Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nie tylko życie pisze scenariusze
Data Autor
r102
No kto miał organizować propagandową hucpę jak nie generał OPK po studiach w Moskwie... Znaczy pół roku trenowali cyrkowy występ - wypalili 100 000 ton paliwa żeby fajnie wyglądało - a przypomnijmy sobie rok 1960 Polacy jedli chleb z kaszanką dla urozmaicenia z pasztetową  w niedzielę i popijali z musztardówek /bo szklanek nie było/ a ubrania łatali i nicowali aż się rozpadły  :-)
JanAndJan
Pan z Gdyni, to Pan z Gdyni. Skoro, publikuje, to jest gotowy na komentarze i recenzje. Analogicznie - tzw. komentatorzy. I, ty szwabonurku, znaczy śmieciu. Pentagram, irokez... He he he No, bardziej czytelnie nie mógłbyś się zdefiniować. IQ Gertrudy albo Helgi, czyli - nie doceniasz, nie doszacowujesz tzw. Polaczka odbiorcy. Poczta Polska, Westerplatte, Wawer...- zabiłeś, a my pamiętamy. No mercy Plumkaj sobie, szczuj, strasz..(he he he, głupku - nie strasz, nie strasz... Sprzedawca odkurzaczy, publicznie ostrzega przed rewizją granic...Super. Pytanie: czy, Polak, może bardziej nienawidzieć szwaba?) Może. Sorry P. JzG, komment ciut obok. Jednak: je ba nane go dojcz prowokatora...goń, goń, goń! Jak - bolszewika, gpsa - czapajewa po liftingu, z ego (made by gru) jak żopa pawiana. Goń. Lance w dłoń. Ps. Kolejny świetny tekst. Dziękuję. Ps..Za każdym razem, gdy czytam Pana teksty: dyskretny urok burżuazji. Znaczy (kapitan) Elita. Nie, nie..schlebianie etc. Innym razem rozwinę - może/morze, Panie Janie. Ukłony. A, z oceną MM, etc. i tzw. bieżączki - bardzo mi, nie po drodze. I, już są nas miliony. Pozdrawiam
u2
miał brata generała  Obrony Powietrznej Kraju po studiach w Moskwie Ano, pobił światowy rekord w szyku "tafla" w 1960 nad Grunwaldem facebook.com pl.wikipedia.org Był pilotem wojskowym I klasy, spędził w powietrzu 5000 godzin, w tym ponad 3500 na samolotach odrzutowych i ponaddźwiękowych. W połowie lat pięćdziesiątych latał na MiG-15, w roku 1960 nad polami Grunwaldu, w 550 rocznicę bitwy, prowadził szyk „tafla”, złożony z 64 samolotów odrzutowych, co stanowiło światowy rekord. W roku 1966 organizował defiladę lotniczą w Warszawie z okazji 1000-lecia państwa polskiego.
JanAndJan
He he he he wiejski głupku, w tyrolskich szortach. A, nie przeszkadza ci, że schröder jest chooojem w gazpromie, znaczy - członkiem? Je banany prowokatorze, masz w stołowym zdjęcie schlezwiga na morskiej fali? Nieee...? Hmmm, jak to szło: dojczland, dojczland iber alless.. Miałem kiedyś szwagra, taki sam głupio mądry idiota. Ty, się stylizujesz na KSU, i te klimaty.. He he he śmierdzisz schabem, sorry cuchniesz...schwabem schab, to schab - zawsze świnia. Prymitywna prowokacja, szwabskiego cwela. Kusi, oj...kusi, by przeorać "wyrazistego w poglądach"... Ogarnij się admin, bo internety nie zapominają.
smieciu
Hej jazgdyni. Nie przeszkadza ci że Piłsudski, nie wiadomo dlaczego, został uwolniony z niemieckiego więzienia w Magdeburgu. Że nasze święto narodowe jest związane jest z jego powrotem z Niemiec oraz przyznaniem mu władzy przez powołaną przez niemieckie władze Radę Regencyjną? I że potem Piłsudski zawsze prowadził politykę utrzymywania dobrych stosunków z Niemcami?
wielkopolskizdzichu
"Krokiem koniecznym jest również nałożenie restrykcji na media; w zasadniczej części na te propagujące zdecydowanie antypolskie, często będące kompletnym kłamstwem i judzące naród i manipulujące opinią publiczną." jazgot swe marzenia o fizycznej likwidacji wszystkich urojonych wrogów ojczyzny przelał na "papier". jazgocie nie musiałeś, wszyscy na NB wiemy czym się podniecasz. 
r102
No oprócz wytrenowania i odwagi - może jednak pomogło mu to - że w odróżnieniu od innych kandydatów - miał brata generała  Obrony Powietrznej Kraju po studiach w Moskwie, no ale co tam ja wiem :-)
jazgdyni
@IjonT Wszyscy mamy opowieści i anegdoty ze stanu wojennego. Tam wtedy właśnie zrozumiałem co to jest tragikomedia.
Ijontichy
Mojego śp. Ojca złapali w pociągu z Katowic do Krakowa...patrol oficerski żołnierzy i dwóch zomowców...stan wojenny potrzebna była przepustka i inne zgody. ZOMO: Dokumenty!!!  Ojciec: Podaje,ale oficerowi WP. ZOMO: Przepustka!!!  Mój ojciec: Słuchaj gówniarzu! Ja przeżylem I Wojne Światową,przeżyłem II WŚ,przeżyłem kilka łapanek w Krakowie...to tę waszą wojnę i degenerała....mam w dupie!  Oficer zacisnął zęby,żeby nie ryknąć śmiechem,wojacy sie nie krepowali... Oficer: Oddając Ojcu dowód osobisty: Gdzie Pan jedzie w Krakowie? Juz jest godzina milicyjna....na dworcu zawołał kaprala i kazał Tatę gazikiem odwieźć do mnie pod dom. To nie jest SF....to fakt...gazik na sygnale rozsypując śnieg,zajechal pod blok...chwila paniki u sąsiadów i ....koleda pod choinką.:-))  
jazgdyni
@Lech Makowiecki Serdecznie Ci Lechu dziękuję za ten wiersz. A pewnie też za piosenkę. Wiem, że też podtrzymujesz na duszy i ponurakiem nie jesteś. Jest to nam niepotrzebne, a Putin z Scholtzem właśnie tego chcą. Strasznie mi imponuje, że ukraińscy żołnierze, będąc oko w oko ze śmiercią, nie tracą dobrego humoru. To jest właśnie wzór prawdziwego męstwa. Serdeczności
Lech Makowiecki
Janusz, nie ma co podpowiadać dyktatorom. Bo jeszcze to potraktują na serio... :)))                       ORWELL Przeczytałem Orwella... Czasem warto wracać Do klasyki gatunku. Taka moja praca. „Folwarku zwierzęcego” prześledziłem karty Plus „Tysiąc dziewięćset osiemdziesiąty czwarty”... Potem zadałem sobie to ważkie pytanie: Czy pisarz był geniuszem w swym przewidywaniu? Czy też stworzył świat fikcji – imperium nababów, W którym się rozkochali rządzący na zabój I – przedział po przedziale – wprowadzają w życie, Depcząc wolę Narodu... Osaczając skrycie... Gdy czytając tekst, z trwogą przewracałem strony, Śledząc losy tyranów i uciemiężonych – Telewizor na śmietnik zaraz wystawiłem... Parę gazet na gwoździu w WC powiesiłem... Teraz ćwiczę poker face* od rana przed lustrem; Do mej głowy – łajdaki – nigdy was nie wpuszczę!                                    *** Tu mam prośbę do twórców powieści fantasy: Kreślcie, proszę, pogodne, bezpieczne obrazy... Bo gdy uda się stworzyć horror – dzieło sztuki, A władcy kraju wezmą do serca nauki – Folwark przejmą bezwzględne orwellowskie knury. Wielki Brat zdusi opór. Znów wyrosną mury... * poker face (ang.) – twarz pokerzysty, kamienna twarz. (z tomiku "Ja tu zostaję" - 2015)  
u2
Mirosław Hermaszewski, polski kosmonauta, a jak wiemy to dzisiaj, agent Kremla. Ale, ale, ucieknier z Wołynia. Cudem uniknął śmierci. A że jest pierwszym polskim kosmonautą to zawdzięcza znakomitemu wytrenowaniu i odwadze, a nie byciu "agentem". Współcześnie na pewno nie wspiera Kremla w jego bezsensownej wojnie :-) Nie sądzę by u nas potrzeba osądzić więcej, niż kilkaset zdrajców. A jak zabraknie zdrajców ? To się dobierze z niewinnych ? :-) Krokiem koniecznym jest również nałożenie restrykcji na media Obywatele i obywatelki, wczoraj staliśmy o krok nad przepaścią. Dzisiaj wykonamy krok naprzód :-)
Do wpisu: Nowy symbol w naszych dziejach
Data Autor
jazgdyni
@ WZ Nie zauważyłeś, że głupocie i chamstwu nie przepuszczam. Kpiny w nieodpowiednim momencie, to niestety przejaw zarówno głupoty, jak i chamstwa. Nie czujesz tego tak? Argument można przecież na spokojnie podważyć swoim argumentem. Byle nie głupim.
wielkopolskizdzichu
Ja to rozumiem. Natomiast nie rozumiem dlaczego rzucasz oskarżeniami o bycie ruską wtyką na NB tylko z powodu tego iż ta ponoć wtyka, prezentuje braku zachwytu i kpi z przypisywania przekopowi ról strategicznych. Bądź tak samo samoograniczający się w reprezentowaniu swych odczuć do krytyków przekopu jak w stosunku do w/w gościa.
wielkopolskizdzichu
Jakie zadanie taktyczne lub strategiczne ORP Pierun na wypadek W zrealizuje na Zalewie Wiślanym?
Valdi
To jakiś horror klasy B .... Co, nie macie źródeł do oprogramowania ? A jeśli nawet nie macie, to przecież takiego oprogramowania jest na tony w sieci . Nie jesteś "adminem technicznym" .... To sobie zorganizuj admina technicznego ... Luuuuudzie gdzie wy żyjecie ? W epoce bitu łupanego ?
Jan1797
Bo to jedyne takie miasto w newralgicznym miejscu, gdzie reda i kotwicowisko jest za darmo. Więc Duńczycy robią tu świetne interesy, bo masa towarów zaopatrzenia statków, jak również wymiana załóg odbywa się właśnie tam. Urzekli mnie ludzie z Fromborka, pragną rozwoju swej okolicy więc cieszę się, że trafiliśmy z kierunkiem partnerstwa -Skagen. Musimy wreszcie nauczyć się czerpać jak najwięcej z każdego skrawka naszego wybrzeża i naszego morza. Dokładnie tak, miło jest patrzeć na niekoniecznie bogate rejony Polski ale z gwarancją rozwoju. Niech się dzieje. Pozdrawiam 
jazgdyni
@Jan1797 Fajnie, że wspomniałeś Skagen. To moje najbardziej ulubione i poznane miejsce w Danii. Słynna mekka artystów i dziwaków. Tory pod wodą, dające wrażenie, że pociąg jedzie po morzu. Dlaczego właśnie Skagen? Bo to jedyne takie miasto w newralgicznym miejscu, gdzie reda i kotwicowisko jest za darmo. Więc Duńczycy robią tu świetne interesy, bo masa towarów zaopatrzenia statków, jak również wymiana załóg odbywa się właśnie tam. To jedno z piękniejszych miejsc, w ponurym dosyć krajobrazie Danii. Musimy wreszcie nauczyć się czerpać jak najwięcej z każdego skrawka naszego wybrzeża i naszego morza. Tak właśnie jak Duńczycy - prawdziwi, czego wielu nie wie, Wikingowie, którzy wzbudzali panikę w Anglii. Serdeczności
sake2020
@rolnik z mazur.......Ja nie porównuję podobieństw czy wielkości tych różnych przecież obiektów tylko zwracam uwagę na istotę krytyki polskich projektów Tak wiele przecież osób twierdzi że Polska nie potrafi.I jeszcze raz powtarzam,każde przedsięwzięcie zawsze niesie z sobą ryzyko,ale o tym można się przekonać po czasie.Dziwi tylko fakt że senator PO Wcisła już zdążył powiedzieć na temat tego zbędnego i niefunkcjonalnego wg PO przekopu ,że jest on projektem ,,wielu środowisk opozycyjnych a nie PiS''.Czyżby to ohydne kłamstwo pokazywało,że z tym przekopem nie jest aż tak źle,a PO się pod niego podpina?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ sake3 Nie porównuj jabłek z gruszkami. To się okaże. Według mnie idzie wiele pary w gwizdek i tyle. Pzdr 
Jan1797
Witam serdecznie, pozdrowienia dla ludzi wybrzeża wychowanych w dbałości o Polskę :) Elbląg, ma już to swoje miejsce, czy podoła, gdy prognoza potencjału morskiego już ustalona. Polska i Dania, Widać chęć parcia do przodu Fromborczan i nie należy zostawiać ich samymi sobie. Partnersko powinni porozumieć się np. ze Skagen w Danii w kwestii rozwoju turystyki, gospodarki rybackiej odtworzeniowej i przetwórczej na najwyższym poziomie, bo oni mają klucz do Bałtyku a u nas port jest mały w trakcie przebudowy, ale władze jakby bardziej otwarte niż obok i czuć chęć parcia do przodu Fromborczan. A potem większe inwestycje - port w Ustce, budowa terminalu kontenerowego w Gdyni. Czy społeczeństwo zaczyna odzyskiwać jasność spojrzenia na otaczającą rzeczywistość, by oddzielić ziarno od plew? I perełka Port poza falochronem, Port Zewnętrzny, dostęp kolejowy i place wewnętrzne zostały ukończonej. 2026 jak termin ukończenia całości jest realny:
sake2020
@rolnik z mazur....No to trochę zboczę z tematu......Gazoport w Świnoujściu uwalniający nas od dostaw rosyjskiego gazu też miał być nieopłacalny, niepotrzebny i rodzłł się w wielkich bólach z powodu jego krytyki a nawet odrzucania. Teraz ten nieopłacalny wg wielce uczonych ekspertów obiekt jest rozbudowywany do ok.10mld3 pojemności.Jest potrzebny czy nie wg Pana? Zapewne jak mniemam po uruchomieniu gazociągu Baltic Pipe rozpocznie sie taka sama awantura jak po tym przekopie,bo jak zdążyłam zauważyć każda polska inicjatywa musi przejść przez ogień krytyki. Sam projekt był dwukrotnie odrzucany przez Tuska i Millera wcześniej więc znowu ponarzekacie sobie na okropny rząd.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ sake3 Gdyby był opłacalny to juz dawno by go przekopano. To takie proste. Widać duże liczby nie przekonują. Pzdr 
sake2020
@rolnik z mazur....To tylko szacunkowe i wstępne dane.Takie inwestycje jak kanały i przekopy są przecież w całym świecie.Czyżby wszystkie były nieopłacalne? Dlaczego tylko ten? Bo niepolityczny?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ sake3 tak potrafię liczyć. I wiele razy to udowodniłem wygrywając przetargi. Otóż w opracowaniach znalazłem przychody z przekopu w granicach od 2 do 16 mln zł. Biorąc pod uwagę inwestycje za 2 mld zł to bez inflacji i kosztów utrzymania to powiedzmy średnio 200 lat z kawałkiem. To ja się pytam kto z decydentów będzie żyć za 200 lat? To takie proste. Pzdr