Otrzymane komantarze

Do wpisu: Silni, bezsilni
Data Autor
danuta
Nie było go, bo dopiero debiutował. "Zdolny enkawudzista".
danuta
Słuchałeś dziecka Wiesława? Wygląda przerażająco i już wiem, dlaczego jest politykiem Platformy. Wyglądając przerażająco bredzi o delegalizacji PiS. Za co? Za to, co ma na sumieniu Platforma, a zwłaszcza jej szef - Dorian Gray z portretu, po 50 występkach, że nie wyrażę się wprost. Zatrudnijcie jakiegoś malarza nie od ścian. albo od ścian - wszystko jedno. Wasze sumienia można pomalować zwykłym pędzlem.
danuta
Po pierwsze - przywódca nie może być oderwany od rzeczywistości - i nie jest żadnym usprawiedliwieniem ilość stopni piramidy, które każdy złakniony kontaktu z przywódcą musi pokonać, zanim dotrze do nieprzebytego muru najbliższych współpracowników. Po drugie - przywódca nie może mówić tak, żeby prawie nikt go nie rozumiał. To może budować ego przywódcy, ale rujnuje wszystko poza tym. Po trzecie - izolowanie przywódcy większość elektoratu tłumaczy sobie nie jako jego ochronę, lecz jako ochronę pozycji "ochrony". Kandydat na przywódcę? Jeśli chodzi o natychmiastowy efekt - Dominik Tarczyński. Jeśli chodzi o efekt długotrwały - choć może wydawać się odległy w czasie - Mariusz Kamiński.  
spike
@janusz Zauważyć należy, że wymieni przywódcy, rządzili autorytarnie, nie demokratycznie, wybrani z "ludu", takich prawie nie ma. Demokracja jest sprzeczna z naturą, więc rządy jakie mamy, w rzeczywistości nie są odzwierciedleniem mądrości narodu, wyborców, jest poniekąd średnią "mądrości" wyborców, więc b.niska, jak w klasach integracyjnych, najzdolniejsi muszą dorównać miernotom. Jak twierdzą "uczeni w piśmie i mowie", nie znamy nic lepszego od demokracji, więc mamy co mamy, głupi, wredny i sprzedajny, głupców łatwo urobi, jak Tusk i ci go wybiorą, choć mieli nauczkę w przeszłości, jak wyglądały jego rządy zdrady. Jedyny przypadek, że wyborcy nie dali się nabrać, to był Wałęsa, raz mu się udało, ale w kolejnych wyborach, uzyskał śmiesznie niskie notowania i tak jest praktycznie do teraz. Z tą demokracją, można by sobie dać radę, ale nic nie zrobiono, by ją uszczelnić przed oszustami, system wyborczy jest podatny na oszustwa wyborcze, co już miało miejsce na szeroką skalę, tys. sfałszowanych głosów, teraz oszustwo turystyczne, więc nie dziwmy się, że dzięki temu do władzy dorwał się rudy sks herszt Tusk ze swoją szajką i znowu demoluje Polskę. Za zaniedbanie systemu wyborczego mam pretensje do prezesa Kaczyńskiego, podobnie jak do Prezydenta o zawetowanie reformy sądownictwa, co teraz skutkuje prawną anarchią. Liczę że Polacy znowu ich przepędzą, ale już tym łajdakom nie popuści i osądzi, bez względu na immunitety nawet brukselskie, wsadzi do paki na lata. Zdrajcy w końcu powinni się bać Polaków. Wodza nie mamy, jest za stary i słaby, na Prezydenta nie ma co liczyć, Polacy zostali "wykastrowani", pozostaje "pospolite ruszenie", czego nie wykluczam, jak Polakom już wkrótce zajrzy w oczy głód i niewola.
wielkopolskizdzichu
"Jak już, wydaje mi się, udowodniłem....." Albo się tobie coś wydaje jazgocie, albo coś w swym mniemaniu udowodniłeś. Zdecyduj się.
u2
@Janusz z Gdyni Wiecznie IM Oskar rządzić nie będzie. Odejdzie IM Oskar, przyjdą nowi propolscy politycy. Trzeba się gotować na długą walkę. Oni sądzą, że jak wykończą Kaczyńskiego to my upadniemy, a my wiemy, że jak upadnie IM Oskar to oni upadną. Stąd ta ciągła wściekłość u IM Oskara wymalowana na jego twarzy. Typowy syndrom TW Bolka, nie chce, ale musi, aż mi go nawet trochę żal. Tak, po ludzku :-) PS. Warto zwrócić uwagę na sytuację geopolityczną, w szczególności u naszego zachodniego sąsiada. Na świecie rządzą światowym mocarstwami stare dziadki, które ze względu na stan zdrowia powinny być już dawno na emeryturze. W RFN rządzi kudłaty onegdaj marksista, który walczy bohatersko z problemami, które sam tworzy. Vide - wyłączenie ostatnich trzech elektrowni atomowych. Wcześniej drenował budżet RFN jako minister finansów w rządzie Angeli Merkel. Na nic nie było kaski, a zwłaszcza na zbrojenia. Jeszcze wcześniej wykończył port w Hamburgu, który częściowo przejęły komuszki z ChRl. W RFN nieudolnych polityków, aby sie zapewne pozbyć, awansują w górę. Co przysparza nowych jeszcze większych kłopotów.
sake2020
Czy my polscy obywatele będziemy tylko gadać,kłócić się,debatować,kalkulować i oskarżać prezesa o zło na całym świecie i oskarżać....oskarżać...wiadomo na co.Jedynie uśmiech powołany już ustawą będzie obowiązkowy,słuszny i poprawny
jazgdyni
@u2 Przyczynę dobrze określiłeś. Tylko... co my wreszcie mamy robić?! Czekamy?
jazgdyni
@ Alina@Warszawa  Nie mam wątpliwości, że to reżyserowany scenariusz. Niedawno napisałem o prawdziwych magach i władcach planety w felietonie o inkluzywnym kapitalizmie. Czyli zawsze forsa. A Ukraina, to rozkradzione bogactwo, które ma przynosić maksimum zysku. Polska? Phi, kogo to obchodzi? Już prawie jest nasza - mówią.
jazgdyni
@NASZ_HENRY Istotnie, Kpiarzu ;-)
tricolour
"Czy my, patrioci, jak kiedyś szlachta na sejmikach, a w tych obecnych czasach, politycy prawicy, z podkreśleniem PiSu, będziemy tylko gadać, kłócić się, kalkulować, spoglądać na Prezesa i czekać... czekać..." Dokładnie tak będzie. A gdy prezesa zabraknie to się rozpadniecie i tyle z tego zostanie.
u2
@Janusz z Gdyni ***dopuściliśmy przez całe 34 lato do rządów polityków, z których zaledwie garstka była uczciwymi patriotami*** Sorry, taki mamy klimat. Zasługa ministra Macierewicza, że stworzył listę agenciaków i że została opublikowana. Ponoć IM Oskar bardzo się wściekł i chciał za to uwięzić ministra. Choć go nie było na tamtej liście. Dopiero później wyszły jego agenturalne związki ze Sztazi i BND. I to jest prawdziwa przyczyna naszych obecnych nieszczęść. W polskiej polityce trwa selekcja negatywna i awansują agenciaki, ewentualnie BMW, bierni, mierni ale wierni firerkowi :-)
Alina@Warszawa
"Ukraińcy przejmują polskie firmy. Jesteśmy ich bramą do Europy"    To też trzeba wiedzieć i zastanowić się dlaczego tak się dzieje? Czyli kto nami rządzi i dlaczego?
NASZ_HENRY
   Największym polskim królem był Zygmunt III Waza i nie dlatego, że przeniósł stolicę z Krakowa do Warszawy ani dlatego, że stoi na najwyższej kolumnie ani nawet dlatego, że rządził największą Polską w dziejach 😉  
Do wpisu: Pecunia non olet
Data Autor
Dark Regis
Nie wiem na jakiej podstawie szanowny @Autor wydedukował, że wpływy nordyckie to nie są wpływy germańskie ;) youtube.com Zresztą nie znam się na tym, bo jako wpływ mógłbym nie być obiektywny ;) youtube.com
u2
***człowiek odchodzi od systemu wartości, na którym oparty jest spokój i harmonia świata.*** Tyle że ten spokój i harmonia to taka iluzja. Historia ludzkości to historia wojen. A piszę o wizjach ekstrasensów nie dlatego że chcę aby się spełniły, tylko wręcz przeciwnie przestrzegam przed nimi. Ekstrasensi również przestrzegają nimi ludzkość. Wojny wybuchają zwykle kiedy ktoś kurczowo trzyma się władzy nad innymi ludźmi. A widać że światowe mocarstwa są obecnie rządzone przez takie osoby :-)
u2
@Janusz z Gdyni ***nazywano ich Niemcami - od niemych, bo ich nie rozumiano*** To stare dzieje. Niemcy to również "Nie my", czyli oni, obcy. A język niemiecki jest łatwy do przyswojenia. Jak się pisze tak się mówi. PS. Potomkami Wikingów są Rusini, to taka mieszanka tubylców z Waregami, czyli właśnie Wikingami, którzy w swoich eskapadach zapuszczali się aż do Morza Czarnego. Dniepr był ich rzeką, którą spławiali towary w te i we wte. Ten szaleniec Brewik był na Białorusi, niby szukał śladów Wikingów, ale de  facto został tam przeszkolony w zabijaniu przez Specnaz. Był również polski ślad, bo Brewik materiały do swoich bomb kupował w Polsce.
Darek
"proszę, proszę – nasz umiłowany papież Franciszek" - niestety, ale Franciszek, to komunista. Warto poczytać - pch24.pl "Skończy się wielką wojną światową" - nie chcem, ale muszem się zgodzić z U2. Dzieje świata, to taka sinusoida, raz góra, raz dół. Teraz dochodzimy do szczytu, na którym to Bizancjum zwane UE, a dokładniej lewackim obrazem świata, musi upaść. Zawsze tak się dzieje, jak człowiek odchodzi od systemu wartości, na którym oparty jest spokój i harmonia świata.  
jazgdyni
@u2 Jako, że dość długo pracowałem ze Skandynawami, to nie dało się zauważyć, że wiele słów mamy wspólnych. Na przykład i po polsku i w Norwegii słowo =dach= to to samo; Lecz jak u nas jest =spodnie=, to już na Kaszubach są =buksy= i o dziwo - w Norwegii to też =buksy= ., A już nieco dziwnie jest z =tak=., U nas potwierdzenie (na Kaszubach =jo=), a chyba w całej Skandynawii to =dziękuję=. Czyli sądzę, że w starej Polsce, wpływy skandynawskie (nordyckie?) były o dużo silniejsze niż germańskie (nazywano ich Niemcami - od niemych, bo ich nie rozumiano). To, że Elbląg to była potężna baza handlowa Wikingów Truso zapewne wiecie. A teraz już się poważnie mówi, że Kozacy, czyli dzisiaj Ukraińcy, to właśnie potomkowie Wikimgów. Ja tego nie studiuję. Wiem mimochodem.
Alina@Warszawa
Kaszubi byli w historii bardzo długo pod niemieckim panowaniem, a poza tym w najnowszej historii musieli jeździć do Niemiec na roboty, albo dobrowolnie za pracą. Dlatego przyswoili tak dużo niemieckich wyrazów. Nie zmienia to faktu, że konstrukcja języka kaszubskiego jest taka sama jak polskiego. to samo dotyczy gwary śląskiej. Dlatego żaden z tych "języków" nie jest odrębny, a najmniej niemiecki. 
u2
@spike ***Tusk nie jest Kaszubem*** Ale z tego co pamiętam to opracował z innymi Kaszubami i wydał elementarz kaszubski. Język kaszubski jest istotnie różny od języka polskiego. Język śląski, czy język mazurski to języki polskie, gwary regionalne. Mazurzenie również spotyka się na Śląsku. Wskazuje to na wspólne pochodzenie tych gwar. Język kaszubski jest językiem starosłowiańskim. Niemcy długo próbowali wykazać że jest językiem germańskim, ale nawet im to się nie udało :-)
spike
@u2 wytłumacz to Kaszubom, właśnie kiedyś na forum była o tym mowa, wtedy pewien Kaszub wyjaśnił, że Tusk nie jest Kaszubem, a ja z innego źródła mam informację, że ma "pochodzenie" żydowskie, nazwisko Tusk to wskazuje. Dodam, że pochodzenie nie jest tu kluczem, a wychowanie, mamy wielu bohaterów, których korzenie są spoza Polski.
u2
@spike ***Tusk nie był i nie jest Kaszubem, to typowy szwab*** Było to wałkowane wielokrotnie. Po ojcu Kaszub, po matce Niemiec. Lekko by otrzymał obywatelstwo niemieckie. Był na I zjeździe Kaszubów w 3RP. postulował oderwanie się Kaszub od Polski i utworzenie własnego rządu, administracji, wojska i służb porządkowych. ***byli negatywnie nastawieni do Niemców, nigdy nic dobrego ich nie spotkało pod ich rządami*** Liczą się fakty. Wielu Kaszubów robiło kariery w niemieckim wojsku. Byli traktowani jak Ślązacy czy Mazurzy. Jak się zniemczyli to mogli robić karierę, jak nie, to byli traktowani jak obcy, czyli jak wrogowie Niemiec. Zauważ jakie jest nastawienie "rolnika z mazur". On już się dawno zniemczył i uważa nas Polaków za durniów. To jego zniemczenie ma pokrycie w faktach historycznych. W Olecku podczas plebiscytu były tylko dwa głosy przeciwko Niemcom, reszta głosowała za Niemcami. Etnicznych Polaków, czyli Mazurów było więcej niż Niemców, ale Mazurzy chcieli być Niemcami, nie Polakami. Dlatego Olecko przed wojną miało nazwę Treuburg, czyli wierne miasto :-)
spike
@u2 "Nie oznacza to że nie mamy reagować na prymitywne łamanie prawa i wprowadzanie zamordyzmu w Polsce przez Kaszuba, ......" - znowu piszesz nieprawdę, Tusk nie był i nie jest Kaszubem, to typowy szwab, a że to folksdojcz, to jeszcze bardziej wredny niż rodowity Niemiec, sami Niemcy takimi pogardzają. Kaszubi nigdy nie domagali się autonomii z Polski, owszem też służyli w niemieckiej armii, ale to z powodu że byli pod ich rządami. "Kaszub chętnie robi karierę u Niemca." -Miałem okazję kilka tygodni mieszkać w kaszubskiej rodzinie, powiem że byli negatywnie nastawieni do Niemców, nigdy nic dobrego ich nie spotkało pod ich rządami, też byli prześladowani, nie byli traktowani jak obywatele Niemiec. Dodam, że kiedyś Tyfus Tusk, zorganizował spotkanie z Kaszubami, namawiał do autonomii, Kaszubi nie wysłuchali do końca co ten bęcwał opowiada, przepędzili go. Tak więc nie obrażaj Kaszubów, zawsze byli po stronie Polski, za nią walczyli, to nie są Ślązacy z RAŚ - niemieckiej V kolumny.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jzG KAC po szestatnioletniej lagevulle za 1000 zeta tak samo boli jak po flaszce za 20 zeta. Poza tym forsy nie da się żreć