|
|
u2 @wielkopolskizdzichu
1. Nikt normalny nie pisze grafomańskich przydługawych elaboratów do spółki z botem.
Nie potrafisz przeczytać krótkiego tekstu? To dla ciebie normalne ten twój wtórny analfabetyzm? :)
2. Zgaduję że nie masz przyjaciół w realu z powodu przerostu ego.
Twój firerek Tusk ma wielu przyjaciół którzy poklepują go po plecach. Ba, robił nawet miśka z Putinem w Smoleńsku. Chyba największym swoim przyjacielem w realu. Wynikła z tej przyjaźni wojenka na południowy-wschód od Polski. Strach pomyśleć co wyniknie z kolejnej przyjaźni Tuska z Ursulą von der Leyen :) :) :) |
|
|
tricolour Skoro twoje problemy dają się leczyć, to idź do lekarza. Realna diagnoza ci się bardziej przyda od wazeliny.
"Pomysł na polską markę samochodów elektrycznych od początku był bardzo wygórowany. Nie z powodu problemów w kwestii zabezpieczenia produkcji – z tym akurat Izera radziła sobie od pewnego momentu całkiem nieźle i najprawdopodobniej, jeśli zdążono by z KPO, auta tej marki tworzone na chińskich platformach, zjeżdżałyby z taśm produkcyjnych. Schody zaczynały się potem.
Budowa własnej marki nie mogła się udać z uwagi na trudności ze zdobywaniem klientów. Polacy niechętnie kupują nowe samochody, a elektryki to już w ogóle dla większości nieznany grunt. Społeczeństwo w badaniach chętnie wskazuje, że na drogach chciałoby widzieć rodzimego "następcę Poloneza", ale marzenia to co innego niż zakup za własne pieniądze nowego auta wchodzącej dopiero marki.
A przecież Izera musiałaby też myśleć o wejściu na zagraniczne rynki, by utrzymać odpowiednią skalę w produkcji w Jaworznie i tym samym być konkurencyjną cenowo. Zdobycie zaufania zachodnich klientów byłoby jeszcze trudniejsze niż polskich, skoro na tym rynku problemy mają nawet najwięksi motoryzacyjni giganci. Bez potężnych wydatków na marketing i bez sieci sprzedaży bardzo mało prawdopodobne było, że to się uda.
Pomysłodawcy byli świadomi tych ograniczeń, dlatego ratunkiem miało być wsparcie chińskiego Geely, które miało dostarczyć platformę i zapewnić fabryce wystarczający ruch. To jednak nie wystarczyło, by przekonać decydentów, że istnienie polskiej marki działającej na chińskich komponentach ma sens. Istniało też ryzyko, że losy Izery będą zależne wyłącznie od chińskiego partnera – ewentualne problemy z dostawami czy komplikacje wynikające ze wspólnej produkcji mogły rozłożyć EMP na łopatki. Zapewne to m.in. te ryzyka skłoniły rząd do zaniechania projektu i postawienia na wspieranie kilku różnych marek niepilotowanych jedynie przez EMP. Można jednak zauważyć, że decyzję tę podejmowano wyjątkowo długo. Na wyciągnięcie tych wniosków potrzebowano aż 12 miesięcy".
Taka to była Izera, o czym pisałem od pierwszych chwil tego radosnego przedsięwzięcia. Pomysł, że polski samochód mógł zagrozić niemieckim jest tak absurdalny, jak pomysł, że polskie pomidory zagrażają niemieckim - polskie pomidory w berlińskim Lidlu są dwa razy tańsze niż polskie pomidory w warszawskim Lidlu, a zyski trafiają do niemieckiej kieszeni w obu przypadkach.
Podstawowy problem w każdym przypadku klasy "Izera" jest taki, że energii starcza tylko na orgazm po ogłoszeniu radosnego przedsięwzięcia. Po orgazmie nie chce się już realizować tego, co zostało tak radośnie odświętowane. |
|
|
spike Jakby nie patrzeć, Tyfusowi należy podziękować, jakby nie wystawił Dupiarza, kto kto wie, czy Nawrocki by został wybrany prezydentem, może by został jakiś Mentzen czy inny Hołownia, co by nie dawało nadziei dla Polski i Polaków.
Kadr z TVRepublika, smętna mina przegranego Tyfusa, podczas przemówienia Prezydenta, serce radowała, a "już był w ogródku, już witał się z gąską. Kiedy skok robiąc wpadł w beczkę wkopaną,..."
Niech mu ziemia lekką nie będzie.
:)))) |
|
|
spike @tri-natręctwa czy fobie da się leczyć, wyspowiadaj się, potem egzorcyzmy, przejdzie.
Inwestycje Tyfus zablokował, bo by zagroziły Niemcom, a po co w Polsce cokolwiek budować, jak już jest w jego Vaterlandzie. |
|
|
juur Przemówienie było naprawdę porywające. Więcej niż oczekiwałem.
Też mam nadzieję na odbudowę klasy politycznej w cieniu pałacu bez "Tusków" i "Morawieckich", mamy ich dosyć.
W samochodzie słuchałem Tok-FM i to musi skończyć się tragedią gdy któryś z komentatorów ugryzie się przypadkowo w język bo przy takiej ilości jadu nie będzie ratunku.
|
|
|
tricolour Terminalem kontenerowym można się cieszyć wtedy gdy obsługuje kontenery, a nie siedzi w sądzie. Podobnie Izerą cieszyć się można dopiero wtedy gdy się nią jedzie, a nie gdy premier mydli oczy jazdą.
A nawet wtedy gdy wszystko zadziała i zacznie pracować i zarabiać, trzeba mieć świadomość, że zyski wylądują w Lidlu i jakiejś innej Biedronce. A jeśli wylądują w polskim Dino, to prezes Dino kupi sobie Ferrari, bo Izera jest tylko w gębie.
Rozumiesz, niewolniku? |
|
|
jazgdyni @@@
Tak jest! to orędzie Karola Nawrockiego na trwale zapisze się w historii Polski. BĘDZIE SANACJA! [*]
Od lat walczyłem, nie tylko z redaktorem Ziemkiewiczem o wagę i dzisiejszej potrzebie nowej sanacji. W moim odczuciu moi dyskutanci nie w pełni pojmowali pojęcia sanacji, jako naprawy. Rozumiem, że komuś bardziej podoba się linia polityczna endeka Romana Dmowskiego. Ja jednak wolę (nomen omen - ówczesnego socjalistę) Józefa Piłsudskiego. W momentach kryzysu państwa, czy odbudowy z ruin zaborów, potrzebny jest twardy przywódca. Wojownik. Nie dyplomata, czy koniunkturalista. Mam nie tylko nadzieję, ale też wewnętrzne przeczucie, co zresztą od miesięcy już mówię, właśnie prezydent Karol Nawrocki, wreszcie po 36 latach zbuduje Rzeczpospolitą jaka być powinna. A nowa konstytucja ma być gotowa za pięć lat.
[*] Sanacja to proces naprawy, uzdrowienia lub poprawy sytuacji, który może dotyczyć różnych obszarów. W ogólnym znaczeniu, sanacja oznacza działanie mające na celu przywrócenie czegoś do stanu pierwotnego lub poprawę istniejącego stanu. Źródłosłów tego słowa wywodzi się z języka łacińskiego, od słowa "sanatio", co oznacza "uzdrowienie". |
|
|
wielkopolskizdzichu Nikt normalny nie pisze grafomańskich przydługawych elaboratów do spółki z botem.
Zgaduję że nie masz przyjaciół w realu z powodu przerostu ego. |
|
|
jazgdyni @@@
Czytajcie moi drodzy tutaj wszystkie komentarze. Popatrzcie na tych biedaków z sekty "für Deutschland". Nie dość, że namaszczają prezydenta z Gdańska, a nie z Danzig, to ci untermesche, dzikusy słowiańskie ze wschodu, właśnie w sądach wygrały Terminal Kontenerowy w Świnoujście i olały szkopskich złodziei, co już się przymierzały do kradzieży złóż ropy i gazu na naszym Bałtyku.
Fajnie ich teraz się słucha. Niech piszą jak najwięcej. Przecież wszyscy ich kochamy. Bidacy więksi nawet od tych Czeczeńców. |
|
|
tricolour @ijon
No, jest jeszcze trzecia możliwość - sztuczny marynarz znalazł w końcu bezgranicznie oddanego wazeliniarza z niewyczerpanym zasobem smarowidła, gotowego nieustannie przeciskać się przez wąskie otwory. I tak się uzupełniają.
Może się okazać, że jest jednak więcej płci niż dwie... |
|
|
jazgdyni @@@
Czy może ktoś z was usłyszał to ostanie wystąpienie "jedynej nadziei narodu" Donalda Tuska. Pocieszał tych płaczących i zgrzytających sztucznymi szczekami ubeków. To przecież on - tylko on - niesie wszystkim Polakom szczęście, radość i dobrobyt. To on stworzy w Polsce raj, jak co najmniej Disneyland Poland. Ten rudy jest niesamowity. |
|
|
tricolour Tak, wszystko się zgadza. Na dodatek Amerykanie przemieścili dwa atomowe okręty podwodne z głowicami jądrowymi do ochrony nowej pierwszej damy, która może nie poradzić sobie ze wzrostem wynagrodzenia.
|
|
|
jazgdyni @@@
Czy może komuś z was udało się dotrzeć do informacji, jakie było stanowisko polskiej armii po wyborach i zwycięstwie Nawrockiego? Mieli trzy możliwości: - 1. Konstytucyjne stają po stronie prezydenta - zwierzchnika sił zbrojnych. 2. Słuchają rozkazów ministra MON, tego nieszczęsnego K-K. 3. Nic nie robią. Patrzą z boku. nawet gdyby policja pałowała Polaków.
PS. Do 18 nie ruszam się z Internetu na telewizorze. Najlepiej nadaje Polsat TV. Po prostu mają forsę, a są neutralni. Taki dzień mam tylko raz w życiu. Więc nie mogę tego olać |
|
|
jazgdyni @Ijontichy
Rozumiem, że raczej odrzucasz ze świadomości, że to właśnie ty, jesteś bezdennie głupi. Sprawiasz dla mnie wrażenie gościa nachlanego już od rana. Ale z uporem maniaka czytasz tu wszystko. Jakaś kuracja psychiatryczna? |
|
|
NASZ_HENRY
@Ijontichy...
Amerykański ChatGPT jest amerykańskim patriotą pełną gębą 😉
|
|
|
Ijontichy Uważacie razem z AI ,że kilkadziesiąt tysiecy żołnierzy US Army zmienia miejsce pobytu TYLKO z powodu zaprzysięzenia Nawrockiego w Warszawie na prezydenta RP?
Któryś z tych dwóch uczestników dyskusji...jest bezdennie głupi i pijany.
Są alternatywy nie trzy wałęsowskie,tylko normalne dwie: Albo jzg jest zabzdryngolony i głupi,albo AI idzie na złom.
|