Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy AI skrywa największe marzenie człowieka?
Data Autor
spike
zapomniałem dodać, klon podobnie jak narodzony człowiek, sam siebie nie rozmnoży, bez udziału płci przeciwnej, więc sklonowana para dwojga płci, może się rozmnożyć, chyba że mają wadę, to uniemożliwiającą. Może będzie możliwe sklonowanie danego człowieka z założoną wcześniej płcią, b dawca nie chce być mężczyzną tylko kobietą, ale świadomość i tak nie będzie powielona.
sake2020
@spike......Dzisiaj nie możemy z całą pewnością twierdzić,że klony nie będa się rozmnażać,że sztuczna inteligencja zastąpi człowieka. Na dzień dzisiejszy możemy tylko tworzyć hipotezy i czynić spekulacje,nic nie jest pewnikiem. Dzisiaj możemy powiedzieć że postęp technologiczny jest nieuchronny,zresztą taki był przez wieki Należy jednak sobie postawić pytanie czy będziemy w stanie go kontrolować i czy będzie on sprzyjał człowiekowi.Czy Oppenheimer przewidział jakie będą skutki bomby plutonowej?
RinoCeronte
SI tienes razon!
u2
W hibernacji nie ma się świadomości. Więc to szybko leci. Przypomina mi się świetny film pt. Hibernatus z niezapomnianym Louis de Funesem (Louis Germain David de Funès de Galarza) pl.wikipedia.org Więc to przebudzenie jest ciekawe, sama hibernacja nie :-)
spike
"klon już dalej się nie rozmnaża." a skąd to twierdzenie i na jakiej podstawie, domyślam się, że nie z TVNu czy Planety, więc skąd ? też jestem ciekaw, co jest tego przyczyną, tym bardziej, że uprawianych jest setki warzyw klonowanych, bo chodzi o plony i powtarzalność warzywa.
spike
no to żeśmy sobie pogadali, moja wiedza z Planety, twoja od Lema. kto dalej zajedzie. :))))))))))))
sake2020
@jazgdyni.......Oczywiście,że się nie rozmnaża,ale po co miałby to robić? Przecież z człowieka można zrobić dowolną liczbę klonów.a z wyselekcjowanego człowieka z wysokim IQ z podobnymi parametrami klony.
jazgdyni
Przemierzają nieciekawą pustkę w hibernacji. A gdy już gdzieś trafią, to zaczynają szaleć. ps. W hibernacji nie ma się świadomości. Więc to szybko leci. Takie coś - jest 10:06 16 stycznia 2023. siedzę w Gdyni i się hibernuję..... CYK! Właśnie mnie obudzono. to już 2895 rok i mówią, że zbliżamy się do Proxima Centauri. Ale to błyskawicznie zleciało!
jazgdyni
@sake3 Klon, zgodnie z definicją, jest identyczną kopią (w pewnym sensie) czegoś, co zdecydowano sklonować. Czyli jaka z tego korzyść? Niewielka. ps. klon już dalej się nie rozmnaża.
jazgdyni
-nie jest to możliwe... A to dlaczego nie jest to możliwe? Jakieś poważne argumenty? Jakiś czas temu w TVN... dok. na kanale Planeta... Ty tak poważnie? W taki sposób zbierasz wiedzą i budujesz światopogląd? Daleko nie zajdziesz. Choć na kromkę z masłem starcza.
sake2020
To jak rozumieć klonowanie człowieka? Też przecież o tym się mówi zwłaszcza w opowiadaniach science-fiction.Jako stadium pośrednie wobec niemożności dojścia do pełnej nieśmiertelności?Jako krok naprzód w dziele tworzenia nadczłowieka? 
u2
w stanie hibernacji przemierzają międzygalaktyczny kosmos. One nie umierają. Ale  ale. Co to za życie ? Ciągle w hibernacji :-) PS. Wolę swój chłopski rozum od SI, czyli sztucznej inteligencji.
spike
"stworzyć – sposób, technologię, która pozwoli ludzkości przetransferować naszą osobowość, naszą tożsamość, rozum, pamięć, emocje i światopogląd, na urządzenie tak trwałe, praktycznie niezniszczalne, że zapewni to rasie ludzkiej niesłychaną długowieczność." -nie jest to możliwe, jakby to było możliwe, to by nie było Boga, w tym samego Jezusa. nie ma i nie będzie takiej niezniszczalnej pamięci, która pomieści ludzką osobowość, poza tą, z której pochodzi, ale ona nie z tego świata. Jakiś czas temu w TVN ogłoszono, że zbiera się międzynarodowy zespół lekarzy klinicznych różnych specjalności, których celem jest zbadanie fenomenu "życia po życiu" w kontekście śmierci klinicznej, chodzi o relacje pacjentów, którzy "wychodzili z ciała". Po jakimś czasie oglądam dok. na kanale Planeta, o tym zespole naukowym, pomijam same badania, ważne są wnioski, które jednoznacznie stwierdzają, że ludzka osobowość, świadomość, nie jest umieszczona w mózgu, jest osobnym, niezależnym bytem, nie podlegającym znanym nam prawom natury. Mózg tylko pełni rolę odbiornika osobowości, który jest ściśle z nią zsynchronizowany. Od wieków jest znamy wiele zjawisk paranormalnych, które tego dowodzą, tylko ideologia lewacka wszelkimi siłami to dementowała, z prostego powodu, skoro duszy nie ma, to nie ma grzechów, jest bezkarność, itd. więc kary za grzechy też nie będzie, tylko że w ostatniej godzinie jednak wołają księdza, by się wyspowiadać i być namaszczony w ostatnią drogę, sądzę, że w tej ostatniej godzinie doświadczają tego, w co nie wierzyli, co często ma miejsce.  
Do wpisu: Pełne magazyny prądu. Przełom?
Data Autor
u2
tak prostych rzeczy nie rozumiesz Dla trzykolorka zabijanie Ukraińców przez kacapów to źle, ale już zabicie przez kacapów 96 Polaków to dobrze. Widać u niego rozdwojenie jaźni. Wątpię, aby był z pochodzenia Polakiem. Wtedy ta jego nienawiść do polskiego rządu układa się w logiczną całość, podobnie jak u większosci totalniaków :-)
spike
- ty to jesteś intelektualnym inwalidą, skoro tak prostych rzeczy nie rozumiesz pisząc: "ale dla mnie napisać komuś, że się go powierzchownie pozdrawia, to splunięcie w twarz." - w/w komentarz był odpowiedzią na ten: "nie czytałem tekstu, tylko przeleciałem wzrokiem", czyli też powierzchownie.  
spike
"głodnemu zawsze chleb na myśli" napisałeś: "Nie, nie zasila zaworu gazowego tylko odcina dopływ gazu poprzez uwolnienie sprężynowego odcinacza, napiętego przy zapalaniu." uważasz to za wykład? nawet nie masz pojęcia jak taki zawór wygląda, a tym bardziej jak działa, "sprężynowy odcinacz, odciął ci dopływ oleju do głowy". napisałeś same brednie, bredzisławie.  
tricolour
@ludendorf Nie wiem, jak ty uważasz, ale dla mnie napisać komuś, że się go powierzchownie pozdrawia, to splunięcie w twarz. Takie wirtualne oczywiście. W tym sensie pisałem, że strasznie wyczuleni jesteście na standardy, a jednocześnie agresywni, gdy ktoś ich nie dotrzymuje. Nie ma zachowań pośrednich. Skoro uznajesz, że to tylko projekcja, to niech tak będzie wszak nie mnie tak powierzchownie pozdrowiono. Dla mnie wspaniała żona, dzieci i zajęcie zawodowe są źródłem radości, nie smutku. I właśnie dlatego przedstawiałem Sake jej wypowiedzi w krzywym zwierciadle, by się zreflektowała. Nadaremnie.
Władysław Ludendorf
@3c twoje zdanie powyżej to tylko projekcja twojej jaźni. Widocznie tak już masz. W sumie smutne skoro masz wspaniałą żonę, dzieci i pracę. Jedynie co mnie porusza to twoje znęcanie się nad przykładowo sake3 i za to dostajesz po twarzy. I dobrze, choć znów dziwi mnie, że tak musisz mielić ludzi. A może mnie to nie dziwi?
tricolour
@spike Z pewnością nie była to twoja żona. Zrobiłem ci krótki wykładzik, ale z twej reakcji wnoszę, że nie zrozumiałeś.
spike
co ty p......sz.
tricolour
@jzg @ludendorf To, że na mnie patrzycie jak psy na jeża, to jeszcze rozumiem. Ale nie rozumiem tej waszej rewolucyjnej czujności, która w każdym każe widzieć najpierw śmiertelnego wroga. Jedno słowo nie tak albo wręcz jedno słowo za mało i koniecznie musicie się odwinąć. Takie życie w napięciu musi być strasznie męczące...
tricolour
@spike Dobrze, że się odezwałeś i dziękuję, że przyznajesz mi racje. Po kolei: 1. Tak, termopara zasila zawór ODCINAJĄCY - dobrze, że się zreflektowałeś po mojej wypowiedzi. Dodam tylko, że w przypadku kuchenki gazowej pełny płomień pojawia się natychmiast, nawet wtedy gdy termopara jest jeszcze zimna. Natomiast w przypadku pieca gazowego, który jest przewidziany do pracy bez nadzoru (to szczególne pojęcie w automatyce), pełny płomień możliwy jest dopiero wtedy gdy zawór odcinający ma możliwość podtrzymania przepływu gazu, co oznacza pełną sprawność zabezpieczenia. Twoimi słowami humanisty: naciskasz i zapalasz, a po nagrzaniu termopary - puszczasz i dopiero wtedy może włączyć się regulowany zawór gazu. 2. Są jednak wiatraczki kominkowe, nieprawdaż? Tak, zasilanie z ogniwa półprzewodnikowego i to sporej powierzchni - tak z kilkadziesiąt centymetrów kwadratowych, żeby dać odpowiednio duży prąd. 3. Prąd i napięcie. Tak, mierzymy napięcie bo jest to łatwy pomiar, bez przerywania obwodu, jak w przypadku pomiaru prądu. Właśnie humanista widzi wyłącznie napięcie, nawet teraz tylko o nim piszesz. Gdybyś miał szerszą wiedzę, to byś miał świadomość, że zarówno zasilanie, jak i przewody (ogólnie: linia zasilająca) jak i obciążenie mają swoje rezystancje (ogólnie impedancje) wewnętrzne. Są one polączone szeregowo do wyidealizowanych zasilań, przewodów oraz obciążeń. Dobór tych impedancji nie jest rzeczą trywialną praktycznie, a dobór właściwy oznacza zjawisko dopasowania. Możesz teraz sobie policzyć równanie, znaleźć jego maksima i zobaczyć jaka część energii generowanej przez zasilanie może być skutecznie wykorzystana w obciążeniu. Przy okazji zobaczysz wpływ impedancji na pomiar napięcia, którym tak się fascynujesz.
u2
Uwaga była do @3color. To trzeba było zaznaczyć, bo nie wynikało z pańskiego tekstu.
Władysław Ludendorf
@jzg trochę zbyt reaktywnie pan reaguje. Uwaga była do @3color. A powierzchownie, bo nie chciało mi się wnikać w zawiłości baterii diamentowo-atomowej. Są jakieś filmiki na YT ale jak pan zauważył, to na razie ciekawostka niedostępna na rynku. Wpadł mi w oko rozpad beta i pytanie @3 o to, co stanie się jak się położy taką nagą baterię pod łóżkiem kochanki. Tyle tylko i aż tyle.
Jan1797
@Jazgdyni,    Rządzący w koalicji niemieccy zieloni decyzjami dotyczącymi górnictwa węgla brunatnego, przyzwalają ? na pałowanie protestujących zielonych.  Tylko patrzeć jak importowani nasi zatroskani przeniosą tutaj swoje bóle. Msn milczy, nie ma tłumaczy? 😊