Otrzymane komantarze

Do wpisu: Największe wyzwanie w dziejach Polski
Data Autor
jazgdyni
Jestem Gadowskim poważnie znudzony.Jak dużo pił, to był lepszy. Teraz u mnie na topie jest ekzekfo prof. Zybertowicz i Robert Mazurek.
jazgdyni
Panie Czesławie Na świecie już tak jest, że bogatsi z zagranicy wykupują, inwestują i dają miejsca pracy. Nikomu to nie przeszkadza. A jak się wzbogacimy, to wykupimy ponownie. W mojej okolicy miejscami się już tak dzieje.
jazgdyni
Jabe Weźmiemy Ukraińców ;-)
Lech Makowiecki
Jazgdyni. Obyś miał rację, Januszu! Tłumaczenie, edukowanie, próby wychowywania Polaków nic nie dały. Dopiero "tąpnięcie" za wschodnią granicą stało się kubłem zimnej wody na to całe postkomunistyczne gendero-lewackie towarzystwo. Młodzież jest lekko przerażona, bo z tym wyjazdem za granicę (jakby co się działo) nie jest tak różowo...Tam trzeba zaczynać od początku, a do tego przydałyby się jakieś kwalifikacje (konkretny zawód), a nie licencjat z zarządzania... Wiemy już, kto stał z a wybuchem I i II WŚ. Co jest dziś grane (te niespodziane migracje, pandemie, wojny etc.) - wyjdzie powszechnie na jaw za parę lat. A i tak mało kto to zrozumie... Potrzeba nam współczesnych Piłsudskich, Dmowskich, Paderewskich, Witosów i in. - żeby to wszystko ogarnąć... I mądrych, bitnych Polaków, żeby nie dali się wydymać i zastraszyć... A nie picusiów w rurkach...
Czesław2
@jazgdyni Ma Pan racje, są miliony pomagających i nikt tego nie kwestionuje. Tyle tylko, że jest to swego rodzaju "mięso armatnie" absolutnie nie mające wpływu na żadne decyzje polityczne i gospodarcze ( tu premierem Polski jest przecież Timmermans ). Pesymizm? A może fakty?
Ptr
Prezydent Duda wyrzucił do kosza ustawę Min. Czarnka. Taki mały kroczek, a i tak nie było go stać.  Wokół nas jest duży i rozbudowany układ niemiecko-rosyjski , ale i inne szatany są tu czynne. I nawet ten układ do końca nie jest rozpracowany.  Widzimy ,że jest, istnieje.  Pamiętam ,że Putin kiedyś powiedział chyba do Merkel, żeby pamiętała , że Rosja graniczy z Niemcami.  Cóż, cały ten obóz europejski pracował i pracuje na rzecz tego układu. Z przekonaniem dystansują się od Putina próbując nagonić naród do opcji niemieckiej, a ta ma prawie ten sam cel co Rosja. Kwestia ich negocjacji. Kwesti dogadania podziału wpływów czy granicy. Widać ,że tzw. europejczycy chcieli oddać Polskę wschodnią, lub zrobić z niej strefę niczyją.  I kto wybrał w wyborach rządy PO będzie do końca życia miał na sumieniu Polskie problemy, a może i upadek.  I jeszcze dochodzi do tego pytanie dlaczego i co Niemcy obiecali innym , że nie chcą bronić Polski, a raczej kontynuować politykę Putin-Merkel.  Poza tym ta polityka może być kontynuowana . I będzie, pod przywództwem Scholz-Navalny. No przecież będzie.
Tomaszek
Moja ocena a umiarkowany optymizm wynika z oceny tego co się dzieje nie od wczoraj . Widzę wynik ostatnich wyborów i przekrój . A z tą gościnnością to bym nie przesadzał . Historia kołem się toczy .
jazgdyni
@Tomaszek Wy tak na prawdę już tylko tacy przegrani jesteście?! Życie w komunie i III RP na sicher złamało, że nie widać już nadziei. Czy te tłumy wolontariuszy i miliony Polaków przyjmujących miliony Ukraińców nie świadczą o czymś zupełnie innym?
wielkopolskizdzichu
",,złe słowo Polaka '' ( Jeżdżewski na Konwencji PO)" Nie Jażdżewski na konwencji PO tylko wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak podczas miejskich uroczystości upamiętniających 74. rocznicę zakończenia drugiej wojny światowej.
wielkopolskizdzichu
Tyle się napracował jazgot zważywszy na ilość uderzeń wskazującym w klawiaturę, że aż przykro mi to pisać.  Przecież zamiast rozdętego tekstu wystarczyło poprzestać na wklejeniu zdjęcia steryda podziwiającego obszczany przez siebie mur. BTW Ponieważ polityka społeczna PiS całkowicie uzależniła większość Polaków od socjału, Niemcy mają nas w garści. Widział ktoś  inwestycje z USA w Polsce, dające zatrudnienie na skalę tysięcy pracowników? Przecież nasz największy sojusznik gospodarczo traktuje nas jak bantustan. jazgotowi do sztambucha: gospodarka głupcze!!!
Tomaszek
Autor Światełko to może i widać , ale następne poklenia wychowuje zdziczałe lewactwo z bandą pedałów . Szczególnie w większych miastach , pożyjemy , zobaczymy , jestem pełen obaw , ale dobrej myśli . A props Putina i jego świty wklejam mój post sprzed paru dni "Wiesz co ubocie ? Pomarzyć to dobrze , ale Haga i baza prawnicza czyli uniwerki Leiden i Amsterdam są dobrze "zainwestowane w kapitał ludzki ". Zgadnij kto jest inwestorem ?. Wiem coś o tym z kontaktów osobistych . A żeby oskarżyć trzeba złapać . Podpowiedz swoim żeby nie liczyli na wiele . Niech lepiej kombinują coś z sotnią jakichś ninja , będzie taniej i skuteczniej . I bez ryzyka że kogoś uniewinnią albo skażą na jakieś śmieszne parę lat ."
sake2020
Budujące słowa i trafna analiza.Bo jak nie teraz to kiedy? Ofensywa Polski w kierunku wybicia się na silne państwo w przyszłości stała się zauważalna,budzi zdzwienie ale i niepokój.Dał temu wyraz polityk niemieckiej AfD Johannes Normann który otwarcie atakuje wysiłki Polski w kierunku stworzenia silnej Polski z silną gospodarką w ramach UE. ,,Nie potrzebujemy kolejnej wojny światowej sprowokowanej przez Polskę'' tym samym dając do zrozumienia,że wywołaliśmy II-gą Wojnę Światową.Polityk w swej arogancji nie waha się oczerniać państwo na które to właśnie Niemcy napadły. Takie oskarżenia zaczną się coraz częściej powtarzać zwłaszcza ,że wsparte są wypowiedziami polskiej opozycji-chocby takimi jak ,,złe słowo Polaka '' ( Jeżdżewski na Konwencji PO)  było przyczyną wojny w 1939 roku. Musimy się liczyć z rosnącymi oskarżeniami od słynnej praworzadności po antysemityzm.
Czesław2
Panie marynarzu, chyba za późno. W mojej okolicy w Małopolsce Polski już praktycznie gospodarczo nie ma. Miesiąc po miesiącu widzę, jak kolejne firmy są przejmowane przez zbawiający nas zachodni kapitał. Nikomu to nie przeszkadza, przeciwnie, ludzie są zachwyceni europejskimi cenami u tych zbawców. PS Polski pastor w Kanadzie nadal w więzieniu. I co? I g.....
Ijontichy
Bloger @korus faktycznie nie żyje...wiadomość na NB poszła już dawno... Kliknij sobie w Gadowskiego,jest tu na lewo,na witrynie...warto.
Jabe
Siedem lat wysiłków udowodniło, że to nie tylko nic nie dało, ale że to nie ma sensu. Więcej traciliśmy niż zyskaliśmy. No i teraz te safanduły mają się zmienić i ruszyć z kopyta?
jazgdyni
Zygmunt Korus nie żyje. http://<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fzygmunt.korus%2Fposts%2F5513779865317924&show_text=true&width=500" width="500" height="375" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>
Do wpisu: Idą q**y na wojnę
Data Autor
jazgdyni
Widzę, że 20 lat temu filmowa technika komputerowa była dosyć cieniutka. Choć przecież prekursor Matrix już był. A małpie mózgi wielu nadal ma. Choćby cały Parlament Europejski.
jazgdyni
A ja jestem ciekaw, kiedy i jak spotka się ona z Targowicą? Może też zmajstrują jakąś rasistowską prowokację? Choć, jak widzę w tv, będzie raczej ciężko, bo z powodu zagrożenia ją tylko przewożą z dużą szybkością.
sake2020
Ciekawe po co przyjechała pani Kamala Harris do Polski? Przekonywać prezydenta co do MIG-ów czy w sprawie antysemityzmu rasizmu i praw mniejszości seksualnych?
Ijontichy
youtu.beazasz,że coś sie zmieniło od tego czasu...ja uważam...,że sie cofamy...
Do wpisu: Nie likwidować Putina!
Data Autor
jazgdyni
@Imć Waszeć Dzięki. Teraz ogarnąłem tak, jak trzeba. Po prostu jak gromadzimy informację wg. pewnej reguły, np. BigData, to zdobywamy znacznie więcej, niż nas w fazie projektowej interesuje. Tylko nie jest to szum, tylko informacja niejawna, albo tylko nieistotna. Tak, że kapuję. I sądzę, że Chińczycy zbierają dane, że tak powiem, na chama. Jak zabronione połowy denne, które zbierają nie tylko ławicę śledzi, ale także wszystkie stworzenia i rośliny z dna. A jak kedyś będą chcieli wyszukać sobie Chińczyków blondynów, to już to mają zapisane. I w podzięce: youtu.be
Dark Regis
Kiedyś było takie opowiadanie SF, w którym opisano jak kosmici przylecieli na Ziemię, zebrali wszystkie książki, całą wiedzę ludzkości, przeliczyli to wg pewnego algorytmu i wynik obliczenia zaznaczyli za pomocą kreski wyrżniętej nożem na jakimś kiju i odlecieli. To jest niemożliwe, bowiem każdy zbiór danych, czyli - umówmy się - każdy plik ma swoją pojemność informacyjną i jednocześnie podatność na kompresję i nie ma żadnego sposobu, żeby tą informację zmieścić w mniejszej liczbie bitów. Poza tym wyjątkowo dobrze kompresowalny zbiór danych może zawierać ogromna ilość informacji, jak powiedzmy jakiś ważny szereg w matematyce, który zapamiętujemy jako wzór (liczby Fibonacciego, dowolny fraktal), a w innym przypadku nie musi zawierać praktycznie żadnej istotnej informacji, jak w przykładzie ze statystyką pliku w kwadracie 256x256 (patrz wyżej) kwadrat zamalowany całkowicie na czarno (wszystkie pary bajtów występują w pliku) - tu może to być taki plik 000000010002...00FF0100...FFFEFFFF. Nie można rozmnażać informacji tak samo, jak nie można produkować energii z niczego. Jeśli więc ze zbioru danych wyciągnęliśmy N bitów informacji, to na pewno było w nim od początku co najmniej N bitów. Jeszcze raz zwracam uwagę na metody ekstrakcji danych, bo one pokazują, że aby skutecznie ekstrahować użyteczne dane z BigData, trzeba było wstępnie "zainwestować" pewną wiedzę a priori, pewien algorytm oraz zbiór uczący lub referencyjny. en.wikipedia.org
jazgdyni
No dobra. Lecz będąc uczciwym matematycznie, w takim zbiorze Big Data, chyba każde "data" uważamy" za jeden, niepodzielny element. Więc to 1 TB, jest w pewnym sensie zbiorem zamkniętym. I nagle, zaczynając manipulować, "wąchać" te elementy (algorytm zewnętrzny) zaczynamy "rozmnażać" informację, więc zamknięty zbiór powiększa się. Czyli to już nie jest pierwotny zbiór. Może to nieco filozoficzne, ale mnie denerwuje.
Dark Regis
Nie. Jeśli wyciągniemy 1.5 TB to oznacza, że tam faktycznie było 1.5 TB. Z tym, że to nie jest problem czysto matematyczny, a teorio informacyjny. Chodzi o miary. Ekstrakcja informacji/wiedzy z danych polega na tym, że pod pewnych względem luźną listę faktów zastępuje się dużo mniejszym zbiorem bardziej zwartych reguł. Oczywiście to, co wyekstrahujemy zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest użyta metoda uczenia takiego algorytmu ekstraktora. Można więc zawsze stwierdzić, że ponieważ uczy się on z jakichś zewnętrznych zaindeksowanych przez człowieka danych (uczenie z nauczycielem, pod nadzorem), to w efekcie wyekstrahujemy znacznie mniej danych niż obejmuje nasz korpus dokumentów plus korpus danych uczących. Jest taka książka (cegła z prawie 900 stronami) o uczeniu maszynowym, która polecam: Paweł Cichosz "Systemy uczące się".
jazgdyni
@Imć Waszeć Chyba raczej chodzi o coś innego. Gdy na taką wielką bazę danych nałożymy odpowiednie algorytmy wyszukujące, to z tych 1 TB elementów, potrafimy jeszcze wyciągnąć dodatkowy, duży pakiet informacji. I wtedy zawartość faktyczna będzie, powiedzmy, 1,5 TB.