Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pycha i buta, gdy słoma z butów...
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Drogi Januszu, Ty jesteś człowiek bywały dobrze znający języki obce.Tobie to dobrze.  Natomiast ja - zwykła baba z siatą, spotykałam się z niebywałym chamstwem funkcjonariuszy lotnisk. Kiedyś odwoziłam do Polski z Kolonii matkę znajomej ze sporą demencją starczą. Starsza pani nie rozumiała poleceń celnika - między innymi nie mogła zrozumieć dlaczego każe jej zdjąć buty. Przerażona zaczęła uciekać. Gonił ją funkcjonariusz z owczarkiem i ja . Dopadłam ją pierwsza i próbowałam zażegnać nieporozumienie. Udało mi się wyzwolić staruszkę z rąk oprawców, ale na pożegnanie też usłyszałyśmy "Raus". Nie składałam żadnych skarg, bo funkcjonariusze niższych szczebli są na całym świecie tacy sami. Lubią leczyć kompleksy poniżając innych. To samo dotyczy oficerów imigracyjnych w USA, szczególnie czarnych.  Bełkoczą coś swoim pidżynem i uważają, że każdy musi ich rozumieć. W Kanadzie -jak zapewne pamiętasz- pewien trochę ociężały umysłowo Polak został zabity paralizatorem tylko  za to, że nie rozumiał celników i obsługi lotniska. Dlatego wierzę panu P. i jego wpadka wcale mnie nie cieszy choć nie lubię PO .
Do wpisu: Ukraina nie dla idiotów panie Sikorski
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
"Rany Boskie! Co to za kraj?!..." ------------------------- No właśnie. Co za kraj! Jak łatwo nas zrobić w konia! Ilu dało się kupić! "Lecz teraz po Majdanie mamy wzorzec postępowania..." ----------------------- Tylko czy potrafimy ten wzorzec dostrzec??? "Tak trzeba działać. Przegnać hołotę, a posiadłości udostępnić narodowi...." ------------------------ Tak. Ale pod Paśką notką powinno by kilkaset komentarzy, a nie kilkanaście. To też jest niestety znamienne. Serdecznie Pana pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
jazgdyni
Witam Czy my Polacy jesteśmy w stanie wznieść się kiedyś na wyżyny Majdanu? Czy jesteśmy już ostatecznie przegrani i nie pozbędziemy się naszych szubrawców> Pozdrawiam
jazgdyni
Witam Przegonili Janukowycza. Schował się do mysiej dziury. Ale jeszcze rezonuje, że władz nie odda. Takie są komuchy i szuje. A u nas ich nie przegonili. Jak Pan pisze, robią za płatne autorytety. Jeden pijaczek, drugi walutę w walizkach przemycał, trzeci w świetnych stosunkach z ruskim agentem. I co? Daje się im możliwość wypowiadania własnego zdania. Urabiania opinii. Czyni się z nich ekspertów i autorytety. Rany Boskie! Co to za kraj?! Lecz teraz po Majdanie mamy wzorzec postepowania. Znamienna jest tu wściekłość Ławrowa, że Ukraina olała jakieś tam porozumienia trzech durni z Janukowyczem. Tak trzeba działać. Przegnać hołotę, a posiadłości udostępnić narodowi. Pozdrawiam Ps. Czytałem Pański tekst i jak zwykle non plus ultra.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Jednakże, to my, Polacy, sąsiedzi Ukrainy powinniśmy najmocniej wspierać ludzi na Majdanie. Jak im się powiedzie, to czemu następnie nie ma się nam powieźć? Aż tak bardzo się nie różnimy. Też rządzi u nas oligarchia i władza o brudnych rękach. Też przyjdzie taki moment, że wszyscy zapragniemy być obywatelami – wolnego i niezależnego państwa, gdzie przepędzono zdrajców, oszustów i skorumpowaną swołocz. [...]Może wreszcie Jałta się kończy? A wraz z nią strefy wpływów. Może wreszcie nadchodzą czasy prawdziwej suwerenności i samoistnym decydowaniu obywateli o losie swojego kraju." ------------------------------- Wczoraj napisałem: "I oto opiniotwórcza telewizja TVN24, jakby innych nie było, do wyjaśnienia Polakom sytuacji na Ukrainie zaprasza do studia: Wczoraj  - duet kolegów Ałganowa: Kwaśniewski – Oleksy Dzisiaj – członka Biura Politycznego KC PZPR Leszka Millera, tajemniczego człowieka znikąd niejakiego Radka Sikorskiego, no i oczywiście raptem ożywionych prezydenta i premiera. Och! Przepraszam. Zapomniałem jeszcze o nowofalowym myślicielu postępowym Palikocie. Mam jednak nadzieję, że Polacy już przejrzeli na tyle, iż zdołali się zorientować, że ten zgodnie brzmiący chór „komentatorów” powołano po to, żeby w chwili, kiedy ciała zabitych na majdanie jeszcze nie ostygły zaszczepić w mózgach przerażonych Polaków podświadome przekonanie, że póki co powinni cicho siedzieć i Bogu dziękować za obecną władzę, a roku 2015 pod ich dyktando zagłosować (patrz: salonowcy.salon24.pl). Gratuluję świetnej notki i słonecznej niedzieli życzę, Krzysztof Pasierbiewicz
Wspaniały i doprawdy analityczne myśli autora. Bez ofiar nie ma wolności a myślę o śp. Panu Kuklińskim. Czy nasz naród byłby tak heroiczny ? obawiam się , że nie. Na Ukrainie bowiem nie ma tyle gazet i stacji TV będących w obcych rękach które rękoma " resortowych dzieci" czynią wodę w umysłach sporej części Polaków. Czy doczekam wolnej Ojczyzny ? Kto jest w stanie zjednoczyć prawicę w naszym kraju ? Konserwatysta, złoty45
jazgdyni
Pamiętasz, kto to powiedział - "... że czarne jest czarne, a białe jest białe." Salonowi manipulatorzy z Czerskiej i Wiertniczej zawsze udowodnią, że czarne jest białe, a białe jest czarne> Tylko, czy to jeszcze ktoś kupuje?
xena2012
z udziałem Sikorskiego wzbudza uśmiech politowania.Ale ten uśmiech znika z twarzy po usłyszeniu pochwalnych tonów z obozu rządzącego Polską a nawet snucie marzeń o pokojowej nagrodzie Nobla dla naszego dzielnego negocjatora.To już komediodramat.
jazgdyni
To prawda. PiS powinien natychmiast zająć stanowisko i odciąć się zdecydowanie od misji Sikorskiego.
jazgdyni
Zadbano bardzo dobrze, zeby prawdziwych patriotów odsunąć i zniszczyć. Nawet posągową śp. Annę Solidarność Walentynowicz zastąpiono dwuznaczną tramwajarką, chwilową celebrytką i maskotką Salonu. Długo jeszcze będziemy prostować, co guru z Czerskiej namotał.
tagore
Poparcie polskiej opozycji dla fikcji nowej polityki rządu Tuska wobec Ukrainy to wielka wpadka . Jeżeli teraz opozycja sensownie nie zadziała ,kto nam uwierzy ,że Sikorski realizował wytyczne z Berlina i opozycja nie miała z tym nic wspólnego? Lepszej broni zarówno Rosji jak i skrajnym ukraińskim nacjonalistom nie mogliśmy dać. W najlepszym wypadku będziemy postrzegani jako niemieckie sługusy godne współczucia. tagore
jazgdyni
Witam Zostaliśmy wtedy potężnie zmanipulowani. Usprawiedliwia nas tylko fakt, że przecieraliśmy szlak i nie za bardzo pojmowaliśmy rzeczywistość. Chociaż Niemcy i Czesi dokonali dekomunizacji. A my z towarzyszami ciągle się musimy męczyć. Pozdrawiam
stokolesny
Niewielu potrafi, a jeszcze mniej chce pisać o tym, co wydarzyło się w przeszłości po 1980 r. w Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, a w szczególności niewielu pisze prawdę o tamtych dniach, niosących dla patriotów nicość, a dla zdrajców zaszczyty, dlatego bardzo dziękuję za "Te Słowa Prawdy" o zdrajcach i bohaterach, z poważaniem stokolesny
jazgdyni
Witam i dziękuję. To trudna droga i ciężko dokonać zmian tego, co zabetonowano po II WŚ. Mimo, że wszyscy zdają sobie sprawę jakie to fatalne. Chyba najgorszy przykład to była Jugosławia. Trzeba generalnie zmienić filozofię państwa i starać się zbliżyć do takiego pojmowania, jakie panuje w Szwajcarii. Pozdrawiam i też stopy wody, bo sądząc po nicku też na morzach i oceanach
jazgdyni
Ten link, to przekaz na żywo. Nie ma już tam duchownych straszących odebraniem rozumu. Zresztą bandyta Janukowicz dawno go juz stracił.
powinni mieć w 1989 tą madrośc, co obecnie mają Ukraincy z Majdanu i nie tylko.Godni podziwu są bojownicy z Majdanu i jemu podobnych miejsc.Sikorski tą "pogróżką"pokazał czyje interesy są dla niego ważne i kogo reprezentuje
Mimo że do Ukrainy jako takiej żywię..... mieszane uczucia (rodzice byli Wołyniakami aż do roku 1945) to całkowicie zgadzam się z bardzo rozsądnym i doskonale umotywowanym głosem szanownego kolegi. Tylko ostatecznie kończąc "Jałtę" jest jakaś szansa na autentyczne samostanowienie narodów w tej części Europy a szczególnie na odzyskanie podmiotowości i NIEPODLEGŁOŚCI! Polski. Pozdrawiam i... stopy wody pod kilem życzę!
NASZ_HENRY
Duchowni agitują za porozumieniem youtube.com mówiąc: Jak Bóg chce pokarać to rozum zabiera c.d.n ;-)
Do wpisu: Trolling twoim obywatelskim obowiązkiem
Data Autor
jazgdyni
Mocno podejrzewam, że są to koledzy, którzy bardzo zazdroszczą niebywałej popularności. Środowisko akademickie jest bardzo zawistne. Chyba Pan się z tym zgodzi?
Krzysztof Pasierbiewicz
"Jak podają rosyjscy internauci [ "Gdzie żyją trolle i kto je karmi" - ru-nsn.livejournal.com ]  , trolle instytucjonalni, w Rosji, trolle rządowi, są zorganizowani w dziesiątki, setki i tysiące. Nadzoruje je tzw. centaurion, funkcjonariusz na etacie, przydzielający zadania, prowadzący dokumentację i opłacający pracowników (trolli). Podana stawka za tzw. stanowisko to 85 rubli, a jak podano, troll wykazujący się napisaniem dwudziestu tekstów zadaniowych jest w stanie zarobić 50 dolarów dziennie.Jednocześnie szeroko rozwijana jest rządowa akcja propagandowa, mająca na celu zaszczepienie tytułowej idei - Trolling jest twoim obywatelskim obowiązkiem..." -------------------------- No to my w Polsce poszliśmy jeszcze dalej niż Rosjanie, gdyż w polskiej blogosferze nad wyraz aktywnie udzielają się "trolle utytułowane" najwyższymi stopniami naukowymi i nie tylko zresztą. Wtajemniczeni dobrze wiedzą, co w trawie piszczy. Gratuluję jak zwykle świetnej notki i serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
jazgdyni
Witam Inwigilacja to tylko pierwszy krok. Ja piszę w moich artykułach o manipulacji opinią w internecie - tworzeniem tematów zastępczych, wyrabianiem fałszywych poglądów, rozbijaniem rozsądnych dyskusji oraz niszczeniem niektórych blogerów. To jest cały system działań. Instytucja, która chce sprawować kontrolę nad całym sektorem społecznościowym internetu. Pozdrawiam
jazgdyni
To rzeczywiście przykre, że nasze internetowe gnidy pracują dla idei. Sądzę, że też dostają jakieś marne grosze. Ale robią to z całym przekonaniem.Funkcjonariusz to funkcjonariusz. A my się nie damy, jeżeli tylko nie wyłaczymy samodzielnego myślenia. Pozdrawiam
Od około 1985 roku działa w warszawie firma Macrosystems. Założona jako zakład rzemieślniczy bo za PRLu inaczej nie było można nawet ludziom którzy mieli tzw. plecy. Wytwarza ona interceptory, nazwane tak dla niepoznaki, urządzenia do invigilacji internetu jak czytamy na stronie pod podanym niżej linku. Zresztą nie kryją tam przeznacznia tych urządzeńotwarcie przynając że służą one governmentom (że posłużę się takim niezgrabnym neologizmem)do zwyczajnego podglądania i podsłuchiwania co w internecie piszczy. Wystarczy teraz tylko aby jakiś śledczy dziennikarz zainteresował się sprawą. Właścicielem jest niejaki Mieszko Janusz Ciepliński. Absolwent PW, wieloletni aktywista socjalistycznej młodzieży na PW, człowiek rodzinnie związany ze znanymi wszystkim z czasów PRLu służbami. Macrosytems działa i prosperuje znakomicie, co nie dziwi zważywszy na tym urządzeń które konstruuje. Oczywiście działania techniczne w czasie konstruowania tych urządzeń musiały być prowadzone w oparciu o internet w Posce. I już mamy gotową odpowiedź dlaczego polska blogosfera jest tym przykładowym polem działania. Oto link dla znających język angielski bo po polsku nie ma tam wiele. macrosystem.pl
>>> "I jeżeli wyrażamy jakikolwiek pogląd, to też zawsze będzie ktoś, kto bedzie usiłował na ten pogląd wpłynąć. Aż w końcu wszyscy bedziemy mieli poglądy odpowiednie" <<< cos mi to przypomina - cos przypomina ... Czy szanowny pan aby o trollach tu pisze.
Marcus Polonus
(Płatni Opluwacze - tak ich nazywam)  nie są tak dobrze opłacani jak ich ruscy koledzy po fachu - co jest faktem raczej przygnębiającym: oznacza bowiem, że bez trudu można u nas znależć wystarczającą ilość komuszych gnid, gotowych srać we własne gniazdo za przysłowiowe grosze, a nawet za darmo - z głupoty, tępactwa i czystej, bezinteresownej zawiści. Ale i tak wygramy.  Pozdrawiam MSP