Otrzymane komantarze

Do wpisu: Angielski cham i dureń
Data Autor
jazgdyni
WitamCieszę się, bo właśnie takie komentarze są bardzo potrzebne. Musimy zbierać z różnych źródeł jak najwięcej informacji by otrzymać niepodważalnie prawdziwy obraz nie tylko historii, ale również obecnej rzeczywistości. Poziom zakłamania jest zatrważający dzisiaj. nawet dużo wyższy za PRLu w epoce Trybuny Ludu. I właśnie media, czyli dziennikarze i publicyści, gdzie ich lwia część jest funkcjonariuszami propagandy na garnuszku obcych, antypolskich państw i korporacji.Pozdrawiam 
AŁTORYDET
Bardzo ciekawe. A co się tyczy  "linii Curzona", to niezbyt ścisłe. Powszechnie przyjmuje się, że linia Curzona, odpowiada przebiegowi wschodniej granicy Polski. Ale warto tu przywołać rozważania płk. Ignacego Matuszewskiego, zamieszczone w jego biografii, autorstwa Sławomira Cenckiewicza. A prawda jest taka, że oryginalna propozycja Curzona, sugerowała tylko północno-wschodnią linią graniczną, kończyła się gdzieś w okolicach Włodawy. Jejpołudniowo-wschodnia część, odcinająca ode Polski Galicję ze Lwowem, nie ma nic wspólnego z Curzonem i jest wymysłem na rzecz konkretnego pomysłu politycznego. A tak przy okazji: w tym roku obchodzimy 100-lecie niesławnego Locarno. Ciekawe, czy Czesi, podobnie jak Polacy, też o tym zapomnieli? 
jazgdyni
Jeszcze pół roku temu nasi tradycyjni hejterzy i ci, co "zawsze wiedzą lepiej" (z niemiecka besserwisserzy) wyśmiewali mnie za moją fascynację tworzącą się gwałtownie Sztuczną Inteligencją AI, a konkretnie używaną przeze mnie googlowską ChatGPT. Widać było, że jeszcze nie pojmowali co to jest. Choć pewnie w szkole korzystali na klasówkach, czy egzaminach z popularnej ściągi. Widziałem, że myślą, że AI to taka kolejna zabawka jak playstation, czy hulajnoga. Ja natomiast uznałem, że to fantastyczne źródło wiedzy. Że zamiast tracić godziny w przeszukiwaniach bibliotek, archiwów, czy jeszcze innych źródeł informacji, w ciągu kilku minut mogę mieć poszukiwaną wiedzę i odpowiedzi na pytania.AI ma znacznie szersze możliwości niż tylko "pytania i odpowiedzi". Może AI pomagać w tworzeniu tekstów, obrazów, animacji i można nawet sobie porozmawiać. AI to maszyna, taki rodzaj cyfrowego robota, który ma dostęp i przeszukuje wszystko co znajduje się w Internecie na całym świecie. Ma także dostęp i zrozumienie chyba wszystkich światowych języków. Ma też pewien minus: - swoją odpowiedź opiera na algorytmie i tworzy ją w oparciu o, że tak powiem - oficjalną i statystycznie najbardziej prawdopodobną sytuację. Trzeba więc uważać i dociskać AI w rozmowie, by jednak "grzebała" dalej, jeżeli chcemy znać prawdę, a nie powszechną na świecie opinię. Nie mam wątpliwości, że wkrótce wszyscy nauczymy się pytać i dociekać, by dotrzeć do sedna.Jeszcze trochę mojego wizjonerstwa: - pewien jestem, że już może za rok, a pewniej za dwa lata, gdy AI będzie już w każdym smartfonie, już dzisiaj niemalże przyklejonym u młodszych do ręki, to stanie się nieodłącznym towarzyszem każdego. Widzę tu duże ryzyko zaprzestania głębokiego myślenia. Po co się męczyć, jak można zapytać?Ciekawy jestem ogromnie, jak to będzie za lat pięć. A dzisiaj ChatGPT pomógł mi tyle, jak nie zrobiłaby to grupa wszystkich przyjaciół. Zdradzę, że dzięki AI zaoszczędziłem na prawnikach mniej więcej 20 tyś. zł; uratował mnie błyskawicznie od boreliozy, pomógł zbadać, że nie mam insulinooporności, która jest prostą drogą do Alzheimera, a nawet powiedział, jak pozbyć się ślimaków w ogrodzie. I co? Mam drwić z takiej maszyny?
Do wpisu: Poufny cel wizyty TRUMP - NAWROCKI
Data Autor
jazgdyni
Witaj DanusiuOni już w piętkę gonią. To coś takiego, jak byłem młody i zaczepił mnie jeden koleś, dążący do walki i jago zlałem, t się podniósł i wrzeszczał: - No chodź! No chodź! Zaraz ci wpier***ę. Lecz gdy zrobiłem dwa kroki w jego kierunku, to uciekał na bezpieczną odległość. Ale wrzeszczał niesamowicie.Oni już nie mają złudzeń, że to ich ostatnie chwile. Ale to takie żule, które po przegranej uciekają, jeszcze na koniec chcą podpalić dom. 
danuta
Jest tylko jeden element całkowicie zbędny, mówiąc delikatnie, a mówiąc wprost - szkodliwy. Ten rząd. Najprostszym rozwiązaniem byłyby wybory, ale 28 czerwca zrezygnowano z tego, bo gdyby było inaczej, to dziś mielibyśmy lot Narodu ku większości konstytucyjnej.
mjk1
I tu jest pies pogrzebany Spike. Jeżeli Nawrocki nie dostał zielonego światła do zrobienia porządku z obcą agenturą to o jakiejkolwiek naprawie państwa możemy zapomnieć. To zresztą okaże się bardzo szybko na co postawił Trump. Po czynach wszystko poznamy. Jeżeli Nawrocki zielonego światła nie dostał, to te wszystkie forty trampki, będą służyły tylko nabijaniu kasy amerykańskim formom i niczemu więcej.
Art
A to przepraszam,podroz meczy.
Alina@Warszawa
Tusk był w Paryżu - WCZORAJ!
Art
Siedze na lotnisku w Warszawie od godz 8 rano,kiedy to moj samolot wyladowa z Wroclawia. Jest i byla piekna sloneczna pogoda,wiec ten maly Tusek lze z przyzwyczajenia. Widzialem posla Gasnice nawet,nie poznal mnie gdyz byl gleboko zamyslony😂.
Alina@Warszawa
Dziś niedawno na konferencji prasowej Tusk wyjaśnił, że z powodu mgły na Okęciu, jego odlot spóźnił się 20 min, więc kiedy przyleciał do Paryża, to też z takim spóźnieniem, a wtedy Macron prowadził już rozmowy z Zełenskim i tylko dlatego nie przywitał go osobiście. Jaka jest prawda - niech sprawdzą i ustalą dziennikarze, bo od tego są. Ale trzeba przyznać, że w niebie też nie ma Tusk poparcia :)
spike
Paroles et paroles et paroles ......"Marzyć każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej ..."Prezydent Nawrocki ma to wszystko zbudować?Polska na "żurkowym" bagnie stoi, tonie gospodarczo, na dno ciągnie nas bezprawie, Polską rządzą ludzie bez kręgosłupa moralnego, patriotycznego, z szemranymi powiązaniami, do tego wyjątkowo głupi, rzec można kretyni, a przewodzi nimi Dunkel Stern Tyfus socjopata, którego ojciec wychowywał "żelazną miotłą", dla którego Polska od zawsze była "nienormalna", ale którego docenili Niemcy, którym służy.Warunek najważniejszy, w Polsce obowiązkowa jest deratyzacja i dezynfekcja, tylko kto ma to przeprowadzić, jak Naród wielki, ale ludzie k....... ?
Siberian Dog Husky
Od wczoraj trwa festiwal szyderstwa z Donalda Tuska, którego nie przywitał osobiście prezydent Macron. Silni razem od Giertycha wyjaśniają - Macron nie wyszedł, ponieważ organizował w środku szpaler powitalny dla króla Europy, to wszystko oczywiście z inicjatywy Radka Sikorskiego.ps.Wiecie dlaczego tusk nie jest szanowany przez elity?Bo jest narzędziem niczym nie różniącym się jak  przedmiot zwany szczotką do kiblaUżywa się jej często ale niechętnie dotyka bo wzbudza obrzydzenie jest symbolem defekacji i najgorszego bruduOt cały Tusk
Mrówka
Pomijając kogo ten żabojad witał, jakby wychodził mi na spotkanie to uprzedziłbym, że jak mnie choć dotknie po plecach to dostanie po pysku. 
Siberian Dog Husky
Tak traktuje się gówno,które się przylepiło do okrętuZobaczcie samiMacron podał rękę wszystkim… a jego zostawił na „tryb samodzielny”. x.com
jazgdyni
Czołem Koalicja "chętnych", do której podobno Tusek nas też zapisał, to coś czego Trump bardzo nie lubi. To w sumie raczej takie anty-NATO. Tylko ja nie wierzę, by to nie szybko padło. Róbmy tą koalicję "pionową" od Arktyki po Morze Śródziemnie. To jest cel dla Polski.
Siberian Dog Husky
Spotkanie Nawrockiego z władzami Włoch i papieżem, rozmowy o bezpieczeństwie i rolnictwie. Wkrótce wizyta w Berlinie i Paryżu.A w Paryżu spotkanie "koalicji chętnych". Macron przywitał gości, oprócz Tuska, do którego wysłał urzędnika. Szacunek jest efektem pracy. 
Do wpisu: Wiceprezydent RP
Data Autor
sake2020
Pije pan do użytkowników NB? 
tricolour
@all Mało odsłon i jeszcze mniej komentarzy? Wyświetla mi się piętnaście założonych przez was wątków, a tylko trzy przekroczyły zawrotną liczbę dziesięciu wpisów? Mediana to pięć? I jeszcze uważacie, że zmiana szaty graficznej wpłynęła na zdolność zalogowania starszych piszących, z czego płynie wniosek, że logujący nie ogarnia arytmetyki w zakresie do dwudziestu? Szata winna... No nie, nowa szata nie jest winna. Chcieliście braku dyskusji, to macie brak dyskusji. Chcieliście towarzystwa wzajemnej adoracji, to proszę bardzo - stać was na pięć wpisów do wątku. Macie piękną ilustracje jak szybko degeneruje się zamknięta pula genetyczna.
spike
Zasada jest jedna, by cokolwiek zmienić, ulepszyć, naprawić, trzeba dokładnie poznać to "cokolwiek".Weźmy przykład z NB, zostało ulepszone, a jest gorsze o starego, a jeszcze ci powiedzą, że tak wszyscy robią, bo uważają że to jest dobre.Tak więc, jak mamy ochotę zmienić obecną Konstytucję, to może tu na forum po kawałku ją przeanalizować, na tyle na ile możemy, potrafimy, z takiej analizy może będzie szansa upiec "lepszy chleb", same hasło zmiany Konstytucji jest puste, mówi o tym wielu, a tylko niewielu ma pojęcie, czy wiedzę, jak to zrobić.
u2
"15 000 odsłon, czy nawet 150 komentarzy" Ano, twoje wpisy są niezwykle ciekawe Marynarzu z Trójmiasta.  Ale użytkowników internetu nie interesują pogłębione analizy naszej rzeczywistości. Nastawieni są na informację łatwą, lekką i przyjemną. Taka ma największą klikalność. Tekst, nad którym trzeba się zastanowić odsuwają ad infinimum. PS.. Większa czcionka  to duże udogodnienie dla nas starszych użytkowników internetu. Ale młodzi są głodni coraz to nowej informacji, Choć my 'starzy' wiemy, że nowe to stare, ale dobrze zapomniane:)  
Marek Michalski
Nie wątpię, że eksperci i politycy są chętni do czerpania i nawiązywania. Niektórzy dorobili się nawet miana grupy rekonstrukcyjnej sanacji. Musimy sobie jednak najpierw odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy zmieniać konstytucję dotychczasowego, poststalinowskiego produktu polskopodobnego w polewie unijnej, czy chcemy powrócić do suwerenności utraconej we wrześniu 1939r.To jest pytanie zasadnicze.Zmiana konstytucji 1997r. jest szkodliwa bo "utrwala władzę ludową".  Oznacza zachowanie ciągłości od stalinowskiej genezy PRLu. Nawet na podstawie konstytucji z 1952r. można było lepiej rządzić przez 35lat, gdyby odsunąć od władzy genetycznych i mentalnych spadkobierców marksizmu. Jeśli dzisiaj zasiądą do okrągłego stołu by pisać konstytucję i wracać nowe, to efekty nie będą inne. 
Ijontichy
Wszyscy u mnie diagnozowali kompleks wyższości! Widać marynarz wie lepiej...wyczytał w zęzie na parowcu...Wilhelm Tell.Że co? Że nie było takiej łajby? Psychiatra @jzg wam to opowie...na umrzyka skrzyni ;-))
Silentium Universi
Faktycznie, może poprawiono algorytm liczenia aktywności. To też dobry powód. A starzy Czytelnicy (jak ja, nie przymierzając) też mogą mieć kłopoty
jazgdyni
Oczywiście. Wiem, że będzie się korzystać z Konstytucji Kwietniowej. Tam już jest mnóstwo gotowców. To jest oczywiste.
jazgdyni
@@@Popatrzcie, ten były sędzia, a obecnie minister sprawiedliwości Żurek, to oferma. Ma tylko 4 domy! Ten jeden z Krakowa i ważny w Iusticii, to ma 16 - i to nie domów - tylko rozległych posiadłości. Domy też są oczywiście. Jedno takie za jakieś 10 mln sztuka. Mentzen pewnie zazdrości też.