Otrzymane komantarze

Do wpisu: Co z tą Konfederacją?! Świetny Bosak i szczeniacki Mentzen
Data Autor
spike
"Czyli jest to pewien unikat: - Krzysztof Bosak, mając zaledwie 43 lata, ma dwudziestoletnią praktykę w polityce. I co najważniejsze: - dla mnie to człowiek bardzo mądry, rozsądny, o silnej osobowości i wysokim morale. Jako polityk, to kandydat do najwyższych stanowisk w państwie. Powiem – takich ludzi bardzo potrzebujemy." Który to już twój ulubieniec, który ciebie kolejny raz rozczaruje? Bosak jak jeszcze nie był politykiem, też robił na mnie wrażenie, kibicowałem mu, by wszedł do dużej polityki, wchodząc do sejmu, no i udało się, ale i zaczęło wychodzić z niego siano. Jest kiepskim politykiem, widzi tylko koniec własnego nosa i swój interes, jego posadka wicemarszałka, a potem wciągnięcie swojej żony na listę płac z naszych podatków, tego dowodzą. Jak przychodziło co do czego, parafrazując - "stawał tam gdzie stało POlszewickie zomo", gdy POlszewia bezprawnie atakowała PiSiorów, nigdy nie stanął w obronie, a jeszcze coś od siebie dołożył. Bosak to karta znaczona, podobnie jak Mentzen, człowiek znikąd, o niejasnej drodze do sukcesu. "Przyglądając się, owszem krytycznie Konfederacji, przekonałem się, że posiadają wielu świetnych członków. Mądrych, dojrzałych i z silnym kośćcem moralnym. Także, co nie jest u nas regułą - wykształceni, elokwentni i z dużą porcją zdrowego rozsądku." Laurka jak na zamówienie, tylko że fałszywa, Konfa od zawsze atakowała PiS.  
Jabe
Już poprawiam. Mam nadzieję, że za­przańcowi tym razem się nie uda...
Jabe
Suwerenność co się zowie!
jazgdyni
@@@ Obserwuję dalej ruchy amerykańskich oddziałów szybkiego reagowania. Zobaczymy kiedy mędrcy z podkastów YT i innych internetowych aplikacji się ockną, albo dostaną pozwolenie, by podać, jak US Army zabezpiecza końcówkę wyboru polskiego prezydenta. PS. Tusk i reszta - nie uciekniecie jak wam się wydaje.
jazgdyni
Biedaku By być dobrym złośliwym, musisz być bardziej rozumnym. Teraz to niestety szczeniackie poszczekiwanie z ławki. A syndrom sztokholmski (Nie sztokcholmski. Znowu pijesz?) to jest twoje życie bidaku.
Jabe
Grzegorz Braun jest nie do za­akceptowania, bo źle wy­powiada się o neo­nazistach i ich po­plecznikach.
Jabe
Oj, marzy się rozbicie Kon­federacji. A to, by s­tetryczały gangus znów rządził. Syn­drom sztok­holmski. Pewne po­kolenie musi wy­mrzeć. To jedyna szansa dla Polski.
jazgdyni
@ Alina@Warszawa No daj spokój Alina! Jakie to typowo babskie. Pardon mua - " nie można zapominać tego co pani Witek robiła w sejmie jako marszałek...". Nie cierpisz tej kobity. Zrozumiale. Ale przywołać p. marszałek do mojej subiektywnej oceny Bosak vs. Mentzen? Wytłumacz mi, proszę.
jazgdyni
@@@! Ciekawostka z przed chwili.  Przed chwilą pani redaktor Garagas pokazała film ze smartfonu, jak długie konwoje policji zdążają ze Szczecina do Warszawy, Parę minut później zobaczyłem jak amerykańskie siły zmechanizowane, z Estonii, Łotwy i Litwy wkraczają do Polski. To wojsko pierwszego uderzenia. Czy to nie powoduje pewnych skojarzeń (a wiadomo, że Amerykanie mają najlepszy wywiad) ? Oficjalnie wiadomo, że całą policją włada pan Kierwiński,  Tatuś już o to zadbał
Alina@Warszawa
Ale numer! Jedni - ci z Konfederacji - to polityczne cwaniaki, utrzymujące się na koszt podatnika, a inni POLITYCY, to szlachetne jednostki dbające o nasze dobro! I kto to pisze?  JKM jest taki jak każdy widzi i można go NIE WYBIERAĆ. Skoro go ludzie wybierali jako posła, to mieliśmy posła JKM.  Mentzen zastąpił JKM w partii WiN. Dlaczego akurat Mentzen a nie Bosak? Bo - to tylko moje teorie - Mentzen ma forsę, a poza tym może być sponsorowany i  prowadzony przez jakieś zagraniczne siły.  Autor JzG zapomniał o odłączonej Konfederacji Korony Polskiej Brauna,, do której chyba dołączył JKM jeśli nie osobiście, to na pewno z poparciem.  Przy ocenie sceny politycznej trzeba się cieszyć, że jest takie zjawisko jak te obie Konfederacje, bo wyborcy nie są zdani tylko na zboczonych lewaków, lewaków czerwonych z PZPR, w koalicji z Tukiem i PO oraz działaczami ZSL, czyli zupełnie zburaczałymi członkami obecnego PSL.  Niestety nie można zapominać tego co pani Witek robiła w sejmie jako marszałek, np. z opozycją taką jak Braun i ile go to kosztowało.  Dlaczego PiS nie wystawiło innej kandydatury w tym sejmie na funkcję wicemarszałka? I dlaczego nie ma nikogo w prezydium sejmu? Jest to polityczny idiotyzm. Niektóre pomysły prezesa głoszone już w tej kadencji dowodzą, że nie bardzo zrozumiał dlaczego PiS stracił władzę.  Teraz Tusk robi co chce. W dodatku jakby przy aprobacie Kaczyńskiego, bo nie słychać, żeby PiS zgłosił Tuska do jakiegoś Trybunału Stanu, albo chociaż prokuratury, że premier łamie konstytucję namawiając marszałka Hołownię do zamachu stanu. 
Romuald
Rzecz w tym że Mentzen wcale nie ukrywał tego, iż jego firmy nie przynosiły oczekiwanych zysków, więc wybrał politykę, w której co prawda pobiera diety. Ciekawe czy do jego elektoratu przemawia  koniunkturalne karierowiczowstwo. Nie zdziwił bym się zbytnio gdyby pojawiły się przyszłości  powiązania Mentzena z Sikorskim to wspólne piwo i niedawna deklaracja o możliwych układach z PO do tego kreowanie Sikorskiego na vice Tuska. Swoją drogą jak na to wszystko zapatruje się elektorat.  
jazgdyni
@paparazzi Cześć Papa. Czy oni, myślisz, muszą nienawidzić Polski? Wcale nie. To zwykli zadaniowcy. Napiszą ci co chcesz, jeśli tylko dobrze zapłacisz. Oni nawet może nie mają pojęcia co to Polska.
jazgdyni
@Marek Michalski Cześć Marku Pierwsze zdanie - tak. To różne osobowości. Czy potrzebna jest uwaga i osobista diagnoza? Tak. Uważam, że wartość polityczna jest taką , jak fizyczna stała, ściśle określoną jakością.. Memtzen to dla mnie nie jest gość na wysokie stanowiska, Oczywiście to moje subiektywne spojrzenie - Memtzen jest koniunkturalistą. Poszedł w politykę, bo niech mi ktoś zaprzeczy, że polityka a'la Europa, nie jest sektorem najlatwiejszego i najszybszego bogacenia się. To sektor wszystkich lewusów, co nie chcą zarabiać pracą, mózgiem, kompetencjami, tylko przez dostaniem się do bańki amoralnych, głupich i lojalnych sługusów. Pokaż mi choć jednego człowieka w obecnej władzy, który wg. ciebie jest przyzwoitym i uczciwym Polakiem. Co do JKM. Czy wiesz, jak długo JKM był aktywny w polityce? Kupę lat. Chyba dużo ponad dwadzieścia. To bardzo inteligentny człowiek. I stworzyl sobie taki schemat. Nigdy sie nie pchać do władzy, by potem się meczyć tą bzdurną pracą. Ale wyniki mają być takie, by zdobył miejsce, by jego partia miała te ustawowe 20 milionów państwowego wsparcia. Ładna kasa? to pomnóż sobie te wszystkie lata ile tylko będąc w polityce i nic nie robić można spokojnie zarobić. Jak tylko się jest dobrym brydżystą i podpuszcza się naiwnych małolatów. Ahoj
paparazzi
Witaj, jak czytam takie agitki w USA to mnie szlag trafia. politico.eu Propagandysta Wojciech Kość wysmarowal artykuł by później puścić  to politico.eu Skąd oni mają tylu hejterow co nienawidzą Polski. Rzetelne dziennikarstwo zeszło na psy.
Marek Michalski
Bosak i Mentzen to różne osobowości. Czy różnice zaslugują na aż taką uwagę? Obaj są koniunkturalistami wykreowanymi do roli p.o.polityków. Inaczej nie wiedzielibyśmy o ich istnieniu. Czy JKM jest hipokrytą? Akurat on nie. Nie przypominam sobie. Jakieś argumenty?
Do wpisu: Nimfy z ogrodu. Felieton o złudnym raju
Data Autor
spike
Kiedyś oglądałem reportaż przyrodniczy z życia  łosi. Tak się złożyło, że sfilmowali łosia, który dziwnie się zachowywał, biegał w koło, skakał, przewracał się i w pewnym momencie wbiegł do lasu. Ekipa filmująca poszła jego tropem i znalazła go nieruchomego, opartego o drzewo, spokojnie podeszli, łoś już nie żył, okazało się, że całe ciało było zajęte przez kleszcze, były tak opite krwią, że wyglądały jak czereśnie, łoś zdechł z braku krwi. Zaatakowany przez kleszcze łoś szaleje, jest agresywny i niebezpieczny, jedynym lekarstwem na jego cierpienie najczęściej jest uśmiercenie go.
spike
Borelioza to wyjątkowo wredna choroba, na początku nic nie czuć, nie ma efektów, a po latach pokazuje na co ją stać, jak na pokazał Tyfus. Miałem znajomą, którą lata temu kleszcz zaraził boreliozą, żal było patrzeć, jak ta choroba po latach ją niszczyła. Na początku straciła mowę, potem pamięć, nikogo nie rozpoznawała, do tego brak kontroli fizjologiczne, aż do stanu "rośliny", żal było patrzeć. Co najgorsze, jak pokazały się objawy, nic nie można było zrobić. Objawy mogą się pojawić nawet po 20 latach od zakażenia. Teraz jest o tyle lepiej, że po ukąszeniu iść do lekarza, profilaktycznie wziąć leki, potem testy i jest duża szansa na ratunek, wczesne stadium zarażenia można już skutecznie wyeliminować.
jazgdyni
Wszystkie te bestie są wrażliwe jak ktoś podgląda. Zobacz jaki Tusk nerwowy, jak zaczęli go obserwować.
juur
"Z życia i pod mikroskopem" widziałem kiedyś taki rysunek: gość pochylony nad mikroskopem z obserwowanego szkiełka dymek  z napiesem "cały czas mam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje". pozdrawiam  
wielkopolskizdzichu
"Zmiany klimatyczne robią swoje. " Jakie zmiany? Przecież to lewackie oszustwo, specjalnie pod założenia oszukane raporty. To o Trumpie: "Nie dał się zmanipulować przekrętowi globalnego ocieplenia klimatu." naszeblogi.pl  
Do wpisu: Uroczyste powitanie przez wora w zakonie
Data Autor
jazgdyni
@Imć Waszeć Penrose wielokrotnie przyznawał, że z matematyki był raczej kiepski. Wiemy też, że Einstein też. Lubiłem na studiach matematykę. Ba, później nawet korepetycje dawałem. Ale życie inaczej się potoczyło i teraz mam lata dziury i gdybym miał dorównać do poziomu dzisiejszej matematyki, to niestety już w tym życiu bym nie zdołał. Penrose, gdy chodziło o matematykę, to opowiadał, że jak chciał jakieś równania, czy metody matematyczne zrozumieć, stosował podejście geometryczne. On sobie musiał to wyobrazić, żeby zrozumieć. I to jest wielkie, że on nie podchodził tylko naukowo, żeby mu się równania zgadzały, ale też metafizycznie i nawet filozoficznie, by mieć obraz pewnej całości. Dla mnie właśnie tu jest jego wielkość. U ciebie widzę fascynację liczeniem. Tak, by w końcu mieć rozwiązanie  = xyz; = 0, czy nie ma wyniku. Wiesz jak się projektuje systemy w automatyce. By zacząć i  skończyć z sukcesem, trzeba sobie najpierw całość wymyślić w głowie. Tu wystarcza zazwyczaj and, or i if. Cała logika. Jest wielu fachowców, którzy bardziej lubią liczyć, bez potrzeby, żeby zrozumieć, dlaczego jeśli zaczniemy od warunków początkowych, a potem zrobimy tak i tak, to na końcu będzie pożądany efekt. Prosta sprawa wszystko sprowadza się zawsze do: WEJŚCIE >>>>>>>> WYJŚCIE.  Czy to fizyka, chemia, biologia, czy medycyna. Zazwyczaj myślę intuicyjnie. Może mój mózg w podświadomości sobie liczy bez mojej wiedzy, z całą kombinatorykę, prawdopodobieństwem, itp, a potem pstryk - podaje mi końcowy wynik. Ale wszelkie reguły warto oczywiście znać.
Dark Regis
W wielu punktach Penrose ma rację, zaś w innych bredzi jak potłuczony, chyba że.... Chyba, że stara się w ten sposób oddać stany umysłów gawiedzi, którą popularne media urabiają w taki sposób, że myślą iż gdy tylko się odpowiednio nadmą, to samą świadomością zmienią gnojówkę w kompot ;) W każdym razie jest coś na rzeczy jeśli chodzi o tę hipotezę, bo profesor wydaje się bardzo poirytowany. A więc co to jest chaos? To jest pewien proces, który nie jest w stanie się w naszej rzeczywistości zakończyć z uwagi na brak czasu i miejsca (skończona liczba protonów na przykład - przynajmniej takie założenie w sposób banalny fizycy podają bez komentarza, vide znów pop-science), a którego nie jesteśmy w stanie w żaden sposób uporządkować i ta niemożność wzrasta wraz z czasem. Co ma do tego postulowana emergencja? Już kiedyś pisałem, że bardzo wiele. Emergencja na danym poziomie niczego nie zmienia, za to mówi, że z nieporządku może wyłonić się jakiś nowy porządek na wyższym poziomie. pewnie bym kiedyś z tą tezą sam dyskutował, lecz obecnie jestem w posiadaniu dowodów, że tak jest faktycznie ;) Wystarczy zaobserwować co się dzieje z różnymi rodzinami wielomianów ortogonalnych (OP, a więc w jakiejś przestrzeni Hilberta z iloczynem skalarnym) podczas rozmaitych procesów przejść granicznych, uogólnień, transformacji i shiftów. Jeden ląduje w drugim jako zachowanie graniczne, asymptotyczne, czyli emergencja jak w pysk strzelił. Z drugiej zaś strony można pozbyć się pewnej części złożoności i otrzymać przypadek prostszej rodziny. Vide klasyfikację OP w schemacie Askeya, czyli tylko w zależności od stopnia komplikacji funkcji hipergeometrycznej opisującej funkcje tworzące dla tych ciągów. Kilka słów trzeba teraz powiedzieć o mechanice kwantowej (QM). Z jednej strony świetnym modelem QM jest właśnie przestrzeń Hilberta z rachunkiem operatorów samosprzężonych. Z drugiej to właśnie poziom kwantowy "nieświadomie" wygasza każde obliczenie, które próbowało by policzyć chaos na poziomie subatomowym. Mamy model opisany jak w ogólnej teorii względności równaniami różniczkowymi, a więc dającymi rozwiązania ciągłe, w tym modelu zauważamy zachowanie chaotyczne i guzik i nic z tego. Bowiem po zejściu z "przedziałem" całkowania do poziomu jądra atomu wszystko "jakoś" przestaje działać. To znaczy nie działa jeśli chcemy w ten sposób dowiedzieć się jak zachowuje się cząstka przestrzeni stanowiąca powiedzmy kawałeczek kostki (klasyczna teoria miary... i całki ;). Cenzor kwantowy wymazuje z naszej rzeczywistości taki chaos. Jednocześnie z jakiegoś powodu pewne obliczenia ciągłe przenikają przez kwantową barierę i dają wyniki zgodne z eksperymentem (QED). Dziwne, co nie? Szkoda, że Penrose nie poszedł na całość i nie zakwestionował tego, że wcale nie jest wiadome czy efektywnie użytecznych stanów kwantowych jakiejś cząstki jest rzeczywiście nieskończenie wiele. Wynika to tylko z modelu (prz. Hilberta), a nie powinniśmy nigdy mylić modelu z rzeczywistością ;]
spike
@imć, a ja podejrzewam, że nikt z ludzi nie rozumie i nigdy nie zrozumie chaosu, nawet z pomocą AI, ta wiedza nigdy nie będzie dostępna, dla naszego dobra. Kiedyś czytałem taką powieść SF, ludzkość potrafiła podróżować w kosmos, wykorzystując tunele czasoprzestrzenne. Warunkiem bezpiecznego skoku, były parametry gdzie się mają pojawić, dla bezpieczeństwa przeskoku wykorzystywali urządzenie działające na zasadzie teorię chaosu, anomaliach jakie mogą wystąpić, po przeskoku, jeżeli wynik spełniał kryteria, wtedy statek leciał, jak nie wprowadzano korektę, aż do uzyskania odpowiedniego wyniku. Nie tak dawno oglądałem dok. poruszający temat chaosu, ujawniono pewne zdarzenie, na brytyjskiej uczelni jest zdublowany generator liczb losowych, służy do badań nad kryptologią itp. badań, generatory zawsze losowały różne przypadkowe liczby, ale pewnego dnia, w dzień zamachu na WTC, generatory pokazały jednakowe liczby, co wywołało zdumienie, bo praktycznie to nie miało prawa się zdarzyć.  Nie pamiętam w jakim momencie wystąpiło to zjawisko, przed, czy w trakcie zamachu. Fim omawiał też inne przypadki, które można było powiązać z pewnymi anomaliami, nawet był poruszany problem, czy można podobne zjawiska, jak ten z generatorami, wykorzystać do przewidywania różnych zjawisk, kataklizmów etc. Jeszcze w kwestii chaosu, jak można to odnieść do proroctw, które się spełniły, najbardziej znane są Nostradamusa, jest taka jedna, stosunkowo niedawno odkryta, dotycząca papieża Jana Pawła II. W archiwach odnaleziono rysunek podpisany Nostradamus, badania potwierdziły, przedstawiający wizerunek papieża, do którego skrada się uzbrojony człowiek, skąd wiadomo, że to był JPII, rysunek zawierał znaki, jakie stosował papież, jak np. w zawijasie pastorału był wizerunek Matki Boskiej, oraz symbol charakterystycznej lilijki, chodzi oczywiście o dokonany zamach na JPII,  dodać należy, że przepowiedział też przedwczesną śmierć JP I. Podobnych przykładów jest dużo więcej, jak to jest, że chaos jest procesem nieosiągalnym, ale są tacy, którzy potrafią zobaczyć czy odczuć to co nieosiągalne.
Dark Regis
Zaczynam się właśnie poważnie zastanawiać, czy ludzie dobrze rozumieją czym w zasadzie jest chaos. Taki prawdziwy chaos to proces nieosiągalny, w stanie ciągłego stawania się, zawsze widziany w skończonej liczbie kroków. Zaś do przeprowadzenia nieskończonej liczby kroków potrzeba nieskończenie dużo czasu ;)))) A sztuczna inteligencja rwie do przodu ino dym z opon idzie ;) youtube.com A z poważniejszych tematów zobacz jaki odjazd: youtube.com
seafarer
@ rolnik z mazur - "więcej ludzi pisze niz czyta" 😅😅