują efekty i w końcu powstaje precyzyjna mapa, co tam pod wodą i pod ziemią siedzi. youtu.be .
jazgdyni
@Zofia Pozdrawiam i dziękuję. Obawiam się o te przyszłe pokolenia. Tam romantyzmu, rycerskości i prawdziwej kobiecości jest tyle, co kot napłakał.
jazgdyni
Wiesz Sake, wydaje mi się, że to zupełnie dwie różne kategorie, których nie daje się porównywać. Ta "moja" rozłąka nacechowana jest wielką tęsknotą i fizycznym oddaleniem. Chęcią natychmiastowego powrotu i połączenia. U Ciebie jest r łąka, lecz chęci zbliżenia raczej na razie nie ma..  
Zofia
Dziękuję autorowi za ciekawy przekaz swoich wspomnień. Czytało się je z przyjemnością. Pokolenie "emerytów" miało dar patrzenia , przeżywania i wspominania w sposób romantyczny ale i realistyczny. Czy przyszli "emeryci" też będą mieć takie nostalgiczne wspomnienia w dobie gonitwy za dobrobytem i ciągłego patrzenia w sprzęt elektroniczny? I w dobie braku randek, które przeradzają się we wspólne mieszkanie od "zaraz"? Pozdrawiam.
sake2020
W Pana wpisie -rozrachunku z własnym życiu dominuje jako główne pojęcie rozłąki.Tylko że rozłąka nie zawsze jest fizyczna jako odległość od bliskich ,rodziny czy dobrych znajomych.Można mieć poczucie rozłąki żyjąc obok siebie na wyciągnięcie ręki. Kto wie która z tych rozłąk jest dotkliwsza.To poczucie,że coś nas kiedyś ominęło bezpowrotnie bo żyje się tylko raz i nie wróci nie musi być jednak powodem bycia beksą.Pan miał przecież do kogo wracać.
jazgdyni
Taka ciekawostka - ten drobnicowiec był najszybszym statkiem w PLO. Potrafił, wtedy, gdy ropa nie była tak potwornie droga, zasuwać 21 knotów ( 38 km/h). Więc podróż z Rio do La Manche nie dłużyła się strasznie.
jazgdyni
@Tezeusz Chyba poddajesz się pewnym legendom. Na Kamiennej jestem zazwyczaj raz do roku, wczesną wiosną, kiedy jeszcze drzewa nie zaslaniają widoku. I nie przyjeżdżam patrzeć na morze (choć oceniam ile statków stoi na redzie, bo to pokazuje ruch w interesie), tylko pooglądać jak się Gdynia zmienia. Szczególnie ostatnio dostała kopa jakby była II RP. W moim kręgu znajomych z morskim życiorysem, raczej przeważa taka postawa, jak moja. Każdy z nich kocha wyjazd do swojej chatki w lesie, by połowić ryby, czy zbierać grzyby. I wyobraź sobie - mało gadamy o morzu. Tylko wtedy, jak klasyczne lądowe szczury, a szczególnie atrakcyjna kobieta, czy serdeczny i ciekawy słuchacz zdoła nas do tego sprowokować. Kwintesencja, czy samo sedno tego zawodu jest raczej smutne i ciężkie. Szala stresu i nerwów zdecydowanie przeważa tę z romantycznymi przygodami. Lecz fakt, na Kamiennej można spotkać byłych marynarzy. Lecz tych przyjezdnych. Z równin Mazowsza, czy Wielkopolski; i co na prawdę intrygujące, z naszych gór. I jak w komentarzu poniżej napisał nasz dobry kolega - morze jest najpiękniejsze i najwspanialsze oglądane z brzegu. Szczególnie z naszych przepięknych plaż.
u2
Tęsknili za morzem spędzali całe niemal dni na jego brzegu patrząc z Kamiennej Góry na widnokrąg w zadumie i zamyśleniu. Ja, jako typowy szczur lądowy, kocham morze, tzw. kocham je oglądać. Jest pewien dziwny spokój w tym żywiole. Ale jednak wolę na ten żywioł spoglądać z twardego lądu :-)
Tezeusz
Wychowałem się w Gdyni wśród marynarzy, dla których, jak sami twierdzili, pobyt w domu uważali za krótki urlop, prawdziwe życie dla nich do "stopa wody pod kilem..." Emeryci  lub nie mogący już pływać do końca życia nie mogli znależdż dla siebie miejsca. Tęsknili za morzem spędzali całe niemal dni na jego brzegu patrząc z Kamiennej Góry na widnokrąg w zadumie i zamyśleniu. Byli nieszczęśliwi to wiem bo z tego się zwierzali...
u2
Był to m/s Paweł Szwydkoj, nazwany tak na cześć jakiegoś ruskiego generała, o którym do dzisiaj nie mam pojęcia. To był Ukrainiec na służbie Związku Zdradzieckiego. Przeżył wojnę, ale długo nie pożył, życiorys typowy dla tych z Raju Krat : pl.wikipedia.org Urodził się w ukraińskiej rodzinie robotniczej. Skończył 7 klas niepełnej szkoły średniej. Od 1927 służył w Armii Czerwonej, w 1931 ukończył wojskową szkołę inżynieryjną w Moskwie, a w 1940 Akademię Wojskowo-Inżynieryjną.
Tezeusz
Mój znajomy pilot emeryt tak podsumował swoje obecne chwile " Jesteśmy już na kursie i ścieżce" "Lot życia powoli się kończy". Marynarska rzecz jak w 12.... Dzięki za głębokie refleksje..
Do wpisu: Coraz bardziej ponuro?
Data Autor
u2
MI6 oświadczył, że Putin już nie żyje Nawet jeśli żyje, to jest to tzw. żywy trup, czyli zombie :-)
jazgdyni
Hej Ulu! Dzisiaj taka wiadomość dosyć dziwna przeleciała dosyć cicho przez media. Otóż MI6 oświadczył, że Putin już nie żyje. Ktoś coś wie więcej?
sake2020
@Ula Ujejska.......Nie sądzę,żeby Putin ten najsłynniejszy guzik świata nacisnął. Po co jak się ma takich dozgonnych przyjaciół jak Francja,Niemcy,Włochy.,że aż sprawdza się powiedzenie ,,prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. ''Mając zaklepane przez Zachód odejście bądź stopniowe omijanie sankcji Putin raczej będzie bił się z myślami ,,kogo teraz'' ubogacić obecnością swoich wojsk.Może wybierze kraje gdzie  jest najnowocześniejszy sprzęt AGD. .
JzL
Kadyrow ogłosił: pbs.twimg.com
Ula Ujejska
Pers Nie uprzedza się wrogów o planach 😁 
Pers
@ujejska //Oni już widzą rysujący się sojusz amerykańsko chiński w sprawie rozparcelowania Rosji.// Mogłabyś rozwinąć ten interesujący wątek? Jako wybitna strateżka masz z pewnością wiele informacji z "kuluarów", które dla nas, robaczków, sa niedostępne.
Ula Ujejska
Cześć Janusz Czy Putas sięgnie po broń atomową kiedy mu zaświeci widmo porażki na Ukrainie? Ten zbrodniarz chwyci się wszystkiego by postawić na swoim. Myślę, że bogate swojaki mu na to nie pozwolą. Nie po to przez lata okradali połowę Świata, by w jeden dzień wszystko stracić i ewentualnie przestać istnieć. Urwą łeb dziadowi i podpiszą pokój na anglosaskich warunkach. Oni już widzą rysujący się sojusz amerykańsko chiński w sprawie rozparcelowania Rosji. Muszą przeciwdziałać - łeb Putina będzie pierwszym krokiem.
Czesław2
@jazgdyni Tylko, że Macrona czy Trudeau wykreował władca Davos.
Czesław2
@liontichy W Polsce taka mentalność też narasta wśród nowych pokoleń. Kobieta w ciąży stoi w autobusie? Niech stoi, ostatnie, które ustąpią to młode kobiety. Zachowanie na ulicach,brak współpracy we wspólnotach mieszkaniowych to wszystko początek zdziczenia. A zaczyna się hodowaniem zombi za młodu w szkole i w domu.