Otrzymane komantarze

Do wpisu: Intymność i skromność a ruja i poróbstwo
Data Autor
Darek
"Pojmowanie intymności jest bardzo indywidualne" - oczywiście i raczej mówimy tu o szerokim pojęciu intymności, a nie o osobistych skłonnościach. "staną się coraz bardziej zamknięci" - według mnie, to wycofanie, a nie intymność. Wycofanie, to konieczność, a intymność, to wolny, osobisty wybór.
jazgdyni
@Ptr Brzydko myślisz. Zakładasz zło u drugiej osoby - czyli u mnie. Tu - imputujesz mi pogardę. A ja żadnej pogardy i jakichś złych cech osoby leżącej krzyżem nie odczuwam. Po prostu jestem zażenowany swoim impulsem, bo widząc leżącą kobietę instynktownie chcę jej pomóc. Wiara jest darem Bożym. Lecz cienka jest granica między pełnią szczerej wiary, a fanatyzmem. Uważam, że trzeba brać pod uwagę czynnik kulturowy. Mam przyjaciół na Filipinach. Naród wyjątkowo bogobojny. Obserwował ich marsz z krwawym biczowaniem. Wraz z nimi odczuwałem wielkie, autentyczne nabożeństwo. Gdy pochopnie w złości i niby z miłości do Boga oskarżasz kogoś, to powanie grzeszysz. I wyrządzasz krzywdę swoim płytkim i przykrym wybuchem. Dojrzej kolego i lepiej studiuj słowo boże. 
Ptr
Jeżeli gorszy cię kobieta leżąca krzyżem , to tym bardziej sam ołtarz z konającym Chystusem powinien gorszyć, gdyż jest przypomnieniem egzekucji ociekającej krwią i gorszącej przeciętniaków. Kościół niekoniecznie jest zebraniem społecznym , gdzie ludzie przyszli posłuchac czegoś pozytywnego, a w szczególności tego ,że mimo ich grzechów wszystko dobrze się skończy. Nie wiesz co myśli kobieta leżąca krzyżem, ja też nie wiem. Ale wiem ,że pogarda dla niej jest już wpisana w jej wiarę. Bo większa wiara wywołuje niechęc świata. Co jest bogiem dla odrzucających Chrystusa ? Świat. To co można sobie wybrać korzystnego ze świata, a rzeczy obciążające odrzucić.Tak jak w piosence Lennona. Francuzi pokazali swojego boga. Pokazali to, co im się wydaje , że powinno być treścią życia. Odrzucili Boga żywego , Jezusa Chrystusa. Dokonali tego raczej ludzie , którzy opanowali ich instytucje, mają zasoby finansowe, władzę formalną i wpływy. A karę za to otrzyma lud francuski za swoją bierność i upadek.                 Co do intymności , prywatności. Liczy się wiara każdego człowieka, nawet ukryta, bez rozgłosu. Bo w tym wszystkim chodzi o to ,że szatan chce pokazać Bogu na Europę i powiedzieć : Zobacz jak lud Europy cię zdradził. Dałeś im Królestwo , ale oni nie są godni. Daj Królestwo komuś innemu, kto ciągle chce je wziąć.  Co do postawy politycznej Polacy są dziećmi cudzych rewolucji. Król Zygmunt August powiedział ,że nie jest królem sumień poddanych. Głupota. Głupota. Idiota. Po wszystkich dramatach jakie Naród Polski przeżył, ciągle pobrzmiewają nuty rewolucji francuskiej, radzieckiej, i ostatnie  wyzwoleńcze ruchy, które wyzwalały tak jak wyzwalająca jest treść piosenki Lennona. O to im chodziło i wyszło róbta co chceta.   Demokracja to ustrój promujący wartości "średnie". Duże grupy ludzi mogą popierać wartości najlepsze. I takie same grupy mogą popierać wartości słabe , bo oni sami są słabi i z pełną świadomością poprą słabych jak oni sami. Jeżeli są biedni i głupi poprą ludzi , którzy zapewnią im ,że większośc pozostanie biedna i głupia.     
jazgdyni
@Darek65 Przemyśl sobie spokojnie, czy w twoim życiu masz coś, co jest tabu? Pojmowanie intymności jest bardzo indywidualne. Nie ma standardu i dawanie tu Google, czy ciasteczek, to jest szersza sprawa. Nawet coś takiego jak bycie introwertykiem, czy ekstrawertykiem ma wpływ na osobistą postawę. A i tak - badania pokazują - że większość z nas jest ambiwertykami - trochę tego i trochę tamtego.  Czy intymność zaniknie? Sądzę, że wprost przeciwnie. Ludzie z powodu rosnących opresji i kontroli staną się coraz bardziej zamknięci. To jedyna naturalna postawa.
Darek
"Zastanówmy się, czy chcemy się pozbyć naszej naturalnej intymności." - Z jednej strony sami, dobrowolnie się jej pozbywamy, logując się w google, na różnych portalach, klikając w tzw. ciasteczka lub zamieszczając filmiki w mediach społecznościowych. Z drugiej strony, przekaz medialny pokazuje nam to, jako coś normalnego. Jeśli jesteś lub chcesz być "gwiazdą", to musisz szokować, bo to gwarantuje oglądalność, rozpoznawalność. Co chwilkę przekraczana jest granica dotąd nieprzekraczalna. "Czy intymność, skromność, poczucie przyzwoitości zanikną zupełnie?" - oczywiście, że nie znikną, bo jest grupa ludzi, którzy nie poddali się i nie poddają tym głupim trendom. Jak zawsze, w pewnym momencie wajcha przestawi się w drugą stronę, Na zasadzie cyklów zmian.
jazgdyni
@NASZ_HENRY Cześć Henry Mądra sentencja. Nie znałem.
NASZ_HENRY
  Mądry podgląda życie a głupi sąsiadów 🌼     
Do wpisu: Dobrze wam tak elektryczni frajerzy
Data Autor
jazgdyni
@nonparel Jest pan na dobrym tropie. Sa dwa wiele lepsze opcje. 1. Z uranu przechodzimy na tor, którego jest dużo więcej. 2. Całym uranem palimy w kotle, a nie izotopem. Tylko chłodzić trzeba nie wodą, ale sodem.
Es
Wyleczony z dziecięcego entuzjazmu do końca jednak pan nie jest. To o czym pan mówi jest niczym pomysł wykorzystania silnika formuły 1 w rodzinnym vanie. Co jest oczywiście możliwe, o ile ojciec rodziny z pomocą dzieci będą rozbierać silnik na części , żeby wymienić panewki po każdej wycieczce za miasto. Przeciążenie mechaniczne i strumieniem magnetycznym eliminuje Dark Matter z tymczasowej perspektywy wykorzystania w "cywilnych" środkach transportu. Z podobnymi problemami, po snach o podboju Marsa budził się co rano Konstanty Ciołkowski. Postęp technologiczny co prawda przyśpiesza coraz bardziej , ale i tak przed inżynierami materiałowymi i technologami jeszcze parę ładnych lat zanim cacko jak to Koenigsega, czy "diamentowa" elektrownia trafią pod strzechy. Proponuję narazie jednak schować portfel i czekać cierpliwie. (Kto wie jak długo?) O ile oczywiście nie chce pan za jakiś czas usłyszeć  opinii o sobie podobnej do tej o nabywcach EV wygłaszanej teraz przez siebie. Pomijając oczywiście drobiazg w postaci dwóch baniek- jak na tę chwilę, gotowych na wyrzucenie w błoto.  
Kaczysta
a akumulatory>
tricolour
@non No co ty - jakie ciężkie pierwiastki, zdolne do rozpadu, są w przyrodzie w ilościach nadających sie do przemysłowego wykorzystania?
nonparel
No dobrze. Widzę, że potrafi Pan coś wygrzebać swoim sumptem, bez bezkrytycznego przyjmowania medialnego chłamu. To teraz podam Panu następny trop: dlaczego elektrownie jądrowe pracują w oparciu o uran i pluton? Czy nie ma bardziej bezpiecznych rozwiązań? Dla ułatwienia: uran i pluton są niezbędne do produkcji broni jądrowej. nonparel
Nie ma baterii litowo jonowych tępy pismaku   
paparazzi
OK, czasmi jeżdżę 200 mil i mam 60 mil z galona. Policz sobie. Większość ludzi nawet tu w USA kreci się w podmiejskim lub miejskim miejscu. Czyli może być ekologicznie poprawnym. Massachusetts nawet ulgi dale ale komunistyczny Connecticut nie. Dalej uważam ze na te czasy to jest rozwiązanie ale nie elektryki. Pozdrawiam.
jazgdyni
Elon Musk obiecał Teslę za 25 tyś USD. Gdzie ona jest? Czekam na nią?
Do wpisu: Krucjata starego zgreda
Data Autor
spike
@zdzicho - a kogo obchodzi co ty uważasz, ale masz rację, takiego durnia jak ty "za kudły i kopa w d..." "vituperatio stultorum laus est". kto by przypuszczał, że sowieckie czołgi tak aż daleko was zawiozły. -"Co się martwisz, co się smucisz, głupi z prochu powstałeś, głupi w proch się obrócisz"
wielkopolskizdzichu
"legendarnego i przesympatycznego komentatora sportowego, Przemysława Babiarza" Ten legendarny Babiarz któremu pomyliły się łuki triumfalne i św. Joanna d'Arc z amazonką łamaną z Kichotem? Ten przesympatyczny komentator który ochrzcił imieniem Antoine twórcę obrazu Wolność wiodąca Lud na barykady? Ten Przemysław który nie wie co podpisała Olympe de Gouges? Babiarz bredził jak pijany w czasie transmisji, ot co, pomimo że miał pełną rozpiskę co gdzie i kiedy. To co uważa na temat Lennona nic nie ma do rzeczy, za kudły i kopa w d... niech go utrzymują pisiory
spike
to czekamy, dyskusja może być ciekawa.
jazgdyni
@spike To wszystko będzie w artykule, Wywiad zapisałem na 18 stronach małym drukiem. Własciwie te moje przemyślenia nadają się na jakiś esej, ale jestem za leniwy i tylko wycisnę co się da by był artykuł.
spike
"Dyskusja ścisła, naukowa ..." a to wyjątkowo ciekawe, jakie ma doświadczenie naukowe, praktyczne pomijam, ta AI w tej kwestii ?
spike
@janusz brakuje jeszcze odpowiedzi AI w kwestii pederastii, pedofilii, nekrofilii ? to są naturalne akty seksualne? Ciekawa byłby odpowiedź AI, czy pederastia jest naturalnym "pociągiem seksualnym" w świecie zwierząt !
jazgdyni
@r102 Ostatnie 10 lat na statkach badawczych w systemie 6tyg na burcie/6 tyg w domu; a w pracy 12 godz. codziennie i 12 godz. odpoczynku i posiłków, nie ma czasu na ględzenie. Oni nie płacą za ględzenie.
jazgdyni
@sake3 Jakie gadanie??? Dyskusja ścisła, naukowa i z mojej strony upierdliwa. To nie takie proste. Taka próbka:      - JK   Czy zoofilia mieści się również w kategoriach gender?      - AI    Zoofilia, czyli   pociąg seksualny do zwierząt, jest klasyfikowana jako parafilia i uznawana za zaburzenie preferencji seksualnej. Parafilie to stany, w których jednostka doświadcza intensywnych i powtarzających się potrzeb, fantazji lub zachowań seksualnych, które są nietypowe i mogą obejmować obiekty, sytuacje lub działania odbiegające od norm społecznych. Zoofilia jest nie tylko zaburzeniem psychicznym, ale także nielegalna w wielu jurysdykcjach, ponieważ angażowanie zwierząt w akty seksualne jest uważane za okrucieństwo wobec zwierząt i naruszenie ich praw. Okrucieństwo? A może jakieś zwierzę to lubi? Na przykład szympansy bonobo?
r102
No nawyk z czasów pływania - tak se gadali cały czas - to i przywykł...
sake2020
To pan te kilkanaście godzin tylko gadał i gadał o tym seksie? Bez przerw na kawę?