Otrzymane komantarze

Do wpisu: Grabieże i rozboje
Data Autor
Marian Konarski
Od 1989 roku. Unia "demokratyczna" > Unia "wolnosci" > kongres liberalno - demokratyczny, AWS. Kradli wszyscy. A najwięcej ci którzy najdłużej rządzili.
jazgdyni
Może urządzimy ankietę, kto kradł i rabował najsprawniej? Ja mimo wszystko stawiam na Tuska z ferajną.
jazgdyni
Ano widzisz... zapomniałem. Kataster wisi nad nami wszystkimi, jak sieć na nitce. Muszą jeszcze pogłówkować, jak to zrobić, by najwierniejsi przyjaciele, posiadacze wielkich posiadłości nie dostali też po dupie. Jak problem rozwiążą, to i kataster wejdzie w życie. Mam jeszcze więcej pomysłów, lecz nie pisnę ani słowa, bo zbóje by to mogli wykorzystać. Kiedyś, jak wprowadzono VAT, powiedziałem - "teraz tylko jeszcze powietrze, którym oddychamy, nie jest opodatkowane" I masz babo placek, wypowiedziałem to w złym momencie, ktoś podsłuchał i wprowadzili podatek od CO2. Serdeczności
..mieszkają w garażach ...powiadasz...to zbóje dowalą im kataster, za luksus i fanaberie ... "Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." Alexis de Tocqueville ...pozdrawiam niepoprawnie
Marian Konarski
Pozostały ? tylko lasy, rzeki, i góry. Największe spustoszenie dokonał Pawlak z Millerem, to oni wyprzedali ponad połowę majątku narodowego. PiS miał w tym najmniejszy udział ale zbyt mocno nie protestował, jako PC.
jazgdyni
Faktycznie proceder trwa od 1989 roku. To, że jeszcze oddychamy świadczy tylko o tym, jak Polska była bogata, że przez tyle lat można kraść i grabić. Jednakże, gdy spojrzeć na statystyki, to od pamiętnych słów z 2007 roku, które przytoczyłem w pierwszym zdaniu, to widać, że w dziedzinie grabieży i rozboju dokonał się wprost niesamowity postęp. Nikt do tej pory nie był takim zbójem jak Tusk i jego ferajna. Pozdrawiam
Marian Konarski
Odbywają się od 1989 roku za milczącą zgodą tych których się ograbia.Czy istnieją w Polsce "elyty" które są w stanie zahamować ten proceder i spowodować restytucję mienia państwowego ? Czy może dokonać tego jedna z obecnych na scenie politycznej partia ? Obawiam się że nie. Nawet PiS nie jest w stanie tego dokonać, jest jednym z współwinnych tego stanu rzeczy. Jako partia dążąca w swoim czasie do wepchnięcia Polski do jewropy musiała zdawać sobie sprawę z tego że tzw. procesy dostosowawcze spowodują upadek narodowej gospodarki.
Do wpisu: Instancja
Data Autor
Miał ojciec syna i osiołka. Wybierając się w drogę posadził syna na osiołka, sam idzie piechotą. Mijają pierwszą wioskę, ludzie mówią – jaki niemądry, młodego posadził na osiołka, zamiast samemu jechać. Każe ojciec synowi iść pieszo i sam wsiadł na osiołka. Mijają drugą wioskę, na co ludzie – jaki niedobry ojciec, samolub, egoista. Wobec tego nakazuje synowi wsiąść na osiołka i jadą razem. Mijają trzecią wioskę, ludzie mówią – jacy to sadyści, zamęczą osiołka. Nie chcąc się narażać schodzą obydwoje. Teraz razem idą pieszo a osiołek luzem. Mijają czwartą wioskę, a ludzie – jacy głupcy, mają osiołka i idą pieszo. P.S. Pozdrowienia dla rzucającego epitetami z lasowanym burakiem.
Moim zdaniem te komentarze byly ANALITYCZNE - nie chamskie. Widac z nich bylo,ze dokonane na podstawie wielu Panskich wpisow ,a nie tylko tego jednego. Prawem Forumowicza jest oceniac i komentowac wg.siebie,tak jak dana sprawe widzi, zaś wlasciwym tu Prawem Autora - bylo dokonac ewent. sprostowania i wykazac co bylo w komentarzu niewlasciwe ,nieprawdziwe, a nie je usuwac. I nie ma tu znaczenia kto- ,tylko za czyja przyczyna. Tez Pozdrawiam
" Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy ......" ks. Jan Twardowski Idąc tokiem myśli ks.Twardowskiego, ale w kierunku przyczyn emigracji, skierujmy do establishmentu i przybocznej gwardii legislacyjnej żądanie : Śpieszcie się zwracać ludziom zawłaszczoną wolę i należny szacunek - tak bardzo Was nienawidzą.... WYLUDNIAJĄC KRAJ RUJNUJECIE PAŃSTWO ! A tyranią i przymusem odwet wpędzicie do umysłów kłusem. .
jazgdyni
Witam Sprawiedliwość boska jest fundamentem naszej egzystencji. Lecz, co z tego, jak ludzie nie mają Boga w sercu? ........ Pan =błądzący= przegiął. Zaczął wulgarnie mnie i moich gości obrażać. To nie była krytyka tekstu, tylko ataki personalne. Tego nie można tolerować. Każdy piszący na moim blogu jest gościem u mnie i wymagam od niego minimum kultury. Nie usuwam wrogów, lecz usuwam chamów. Zresztą czystkę zrobiła redakcja (ja zgłosiłem skargę na błądzącego. Pozdrawiam
jazgdyni
Witaj Mieć szansę na sprawiedliwość... To powinno być oczywiste. Konstytucja to gwarantuje. Ale nie jest. Kancelarie walczą o korporacje, nie o człowieka. A wyroki ferowane przez sędziów, to często skandal. Ja uważam, że sędzią powinno się zostawać dopiero na końcu owocnej kariery. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam Niestety, mam bardzo marne zdanie o naszych sędziach, prokuratorach, czy adwokatach. To kulawy system powoduje, ze miernoty mogą osiągać te stanowiska. Pokolenie prawdziwych profesjonalistów właśnie wymiera. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam Wiem, wiem... sam wyrwałem się z takiego zaklętego, lekarskiego kręgu. Co, muszę przyznać, było szokiem dla rodziny. Wszystko jest dobrze, jeżeli nie robi się tego na siłę. W Polsce nepotyzm w sądownictwie osiągnął karykaturalne rozmiary. Proszę też spojrzeć na aktorów i tym podobne celebryckie gwiazdy. Tam już niekiedy widzimy czwarte pokolenia tych samych nazwisk. Pozdrawiam
"Moze ktos jest w stanie podac mi choc jedna instytucje...." Jedyna Instytucja sprawiedliwa jaka przychodzi mi na mysl to "Instytucja"Pana Boga,tyle tylko ze poza-ziemska. Jak wyglada ziemska sprawiedliwosc ,to sam Autor opisal dosc szeroko i wyraziscie. Praw mamy gwarantowanych wiele ,nawet sa one umocowane w Konstytucji,tylko z realizacja ich w praktyce,to jest gorzej niz zle. Mnie np. nie jest potrzebna do obrony 'bron' typu przyrzad,nie potrafie sie nawet tym poslugiwac. Chce natomiast miec 'bron'w postaci swobodnego wyrazania swoich mysli,ale i to jest UTRACANE,bo okazuje sie byc grozne dla niektorych. Ze zdziwieniem dzis odkrywam,ze z poprzedniej Panskiej notki "Sila odpowiedziec na sile" ,poznikaly w dziwny sposob komentarze bedace w opozycji do Panskiej mysli : komentarz @bladzacy/bylo 2/,@Henryk,@kasia KTO? ich usunal i dlaczego?,one mialy PRAWO tam zaistniec i pozostac mimo ze byly krytyczne. Prosze Autora o odniesienie sie do tego pytania,bo to Pan jest Gospodarzem swoich wpisow.
Moze [...] [...] *Pazur:  Proszę przesłać komentarz
Bardzo,bardzo,bardzo ważny i mądry wpis. Ludzie majętni,w razie potrzeby,znajdą dobrego adwokata (i nie tylko adwokata!)i załatwią swoje sprawy.Człowiek biedny,albo wykluczony,nie ma NAJMNIEJSZYCH szans na sprawiedliwość, gwarantowaną przecież prawem pisanym. Kiedyś poczucie bezpieczeństwa zapewniali mi Rodzice,teraz sama go nie mam,ale zapewniam je moim dzieciom. Grisham jest też moim "ulubieńcem". Jeśli jego bohater wykonuje pracę pro bono,niczym nie różni się ona od tej,za którą pobiera wysokie wynagrodzenie. Dobro u Grishama triumfuje,dlatego jest taki popularny. Chciałabym doczekać sprawiedliwych czasów. Dziękuję i pozdrawiam.
odstręcza mnie generalnie od korzystania z usług pracowników "prawa". Ale nawet gdybym nie miała takich doświadczen, to przykład adwokata Giertycha pokazuje, w jak głębokim pogardzie mają prawo właśnie oni, ci którzy pracują na tej niwie.
Krzysztof Pasierbiewicz
Panie Januszu, Bo u nas w Polsce, bez względu na moc intelektualną, albo li też brak tej mocy, dzieci prawników zostają prawnikami, lekarzy lekarzami, inżynierów inżynierami i tak dalej. Nigdy nie zapomnę, jak na jakimś bankiecie, jeden z krakowskich profesorów prawa w ujmująco szczery sposób opowiadał o synu swojego kolegi po fachu, że przeciągnięcie rzeczonego przez egzamin z prawa karnego było znacznie trudniejsze, niż przeprowadzenie Żydów przez Może Czerwone. Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
jazgdyni
To całkiem prawdopodobne, że świadomie utrzymuje się bałagan prawny, żeby prosty człowiek nigdy nie wiedział kiedy grozi mu wyrok i jakich praw może się domagać. Prawo w Polsce to sztuka hermetyczna - zrozumiała tylko przez nielicznych wybrańców. Pozdrawiam
jazgdyni
Proszę zauważyć, że ci wszyscy wymienieni obiecują dobrobyt w PRZYSZŁOŚCI. Nikt, absolutnie nikt nie robi nic, aby ludziom ulżyć już teraz. To jest mój filtr na polityków, bo za 20 lat, to już mnie nie będzie. Istnieje prawo naturalne. Rzymskie w pewnym stopniu się pokrywało. Lecz oczywiście - to prawo powinno być dla ludzi, nie odwrotnie Pozdrawiam
Przez dziesiątki lat komuniści obiecywali DOBROBYT doczesny w socjalizmie. Noblista DRUGOM JAPONIE Robinson ZIELONĄ WYSPĘ. Kościół obiecuje ŻYCIE WIECZNE po śmierci. ALLELUJA Winston Churchill będąc premierem obiecywał swoim obywatelom „krew, trud, łzy i pot”. PiS - Prawo i Sprawiedliwość jako opozycyjna partia prawicowa obiecuje sprawiedliwość po dojściu do władzy. Trzeba im głośno powiedzieć już teraz, że aby w Polsce ustanowić sprawiedliwość, należy najpierw zmienić prawo. PRAWO NAGIĄĆ DO WOLNEGO CZŁOWIEKA, a nie jak robili to komuniści i nadal robią Magdalenkowi kolesie targowiczanie, człowieka naginać do despotycznego prawa. Mają doświadczenie i wprawę w obrzydzaniu ludziom życia dyktatorskimi paragrafami, często pamiętającymi rzymską tyranię. Obecnie wszystkie systemy prawne Europy kontynentalnej, są mniej lub bardziej oparte na tradycji rzymskiej. Widać dla ustawodawców ważniejsza jest tradycja despoty, niż postęp i rozwój narodu . DYKTATOR ODSZEDŁ - DYKTATURA ZOSTAŁA. Zazdrości chyba współczesny establishment cesarzom rzymskim, którzy jednym kciukiem decydować mogli o życiu lub śmierci niewolnika. MYŚLENIE BOLI więc ojcem współczesnego prawa jest kciuk starożytnego Rzymu.
Stan
zamierzony i mamy go w spadku po PRL-u.W tym bałaganie,mętnej wodzie,obywatel jest prochem bezbronnym jak dziecko we mgle.W III Rzeczpospolitej prawo jest dla władzy i bogatych,jest elementem systemu kontroli społeczeństwa.Nie miejmy złudzeń Polskę należy przebudować na nowo od podstaw.
Do wpisu: Siłą odpowiedzieć na siłę - przypomnienie
Data Autor
że nawaliłeś sam pod siebie tym dowcipem jeśli jesteś Polakiem.Jęśli tak to tobie zlasowano coś co u bardzo,bardzo wielu nazywa się mózgiem.Niby skąd taki burak może wiedzieć o świecie jeśli jego świat z której strony by nie patrzeć to zawsze tabliczka -koniec wiochy!Skąd taki burak może wiedzieć co myślą o swoich sąsiadach niemcy czy francuzi ,wzajemnie ,nawet w myślach życzą sąsiadowi wszystkiego najlepszego.Świat buraka to browar TV i co go najbardziej rajcuje to słuchanie takich dowcipasów,może jeszcze szturchnąć w bok swoja żonę i słyszałaś stara ,dobre,co !
Pewien turysta wybrał się na rekonesans po europejskich wsiach. Francuzowi, Niemcowi i Polakowi zadawał to samo pytanie. Jak tutaj się żyje i jakie macie życzenia ? Francuz odpowiedział: Ł i i i - sąsiad ma dziesięć krów, ja dwie, to też chciałbym mieć dziesięć. Niemiec natomiast: J a a a gut - sąsiad ma dziesięć krów, ja też dziesięć, to chciałbym mieć dwadzieścia. A Polak ? O o o o - sąsiad ma krowę, ja nie mam wcale, to żeby mu kurwa zdechła. Cała ta mądra oczywiście teoria, żeby siłą odpowiadać na siłę nijak ma się do rzeczywistości. Bo pytanie zasadnicze brzmi - jak homo sovietikusów nauczyć myśleć? Spustoszenia moralnego i umysłowego, jakiego dokonali na Polakach komuniści, długo jeszcze nie da się naprawić. Ot,choćby komentarze takiego błądzącego hipokryty. Jedność narodu rozbita, a o honorze nie ma co wspominać. Honor panowie, to już przeżytek Z rolki papieru lepszy użytek Ekipo dzisiejsza mamona ważniejsza! Jak sami wiecie, nie śmierdzi przecie. Obłuda i zakłamanie w Polsce rządzonej przez komunistów, zrobiło tak ogromną znieczulicę i zawiść w mentalności, że widać to na każdym niemal kroku. Ale jest jaskółka nadziei. Chwała autorowi takich tekstów. Oby więcej nas było - podobnie myślących. A będzie z całą pewnością! ŚWIADOMOŚĆ WZMACNIA ZNIEWOLONYCH.