Otrzymane komantarze

Do wpisu: BRICS efemerydą?
Data Autor
jazgdyni
Przecież widzisz chyba, że w swoich komentarzach jesteś mało poważny i bliżej ci do tego pomidorowego OŹI z WSI, niż do faktycznego dyskutanta.
Jabe
W tym świetle amerykańskie o­skrobywanie Rosji wydaje się nie mieć sensu, bo w konsekwencji może ona przypaść Chinom.
Jabe
Proszę sobie znaleźć chętnego partnera do pyskówek.
jazgdyni
Popsułem ci Dżabe humor? Tak tak - nie był rtęci w Odrze. Same niepowodzenia.
u2
Chiny stoją na progu potężnego załamania gospodarczego i demograficznego już w 2030 roku Dlatego wywołają wojnę z Rosją. Być może nawet w tym roku. To że mają źródło surowców z Rosji o niczym nie świadczy. Chcieliby je przejąć na własność. PS. ks. Klimuszko przewidział również atak "niewiernych" na południe Europy. Zaś śniący wizjoner z Leszna Marian Węcławek przewidział jakowąś rewolucję w USA.
jazgdyni
Co to znaczy "już tu pisałem"... Co pisałem?  Te parę słów i obrazek 5 lat temu? To powód do chwały? A ja 10 lat temu ostrzegałem przed islamem w długich esejach. I co?  Wstydziłbym się chwalić takim linkiem z pontonem.
Czesław2
"Ktoś zarządził" Może go nazwać? Wielokrotnie pisano tu o próbach niszczenia cywilizacji.
jazgdyni
@sake3 Dawka optymizmu?!  To dawka realizmu, zero hipotez i konfabulacji. Same gołe fakty. Tylko towarzystwo już tak złamane, rozhisteryzowane i ponure, że optymistyczny wydźwięk jest skrajnie niegodny zaufania. Lata będziecie się leczyć, zanim odzyskacie równowagę.
Pers
Jabe //Pobożne życzenia, oparte na wyobrażeniach.// W tej bajce tylko smoków brakuje. USA to chodzący trup w przededniu wojny domowej i bardzo prawdopodobnego rozpadu.
sake2020
No tak,dawka Pańskiego optymizmu jest przeogromna ale raz na tydzień to trochę za mało na nasze skołatane rtęcią,oozycją,kochaną UE serca. Projekt BRIKS bym okresliła jako kuchenny,w którym gdy kucharek sześć tam nie ma co jeść.Niestety nie od dziś wiadomo,że sojusze mają to do siebie że nie są trwałe nawet jeśli składają się chocby z niezbędnych dwu elementów. Wielki projekt Europy od Władywostoku po Lizbonę już poróżnił połaczonych rurą przyjaciół nawet miesiąca miodowego nie było. Wpis o przyszłościowych planach króla Arabii Saudyjskiej przeczytałam niczym baśń z tysiąca i jednej nocy,brakuje tylko latającego dywanu by te cudeńka obejrzeć na makiecie  Miejsce Polski jako punkcika na mapie świata też Pan uwzględnił  Tylko czy to będzie taka siła jak Pan prorokuje?
Lech Makowiecki
Januszu drogi! Nie będzie nam dane sprawdzić twych prognoz w realu; mamy już obaj swoje lata... :))) Żeby jednak jakiekolwiek sensowne, pozytywne  działania pojawiły się w UE (i w naszym nieustannie doświadczanym różnymi "plagami" kraju) musielibyśmy - z pokolenia na pokolenie - podnosić nieco swój iloraz inteligencji (tzw. IQ). A z tym jest  fatalnie... Nie rozumiemy zupełnie tego świata... Poniżej wklejam jeden z moich ostatnich felietonów... QUO VADIS, INTELIGENCJO? „Historia Antykultury” K. Karonia. „Idiotokracja” J.Szewczaka. „Roztrzaskane lustro” W. Roszkowskiego. „Między nieładem a niewolą” A. Nowaka. „Dół” W. Łysiaka. „Bankructwo polskiej inteligencji” A. Nalaskowskiego… To tylko niektóre z książek (autorzy – zwykle z tytułami naukowymi) odpowiadających na zadane we wstępie pytanie. Te skrzące się erudycją i polotem dzieła wypełnia olbrzymia wiedza i … rozsądek – podane w sposób przystępny i etyczny… A tematem przewodnim tych rozważań jest nieprawdopodobna inwazja głupoty i demoralizacji, zalewająca współczesny świat... Paradoksalnie, rozwój techniki i przepływu informacji nie wpłynął na zwyżkowanie „mądrości stadnej” społeczeństw… W XX wieku – wg norweskich i brytyjskich badań – iloraz inteligencji rósł nam o 3 proc. na dekadę (tzw. efekt Flynna). Ww. trend nagle odwrócił się u ludzi urodzonych po 1975 roku. IQ zaczął się nam obniżać – i to aż o 7 punktów na pokolenie! Najnowsze badania wykazują spadek inteligencji nawet w obrębie jednej rodziny… Winę za taki stan rzeczy ponoszą głównie zmiany w stylu życia, w wychowaniu dzieci i w procesie ich edukacji. Burzenie moralnych drogowskazów (choćby sprawdzonego przez wieki Dekalogu) i zanik etosu pracy (rozumianego tu w kontekście trudu zdobywania wiedzy/umiejętności) daje takie właśnie „efekty uboczne”... Ktoś zarządził, że wychowanie dzieci musi być bezstresowe, studia – „lekkie, łatwe i przyjemne”, a życie dorosłe – pozbawione jakichkolwiek zakazów, nakazów i obowiązków! Tymczasem już Ignacy Jan Paderewski – światowej sławy pianista-wirtuoz – twierdził, że na jego sukces złożyły się: 1 proc. talentu, 9 proc. szczęścia i ... 90 proc. katorżniczych wręcz ćwiczeń! Droga do szczęśliwego spełnienia się w pracy zawodowej (zwanego przez Krzysztofa Karonia „satysfakcją”) wiedzie zwykle przez „krew, pot i łzy”…  
Ijontichy
Juz tu pisałem...z"Watykanu zniknie flaga papieska,a zawiśnie nasza,z Luwru zrobimy meczet,a z Wieży Eiffla minaret"---Chomeini. naszeblogi.pl
Ijontichy
Juz tu pisałem...z"Watykanu zniknie flaga papieska,a zawiśnie nasza,z Luwru zrobimy meczet,a z Wieży Eiffla minaret"---Chomeini. naszeblogi.pl
Jabe
Pobożne życzenia, oparte na wyobrażeniach. Stany Zjednoczone wydają się mieć czasy świetności za sobą i nie widać niczego, co mogłoby przywrócić im witalność. Te kraje BRICS zaś mają wszystko przed sobą, choć rzeczywiście wcale nie musi być to świetność. Wyssane z propagandy bzdury o Polsce trudno skomentować. Typowa paplanina w stylu: jest źle (Tusk, agenci), ale jest dobrze, bo mamy dzielny rząd.
Do wpisu: Żydy, Prusaki i Ruskie Czy jestem rasistą?
Data Autor
Tomaszek
Kiedyś był Wicherek , Chmurka i robale . i bez stressu .
Tomaszek
Kiedyś był Wicherek , Chmurka i robale . i bez stressu .
Tomaszek
Od tego że takie one są , to chłop na chłopa włazi z desperacji .
jazgdyni
A tylko spróbuj sprawdzić. Życie ci niemiłe?
jazgdyni
Obserwuję już tradycyjnie, bo kiedyś była to część moich obowiązków, pogodę aż w trzech niezależnych źródłach. W poniedziałek może u mnie zagrzmieć.
RinoCeronte
Np. "Zawsze tak było, że nie za bardzo lubiano i nawet obawiano się obcych... "  Jeszcze nigdy tak nie było żeby jakoś nie było - moim zdaniem także :-) A tak dla przestrogi warto rzucić okiem: twojapogoda.pl
jazgdyni
@Zofia Cześć Oni już chyba próbowali wszystkiego. łącznie z tym cyrkowym puczem w Sejmie. Wszystko było kompletną klapą, więc teraz już majstrują totalną anarchię.
jazgdyni
Cześć Czy raczej się nie mówi pardon me ? Piszemy to samo od lat. Tylko efektów nie widać.
Tomaszek
Ciąg dalszy "Niemców według Smiecia". Tych Niemców to wiecznie jacyś kosmici prześladowali , najpierw Krzyżacy , potem Prusacy , potem Naziści , Tylko Rzesze się zmieniały . Nawet Angela Merkel w rocznicę D day Królowej Elżbiecie ll podziękowła za wyzwolenie od nazistów . Królowa jako osoba oczytana w Tolkienie również wczuła się w rolę i przeprosiny przyjęłą z właściwym sobie znwastwem literatury fantasy . Tylko narodziki z historią do tyłu chyba to łyknęły . Śmieciu nie słyszał tego ale wygląda jak by też tak myślał . Ale to temat dla ślusarza , lekarz ni nauczyciel nie pomogą w rozkuwaniu łba . Niemiecka robota .
Tomaszek
Jeszcze tam Śmieciusa brakuje . Będzie lepiej . Do roboty .
Tomaszek
T Spurek to baba ? Jakoś słabo to widać .