|
|
Dark Regis "ona rzeczywistość "mierzy" tylko w ograniczonym zakresie." - otóż to. Tu znajduje się wyjaśnienie "osobliwości". W drugą stronę jest jeszcze gorzej. Mamy równania różniczkowe, które niemal idealnie opisują rzeczywistość, ale jednocześnie efekty kwantowe od pewnego momentu nie pozwalają nam tego dokładnie policzyć. Chyba podczas dyskusji Hawkinga z Penrosem padł ten argument "o dziwności" świata opisywanego matematycznie. Swoją drogą fenomen diagramów Feynmana i wyjaśnienie jego zagadkowej stosowalności nadal czeka na swojego Einsteina. |
|
|
Czesław2 Na jakiej niby podstawie mielibyśmy oceniać w tych skrajnych warunkach punkty nieciągłości? Może one są w miejscu, gdzie ujawniają się nieznane dotąd właściwości materii? |
|
|
Dark Regis Jeżeli nie zakłada się ciągłości funkcji i warunków początkowych/brzegowych, to życzę szczęścia przy liczeniu równań różniczkowych. Jest taka możliwość, ale ona zakłada ciągłość w pewien sposób wyższego rzędu (ciągłość funkcjonałów nad przestrzenią funkcji próbnych, najczęściej gładkich i o ograniczonym nośniku). |
|
|
Pers @u-bocik
//Zero w przyrodzie nie występuje.//
Występuje, jesteś tego przykładem. |
|
|
u2 Przecież w tej "walce" gdzieś musi być zero, wyrównanie, nieprawdaż?
No nie, zero absolutne nie jest możliwe. Dlatego zero to tylko przybliżenie rzeczywistości. Zero w przyrodzie nie występuje. |
|
|
Czesław2 Znam podstawy fizyki ciała stałego, nie na tym poziomie jednak. Poprzedniej dyskusji nie pamiętam, może przeoczyłem. Rozumiem Pana, zmienna to jest zmienna i nie może być tak, że ona rzeczywistość "mierzy" tylko w ograniczonym zakresie. |
|
|
Dark Regis @Czesław2 rozmawialiśmy już kiedyś o tym. Po prostu nikt się jej nie spodziewał znaleźć i nie szukał, bo był oślepiony majestatem Modelu Standardowego. Typowe zjawisko w nauce. Ale teraz już pójdzie z górki i rzeczywiście zaczyna się Nowa Fizyka. Słyszał Pan może o ciekawym wytłumaczeniu strzałki czasu? Bodaj Leonard Susskind zauważył, że może być to wynikiem niesymetryczności w ewolucji fraktalnej, czyli w takich układach dynamicznych, które zawierają chaos deterministyczny. To ten rodzaj niesymetryczności, który pojawia się też przy badaniu algebr Lie'go. Jest to już daleka abstrakcja, bowiem w przypadku procesów fizycznych zabawa we wzory kończy się na dostatecznie małej skali, gdzie np. górę biorą efekty kwantowe, albo jeszcze mniejszej gdy znika przestrzeń i czas. Cały czas nie mamy wytłumaczenia tego zjawiska, bo najczęściej w fizyce króluje "spojrzenie całościowe" na zagadnienie. Przykładowo równania Einsteina (grawitacja), to zwykłe równania różniczkowe cząstkowe z czasem jako parametrem. Tymczasem od dawna wiadomo, że w zależności od siły grawitacji zmienia się miara czasu. W krytycznym przypadku czarnej dziury czas liczony zewnętrznie staje w miejscu. Nie trzeba być jednak Einsteinem żeby zauważyć, że w takim przypadku gdy zmiany czasu (pochodne po czasie) ustają i wynoszą już zero, to mamy jakąś osobliwość. A nie jest to owa mityczna osobliwość w centrum czarnej dziury, tylko dopiero horyzont zdarzeń. Kiedyś zwracałem uwagę na super prosty fakt, że w całym czasie zapadania się grawitacyjnego gwiazdy, w jej centrum wypadkowa siła grawitacji wynosi ZERO. Jak to więc jest możliwe, że po zapadnięciu nagle wszyscy uważają ją za nieskończoną? Niedawne obserwacje fal grawitacyjnych i zderzeń czarnych dziur oraz gwiazd neutronowych wskazują, że mogą one mieć ze soba więcej wspólnego niż nam się wydaje. Niektórzy mówią już o wewnętrznym horyzoncie zdarzeń gwiazd neutronowych:
cnet.com
W zwykłej arytmetyce z parametrycznym czasem jest to niemożliwe, ale co by było gdyby materia doprowadzana do skrajnych stanów gęstości po prostu podlegała unifikacji oddziaływań i odpychający elektromagnetyzm upodobniał się do przyciągającego zachowania gluonów? Przecież w tej "walce" gdzieś musi być zero, wyrównanie, nieprawdaż? No więc jeśli super gęsta forma materii niszczy przestrzeń i czas, to jaki sens ma pisanie równań parametryzowanych przestrzenią i/lub czasem dla tych zjawisk i przekraczających tę barierę w celu ich wyjaśniania? Coś mi tu wyraźnie zgrzyta. |
|
|
Czesław2 @Imć Waszeć Zastanawiające jest to, ze prędzej znaleziono cząstkę bez momentu magnetycznego, a więc prawie nie oddziałująca z otoczeniem i do detekcji wymagającą olbrzymich czujników, dopiero potem posiadającą moment magnetyczny? |
|
|
u2 choć wiary nie dam
Pod koniec życia Cz. F. Klimuszko (1905-1980) prezentował swoje umiejętności i wizje na forach międzynarodowych. Przeszłości nie można zmienić, przyszłości również. Choć w filmie Spielberga pt. "Park Jurajski" było o mięsożernym dinozaurze, którego nigdy nie było, a wkrótce archeolodzy znaleźli jego szkielet. :-) |
|
|
Dark Regis Miejmy tylko nadzieję, że stanie się to jeszcze za naszego życia, choć wiary nie dam. A tymczasem szykuje się jeszcze lepszy skok technologiczny. Nie wiem jak go nazwać, "bozonika"?
komputerswiat.pl
"Osiowy bozon Higgsa podobnie jak bozon Higgsa jest cząstką elementarną stanowiącą podstawowy budulec świata. W odróżnieniu jednak, od swojego najbardziej znanego krewniaka, posiada on moment magnetyczny. Jego teoretyczne istnienie wykorzystano już wcześniej do wyjaśnienia ciemnej materii, która objawia się nam poprzez potężną grawitację. Teraz jednak pierwszy raz osiowy bozon Higgsa udało się zaobserwować w rzeczywistości. Dokonała tego międzynarodowa grupa naukowców pod kierownictwem prof. Kennetha Burcha z Boston College w USA. Ich odkrycie opisano w magazynie "Nature". W odróżnieniu jednak od bozonu Higgsa, którego byliśmy w stanie zaobserwować w 2012 r. tylko dzięki drugiemu i niezwykle zaawansowanemu Wielkiemu Zderzaczowi Hadronów w CERN, odkrycie jego magnetycznego kuzyna nie wymagało bardzo skomplikowanej aparatury. Wielkość tych fal, które pojawiają się powyżej temperatury pokojowej, może być modulowana w czasie, tworząc osiowy tryb Higgsa. To właśnie w nim możliwe było zaobserwowanie nowej cząstki. Pomimo przewidywań fizyków, obserwacja osiowego bozonu Higgsa była dla zespołu zaskoczeniem i spędzili rok, próbując zweryfikować swoje wyniki, powiedział Burch."
To już robi wrażenie:
"Znaleźliśmy osiowy bozon Higgsa za pomocą eksperymentu optycznego przeprowadzonego na stole o wymiarach około 1 × 1 metr, skupiając się na materiale o unikalnej kombinacji właściwości. Użyliśmy tritelluridu ziem rzadkich RTe3 — materiału kwantowego o wysoce dwuwymiarowej strukturze krystalicznej. Elektrony w RTe3 samoorganizują się w falę, w której gęstość ładunku jest okresowo zwiększana lub zmniejszana." |
|
|
Czesław2 A o neutrony się pytalem, nawet w wiki nie możesz znaleśc? Proszę podać ceny, o ktore prosiolem. |
|
|
u2 Gdzie stoi ten mityczny polski komputer kwantowy
To jest właśnie ta polska Enigma. Przekonasz się dopiero kiedy wielka wojna światowa, która już wybuchła, przejdzie w decydującą fazę :-) |
|
|
u2 jakie neutrony do tego się nadają nie pytam
Nie znasz podstaw, więc resztę też sobie odpuść baranie :-) |
|
|
Czesław2 Jasne, no to napisz ile kosztuje jeden blok ( do wyszukania w internecie) i ile już wydano kasy( Jak wcześniej). O fuzje jadrowa i jakie neutrony do tego się nadają nie pytam. |
|
|
Dark Regis Nie rozumiemy się. Zapytam inaczej. Gdzie stoi ten mityczny polski komputer kwantowy, z którego mógłbym dziś po 22:00 (taryfa nocna) skorzystać do przeprowadzenia niezbędnych obliczeń? We Wrocławiu? |
|
|
u2 jest zdaniem prawdziwym.
No niekoniecznie, Enigmę dostarczyli Anglikom Polacy, i wnieśli ogromny wkład w jej rozszyfrowanie. Co prawda przez dekady przedstawiano Polaków jako szpiegów niemieckich, patrz powieść Roberta Harrisa (nie mylić z Thomasem Harrisem), ale w końcu nawet krewniak legendarnego Alana Turinga to przyznał :-)
dzieje.pl |
|
|
Dark Regis W każdym razie, Panowie, zdanie "brytyjski komputer kwantowy działa, a polski komputer kwantowy nie pracuje" jest zdaniem prawdziwym. |
|
|
u2 Nie masz pojęcia o budowie dużych elektrowni atomowych, więc się nie wypowiadaj tonem mentora :-) |
|
|
Czesław2 Tak jak inwestuje w atom. Jedna elektrownia, sądząc po wydanej kasie już pracuje. |
|
|
u2 A kiedy będzie "Polska inwestuje w nowy komputer kwantowy marki Mera Błonie"?
Już dawno inwestuje miliony :
kopalniawiedzy.pl
youtube.com |
|
|
Czesław2 Dlatego, że dba się o niekształcenie inżynierów na zamówienie zakładów. Młodzi zresztą na myśl, że będzie matematyka, idą na zmywak. Przecież wie Pan, że kadry dla danej dziedziny przemysłu muszą być głaskane przez parę pokoleń, aby był skutek. Kadry inżynierskie i zarządzające. Po tym ostatnim wyrazie słabo mi się zrobiło. :) |
|
|
Dark Regis Ten konflikt, jakby nie patrzył, ma zbawienny wpływ na naukę. Znów zaczynają się liczyć w nauce konkrety, a nie lewackie bzdety.
1. "Brytyjskie Ministerstwo Obrony kupiło pierwszy komputer kwantowy" 11/06/2022: filarybiznesu.pl
Więcej o tym cacku:
"ORCA Computing is a UK company with completely new approach towards quantum computing based on a proprietary quantum memory technology. Not only does ORCA’s memory solve photonic scaling challenges, it allows photonic machines to be built from optical fibre and telecoms components, allowing on-premises, room temperature and rack mounted quantum systems. ORCA's PT-1 series interferometer systems can be used for machine learning and QUBO where the PT-1’s fast clock speeds provide an efficient quantum-classical interface for fast variational quantum algorithms."
2. thequantuminsider.com
Jak widać nie jest to jakieś aj waj niedostępne dla nieamerykanów. A kiedy będzie "Polska inwestuje w nowy komputer kwantowy marki Mera Błonie"? Pytam, bo wydaje się obecnie na wszystko, a najlepiej idzie na ślepe i głuche mięso armatnie w formie kilku nowych dywizji (w sam raz dla termobaryków i bomb kasetowych, których Ruscy użyją tysiące jak w Mariupolu i Siewierodoniecku). ;)
PS: Dlaczego polskie zakłady nie mogą wypełniać czymś skorup dla Toczek, żeby Ukraińcy mieli czym strzelać na tyły ludobójców? Wtedy zbędne będą te całe chochole tańce z wysyłaniem nowego sprzętu NATO. |
|
|
u2 onucom, szkopom i żabojadom nie możemy zaufać
Francuzi o tyle są groźni, że nie wycofują swoich biznesów z kacapii, a Macron legitymizuje Putlerka wisząc na słuchawce u tego ludobójcy. Niemcy mogliby odzyskać pałeczkę lidera, ale oni nadal sądzą, ze Ukraina w końcu przegra z kacapią, dlatego nie wspomagają Ukrainy tak jak by mogli, i jak powinni wspierać. Moim skromnym zdaniem to działalność kacapskiej agentur w Rajchu daje znać o sobie. Wyhodowali sobie wielu przychylnych polityków ze Szrederem i Merkel na czele. Scholz jest z SPD, czyli partii pro-rosyjskiej. Jest w trudnej sytuacji. W dodatku znane są jego anty-NATOwskie poglądy. |
|
|
jazgdyni Dlatego NIGDY onucom, szkopom i żabojadom nie możemy zaufać. Gadać grzecznie, lecz w myślach traktować jak odwiecznych wrogów. |
|
|
u2 Szkopy i Żabojady nienawidzą nas bardziej od Onuc.
Dzisiaj słuchałem pani profesor z Francji, która w Arkadach Kubickiego mówiła, że historycznie Francuzi uważają kacapów za swoich sojuszników, bo walczyli z Francuzami przeciwko Niemcom i Austro-Węgrom.
PS. Pewnie nawet nie wiedzą gdzie znajduje się ta Ukraina, i dlaczego jeszcze nie poddaje się kacapom. Przecież oni chcą prowadzić swoje biznesy z kacapami, a nie z nimi wojować. Z kolei Niemcy historycznie również uważają kacapów za sojuszników, pomimo tego, że zawsze kończyły się te "sojusze" wojnami. |