Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dobry symbol wart więcej niż 300 czołgów
Data Autor
Niezalogowany
Łżesz obrzydliwie i obłudnie, ruski trollu - "boli mnie ogrom polskich pieniędzy wywożonych za granicę" - i dlatego zapowiadasz, że zagłosujesz na szwasbkiego agenta Tuska? Bo on to na pewno wzmocni rodzimy przemysł i ogólnie polską gospodarkę? I nagle odmieni mu się z "für Deutschland" na ""für Polen"?
u2
Kibice Legii, albo Lechii jesteście, czy co? Nie oglądam meczów piłkarskich, tak dla zasady. Póki jest gwiazdor Lewy, a nie ma drużyny, to nie ma czego oglądać. Santos powinien wyrzucić Lewego, zanim Lewy wyrzuci Santosa :-)
jazgdyni
Kurcze, jak wy kochacie napierdalanki. Kibice Legii, albo Lechii jesteście, czy co? I to pewnie tylko na odległość. Ustawki w lesie nie zrobicie.
u2
Zabawny ten wasz sojusz banderowsko - kacapski :-)
Darek
@Tri Nie bądź taki okrutny, nie życz mu tak źle. Po prostu siostra zapomniała i nie wziął tabletek :)
u2
Byłeś antypolskim śmieciem i takim banderowskim śmieciem pozostaniesz tryc. :-)
Darek
Tak, karierowicze, to plaga. Szczególnie widać ich w partiach politycznych. Nawet tych "właściwych"
Darek
Tabletki wziąłeś ?
tricolour
@u2 Mam czasem przelotną nadzieję, że przyjdzie taki dzień gdy będziesz zdychał gdzieś pod płotem, a przechodnie widząc ktoś ty, skorzystają z rady Tezeusza i osrają padlinę. 😄 Trzeba mieć marzenia, nie uważasz? If you can dream it, you can do it.
u2
jestem dosyć podejrzliwy wobec ludzi, którzy szybko się wzbogacili i awansowali społecznie. W Polsce karierowicze to norma. Często robią kariery dorobkiewiczowskie beztalencia, robią kariery dzięki układom i protekcji. Tacy są dozgonnie wdzieczni swoim protektorom. Można takie przykłady mnożyć, zwłaszcza z pełomafii i lewizny. Na zachodzie są ogromne talenty, które nie tylko są zdolni, ale szybko robią karierę dzięki swoim zdolnościom. Przykłady można mnożyć. Gates, Jobs, Woźniak, ta paniusia od YT, Musk, to przykłady z branży IT, ale nie tylko.
u2
mierzwi mnie wciskanie wszędzie np. ukraińskich flag Jasne ty rusofil wolałbyś trójkolorowe :-)
u2
boli mnie ogrom polskich pieniędzy wywożonych za granicę Nie ściemniaj banderowski śmieciu, za granicą nie płaci się złotówkami. Jesteś jeszcze większym durniem niż udajesz :-)
Darek
"że ktokolwiek z nas pracował dla bogactwa, czy dla awansu społecznego" - Nawet gdybyś pracował dla bogactwa, czy awansu społecznego, nie ośmieliłbym się Ciebie potępić. Jeśli pracowałeś uczciwie, solidnie i z tego wzięło się Twoje bogactwo, to jestem pełen podziwu dla Ciebie. Jak zaznaczyłem, dla mnie to kwestia, jak się do tego doszło. Czyli się zgadzamy:) Co do symboliki. To jeden z kluczowych elementów tożsamości narodowej. Często niedoceniany, lekceważony, deprecjonowany. Z jednej strony cieszą tysiące polskich flag na stadionach, z drugiej mierzwi mnie wciskanie wszędzie np. ukraińskich flag. Sorki, z całym szacunkiem, nas Polaków obowiązuje symbolika Polska. Co do nazw np. miast. Niemcy na swoich znakach drogowych, nazwy polskich miejscowości piszą "poprawnie". No i smuci mnie nadal spora ilość sowieckiej symboliki w Polsce, na czele z ruskim wrzodem na polskiej dupie, jakim jest tzw. Pałac w Warszawie.
jazgdyni
@Darek65 Całe życie ciężko pracowałem. I dobrze zarabiałem. Także moja żona, moje dzieci, a na początku i moi rodzice. Lecz nie mogę powiedzieć, że ktokolwiek z nas pracował dla bogactwa, czy dla awansu społecznego. Tak było, bo tak trzeba. W pracy i w dobrych zarobkach, jak również w miarę rosnących kompetencji awansach w pracy, nie ma nic złego. To szczytne zachowanie. Problem jest w robieniu tak zwanych interesów. Zazwyczaj jestem dosyć podejrzliwy wobec ludzi, którzy szybko się wzbogacili i awansowali społecznie. Chyba, że od razu wiadomo, że to niemalże geniusz, albo wynalazca, który potrafi operować swoimi patentami. To w skrócie określa się - ma kompetencje. Czy jak masz zdrowotny problem udajesz się do pierwszego lepszego lekarza? Idealnie, to tak być powinno. Lecz jest jak jest, więc poszukujesz najlepszego specjalistę, czy to dentystę protetyka, czy neurochirurga. Czy tak nie robi większość Polaków? Choć przyznam, że jeszcze więcej daje się oszustom oszukać. Często niestety dlatego, ze sami też uprawiają drogi na skróty, choć często śliskie. I znowu to jest nie na temat, choć ciekawy materiał na osobną dyskusję.
tricolour
@u2 Nie, przyjacielu. Zwyczajnie boli mnie ogrom polskich pieniędzy wywożonych za granicę.
u2
Niemcy tak samo zarobią na powojennej Ukrainie, jak zarabiają budując 600 nowych Aldi, teraz w Polsce Zazdrościsz banderowcu Niemcom :-)
u2
słowo zarobić, to takie niegodne Bez przesadyzmu. Kto zarobi na odbudowie kraju ukrów ten zarobi. Na razie trwa wojna, którą wypadałoby przynajmniej nie przerypać. A takie dzielenie skóry na ukraińskim niedźwiedziu jakie ty rusofil uprawiasz z banderowcem trycem jest przezabawne :-)
tricolour
@jzg Kolego, pisałeś, jak za komuny przemycałeś deficytowe towary zbierając pochwały od Uli za przedsiębiorczość i profity. Oczywiście swoim zakłamanym zwyczajem przemyt nazywałeś "zaspokajaniem potrzeb ludności" co ma tak się do prawdy, jak bycie płatnym mordercą rozwija metalurgię metali nieżelaznych, z których robi się łuski. Przemyt jest dla zysku tylko i wyłącznie. Nie chrzań zatem, że w twoim domu słowa "zysk", czy "zarobić" były słowami niegodnymi i nie do dyskusji. To po pierwsze. Po drugie: Niemcy tak samo zarobią na powojennej Ukrainie, jak zarabiają budując 600 nowych Aldi, teraz w Polsce, po tym, jak projekt "Lidl" osiągnął nasycenie. Jedynym powodem tej budowy jest dokładnie to, co mowi szef tego projektu: w Polsce jedt wielka potrzeba takich sklepów. A teraz pytanie syntezujące powyższe akapity: co na to gdyński wolontariusz brzydzący się zyskiem polskim?
u2
Brzezińskiego, ślepo zakochanego w GieWu i w całej tęczowej i 'woke' ideologii Tak w USA mają. Dyskryminacja gejów to był u nich przez wiele dziesięcioleci fakt, dlatego teraz odbijają piłeczkę i chcą udowodnić całemu światu jacy są tolerancyjni i postępowi :-)
Darek
Czemuś biedny, boś głupi. Rozumiem, że całe życie pracowałeś w imię rycerskich zasad, a swoje pieniążki w całości przekazywałeś na cele charytatywne? Bo przecież słowo zarobić, to takie niegodne. Jedno nie wyklucza drugiego. Jest tylko kwestia, jak to się robi i po co. Jeśli dorabiasz się krzywdą innych, złodziejstwem, kurestwem, to ja mówię nie, to nie moje klimaty. Jeśli pieniądze są dla Ciebie celem, a nie środkiem do osiągnięcia pozytywnego celu, to też mówię nie. To jest jedno z przekleństw naszej, polskiej mentalności. Właśnie powinniśmy promować kreatywność, pracowitość, zamożność przy okazji ucząc, jak to wykorzystać w dobry sposób.
jazgdyni
Kolego Grać w te klocki (Boże! Że takie rzeczy trzeba tłumaczyć...) absolutnie nie oznacza, że będziemy stawiać na pierwszym miejscu (właśnie po żydowsku) swój własny, najczęściej fiskalny interes, przed prapolskimi moralnymi i rycerskimi zasadami (oczywiście jeśli takie się ma). W moim domu słowa "zysk", czy "zarobić" były słowami niegodnymi i nie do dyskusji. Majątek albo się miało, albo nie. Jak nie pojmujesz, to przeczytaj jeszcze raz "Lalkę" i staraj się zrozumieć, dlaczego na salonach Wokulski był traktowany z pogardą.
Darek
Jazgdyni Sam sobie zaprzeczasz. Kiedy przedmówca pisze, z czym się zgadzam, że my dajemy, inni zarobią, to piszesz o żydowskiej mentalności. Powyżej zaś napisałeś "Może kiedyś wreszcie nauczymy się też grać w te klocki.".
jazgdyni
Klasyczna żydowska mentalność. Coraz bardziej się ujawniasz mame, czy jak tam u was w gminie teraz - mame-łosz? Du redst beser eydish?
Czesław2
Dlaczego od razu kolonia? Bo tak to odczuwam, przecież takie fakty, jak porozumienia Jaruzelskiego z Rotschildem wyszło na wierzch dopiero teraz. Wchodzenie ambasadorów usa nam z butami w tworzone prawo jest faktem. Czy jest inne wyjście? Nie wiem jak daleko nas Morawiecki uwikłał w Żydowską kasę.
tricolour
My daliśmy trzysta czołgów i schronienie milionom, niemcy "dadzą" po wojnie pomoc w odbudowie. Różnica taka, że my wydajemy, a inni zarobią. To się jakoś nazywa...