|
|
Czesław2 Tutaj mamy coś nowego Ukraiński Żyd w końcu spiknął się z Kanadyjskim. I są na "ty" już.
dorzeczy.pl
Nie rozumiem tylko, jak to możliwe, że polska żydowska frakcja pokłóciła się nagle z Ukraińską, popieraną przez USA żydowską frakcją. Najlepszego przyjaciela Orbana zastąpił najlepszy przyjaciel Żełenski, a teraz kto go zastąpi? Został już tylko bezpośrednio Rothschild. Tylko czy on się zniży? |
|
|
Tomaszek JAZ
Kozaczyzna była wielonarodowa . Przytłaczająca większość to byli Rusini ( Ukraina to było pojęcie terytorialne) i Rosjanie . Polacy też tam byli (a gdzie nas nie było , vide Franek Dolas). Ich też mało gdzie zabrakło . W Polsce też byli Książęta . Z resztą żadne schierarchizowanie społeczeństw czy ich sfer nie buduje nic poza hierarchią . Używani przez wszystkich przeciwko wszystkim jako "dobermany" do szczucia . To ci "wszyscy " zbudowali im taką mordę bandytów i zbójów a oni tylko się starali . I tak zostało .Samodzielnie pozostali na poziomie watażków i kniaziów samozwańców . Czegoś próbowali ,ale to nie mogło wyjść w tym położeniu i kształcie . Zrodziło tylko krew łzy i ruinę . Państwo to jednak kultura materialna nie wymachiwanie szablą czy inną dzidą . Myślę że z tych obciążeń mieli tylko wybór przeżyć albo nie . Stąd agresja i desperacja i brak zdolności państwotwórczej . Pózniej w XIX i XX wieku przytuliła ich Rosja i to tam robili za dobermanów i tam byli najwierniejszymi psami .
W Liege znam paru Belgów (Walonów) . Oglądali Franka Dolasa , nie zrozumieli ani słowa a fabułę znają lepiej niż ja . W Karlovych Varach chyba to było , zawiani za głośno dyskutowaliśmy na ulicy i ichnie MO chciało nas wylegitymować , ale kolega nie miał dowodu osobistego czy paszportu i powiedział dla jaj że się nazywa Grzegorz Brzęczyszczykiewicz . . Milicjant odpowiedział mu "a ja sem vojak Franek Dolas". I tak to się rozeszło . I tej wersji Kozaka Polaka najchętniej się trzymam . Żadnych kniaziów i atamanów . |
|
|
jazgdyni @Tomaszek
Zdajesz sobie sprawę, jaki procent Kozaków stanowili Polacy? W dużej mierze ci co zbiegli z RP, oraz oczywiście rodowo długo tam zasiedlona szlachta polska - w poważnym stopniu na wysokich stanowiskach. Dodatkowo, jako, że w RP była szlachecka demokracja, nie było hrabiów, markizów, czy innych wyższym stopniem, czyli byli możnowładcy (np. Potoccy, Radziwiłłowie itp), a klasycznej arystokracji nie było. Za to na kozaczyźnie byli kniaziowie, tacy odpowiednicy książąt.
Oczywiście upraszczam temat. |
|
|
tricolour Dlatego właśnie piszę o węźle we Wrocławiu, tam gdzie A4 łączy się z obwodnicą AOW i zaczyna przenosić cały ruch z połowy Polski na a4 w kierunku Drezna czy A18 (chyba) na Berlin.
To jest nieustanny ruch tirow jednym pasem przez całą dobę. Oddychamy tylko w święta...
|
|
|
Tomaszek JZG
To była szlachta ruska , polscy hetmani i dowódcy kozaków , grali na dwa fronty przy użyciu kozaków przeważnie a kozacy to zbiegłe chamy zbierane po dzikich polach , dzikie pijane i głodne krwi i łupów . |
|
|
Tomaszek JZG
A taki tir to fabryka kasy do budżetu lepsza jak maszynke Flipa i Flapa . I bronić tego . |
|
|
Czesław2 @Hornblower Akurat dane o ruchu miedzy tymi węzłami jest niereprezentatywne dla całej autostrady A4, ponieważ tam od początku pełni częściowo rolę drogi lokalnej wewnątrz Katowic. |
|
|
Adam66 @sake3
Zboże to zmyłka, bezczelni upadlińcy chcieli żeby Polska dała, podkreślam, dała im najnowszą broń za którą zapłaciła milardy dolarów. Upadlińcy to swołocz, która musi być traktowana z buta bo inaczej nic do nich nie dociera. To jest taka sama swołocz jak ruscy, z wyjątkiem potomków Polaków tam zamieszkałych, którym udało się przeżyć ale o których zarząd Polski nie dba bo zarząd Polski "jest sługą Ukrainy"! |
|
|
jazgdyni @Tomaszek & @Hornblower
Macie rację. Wystarczy trochę matematycznego wysiłku, logiki, a przede wszystkim, zdrowego rozsądku, by sobie policzyć i poznać co bzdura, a cojest faktycznie.
Mimo tego, właśnie wracając z Amsterdamu, widać, że w TIRach w Europie nadal jesteśmy potęgą. |
|
|
jazgdyni @Tomaszek
A powiedz Tomie kim w większości byli Kozacy? Choćby taki Chmielnicki, Konaszewicz, Dymitr Wiśniowiecki? |
|
|
Tomaszek Trębaczu
Weż jednak tę lunetę i popatrz i policz zanim jednak zatrąbisz . Odległość bezpieczna to połowa tacho czyli dla ciężarówek 80 kmh to 40 metrów plus długość od 16 metrów do 22 . Osobówka , tylko 120 kmh to 60 metrów polus 5 i tak dalej . Do kupy to więcej niż napisałem . Jakieś piętrusy chyba ?Tonażu to może 1/3 ale to nadal 100 milionów ton i to na jednej autostradzie . Jest jeszcze A2 i inne drogi , to drugie tyle . Jak nie mój kit , to pewnie afera Viatolla . Tego jeszcze nie było . Tricolour pisał o tirach na początku , linka z Wyborczej mogłem nie doczytać bo kazali płacić a ja świń nie karmię . Ale tytuł , obrazek i początek wystarczył . Ale matematyka to potęga , nawet elementarna . A spojrzenie przez lunetę daje lepszy obraz niż spojrzenie przez trąbę , nie próbowałem ale tak to oceniam . |
|
|
Hornblower Przecież nie każdy jadący A4 samochód to tir. Największe wg danych GDDKiA natężenie ruchu na A4 jest pomiędzy węzłami Katowice Mikołowska a Katowice - Murckowska, 105033 pojazdów na dobę. Z czego 84578 to samochody osobowe/mikrobusy, 9845 dostawcze, 1716 ciężarówki, 8583 ciężarówki z przyczepą, 180 autobusy, 131 motocykle. Tak, że tych ton to trochę mniej. |