|
|
Marek Michalski @Tomaszek Bury likwidował agenturę sowieckiego okupanta, więc jaki ma być dla utrwalaczy władzy ludowej? Te wioski w których mieszkała ta agantura nie były zamieszkiwane przez miejscowych (piszę z pamięci na podstawie jednego z filmów o Burym na You Tube). Byli z guberni rosyjskich, ponieważ w trakcie IWŚ dochodziło do przesiedleń na rozkaz władz carskich i cesarskich. W okresie międzywojennym współpracowały ze stalinowską Rosją.
I na koniec: w google wpisałem "gazeta wyborcza bury" i wyskoczyła Agnieszka Romaszewska znana z prowadzenia propagandy lewicowej na Białorusi za polskie pieniądze.
Nie zdajemy sobie sprawy ze szczelności systemu, który działa totalnie niezależnie czy "z ludzką", czy nieludzką twarzą. |
|
|
Tomaszek Niemcy zawsze mieli komplikacje w kontaktach męsko damskich . A i z tego że przed żartem uprzedzają dużo wcześniej . Stąd zrozumienie "napalenia się na babę " zbyt dosłowne . |
|
|
u2 "okres działania Inkwizycji"
Czasy były niewątpliwie ponure dla spalonych kobiet. A spalono ich około 500 tysięcy w ciągu 3 wieków od 1450 do 1750. Tyle że w krajach protestanckich spalono ich 90%, z czego 70% w Niemczech (zdecydowani rekordziści) i Anglii. Ostatnią kobietę posądzoną o czary, spalono na stosie w 19 wieku w Niemczech (1811 - obecnie Reszel) i była to Polka (Barbara Zdunk).
contragentiles.pl
Oczywiście zły obraz współcześnie Inkwizycja zawdzięcza Monty Pythonowi i scenom z frazą: Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji! Tyle że w świetle statystyk ten obraz nie oddaje rzeczywistości, Anglicy od wieków wojowali z Hiszpanami o władzę na morzach i oceanach. :-)
youtube.com
PS. Przebój Monty Pythona "Always look on the bright side of life" puszczono żołnierzom angielskim, którzy polecieli odbijać Falklandy (dla Argentyńczyków Malediwy). Dowódcy długo kombinowali jak podnieść ducha bojowego żołnierzy i wybrali Pythona :-) |
|
|
Adam66 @[12:23] - sake3
Odbiór satyry zależy też a może głównie od znajomości i rozumienia kontekstu. Mimo tego, że mieszkam poza Polską od wielu lat to moje dzieci płynnie mówią po Polsku, niemniej jednak klasyki Laskowika, mówię o tej z czasów prlu a nie obecnej władzy przymilnej, nie rozumiały bez wytłumaczenia "co autor chciał przez to powiedzieć". W ramach patriotycznego wychowania, puściłem im kilka starych tekstów Laskowika i Smolenia i po kilku minutach oglądania, mój syn spytał, "z czego tata się śmiejesz, ja wszystko rozumiem co oni mówią ale dlaczego to jest śmieszne?". Wprawdzie znali historię i motywy naszej decyzji odnośnie wyjazdu z Polski ale te wszystkie gry słów nie bardzo łapały. Dopiero kiedy zacząłem rozkładać na czynniki pierwsze te teksty dość szybko załapały o co chodzi i po kilku sesjach nie było potrzeby dodatkowych wyjaśnień. No ale teraz to już inne czasy, żarty są prymitywne, bo tych bardziej wyszukanych niewielu jest w stanie zrozumieć. Kto teraz słucha kabaretu dudek? Najłatwiej więc jest wszystko zwulgaryzować, przekraczając wszelkie granice jak młodzy szczur z tupolewem... |
|
|
Jan1797 Czy warto się zastanowić nad szczątkowym pytaniem, oczywiście z przymrużeniem oka;)
-Przyglądając się satyrykom, naszym współcześnie i Monty Pythona lat 80 zastanawiam się, jak często inicjowani do satyry mają świadomość, że są inicjowani?
-Dlaczego mam ronić łzę nad „błądzącym"?
Z trzecim pytaniem zaczekam:))
Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Dlaczego nie zastąpili cię kimś bardziej kumatym ? Urban też był " workiem gówna" ( to z Hemingway'a ) ale bardziej inteligentnym . Macie krótką ławkę. |
|
|
Silentium Universi Jestem zaskoczony Pańską oceną Inkwizycji. Byłbym zdania, że cytowane przez komentatorów fakty (za co dziękuję) to nie przekonania. |
|
|
Tomaszek Ale szacowane nawet 5000 na prawie czterysta lat to ledwie niewiele więcej niż 1 na miesiąc . A po drodze były rewolucje we Francji . Takie fajne "wolność równość braterstwo" . Coś jak u nas prawie .
Aha
A GazoWnią to nawet w kominku ni w piecu nie rozpalałem ani swoim ani czyimś . Nigdy . O czytaniu nie mówiąc . Takie środowisko . Zawsze mi śmierdziała . Te powołania się to coś jak na czarną dupę z radia Erewań . |
|
|
jazgdyni @Tomaszek
Macie swoje przekonania i zgoda. Otrzymaliście dar wiary, więc fakty są drugorzędne. Ja przez pewien czas studiów, czyli również największych poszukiwań, stałem się agnostykiem. Szybko powróciłem do głębokiej wiary w oparciu o rozumowanie, naukę, logikę i filozofię . Tu szczególnie polecam książkę Anthony Flew'a " Bóg (nie) istnieje. Reklamowaną - "Dlaczego najsłynniejszy ateista zmienił swój światopogląd?" Naprawdę warto się zapoznać z siłą logiki i rozumowania. Ponadto Wielki Stwórca pragnie, byśmy mieli nie tylko ślepą wiarę (ten etap przemija), lecz poszukiwali co i jak on stworzył. Jak mówią geniusze - dzisiaj wiemy około 5%.
Dlatego ja zawsze staram się sprawdzać wszystkie fakty, które przedstawiam. A GieWu nie miałem w rękach gdzieś od 20 lat. Ty jednak widocznie tam zerkasz, jeżeli mówisz, że te naukowe fakty, to pewnie z GieWu. Radzę ci - przestań, nie będziesz miał głupich wątpliwości bez przerwy i zgodnie z radami Jezusa Chrystusa, częściej będziesz myślał i mówił - Ufam tobie. |
|
|
tricolour Nieśmiało chciałbym zauważyć, że już w kolejnym tekście pojawia się krótki wtręt o nietrzymaniu moczu, z którego wnoszę, że autor nie Sikorskiego ma na myśli, bo ileż można zajmować się cudzym moczem, nie będąc analitykiem medycznym, strażakiem tudzież objazdowym sprzedawcą pampersów.
😜 |
|
|
Tomaszek JzG
Ja przyznaję jednak rację Markowi , a te liczby to chyba z GazoWni . |
|
|
Tomaszek MM
Fajno piszą , ale na prawosławność i białoruskość powołują się UBecy wyznania sowieckiego i to ich odwalał Bury hurtowo . A to inna para kaloszy . |
|
|
Marek Michalski @Tomaszek O ile pamiętam w wykładach prof.Kucharczyka jest i o męczenniku za "współczesną wiedzę naukową"
youtube.com
youtube.com
To jest ta sama metoda, która głosi, że Bury był zbrodniarzem:
"Agnieszka Romaszewska-Guzy: "Bury" był dzielnym żołnierzem, który dopuścił się okrutnych zbrodni. Można nad tym ubolewać, ale nie należy zaprzeczać."
wyborcza.pl |
|
|
Marek Michalski @Jazgdyni Nie chciałem przepisywać wykładu prof.Kucharczyka, który dokumenty historyczne dokładnie przeanalizował, a jedynie przytoczyłem część faktów:
"Zdecydowana większość kar zasądzanych przez trybunały inkwizycyjne to były kary kanoniczne jak odmawianie modlitw, odbycie pielgrzymki, noszenia szat pokutnych.
Wg statystyki angielskiego historyka w całym królestwie Hiszpanii z koloniami włącznie w XVI-XVII wieku na śmierć skazywano średnio niecałe 3 osoby rocznie. W podobnym okresie torturom poddawano np.7%w Grenadzie, 11% w Sewilli. Wielkości te są dalekie od danych dotyczących sądów świeckich w krajach katolickich a zwłaszcza w krajach protestanckich."
Innym razem prof.Kucharczyk pisze, że Inkwizycja była aktem milosierdzia wobec bliźnich:
"postępowanie przed takim trybunałem zważywszy na standardy panujące w średniowieczu i w czasach nowożytnych przed sądami państwowymi (królewskimi) wyróżniało się klarownością i przestrzeganiem procedur, że inkwizycja wyjątkowo niechętnie zajmowała się procesami o czary (hiszpańscy inkwizytorzy w pewnym momencie wprost odmówili zajmowania się tymi sprawami). Pojawiają się studia nad duchowością inkwizytorów, pokazujące, że nie byli to pozbawieni wyższych uczuć mordercy, ale niejednokrotnie bardzo wykształceni, o bogatej duchowości ludzie Kościoła."
katolickie.media.pl
Nie są to dla mnie fakty nowe, znałem je dużo wcześniej z innych źródeł, więc sprawiedliwy osąd i karanie przestępców przez inkwizycję nie budzą mojego sprzeciwu.
Prawdziwe, masowe polowania na czarownice w krajach heretyckich są przemilczane, a heretycy byli niewinnymi ofiarami tylko, gdy historię piszą Gazety Wyborcze. |
|
|
jazgdyni @Ed z El
Niszczenie kultury to dla mnie potężne świństwo. Mozno też przeżyłem "451 Fahrenheita" Raya Bradbury'ego.
Serdeczności |
|
|
jazgdyni @sake3
"Jakość satyry zależy głównie od indywidualnych gustów odbiorców." Hmmm... Ja jednak myślę, że jakość satyry zależy ile śmiechu i radości potrafi wzbudzić.
A na poważnie:
Humor abstrakcyjny: Ten typ humoru, wymagający głębszej analizy i rozumienia, często jest preferowany przez osoby o wyższej inteligencji.
Humor sarkastyczny: Sarkazm wymaga zdolności do myślenia „metapoznawczego” (myślenia o myśleniu), co może wiązać się z wyższym IQ.
Humor adaptacyjny: Osoby inteligentne często używają humoru jako mechanizmu radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, co sprzyja zdrowiu psychicznemu.
Badania naukowe
Humor jako marker IQ: Badania wykazują, że osoby z wyższym IQ są w stanie szybciej rozpoznawać i tworzyć zabawne komentarze, zwłaszcza w sytuacjach wymagających improwizacji.
Humor a kreatywność: W jednym z badań osoby, które pisały zabawne opowiadania, uzyskiwały wyższe wyniki w testach na kreatywność i inteligencję werbalną.
Humor a zdrowie psychiczne: Pozytywne poczucie humoru może być związane z większą inteligencją emocjonalną, pozwalającą na lepsze rozumienie siebie i innych. |
|
|
jazgdyni @Tomaszek
Dorabianie mordy do faktów? Ciekawe...
Przeczytaj poniżej u @MM, jak to przedstawiają dokumenty. |