|
|
tricolour @ptr
Kolega nie odróżnia inercjalnego od nieinercjalnego układu odniesienia. Z faktu że przyspieszenie dośrodkowe jest równoważone przez ruch wirowy nie wynika, że nie ma przyspieszenia dośrodkowego. Jest.
Jego obecność łatwo sprawdzić zwykłym wahadłem, którego płaszczyznę wahań "przestawia" siła Coriolisa.
Wektor momentu pędu (efekt żyroskopowy) tez pokaże swoim niezmiennym kierunkiem. |
|
|
Ptr Ziemskie w środku jest zrównowazone czyli zerowe. A słoneczne jest też zrównoważone przez ruch orbitalny. A więc nieważkość. Żadnego słabego dośrodkowego. Podobnie jak wewnątrz rakiety na orbicie okołoziemskiej.
Ciśnienie wielkie wewnątrz planety. Nie sprawdzałem jakie. Czy AI wie ? |
|
|
tricolour Ta, pochodząca od Ziemi będzie równa zero. Ale to nie jest jedyną siła, jest jeszcze przyspieszenie dośrodkowe Słońca, małe, ale jest. Mierzalne, Ziemia jest kiepskim układem inercyjnym. |
|
|
Tomaszek Ciążenie zerowe to będzie lewitował , spoko . Tylko jabłka nie spadną jak będziesz trząsł jabłonką . |
|
|
jazgdyni @@ Spike, Tomaszek Trikolor
Fajne i interesujące są te wasze dyskusję. Lecz jest pewien kłopot. I to nie wasz kłopot, tylko wszystkich, łącznie z najtęższymi umysłami. Czy wy rozumiecie czym jest grawitacja??
Wiemy że to coś przyciąga materie do siebie i znamy prawa, które tym rządzą. Myśląc o grawitacji widzimy masywność czegoś przede wszystkim.
Może mi pomożecie. Wiemy precyzyjnie jakie jest "g", czy także nasza waga. Wiemy też, że gdy się oddalimy od źródła grawitacji, to będzie coraz słabsze przyciąganie. Ale ciekaw jestem i może wiecie, jaka jest grawitacja w samym środku Ziemi? |
|
|
Ptr Niekoniecznie będziemy filozofować z AI. Ktoś , kto zamknął polską placówkę badawczą AI był ignorantem w świetle takiej oto perspektywy,że już niedługo dwie wojskowe AI będą analizować wszelkie zdarzenia na teatrze wojny, przy czym najważniejszym zadaniem nie będzie znalezienie słabości obiektywnych przeciwnika, ale znalezienie słabości AI przeciwnika , która doradza dowództwu przeciwnika. A więc takie firmy powinny działać pod kuratelą prezydenta RP i wojska.
Druga sprawka to metafizyczne kojarzenie. Nauka nie potrafi kojarzyć faktów. Potrafi mierzyć jednowymiarowo. Mój metafizyczny sen dotyczył idei komunizmu. Chodziło o wyobrażenie sobie jak myśli komunista, co myśli komunista. Jak on widzi istniejący świat i jak łączy go ze swoim uczuciem. Otóż wydaje się jakby on świata nie widział, a jeżeli widzi to jakby ignoruje to co jest myśląc ,że przyszła rzeczywistość będzie taka jak w jego myśleniu. Musi przy tym prawdopodobnie nienawidzieć mnóstwa z tego co się realnie dzieje. Musi ignorować fakty, ale pobudzając uczucie żadzy posiadania. Miałoby to polegać na wejsciu we wspólne posiadanie coraz większych obszarów rzeczywistości. Na przykład wszystko coraz bardziej europejskie, nasze, wspólne, pod naszą władzą. Krytyka nieważna. ... To jest absurdalne , irracjonalne i wyzute z wartości, ale prymitywnie proste podejście. Wydaje się,że to dlatego ci wszyscy ludzie z PE nigdy nie idą po rozum do głowy. Oni nie rozumieją co do nich się mówi, bo w ich mentalności nie występują pewne pojęcia, koncepcje światopoglądowe, a realia nie są dla nich realne. Cóż , to metafizyka i trudno to opisywać. Wkażdym razie piosenka Imagine oddaje tę nienawiść do rzeczywistości , do faktów, wiarę w masowość i chęć przejęcia świata przez masy i tę ideę resetu , skasowania, i zawłaszczenia.
Z tą ideą współgra fakt ,że system demokratyczny promuje przeciętność, a jak jest faza upadku , to do rzadów idą ludzie równie ograniczeni jak poziom tej idei.
|
|
|
spike @tri
no to jest problem, ja piszę co mówią mądrzejsi od nas tu wszystkich razem i osobo.
Jednogłośnie twierdzą, że życie zawdzięczamy polu magnetycznemu, który odpycha ten wiatr słoneczny, tylko niewielka jego część dociera do ziemi, dzięki temu mamy widowisko zorzy polarnej, bo tam pole mag. jest dużo mniejsze.
Zagadką jest, że Wenus nie ma pola magnetycznego, jest bliżej Słońca, a mimo to atmosfera się utrzymuje, do tego oddziaływanie grawitacyjne na Wenus jest dużo większe niż na Ziemię.
Widzisz, może tajemnica w różnicy ciśnień atmosfery, jest w rotacji Wenus, wolniej się obraca, ale czy dla gazu ma to znaczenie, nie jest na sztywno związany z gruntem, który by nadawał gazom energii odśrodkowej. Wg badaczy, jądro Wenus jest stałe, przez co nie występuje efekt dynama jak na Ziemi (to też teoria), doświadczalnie takie zjawisko da się wywołać, ale znowu problem, im głębiej w ziemi, rośnie promieniowanie radioaktywne, ja sądzę, że nasze jądro Ziemi to reaktor jądrowy, podobny do Słońca.
W tym życiu tego się nie dowiemy, prawa kosmosu są inne niż na Ziemi, daleko nam do ich poznania. |
|
|
tricolour @spike
Eee - nasz Księżyc może mieć atmosferę i nic z niego nie ucieknie skoro kosmonauci stali na księżycu i nie uciekali. Tylko skąd ją tam wziąć? Przecież nie zawiedziesz w butli z Macierewiczem.
Co tego zdmuchiwania z Marsa to jakaś lipa, bo jak to było? Do wtorku miał, a potem we środę nagle zawiało i zdmuchnęło? No nie, wiatr słoneczny jest non stop - to jak mógł Mars MIEĆ atmosferę skoro wiało i zdmuchiwało też non stop?
Nie mógł mieć, bo by zdmuchnęło w momencie "miecia". |
|
|
spike @tri
aaaa, znaczy że jak naszą atmosferę będziemy pompować różnymi gazami, np. O2, to też zwiększymy ciśnienie atmosferyczne ile nam będzie trzeba !
Tylko jak wyjaśnić, że z wulkanów ciągle jakieś śmierdzące gazy się wydobywają od mln lat i nic to nie dało, nawet cała przyroda wydala różne gazy, też to nic nie daje, skład i ciśnienie atm. nie uległo zmianie, wszystko jest constans.
kolejna zagwozdka, kto tym steruje.
Tylko coś tu nie gra, astrofizycy twierdzą, że taki Mars prawie nie ma powietrza, twierdzą że miał, ale z powodu braku pola magnetycznego, wiatr słoneczny 'zdmuchnął" powietrze.
A mamy też inny fenomen, księżyc Tytan, niewielki a ma atmosferę z metanu jak i morza, jak to wszystko się utrzymuje na jego powierzchni? a nasz Księżyc jak twierdzą, nie będzie miał atmosfery, nie utrzyma się, za mała grawitacja a i ten cholerny wiatr słoneczny to uniemożliwiają.
Same problemy, jak tu żyć ! |
|
|
tricolour @Tomaszek
No to ja w tym roku płynę w Himalaje silnik z RIBa na zimę wyjmować. Zamiast elektryczną wyciągarką w Polsce wyjmę tam kutasem. Tylko żeby mi nie urwał gdy się tak wyrwie do góry.... kurcze strach trochę. |
|
|
tricolour @spike
Grubość atmosfery Wenus wynosi 250km. Tymczasem 90% atmosfery Ziemi mieści się w warstwie grubości 16km. Ot i cała tajemnica.
Jest.jej więcej, jest cięższa, wywiera więc większe ciśnienie.
Ps. Siła grawitacji maleje z kwadratem odległości OD ŚRODKA ZIEMI. 100km nad powierzchnią ziemi daje spadek rzędu 3 procent. |
|
|
Tomaszek To może ja tam jednak swoje bambetle przeniosę to mi klucze w kosmos nie będą uciekać . tylko ta odległość . Drabiny takiej ni mam . Ale za podpowiedzią naszego pomysłowego Dobromira Spajka sobie kite surfera zbuduję na podobieństwo żagla słonecznego . Jak wiatru słonecznego zabraknie to zwykły zrobimy . Do tego najlepsze są drzewa machające gałęziami .
Pomożesz ?
To tylko trząchanie jabłonką . I jabłuszka będziesz miał prima sort .
Smacznego
|
|
|
spike @janusz
"Słabości ludzkie, te pospolite to, głownie głupota, lenistwo i niechęć do zdobywania wiedzy. Typowym wystarcza co mówią media."
The American people don`t beliwe anything until they it on television"
Richard Nixon |
|
|
spike @tri
Kolega marynarz interesuje się wszystkim, więc może wiedzieć i z pewnością wie rzeczy, o których nawet nie śniłeś :))))) |
|
|
spike @tri
:))))))))))))))))))))))))))
masz rację, ale siła grawitacji maleje z kwadratem odległości.
To jest znane i potwierdzone, ale dalej nie wyjaśniłeś, w co wątpię, dlaczego ciśnienie atmosferyczne na Wenus jest 100 razy większe niż na Ziemi.
Skup się, zrób kilka przysiadów, puść wiatry, może znajdziesz odpowiedź :)))))) |
|
|
tricolour @spike
Oczywiście, że "taka sama". Policz ile wynosi przyspieszenie grawitacyjne pięćset kilometrów nad Ziemią - 0,85g
A to, że kosmonauci fruwają to efekt zrównoważenia grawitacji siłą odśrodkową. Ogarniasz jeszcze? 36000km nad ziemią, sześć promieni ziemskich, prędkość orbitalna synchronizuje się z ruchem obrotowym Ziemi i mamy orbitę geostacjonarną. |
|
|
Lech Makowiecki Januszu, poruszyłeś temat nauki.
Dla mnie najwybitniejszym bezkompromisowym uczonym w historii świata, a jednocześnie dobrym, empatycznym człowiekiem ceniącym wiedzę, prawdę i piękno był nasz rodak - Mikołaj Kopernik.
Pisałem o nim ponad rok temu w "Sieci":
SAM PRZECIW WSZYSTKIM…
Mikołaj Kopernik. Najbardziej rozpoznawalny w świecie Polak. Certyfikat polskości wystawił mu sam Marcin Luter, nazywając naszego uczonego pogardliwie „sarmackim astrologiem”… „Ów Kopernik, w swojej głupocie, chce zburzyć wszystkie zasady astronomii!” – grzmiał niemiecki reformator, oburzony wizją wirującej we wszechświecie Ziemi...
Geniusz nauki – stawiany na równi z Leonardem da Vinci, Izaakiem Newtonem czy Albertem Einsteinem – zawdzięczał swój sukces nie tylko wszechstronnemu wykształceniu, zadziwiającej intuicji i nadzwyczajnym zdolnościom... Lista jego profesji jest imponująca: doktor prawa, medyk, bakałarz, kartograf, ekonomista, reformator kalendarza juliańskiego, dyplomata, tłumacz, matematyk, filozof, historyk, poeta, koneser muzyki i malarstwa...
Współczesnym absolwentom marketingu i zarządzania trudno pojąć to, że Kopernik – nie mając nawet stosownego licencjatu – skutecznie administrował 119. osadami, pisał traktaty o zagrożeniach Rzeczypospolitej i naprawie finansów publicznych… A podczas najazdu Krzyżaków osobiście dowodził obroną zamków w Olsztynie i Melzaku! I tylko w nielicznych wolnych chwilach bywał tym astronomem, który „wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię...”
Mikołaj Kopernik posiadał dwie nierozłączne cechy uczonego: upór w dążeniu do prawdy i odwagę w trwaniu przy niej, wbrew wszystkim autorytetom tego świata! W dobie tzw. poprawności politycznej i owczego pędu już zwykły ostracyzm środowiska potrafi zmusić inteligentnych zdawałoby się ludzi do idiotycznych zachowań. Dotyczy to dziś wszystkich: polityków, lekarzy, artystów, inżynierów, uczonych, nauczycieli akademickich… Zapewne prof. Jan Hartman (z tej samej co Kopernik Alma Mater) miałoby „bekę” z żarliwej religijności astronoma...
PS „Zdaję sobie sprawę, że idee filozofa nie podlegają ocenie zwykłych ludzi,
ponieważ jego celem jest dążenie we wszystkim do prawdy – w zakresie ludzkich
możliwości wyznaczonych przez Boga.” Mikołaj Kopernik
Polecam widowisko muzyczne wg mego scenariusza i z moimi balladami:
KOPERNIK
vod.tvp.pl |
|
|
spike o jaki rentgen ci chodzi ?
co ty znowu nadajesz, ćpasz coś? |
|
|
spike @tri
Romek ciebie kopnął?
Wg ciebie na orbicie ziemskiej jest taka sama grawitacja jak na Ziemi?
dlaczego kosmonauci "fruwają" ?
o czym ty bajdurzysz, piłeś nie pisz. |
|
|
Tomaszek Dyskusji nie było tylko głupoty pieprzyłeś , tyle że ci nie uszło płazem na gorąco jak z tym rentgenem co go z kuwety próbowałeś zrobić . Trzeba było z banana wystrugać . |
|
|
Tomaszek Krótko mówiąc , koń pedała ru...ał . Taka sensacja . Jadę w Himalaje bo tam robota lekka . Beema będzie lewitowała , tylko uważać żeby klucze w kosmos nie spieprzyły , ale na sznurek je wezmę .
Dzięki z ideę . |
|
|
spike @tomaszek
nie rób z siebie błazna, ty masz problem, zapytaj AI czy jony mają protony, czuję że jest mądrzejsza od ciebie.
Swoją drogą nie o jonach i protonach była dyskusja. |
|
|
Tomaszek JzG
"ale za to jest pokazana liczba cytowań, co świadczy o wadze naukowej pracy." z tą ilością cytowań to bym uważał , bo teraz jest moda na gender i inne sodomie . A i po tej dyskusji widać że taki odpowiednik umysłowego gender ma się dobrze . Co poniektórym analiza wychodzi analnie , czyli od dupy strony . |
|
|
spike @tri
kolego, nie zgłębiłeś zagadnienia, które było omawiane, więc idziesz nie tą drogą.
Podałem problem, że Ziemia i Wenus wg oficjalnych danych są prawie bliźniacze.
zapytałem dlaczego, co jest przyczyną, że ciśnienie atmosferyczne na Wenus jest 100 x większe od ziemskiego.
atmosfera głównie CO2, które jest tylko 1,5 x cięższe od ziemskiego powietrza.
Definicja ciśnienia atmosferycznego określa jego wielkość od grawitacji planety.
Nie ma znaczenia na jakiej wysokość, takie wielkości podaje się przy gruncie.
Jeżeli coś w tym temacie wiesz, to się podziel wiedzą.
|
|
|
tricolour No najwyraźniej. Załamka - ciśnienie spada, bo spada grawitacja. Pewnie satelity wiszą nad ziemią jak lampy nad podłogą, bo skoro ciśnienie prawie zerowe, to grawitacja zerowa.
W Himalajach to szerpom ciężary wyrywają się z rąk, muszą je kamieniami okładać żeby mieć co nosić. |