|
|
paparazzi Co tam panie taki Wegecjusz, mędrzec "Śmiechu" czy smieciu bo już zapomniałem, uważa by uniknąć wojny trzeba się poddać. Ma rozmach .... dalej to Siara. |
|
|
tricolour @jzg
Szanowny kolego, jeśli dajesz nam rodzinne linki, byśmy podziwiali niebinarnych artystów niewiścio machajacych rączętami, to proszę o pewną powściągliwość w rozrzucaniu pojęć takich jak comming out tudzież kamuflarz.
Czy zachodzi potrzeba bym rozwinął myśl? |
|
|
jazgdyni @EzE
No tak... chyba lubi Pani pantoflarzy. Ja jestem silnym wyznawcą patriarchatu.
I tutaj nie zostało dopowiedziane, ale dla prawdziwego mężczyzny jest bardzo ważne: - czy rozpatrywany osobnik przychodzi do łóżka, w którym już leży żona, czy może właśnie on już leży i na żonę czeka.
Z szacunkiem i uśmiechem
JK |
|
|
spike Jak się ma "ukochaną mobilną żonę", z ręczną pompką, to nie ma problemu, zawsze przed snem można napompować i pobaraszkować :)))))))))
Z jakiego dowcipu, homoś na wojnie rzuca granatem wołając: "a masz ty brzydki wrogu" :) |
|
|
Edeldreda z Ely Drogi Panie Januszu,
Miłość Tricoloura do żony nie jest dla mnie żadną tajemnicą. Czuję także, że Tricolour Ją podziwia, jest Jej wdzięczny i oddany. Wszystko to obliguje mnie do szacunku względem Jego osoby, a także do pewności, że gdy zagrają larum, podobnie, jak Pan wstanie i pójdzie... |
|
|
jazgdyni Ale ma Pani talent podchwytliwego wyciągania intymnych informacji. Śpi gość z żoną. Mało tego - z ukochaną. A rano mu się chce bara-bara.
Toż to prawdziwy comingout. Albo... kamuflaż towarzyski. Albo... jego nazywa żoną (ukochaną).
"Ja się wcale nie chwalę. Ja po prostu mam talent".
Ci tęczowi są niesamowici. A czy ruszy na wojnę, jak będzie potrzeba dla Polski - nie powiedział. Chyba, że pozwolą mu na front zabrać żonę (ukochaną) i zagwaranują spokojny sen w nocy.
Coś o upierdliwym hedonizmie pisałem... |
|
|
Edeldreda z Ely Jako rzeczony pochlebca nie mogłam przecież odpowiedzieć inaczej 🙃 |
|
|
Edeldreda z Ely @tricolour
😁
Jest w narodzie forma z rana! ✌️
Pozdrawiam. |
|
|
tricolour @Ely
W nocy śpię, z żoną. Gdy będę stary i niedołężny, to na rano, po nieprzespanej nocy, będę płodził to, co nie wymaga obecności ukochanej.
Na przykład elaboraty. I potem z rana, z wypiekami na twarzy będę czekał na pochlebne wpisy, by móc się wyściskać - przez drut - z pochlebcą, zamiast z żoną przez miłość. |
|
|
Edeldreda z Ely Nawet tricoloura jeszcze nie było - wziął Go Pan tym czwartkiem z zaskoczenia 🙃 |