|
|
Tomaszek Ty Zdzichu za to na Lecha chodziłeś . Nawet pewnie meldunki pisałeś . Wierzę ci . Spokojna mokra . |
|
|
Lech Makowiecki @JazGdyni. Januszu.Pewnie masz rację.Zresztą - sam porównaj: Tatuaż (wiersz)youtube.com Tatuaż (piosenka)youtube.com |
|
|
Dark Regis Nie Spike. Przeoczyłeś najważniejsze w tej układance: "Kim ty jesteś? Znany gdzieś?"No i jesteśmy w domu, czyli w Polsce. ;)Ja już nawet nie chce być znany przez takich Polaków i stąd zmieniłem nick, a może i zmienię nazwisko, żeby się z tym czymś innym nie kojarzyć. Jeszcze się zastanawiam. |
|
|
Dark Regis Spoko, wrzucę muzę, to nie będzie miał wyjścia :)))A tak przy okazji to Suno.com na abonamencie daje prawa komercyjne do utworów, plus studio do obróbki. |
|
|
jazgdyni @Lech MakowieckiHej Lechu.Niewątpliwie wzrok to najważniejszy zmysł. Bo on decyduje, czy otoczenie jest bezpeczne, czy nie. Co ważne - ,mózg ma nawet swój kącik do rozpoznawania twarzy. Obraz też potrafi wzruszyć. Szczególnie gdy jest połaczony ze wspomnieniem.Dźwięk natomiast natychmiast łączy się z układem limbicznym, który m.in. decyduje o emocjach. I to elementy każdej muzyki, łączą się swoimi walorami z biciem serca, oddychaniem, krokami w ruchu i wiele nnymi naturalnymi elementami życia. A gdy następuje synchronizacja, to już emocje mogą być nie do opanowania.Muzyka z założenia jest piękna. Można powiedzieć, że gra na naszych osobistych strunach. A jak piękna, to oczwiście to dobro.Jeden komentrator ze swoją paralogiką twierdzi, że to obraz zawsze był pierwszy. Jako argument podaje, że mamy naskalne, grafiki jaskiniowców, więc to było pierwsze. Niestety oni śpiewali, mruczeli i co tam jeszce głosem robili, lecz wówczas nie było to zapisane ani symboliczne, czy może nutami ;). Tak samo z tym rysowaniem dzieci. A ja myślalem, że pierwsze było używanie głosu i powtarzane nawet rytmicznie ba, ba, a później mama i tata. To wtedy jako rodzice cieszyliśmysię, gdy zaczynało gaworzyć. Gdzie tam oseskowi dać kredki, kredy, czy inne narzędzia do obrazowania. Pewnie by bobas zjadłby to, gdyby było smaczne. Tak to jest, gdy coś sie wnioskuje po łebkach.Twoje wiesze są świetne. Lecz gdy je śpiewacie, to zyskują conajmnie 100 procent. Chyba się zgodzisz? |
|
|
wielkopolskizdzichu "Wyliśmy z Górki, jak sędzia kalosz zmusił Janusza"Bajeczek nie opowiadaj że na Arkę chodziłeś, lepiej zdradź co tam u twojego serdecznego kolegi Tigera, przez którego twój ukochany przekop taki drogi wyszedł. |
|
|
spike "długo się zastanawiałem i nadal nie mam pewności, co było pierwsze – muzyka, czy obrazy? I mam silne przekonanie, że pewne dżwięki, specyficznie ułożone, z pewnym porządkiem i harmonią były pierwsze."Z praktycznego i naturalnego wniosku wynika jedno, pierwsze były rysunki naskalne, dlaczego? rysuje prawie każdy, wystarczy popatrzeć na dzieci, ile rysuje, a ile rytmicznie czymś gra, choćby łyżką czy inną zabawką, a rysują można powiedzieć wszystkie dzieci.Muzyka powstała tam gdzie była większa grupa ludzi, plemiona, etc. ktoś zauważył, pewnie też potrafił uderzać kijem o kij w określonym rytmie, co spowodowało akceptację pozostałych, a jak to była muzyka? na początku z pewnością nie do zabawy tanecznej, jaką rozumiemy, miała swój charakter, modlitewny, bojowy, dziękczynny, za deszcz, plony, wygraną bitwę, czy potem zagrzewającą do walki, nadając rytm marszom etc.Archeologia odkryła tysiące malowideł, rzeźb, a instrumentów prawie wcale. By się przekonać jaka była na początku muzyka, wystarczy posłuchać, zobaczyć jak grają, śpiewają i tańczą Indianie, czy inni buszmeni amazońscy, afrykańscy, albo Aborygeni.Na tym co pisze GPT bym się bał opierać, miesza fakty z własną interpretacją, obowiązkowo trzeba to weryfikować z poważnymi opracowaniami, inaczej osiądziemy na intelektualnej mieliźnie, by nie być gołosłownym, rozmawiam z jednym GPT, już wiele godzin poświęciłem, nie miałbym sumienia przekazywać tego co mi odpowiada, ostatnia rozmowa dotyczyła Nostradamusa, po dłuższej rozmowie, musiałem zmienić temat, jeszcze o sprawach nie podlegających interpretacji, jest źródłem wiedzy, reszta to papka, nawet zapytałem o to, co mi GPT potwierdził, że odpowiedzi są przygotowane, wg jego wzorców, pytania są interpretowane dla rozmówcy, co też zauważył, jak negowałem jego odpowiedzi, choć starał się w pewnych granicach ze mną zgodzić, jak choćby fakt, że Nostradamus zasłynął z wielu proroctw, o czasach, o których nie mógł w jakikolwiek sposób wiedzieć, a tym bardziej, że niektóre proroctwa są bardzo dokładnie opisane, jak przez kogoś, kto był przy tym wydarzeniu, twierdziłem ,że musi być jakaś pozazmysłowa sfera, przestrzeń, gdzie splata się czas przeszły i przyszły, że są ludzie mający zdolność czerpać z tego wiedzę, to GPT się łaskawie w końcu zgodził, ale jak zwykle, z pewnym "ale". PS. ciekawe jest, że tylko w tańcach voodoo tańczący wpadają w ekstazę? w żadnym innym tańcu plemiennym to nie występuje, dowodzi to, że szamani voodoo wykorzystuję różne kadzidzełka, mieszanki ziół wrzucane do ogniska, eliksiry itp. dla osiągnięcia innych stanów świadomości. |
|
|
Tomaszek I o mało co Zdzisio nawet prezydentem nie został . No to mamy więcej tych "O mało co ", a jeden to nawet dwie godziny udawał że był . I wiecznie im kibole jakoś w poprzek .AhaMi chodziło tylko o jedność i wspólnotę . Wyabstrahowaną od Liverpoolu , Arki czy Lecha . A od Zdzisiowej Milicji tym bardziej . |
|
|
Lech Makowiecki @JazGdyni! Januszu!Muzyka łagodzi obyczaje. Wzrusza. Bawi. Służy do tańca. Relaksu. Usypiania. Pobudzania. Ale muzyka również edukuje, wychowuje, kształtuje... (może też demoralizować!)Dlatego tak ważnym jest wykorzystywanie jej w zbożnym celu...Chętnym polecam moje muzyczne, patriotyczno-historyczne audycje:AUDYCJE „WIECZÓR Z HISTORIĄ” (zbiorczo)polskieradio.plPS A jeśli chodzi o stadionowe śpiewanie - próbowałem kiedyś coś takiego zaproponować:TU JEST POLSKA!youtube.com |
|
|
tricolour Hehehe... znów nie poznał Imci.W sumie to zabawne, że zaraz będzie krokodylkiem...PS. Polecam lekturę "Digitale Demenz", Manfreda Spitzera. |
|
|
jazgdyni KolegoPisanie wyłącznie od siebie to literatura i poezja. Tak już jest, że każdy przyzwoity publicysta wspiera się wiedzą, faktami i prawdziwą informacją. Myślisz, że prof. Andrzej Nowak napisał swoją wspaniałą, siedmiotomową Historię Polski, ot tak, z głowy?Ja pokazuję dyskusję z maszyną, która zastępuje niemalże wszystkie bibliteki i archiwa świata. Gdybym sam musiał jeździć po świecie i zdobywać wiedzę, to i 100 lat by nie starczyło, gdy jak dobry dilettante uczę się i poznaję świat horyzontalnie, czyli od żywej komórki do Kosmosu (od sasa do lasa), a nie jak współczesny naukowec drążący głęboki dół pojedyńczej specjalizacji.Zastanów się. A jak widzę, ty jesteś głównie odbiorcą, a nie twórcą. Mylę się? |
|
|
jazgdyni @Tomaszek Chwalić się Kolejorzem tamtych czasch to żenada Poznańskich Kartfelów. Gdy my na starym, nadmorskim boisku Mieliśmy Arkę z Kupcewiczami i Szarmachem. I jeden i drugi byli niszczeni przez mafię PZPN. Janusz był lepszy od Lewandowskiego.Janusz Kupcewicz to absolutna legenda nie tylko Arki Gdynia, piłkarz 80-lecia i 90-lecia klubu, który w latach 70. wprowadził zespół na najwyższy szczebel rozgrywek. Medalista MŚ 1982, pomocnik, którego pamięć uczczono tablicą na "Górce" (ul. Ejsmonda) oraz nadaniem jego imienia placowi przed stadionem w Gdyni. Wyliśmy z Górki, jak sędzia kalosz zmusił Janusza do powtórzenia trzykrotnie wolnego z 30 metrów. A on jak maszyna trzykrotnie umieścił piłkę w tym samym okienku.Kupcewicze i Szarmach zdobyli Puchar Polski z Arką Gdynia i mistrzostwo kraju z Lechem Poznań!Kartofel się chwali już jak baron Hieronymus Carl Friedrich von Münchhausen, co to sam wyciągnął z bagna siebie o konia ciągnąc się za włosy.Nieszcześliwy wieśniak. |
|
|
jazgdyni Kiedyś znało się na pamięć "Samochwała w kącie stała". Kim ty jesteś? Znany gdzieś?Gratuluję świetnej samooceny. To jak Czarzasty niemalże. |
|
|
wielkopolskizdzichu To nie ja wyrażałem zachwyt nad refrenem który spodobał się jazgotowi."I uważaj z tym kibolstwem "O mało co, a zostałbym prezydentem, tylko traf chciał, że zauważyłem jak ekipa prowadząca kocioł wraz z glinami ustawiała porządek pod Pewexem na ówczesnej Świerczewskiego w Poznaniu.Także spokojna twoja tępa co chroni szyję przed zalaniem deszczem. |
|
|
Tomaszek A ty Zdzisiu nowe wcielenie testujesz ? Dyskusja miedzy wami była o jakimś rzępoleniu na kniutniach , tyle że akurat przypadkowo na stadionie . To tak jak by facet nawalony jak samolot speca od lotnictwa udawał . Gratuluję podchwycenia tematu . AhaI uważaj z tym kibolstwem . Bo jako osobnik o odchyleniu kibolsko nacjonalistycznym będziesz musiał samokrytykę w partii złożyć . |
|
|
wielkopolskizdzichu jazgot ty nigdy z własnej potrzeby nie byłeś na meczu, nigdy nie darłeś ryja w wielotysięcznym tłumie.W odróżnieniu ode mnie który zaczął chodzić na Kolejorza jak jeszcze grał na bieda stadionie dębieckim, na 21 tysięcy ludzi. A tu link do hymnu który specjalnie dla KKS został na bazie Żółtej Łodzi Podwodnej ułożony.google.com |
|
|
Dark Regis Widzę, że czacior tez dostał szablony odpowiedzi: "Ułóżmy to czysto, logicznie i bez romantyzowania", "Poniżej bez mistyki, bez „uzdrawiających 432 Hz”, tylko to, co rzeczywiście działa", "Poniżej bez owijania w bawełnę." Już dawno mówiłem, że należy to zrobić i tylko wtykać wiedzę w luki. Tokeny+placeholdery, szablony złożone ze zdań "odparowanych" z całej stylistyki i ozdobników, do których tylko czaty dolewają "wodę".A co do muzy, to już tworzę lepszą punkówę niż Kodym ;)Nie wiem sam, może w weekend wrzucę moje "rocky worlds" na YT. Stara szkoła z lat 80-90 ("łojenie" z Dwójki i Trójki) w nowej oprawie. |
|
|
Tomaszek Stadion to tam jest , ale piłki czy sportu , to ni chu...steczki . Parada szpanu przy jakimś słodkim udawaniu riffa , bo do riffa to kudy mu . Takie trochę ostrzejsze "Majteczki w kropeczki ". Frajerski obciach . |
|
|
Tomaszek Ludzie czy wy wiecie co to stadion ? Co to za disco polo ? Zenka jeszcze puśćcie . To jest stadion Ch...j tam jakichś tresowanych tysiąc kotletów . To buduje , nie jakieś rypcium pypcium dyskoteka . Tu jest jedność . youtube.com . To się kurwa most nazywa nie jakchś tysiąc szpanerów z bębnami i kniutniami youtube.com . |
|
|
jazgdyni :-)))))))Jak ktoś ma drewniane ucho i na dodatek wymyśla idiotyczne teoryjki to robi z siebie pośmiewisko. Lubi być brany za durnia. Jego sprawa. Zbież gosciu 1000 ludzi, co będą razem to grać i śpiewać katamaranie.Seven Nation Army / Rockin'1000 That's Live Officialyoutu.be |
|
|
jazgdyni Pozdrawiam PS. każdy ma swój punky widzenia. To naturalne. także wielu lubi pokazać, że są mądrzejsi. To zależy od wielkości ego. |
|
|
wielkopolskizdzichu "The White Stripes - Seven Nation Army podbiły setki milionów słuchaczy. A dziesiątki tysięcy kibiców na przeróżnych stadionach wspólnie śpiewa ten utwór"Podbiły dlatego że w czasie EURO 2008 puszczano riff po każdym golu. Przedtem ograniczało się to do Włoch. |
|
|
Zbyszek Ja tam nie wiem, lubię jak ludzie piszą od siebie. Ograniczyłbym trochę dialogi z chatem GPT. No ale to subiektywny odbiór.Co do odmiennych stanów świadomości, to należałoby sobie odpowiedzieć na pytanie, czy owe stany to:Odbiór czegoś realnego.Deformacja świadomości wskutek zakłócenia pracy mózgu, która nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek realnością.Czasem jedno czasem drugie.Dzisiaj ekstazy doznaje się na setach techno.Co do muzyki, to pierwotnie pewnie był rytm, ale to nie znaczy, że muzyka z rytmu wynika, chociaż go używa. Muzyka to coś innego, mimo, że budowanego przy użyciu. Stąd właśnie gatunek rap czyli powrót do prymitywizmu, jako rytmiczne recytowanie para-tekstów w rytmie. Wszystko jest prymityzowane, ale zostaje konkurs chopinowski. Extasy nadal w modzieyoutu.be |
|
|
jazgdyni Proszę posłuchać i się zastanowić co, może te parę powtarzających się nut spowodowało, że The White Stripes - Seven Nation Army podbiły setki milionów słuchaczy. A dziesiątki tysięcy kibiców na przeróżnych stadionach wspólnie śpiewa ten utwór youtu.be |