|
|
Jabe Też nie sądzę, żeby elektorat konfederacki pokrywał się istotnie z pisowym. |
|
|
spike @tri
no popatrz, znowu się zgadzamy :))
a quadropoda kto napisał program, czy z sieci,
obecnie to już AI pisze programy na Arduino, ciekawe. |
|
|
Tezeusz Ależ @ Rus.. gówno.. pisałem iż komentarz do twoich wypocin znajdziesz na stronce- jak zwykle, nic się nie zmieniło. Cieszysz się. Dlaczego ciebie z NEonka zbanowali dożywotnio jak w Niepoprawnych.pl, Salonie 24 - coś znowu nawywyjał.... |
|
|
tricolour @spike
Może masz i rację z tym chińczykiem... pomyślę.
Na Arduino mamy quadropoda. |
|
|
spike @tri
Nie wiem czy to dobry pomysł zabierać ten kit w góry, lepiej wieczorami pograć choćby w chińczyka.
Nie wiem co to za kit, ja bym proponował arduino, z tego można dojść do wielu ciekawych rozwiązań automatyki, robotyki.
Znajomy na starość uczył się arduino i zbudował sobie pełną automatykę cieplną w swoim domu, steruje piecem węglowym, panelami słonecznymi, zależnie od warunków, ma cały rok ciepłą wodę i ciepłe mieszkanie, a chałupę zbudował z teściem, ma dwa piętra chyba z 500 m2, a on jest tylko elektrykiem od gniazdek, taki zdolny :) |
|
|
tricolour @spike.
Biorę, jeśli chce. Czasem chce, czasem nie.
Kupiłem mu na Ali taki kit do lutowania, matryca LED, jakiś procesor - tetrisa można z tego zrobić. Jedziemy w góry na kilka dni, na przerwę jesienną w szkole, zabiorę ten kit, lutownicę, cynę, będzie co robić przez dwa wieczory... Niespodzianka.
😊 |
|
|
tricolour @papa
"a Ojciec ucho wykręcał jak źle nawijaleś? Tak pytam, bo kiedyś dostawało się w .upe a nawet w mordę"... No wiesz, oczywiście można to wziąć za ironię, przyznaję, ale mam inną wrażliwość...
Koleżka marynarz pisze też tonem pełnym ironicznej miłości bliźniego o mnie "zaburzenia osobowości...spowodowane dziecięcą traumą, kiedy ojciec zmuszał go do debilującego nawijania cewek z cienkiego druciku".
I mnie to mocno dziwi, serio. Nigdy bym tak nie napisał do nikogo gdyby w mojej rodzinie ojciec nie rzucił rodziny i nie znikł z życia syna, któremu zafundował traumę do końca życia. Pręgi nie do wygojenia, ból i depresję:
"...Tato, tato, wołałem Ciebie
Chciałem zawsze być obok Ciebie..."
To nie jest ironia. |
|
|
paparazzi Trico ja pisze o szkole co się działo na Pracach Ręcznych za dawanych czasów, nie załapałeś? Szkoła molestowała psychicznie i fizycznie a Ojciec był wezwany do Dyrektora. A w domu spokój i tylko radio zagłuszane ryczało / Wolna Europa/ ironii nie ponial, ki czort? A myślałem ze inżynier? |
|
|
spike @tri
to dobrze że pracuje,
Jak byłem młody i "głupi", też "pracowałem" w czasie wakacji na wsi u wuja, znaczy on mi nie płacił, pomagałem jak mogłem, tylko jak byłem faktycznie potrzebny, to kurza twarz o świcie potrafił zbudzić :)))
Mi się ta praca podobała, przy zwierzętach, w polu, w lesie drzewa ścinałem, krowy w lesie pasłem, doiłem, nawet obornik wywalałem itd. nim kupił traktor, to w polu koniem orałem, bronowałem, trawę kosiłem, wozem powoziłem, wierzchem jeździłem, potem go poiłem karmiłem, szczotkowałem, lubił to, etc., to była taka mała szkoła życia, a jak dojechali kuzyni i kuzynki, a mam ich trochę, to było ciekawie.
Takie życie na wsi życiu to się przydaje, wspominam te czasy :)))
Wujo też wspomina, szczególnie pamięta, że jak coś tam budował, zbudowałem mu dźwig, by transportować różne ciężary na piętro, jak się spotykamy to o tym opowiada :))))
Jak coś robisz ciekawego, to bierz do pomocy syna, ja moich krewniaków od przedszkola pokazywałem różne ciekawe rzeczy, jak są zbudowane, jak działają, to im się po czasie przydało, szybciej się uczyli. |
|
|
Pers @fekaliusz
Tutaj masz o czym NIE piszą
wolnemedia.net |
|
|
sake2020 @Pers......To co pan nazywa prostym stwierdzeniem faktu jest tylko prostacką złośliwością, całkiem niepotrzebną na tym forum. Nie wiem czemu pan się tak popisuje i przed kim. |
|
|
Siberian Dog Husky Konfederacja - sekta sowieckich gnid |
|
|
tricolour @spike
Ten dworzec to... kurcze, słabe to jest.
Dostaje od dziadków, od nas - rodziców - ma kieszonkowe. Sprząta też nasze samochody po stawkach takich jak w myjniach, co całkiem sporo wychodzi. Od kiedy ma konto w banku wydaje ze dwa razy mniej, bo wie, że konto ma dno... |
|
|
spike synek ma własne pieniądze powiadasz, na dworcu je zarabia, czy od ciebie dostaje.
Mój krewniak składa komputery z części które mu załatwiałem u zaprzyjaźnionego hurtownika, więc miał co "dusza zamarzy", a najlepsze są karty graficzne, ceny mogą powalić na kolana.
Ja kiedyś składałem kompy znajomym po atrakcyjnych cenach, chętnych było sporo, ale się wycofałem, bo mi żyć nie dawali, nawet po nocach, świątek piątek dzwonili.
Co do specjalnych urządzeń do jachtów i nie tylko, mam przyjaciela speca od nierdzewki, kiedyś robił takie różne cudeńka, teraz wszedł w produkcję i zaniechał je robić.
Jak ja coś potrzebuję, to jadę do niego i mam dostęp do maszyn i sam robię, mam trochę własnego sprzętu, ale nie wszystko da się na nim zrobić. |
|
|
Pers @sake
To nie "inwektywy" tylko proste stwierdzenie faktu. |
|
|
tricolour @spike
Ręce ci opadają, bo nie umiesz czytać ze zrozumieniem. I to rzeczywiście jest powód do opadania rąk.
"Karą" za źle nawiniętą antenę było jej rozwinięcie oraz powtórne nawinięcie. Tak długo, aż było "zwój przy zwoju". Więc ojcowska "kara" polegała na asertywności i konsekwencji, a nie laniu w mordę, jak nauczony jest nasz przyszywany kowboj. To po pierwsze.
Po drugie: nie kupiłem synowi komputera tylko sam sobie chciał kupić ponieważ ma swoje pieniądze. Chciał kupić szybko (ja też antenę chciałem mieć szybko) więc mu uświadomiłem (dobroć i selektywność) że szybko jest często źle i drogo (nawijasz do skutku). Kupił sobie podzespoły, resztę dostał ode mnie i w dwa tygodnie złożył sprzęt dwie klasy lepszy od pierwotnego i zostało na klawiaturę i mysz. Nauka jest tutaj dodatkowym i największym atutem.
Hm. Głośniki wodoodporne potrzebowałem do mojej łodzi. Zestaw, taki przykręcany do nierdzewnych rur, zaczyna się od tysiąca dolarów. Same zaś głośniki JBLStage Marine i to wodoodporne to 800zl za komplet dwudrożny. Poprosiłem syna o wydrukowanie obudowy: parabolioda obrotowa, ścianka tyle, uchwyt taki jak na zdjęciu, na rurę fi42. Zaprojektować proszę, zrobić najpierw w małej skali, czy ładny, s potem 1:1. Filament kosztuje że trzy stówki na taki projekt więc cztery tysiące zostaną w kieszeni oraz kolejna nauka w głowie.
A mogłem mu przecież przyjebać i wyrwać paznokcie, jak na prawdziwego weredyka przystało.
😛😛😛 |
|
|
spike @tri
ty to jesteś spec od obracania kota :))))
@papa pisze ci o karze za wybryki, a ty chwalisz się jaki dobry jesteś dla syna, bo mu kompa kupiłeś, no ręce opadają :))
a jak synek coś nawywija w szkole, komuś gębę obije, nauczycielkę opluje, to też mu ch...mi nawrzucasz ??
Mam w rodzinie dwóch takich krewniaków, jeden jako nastolatek z podstawówki potrafił już składać i konfigurować komputery, obecnie jest jednym z nielicznych w moich okolicach specem, jego młodszy brat na tym też skorzystał, został programistą maszyn wszelakich, pochwalę się, że na początku ja ich uczyłem, a teraz to ja szukam u nich pomocy :))) |
|
|
sake2020 @Pers.......Niechże pan się tak nie puszy swoją inteligencją ,każdemu innemu a zwłaszcza mnie wmawiając nieustannie jakieś duraczenie, głupotę, brak własnego zdania. Po co w takim razie pan do mnie kieruje komentarze a nie do tych mądrych zbliżonych do pana poziomem. Skoro nie stać pana na dyskusję to proszę się nie popisywać bezsensownymi inwektywami . |
|
|
Tezeusz @ Pers
"Co do mojej wiedzy o współczesnej Polsce"
W Izraelu o tym piszą ? |