|
|
Alina@Warszawa Jak to dobrze, że inżynierowie na emeryturze wzięli się za publicystykę i prawie dziennikarstwo, bo wreszcie ktoś pisze krótko i dosadnie konkrety, jakich nie potrafią pisać dziennikarze zawodowi.
Jesteśmy świadkami i ofiarami zmasowanej, wręcz euro-pejskiej akcji obrzucania Polaków epitetem "faszyści".
Semiccy cwaniacy chcą, żeby wszystkie następne pokolenia Europejczyków uważały nas za największych zbrodniarzy, bo przypisywanie na słowa "faszyści" ma na w celu przypisanie nam Polakom, największym ofiarom Hitlera, Stalina i II wś, - zbrodni, które ci zbrodniarze popełnili na Żydach i właśnie na Polakach! Chcą nas okraść pod pretekstem urojonych "odszkodowań", bo te nieurojone dostali już dawno z nawiązką, podczas, gdy Polska żadnych odszkodowań od Niemców NIE DOSTAŁA!
Dlatego trzeba natychmiast zorganizować akcję obronną.
Jak ja sobie wyobrażam? Trzeba dokumentować każde takie antypolskie wystąpienie, każde użycie słowa "faszysta, faszyści" w stosunku do Polaków, zlokalizować autora słów-pomówienia i natychmiast zgłaszać do prokuratury przestępstwo zniesławienia, obrazy uczuć, szkalowania Polski, czy jakie tam jeszcze zdolni prawnicy znajdą, a im więcej znajdą, tym więcej mogą zarobić w ramach procentu od odszkodowania, czy pokrycia kosztów zastępstwa prawnego. Kiedy uda się udokumentować min. 3 osoby, które nas szkalują - można oskarżyć je o udział w zorganizowanej grupie przestępczej! A co? Nie są zorganizowaną grupą przestępczą? Przecież widać było tę mafię wielokrotnie!
Młodzi! Jest interes do zrobienia!
Oczywiście o każdym takim fakcie obrazy i zgłoszeniu do prokuratury należy natychmiast informować na wszelkich możliwych forach i stronach, informować telewizje, szczególnie internetowe.
Powodzenia! |
|
|
Edeldreda z Ely Stałam przedwczoraj w kolejce pod Muzeum Narodowym - ogonek daleko za ogrodzenie (dłuższy niż w ostatnim dniu wystawy Picassa). Czekający odświętnie ubrani, uprzejmi dla siebie i młodzi - dwudziesto, trzydziestoparoletni... Chełmońskiego przyszli zobaczyć. |
|
|
Kazimierz Koziorowski optymizmem napawa, z tego co mogłem zaobserwować wczoraj w Warszawie, że średnia wieku uczestników antysytemowych wydarzeń patriotycznych bardzo wyraźnie spada w porównaniu do rozmaitych imprez o podobnym charakterze w ostatnich latach gdzie średnia wieku oscylowała w okolicy 60. |
|
|
sake2020 @Darek65......No, widzę że NB utrzymuje swoją antypisowską linię. Śmietniki historii dla PiS, prezydenta Dudy, Kaczyńskiego czy Morawieckiego to mało -wracają dawne naszoblogowe apele o stryczki dla nich , albo propozycje zakończenia życia w domach starców. Zwłaszcza starzec Duda o twarzy Mussoliniego świadczącą, że jest faszystą nie powinien pojawiać się publicznie. Pan@ Darek65 uważa że Polska powinna iść własną drogą. Drogą ujadania, nieustannych ataków bez spojrzenia co trzeba naprawiać albo zmieniać? Co chcecie ugrać atakując opozycję? Pochwałę z ust Tuska ? A gdzie on był wczoraj i jego ferajna? Widzieliście ich twarze miłe, sympatyczne niepodobne do faszystowskiej twarzy Dudy? Doprawdy każde polskie święto musi być zohydzone. |
|
|
u2 "Jesteś faszystą!"
"Faszysta" to największa obelga w Rosji. "Nazista" już nie, bo wskazuje na narodowego socjalistę, więc lewaka-socjalistę, a to już się kojarzy pozytywnie Kraju Rad aka Raju Krat.
PS. Guy Verhofstadt, były premier Belgii, robił biznesy z Rosją, został przez nich skaperowany jak kilku innych ważniaków typu kanclerz Schroeder, czy ten francuski czy austriacki premier, jak im tam, już zapomniałem :-). Więc takie słowa o 60 tysiącach faszystów w Warszawie w ustach Guya to nie przypadek :-) :-) :-)
|
|
|
jazgdyni "Polska i Polacy powinni iść swoją drogą...". Jasne, że powinni. Tylko jak? Ciągle od XVII wieku cierpimy i mamy traumę utraty państwa. Stąd historyczne pytanie narodowe z pieśni - jak zwyciężać mamy? Jasne, że każdy jeden, czy jedni, zawsze będą robić tylko to, co im się będzie opłacało. I zapomnijmy o politykach w obecnym systemie. Oni pracują na siebie, a nie dla dobra wspólnego. |
|
|
jazgdyni @Jabe
Śmietniki to jeszcze luksusowa lokalizacja. Lepsze byłyby Domy Pogodnej Starości. Codziennie dawka Haloperidolu i czują się jak w raju. |
|
|
jazgdyni @Ojon
Kurcze. Ja też rozmyślałem, czy on przemawiać uczył się na historycznych filmach wystąpień Duce. Podobieństwo jest szokujące. |
|
|
tricolour Czas remontować poradzieckie garnizony, które przez trzy dekady popadły w ruinę. Zamontować kaloryfery, powiesić firanki i zaprosić ruskich sołdatów. Prowadź prezesie mózgowcu... |
|
|
Darek Polska i Polacy powinni iść swoją drogą. Jedyne co, to można czerpać inspiracje z innych, ale droga musi być własna. Zupełnie nie rozumiem tego bujania się od jednej skrajności do drugiej. Cały czas ktoś ma za nas coś załatwić. Co do tego, co piszą o nas inni. Jak się nie pilnuje, nie ma własnego przekazu, to robią go za nas inni. I nie dziwmy się, że ten obcy przekaz jest nam nieprzychylny. Po tej władzy nie spodziewam się pozytywnego przekazu, ale czy poprzednia to robiła ? Czy był oficjalny, a może półoficjalny kanał w social mediach pokazujący i promujący Polskę, prowadzony w kilku najważniejszych językach ? Tylko dzięki zwykłym Polakom takie kanały funkcjonowały. Czy obecnie PIS ma profesjonalne kanały w social mediach ? No to się nie dziwmy, że jest, jak jest. Przemówienie Prezydenta Dudy z 11/11, to jakaś porażka. |
|
|
Jabe Korepetycje to by się zdały dziesięć lat temu. Teraz tym panom należy się jedynie śmietnik historii, jeśli nie stryczek. |
|
|
Ijontichy Na drugi raz ostrzegaj bo bym se zapluł kawą klawiaturę!!!
"Panie prezydencie Duda! ...szablą odbierzemy"----koniec cytatu.
Duda i szabla!!! I jeszcze "odbieranie"!!!
On się musi słuchać żony,jest w tej samej sytuacji co Sikorski....może najwyżej stroić miny,a'la ten ze zdjęcia.
|
|
|
jazgdyni UWAGA!
KOREKTA po wysłuchaniu Marcina Palade (tęga głowa).
Niestety, ten nasz Bonaparte - Trump, szybko nas nie poprowadzi. Teraz faworytem dla niego jest Wiktor Orban i Węgry. Tak opluwany z prawa i lewa przez ukrainofilów u władzy u nas.
Więc:
Panie prezydencie Duda! Panie prezesie Kaczyński! Panie premierze Morawiecki! Marsz do Budapesztu na korepetycje do mózgowca i spryciarza (kiedyś naszego przyjaciela) Orbana. |