|
|
jazgdyni Witam!
To niesamowite. Porażająca wiadomość.
Trzeba się nad tym zastanowić, by w pełni pojąć.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witaj!
Tak honor wówczas i teraz...
Mój bardzo bliski krewny, pułkownik, odznaczony Virtuti, strzelił sobie w łeb, bo wredny dowódca, nie chciał go w armmi w 1939. Tak było...
Ta hołota i honor? Wolne żarty!
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witaj!
Istnieje jeszcze dodatkowy czynnik - oni sobie doskonale zdają sprawę z kryminalnych aspektów swojego działania. Wiedzą, że jak władzę stracą, to czekają ich procesy.
Dlatego tak ważne jest dla nich wygrywanie głosowań.
Pozdrawiam |
|
|
- WYBORY 2007........Informacje ogłoszone na stronie FOR są obszerną informacją o gigantycznej wyborczej manipulacji, która przyniosła zwycięstwo Platformie Obywatelskiej. Znajduje się tam sensacyjny Raport o przebiegu kampanii i rekomendacje na przyszłość. (www.for.org.pl/pl/zmien-kraj). Raport informuje, że dla obalenia rządu Kaczyńskiego powołano – cytuję: „koalicję «21października.pl». Organizatorami koalicji byli: Forum Obywatelskiego Rozwoju – FOR, Fundacja im. Stefana Batorego, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Stowarzyszenie Agencji Reklamowych, Związek Firm Public Relations, Instytut Spraw Publicznych, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, Fundacja dla Wolności, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Stowarzyszenie Szkoła Liderów, Forum Inicjatyw pozarządowych, Fundacja Projekt: Polska oraz Parlament Studentów RP. W skład koalicji weszło również około 150 innych organizacji pozarządowych z całej Polski. |
|
|
Całej tej sitwie kolesi nie można wierzyć nie tylko w ani jedno słowo, ale nawet choćby w jedną literę. I to właśnie trzeba powtarzać wszędzie, stale, wszystkimi możliwymi sposobami, aby ta prawda logiczna trafiła do ludzi.
Honor, odpowiedzialność czy uczciwość, to zalety w Polsce powojennej nieznane. Słowo honoru zostało zgnojone doszczętnie przez komunistów, oddając wiernopoddaństwo i służalczość sowieckiemu okupantowi. Czy ich sumienie (jeśli je mają) rozróżnia honor od hańby ?
Bolesław Wieniawa - Długoszowski był człowiekiem, którego honor ( obok honoru Józefa Piłsudskiego ), można dawać za przykład. Stronił notorycznie od zaszczytów i urzędów, nie należał do żadnej partii i gardził rozgrywkami politycznymi. Nie uznawał kompromisów, krętactwa, intryg i nepotyzmu. Wobec lizusów, łajdaków i karierowiczów potrafił być szorstki. Oto fragment z książki Wojciecha Grochowalskiego pt. „ Ku chwale Wieniawy” :
„W Mroczkowie k/Opoczna, we dworze u zaprzyjaźnionych z Długoszowskimi Państwa Libiszowskich, także herbu Wieniawa, odbywał się latem wieczorowy raut na świeżym powietrzu, nad stawem. Wszyscy ubrani byli wieczorowo. Ponieważ dzieci wiedziały, że pan generał lubi się bawić i z nimi, więc starszy ich syn, ok.10 - letni wtedy, zapytał Wieniawę : Czy to prawda, że wujek spełnia prośby dzieci ?
Tak, oczywiście, spełniam prośby dzieci - odparł wujek.
I gdybym miał jakieś życzenie, to wujek by je spełnił ?
Tak, powiedziałem przecież, że nie odmawiam dzieciom.
To niech wujek wejdzie dla nas do stawu ! – padło życzenie.
Wieniawa wszedł bez namysłu do stawu ku uciesze dzieci i zdziwieniu dorosłych. Zapytał chłopca po chwili, czy już może wyjść, bo garnitur robi mu się coraz cięższy. Chłopiec zezwolił i Wieniawa ociekający wodą wyszedł ze stawu. Wtedy przerażony chłopiec zapytał : Dlaczego wujek to zrobił, ja przecież żartowałem.
A wujek odparł mu :Dałem ci słowo, że spełnię twoje życzenie. Nie mogłem postąpić inaczej. Zapamiętaj na całe życie, jeśli dasz komuś słowo, że coś zrobisz, zrób to honorowo, choćby bardzo bolało.”
Jak tamten honor - przedwojennych oficerów - ma się do dzisiejszego słowotoku
sługusów sovieckich, czy skompromitowanych polityków ? |
|
|
tak, bez zwloki,bo inaczej będzie "po ptokach"Gdy tego nie opanuje PiS to o wygraniu nie ma mowy .Pozdrawiam |
|
|
Nie ponieśli odpowiedzialności za wszelkie szachrajstwa ostatnich lat,choć gołym okiem widać czyny. Nie potrafi państwo polskie działać jak praworządny kraj,więc dlaczego wybory miałyby być uczciwe? Ten lichawy szalbierz z całą switą zasługokratów już nad tym pracują.Kanciarstwo pewne. |
|
|
jazgdyni Witam
Niewiele się zmienia na Obłużu, choć ja już tam od 10 lat nie mieszkam. Rządzi tam straszna Spółdzielnia Mieszkaniowa im Komuny Paryskiej, która dba, by zmiany były tylko dobre dla zarządu. Szereg tych uliczek jednakże zniknęło. Ale to już bardziej w stronę Oksywia.
Pozdrawiam |
|
|
Captain Nemo "Demokratycznymi" procedurami to niewiele chyba zmienimy. Kartkę wyborczą to można ewentualnie w akcie desperacji użyć zamiast papieru toaletowego. Z młodości durnej pamiętam coś takiego: Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy. Kiedyś dawno w komentarzach stwierdziłem, że wolność można dzyskać tylko czynem zbrojnym. Dostało misię za to , oj dostało. Ostatnio jednak zauważyłem podobny ton u pana Zygmunta Korusa piszącego o kryterium ulicznym. Problemem pozostaje przygotowanie kadr do takiego rozwiązania. Sto lat temu były drużyny strzeleckie. Sami kibice teraz nie wystarczą. Jakie przygotowanie wojskowe mają ci, którzy pójdą walczyć? Czym rozporządzamy oprócz woli walki? Jest tego dużo więcej i 2500 słów nie wystarczy, a poza tym "Wróg podsłuchuje!"
P.S.
Czy pamięta Pan może ulicę Żeliwną w Gdyni na Obłużu(?) z piaskiem po kolana zamiast asfaltu, lasem sosnowym pachnącym w letnim słońcu i lodziarzem sprzedającym lody Calipso?
Nie ma już ulicy Żeliwnej... |
|
|
jazgdyni Oczywiście! Dziękuję.
Skąd mi się to wzięło? |
|
|
jazgdyni Witaj!
No widzisz. Taki prosty zabieg i duży kłopot i sporo nieufności odpada.
Dlaczego u nas tego nie można zrobić? Bo po szkołach i świetlicach stoją od lat pięćdziesięciu, stare, dziwne skrzynki ze sklejki, które się dobrze sprawdziły?!
Serdeczności
Ps. Warto się zastanowić nad wdrożeniem akcji - żądamy nowych, przeźroczystych urn wyborczych! |
|
|
jazgdyni To raczej przywódca tramkpkarzy na betonowym podwórku z jedną bramką namalowaną na drzwiach stodoły (wypraszam sobie! Nie kaszubskiej). |
|
|
"sensu STRICTO"! A poza tym ma Pan rację. |