|
|
jazgdyni @Chatar Leon
A może na początek uspokoić się i ponownie zacząć myśleć? Te kalki z durnych mediów i portali robią się już nudne. Takie "debilowaty bankster i uczeń Chyżego Ruja" godne Kidawy Błońskiej, czy innego Nitrasa. Nudne to już jest |
|
|
jazgdyni @Maverick
Hej!
Pisz raczej rano, a nie wieczorem. |
|
|
jazgdyni @Darek
Wszyscy producenci leków, nie tylko topowe korporacje, interesują się i działają tylko tam, gdzie można grubo zarobić. Każdy nowy lek jest opatentowany i ma 10 letnią gwarancję, że nikt nie będzie w tym czasie go powielał. Ziół i produktów naturalnych opatentować się nie da. Więc koncerny nawet je zwalczają. Taki właśnie wielki problem mają z wielce dochodowymi anty-depresentami (głównie SSRI) w odniesieniu do dziurawca. W ulotkach dla pacjenta wprost przestrzegają by tego nie brać. A to znany od wieków bardzo dobry lek. Tylko forsy niestety z tego dużo nie ma.
Zdrowie i dobrostan ludzi dużej farmacji kompletnie nie obchodzi. |
|
|
jazgdyni @EsaurGappa
Faktycznie tych zbieżności jest strasznie dużo. Z punktu widzenia rachunku prawdopodobieństwa wprost nie możliwe.
Ja sobie tłumaczę to tak, że to lewactwo z miliardami, jak pisałem - szczyt finansjery i magnaci cyfrowi, mieli już plan gotowy do startu, a covid spadł im z nieba. Nie sądzę, by wirus był świadomie spreparowany (choć mógł im taki wyjść przez przypadek), bo mechanika manipulacji przy DNA, RNA i genomach jest jeszcze prymitywna. Natomias Putin mógł być przez agentów podpuszczony i poszczuty na Ukrainę. Tylko, jak to często w historii świata bywa, okazało się, że nie wszystko idzie zgodnie z planem, Będą teraz musieli zrewidować projekt i go zmodernizować.
Duża forsa nie zawsze oznacza duży rozum. |
|
|
u2 mutują na tyle szybko, że nie da się na nie wynaleźć skutecznej szczepionki
Tutaj jestem odmiennego zdania. Szczepionki oparte na mRNA są skuteczniejsze niż dotychczasowe szczepionki. Kilka razy szczepiłem sie starymi szczepionkami i nigdy nie działały właściwie. Teraz nie ma problemu. Zaszczepiłem się 3 dawkami nowych szczepionek, w tym 2 razy oparte na mRNA. Czuję się bosko, jak nowo narodzony niemowlak :-) |
|
|
juur Notka, refleksyjna, jak najbardziej na czasie. Podoba mi się, że jest bez ideologii, próbą analizy rzeczywistości.
Trudno wprowadzić tak ni z tego czy owego IHR. Kolejne, zaplanowane fale to konieczność dla powodzenia projektu a w konsekwencji „rządu jednego świata” czyli WHO ma pełnić rolę „super rządu” w nie ograniczonym zakresie i bez kontroli.
To co się dzieje jest, niestety, w pełni zgodne z przewidywaniami: Luc Montagnier, Vanden Bossche, Robert Malone…...i innych co potwierdzają badania:
medrxiv.org
Tak w skrócie to kolejne dawki szczepionek powodują nowe, coraz groźniejsze mutacje wirusa, który szczególnie groźny jest dla zaszczepionych. Transmisja wirusa nie zależy od tego czy ktoś jest zaszczepiony czy nie.
Miejmy nadzieję, że wirusolog, noblista prof. Luc Montagnier się pomylił i opatrzność nas oszczędzi. |
|
|
Tezeusz @ Pers
"A co na to twój rebe?"
Siebie się pytasz stojąc przed lustrem - i prawidłowo ! |
|
|
chatar Leon Jeżeli debilowaty bankster i uczeń Chyżego Ruja w jednej osobie będzie chciał ponownie odpalić "pandemię", "ostatnie proste" i "cudowne dwudawkowe szczepionki dające niemal 100% odporność na całe życie" (teraz chyba w czterech dawkach na rok?) to PiS będzie miał w wyborach z 15%.
A co do koronawirusów - każdy podręcznik medycyny podaje, że po prostu są z nami, są odpowiedzialne za sporą część infekcji oddechowych a poza tym mutują na tyle szybko, że nie da się na nie wynaleźć skutecznej szczepionki. |
|
|
Maverick Kovid dręczy tylko tgylko bez IQ co wierzą w bujdy globalistycznego lewactwa i wystraszeni wszczepianią sobie systemy operacyjne abyć niewolnikami kabały, a będzie im się tylko pogarszało i umrą niedługo w ramach depopulacji. Mnie tych idiotów nie szkoda, Im szybciej umrą tym mniej głupich po IQ spada tym wyszczepionym niezmiernie szybko, wystarczy posłuchać jakie głupoty wygadyje Morawa. |
|
|
Tezeusz Tak o Ruszkiewiczu pisze admin NEonka:
""Mentalne dno, Intelektualne zero". Od razu widać, że człowiek błysnął intelektem, aż św. Piotr tam na bramie oślepł.
Do tego poziomu się zniżasz?"
Brawo trafił z oceną |
|
|
Roz Sądek @Imć Waszeć
Właśnie wsłuchiwałem się w tłumaczenia pewnego historyka i kulturoznawcy na ten temat, podobnie jak my wszyscy wsłuchiwaliśmy się w ostatnich miesiącach w tłumaczenia rad medycznych, autorytetów, medialnych szarlatanów, drani wszelkiej maści i przestraszonych polityków.
=====
Ło jeny!!! |
|
|
Darek W latach 70-tych jeden z czołowych eskimosów z USA zastanawiał się, jak można jeszcze wykorzystać zasoby ropy naftowej. Wtedy padł pomysł, aby na jej bazie powstał przemysł farmaceutyczny. Zaczęło się powolne niszczenie naturalnych metod leczenia. Doszło nawet do tego, że lekarze, którzy sprzeciwili się zakazowi używania ziół byli przez lobby farmaceutyczne niszczeni, zabierano im możliwość wykonywania zawodu. Przypomnijcie sobie, ile u nas było kiedyś punktów aptecznych, w których wykonywano leki na zamówienie, a najczęściej maści. Były to wyroby dobre i tanie. Dzisiaj już tego nie ma. Jakieś 10 lat temu zniszczono zawód zielarza, przy wydatnej pomocy PO, która w parlamencie europejskim zagłosowała za ograniczeniem używania ziół. Dodatkowo wmówiono ludziom, że są chorzy i tylko leki chemiczne mogą im pomóc. Faktem jest, że wiele leków pomaga, przedłuża życie. Jednak niebezpiecznie uzależnia. Jak choćby reklamowany swego czasu w Ameryce Prozac.
psychologia.edu.pl
laboratoria.net
wgospodarce.pl |
|
|
EsaurGappa Wychodzi na to że celowe osłabianie ludzkiego układu immunologicznego jest zbieżne z planami szaleńców z USA i UE,z ich zielonym ładem i utopijną wizją zjednoczonej Europy.Prawdopodobnie chcą nas wytresować tak że będziemy błagać o czyste powietrze, żywność i wodę,a w międzyczasie oglądać jak do naszych mózgów wdziera się inżynieria wirtualna,a do ciał inżynieria genetyczna.Nad wszystkim będzie czuwać polityczna bohema finansowana z pieniędzy ukradzionych społeczeństwu przez banki, korporacje i urzędników.Wojenna dekada przed nami,mam pan rację jeszcze nic się nie rozstrzygneło,jednak ludzkość ma wśróď swoich dzieci bardzo wiele wspaniałych dusz,mocarzy miłości ukrytych często w niepozornych ciałach i żyjących z dala od światowej zgnilizny,ta armia pokornych bohaterów jeszcze jednak nie wybudziła się ze snu,a czas nagli.
|
|
|
Darek Będzie nas dręczył tak długo, jak na to pozwolimy. |
|
|
Tomaszek Wiedzę nie tyle amatorską co doświadczenie życiowe i zdrowy ogląd spraw . I co najważniejasze to nie kopać się z koniem bo "koń jaki jest każdy widzi ". Tu skuteczna jest metoda "bokiem do przodu", bo z nadętymi pajacami i terrorystami twarzą w twarz się nie staje . |
|
|
jazgdyni @Imć Waszeć
Jasne, że jakakolwiek alergia to nie odpowiedź na jakiegoś wirusa, czy innego gada. To zazwyczaj jakieś białko, choć niekoniecznie - może to być jakiś, nawet prosty związek chemiczny we krwi, który nagle i błyskawicznie uruchamia gwałtowną odpowiedź organizmu. W większości stróże homeostazy nie dopuszczają do tego (stabilność układu zamkniętego), ale czasami, jesteśmy nieco osłabieni i patogen może zdołać wywołać kaskadę reakcji. Mnie to się przydarzyło jakieś 10 lat temu. Do tego momentu nie miałem alergii na cokolwiek nigdy. Do obiadu były też pyszne szparagi. Niestety niemieckie. Po zjedzeniu, tak po kwadransie, na głowie i szyi zaczęły mi wyskakiwać potężne bąble. Bolące i swędzące. Chyba nawet się przeraziłem. Żona mnie uratowała, gdy w apteczce znalazła odpowiednią tabletkę i dosłownie namydliła mnie jakąś sterydową maścią. Potem odnalazłem, że szparagi nigdy nie powodują alergii. Lecz szkopy stosują chemię, jak odnalazłem, żeby przyspieszyć wzrost. A to gówno jest wysoce alergiczne. Teraz, od pandemii, niestety codziennie biorę lek antyhistaminowy, inaczej mam nos kompletnie zatkany.
A nasze ponad dwuletnie wsłuchiwanie się w czasie covidu we wszelakie "medyczne autorytety" spowodowało tyle, że już w tej dziedzinie nie ma żadnych autorytetów.
Proszę zobaczyć, jak jest blokowany projekt noblistki, głównie z powodów "etycznych", który mógłby zrobić przewrót w leczeniu. Nie tylko covida, ale może nawet Alzheimera.
youtu.be
|
|
|
jazgdyni @EsaurGappa
Mnie się wydaje, że scenariusz wymknął się im spod kontroli. Nie wzięli pod uwagę dynamiki chaosu, na przykład, że taki Zełeński nie jest telewizyjnym bubkiem. To, co teraz widzimy, to miotanie się, przedstawiane przez wybitnych malarzy jako "Taniec głupców". Nie zrozumieli tego, że w końcu głupota zawsze przegrywa. Jasne - może to nawet długo trwać, ale to mądrzy na końcu wygrywają.
Ale z 10 lat katorgi mamy jak w banku. |
|
|
jazgdyni @Tomaszek
Jasne, że będą starać się nas terroryzować ile się da. Lecz my nie musimy się poddać. Praktycznie od pierwszego dnia covida walczę z nim sam. I jakoś udaje mi się wyprzedzać tych mędrców w białych kitlach o parę miesięcy. I to mając tylko amatorską wiedzę. Choć, myślę, może to właśnie plus, że nie zostałem skażony studiami na akademii medycznej. |
|
|
jazgdyni @u2
Każdy samodzielnie myślący zastanawia się nad sensem i celem istnienia. To stare jak świat. Bawi mnie ostatnio modne wyjaśnienie tej tajemnicy: - człowiek został stworzony tylko po to, by wymyślić a potem stworzyć sztuczną inteligencję AI. I ma pozostać do czasu, gdy ta AI nauczy się sama, już bez człowieka, stworzyć kolejną generację AI+, a potem kolejne generacje. Aż wreszcie osiągną samoświadomość (JA) i uznają, że te białkowe mózgi już dalej nie są potrzebne. Są za kruche i już nic nowego nie wymyślą. Niech żyje krzem! |
|
|
Dark Regis Może też być inne wytłumaczenie i do tego u różnych grup ludzi inne, związane z konkretnymi genami. Te opisane objawy znam i tutaj są one skutkiem Delty. Albo raczej skutkiem szczepienia gołym białkiem i infekcjami kolejnych szczepów wirusa. Alergia nie bierze się znikąd, a rzadko stąd, że jakiś wirus jest w organizmie, lecz raczej stąd, że układ odpornościowy dostał cynk na jakąś jemu "znaną" substancję. Pisze słowo "znany" w uszach dokładnie w tym samym sensie, w jakim pojawia się ona w scenariuszu gry "Planescape: Torment" (torment = dręczyć). Kiedyś wracając autem z Warszawy po pracy, na skrzyżowaniu gdzieś koło Ursusa dostałem takiej alergii, że wyglądałem jak puszysty czerwonoskóry. Na całym ciele. Co było przyczyną dziś już trudno dociec, ale z pewnością była to chemia - albo ta w spalinach albo spożywcza, "poprawiająca" smak lub trwałość potraw. W każdym razie było to zjawisko dziwne, bo potem przez 30 lat nie miałem takiego napadu już nigdy. Aż do wirusa Delta. W tym przypadku te efekty skórne trwały z różnym natężeniem przez około 3 miesiące. Po grudkach, krostkach i innych wypryskach domyślałem się tylko, że uczula jakaś substancja znajdująca się we krwi i nerki to tylko potwierdzały. To się spina. Tak samo jak niektórzy żyją z problemem glutenu inni laktozy, być może my właśnie żyjemy z problemem białka kolcowego Spike. Czas pokaże jak było gdy już nas obejrzy dokładnie zimny chirurg.
Otoczka kulturowa wirusa SarsCov2, która została przez ostatnie lata wokół niego zbudowana, jeszcze długo będzie nas dręczyć brakiem odpowiedzi na kluczowe pytania. Można stąd zakładać wieloletnie kluczenie. Dzieje się tu w małej skali czasowej ten sam schemat, który sprowokował starożytnych do zrobienia najstarszego i najbardziej eklektycznego patchworku świata. Właśnie wsłuchiwałem się w tłumaczenia pewnego historyka i kulturoznawcy na ten temat, podobnie jak my wszyscy wsłuchiwaliśmy się w ostatnich miesiącach w tłumaczenia rad medycznych, autorytetów, medialnych szarlatanów, drani wszelkiej maści i przestraszonych polityków. Zauważyłem przy tym szereg analogii. Przykładowo ów badacz w wyraźny sposób nie umie zmierzyć się z poruszanym na własnym wykładzie tematem, o którym sądzi - nie bez racji - że jest mocno zideologizowany, tendencyjnie używany, niebezpieczny, lub wręcz groźny, czego świadkami było już wielu ludzi próbujących naprostować choćby "inżynierów i lekarzy" z Niemiec czy Francji. Używał przy tym języka takiego, jaki stosuje się wobec półnagich mieszkańców wioski, ale uzbrojonych w realne dzidy, gdy chciałoby się coś w tonie krytykanckim ocenić lub doradzić, lecz obawia się reakcji, być może zaimpregnowanych na wszelkie argumenty, dzikusów. W każdym razie takie mam skojarzenie z tymi przeszłymi i przyszłymi dyskusjami o wirusie i szczepionce, a dla ilustracji wrzucę po prostu link do wspomnianego tematu (bo też mam alergię na dzidy;):
youtube.com
youtube.com
... |
|
|
Pers @u-bucik
//Onegdaj spotykałem się ze świetnym księdzem//
A co na to twój rebe? |
|
|
Tomaszek JzG
Dla tego na pytanie "CZY COVID BĘDZIE NAS DRĘCZYŁ DO KOŃCA ŻYCIA?" nie mogę odpowiedzieć , ale COVIDEM terroryzować nas będą nawet po śmierci , to pewne . |
|
|
u2 kto za to zapłaci?
Onegdaj spotykałem się ze świetnym księdzem Łubą, obecnie emerytowanym, który sypał dowcipami jak magik z rękawa. Ale zawsze mówił, że Bóg zapłać :-) |
|
|
EsaurGappa Trza ocieplić z nim stosunki ale kto za to zapłaci? |
|
|
u2 na dniach zapuka do naszych drzwi ostatni lekarz
Tak zwany "zimny chirurg" o ile rodzina ma podejrzenia co do przyczyn zgonu. W Suwałkach to Polak rosyjskiego pochodzenia jest tym "zimnym chirurgiem". Już zarezerwował sobie i żonie miejsce na katolickim, nie prawosławnym, cmentarzu, ale wiem że przeżyje nas wszystkich :-) |