|
|
Jan1797 Czy warto się zastanowić nad szczątkowym pytaniem, oczywiście z przymrużeniem oka;)
-Przyglądając się satyrykom, naszym współcześnie i Monty Pythona lat 80 zastanawiam się, jak często inicjowani do satyry mają świadomość, że są inicjowani?
-Dlaczego mam ronić łzę nad „błądzącym"?
Z trzecim pytaniem zaczekam:))
Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Dlaczego nie zastąpili cię kimś bardziej kumatym ? Urban też był " workiem gówna" ( to z Hemingway'a ) ale bardziej inteligentnym . Macie krótką ławkę. |
|
|
Silentium Universi Jestem zaskoczony Pańską oceną Inkwizycji. Byłbym zdania, że cytowane przez komentatorów fakty (za co dziękuję) to nie przekonania. |
|
|
Tomaszek Ale szacowane nawet 5000 na prawie czterysta lat to ledwie niewiele więcej niż 1 na miesiąc . A po drodze były rewolucje we Francji . Takie fajne "wolność równość braterstwo" . Coś jak u nas prawie .
Aha
A GazoWnią to nawet w kominku ni w piecu nie rozpalałem ani swoim ani czyimś . Nigdy . O czytaniu nie mówiąc . Takie środowisko . Zawsze mi śmierdziała . Te powołania się to coś jak na czarną dupę z radia Erewań . |
|
|
jazgdyni @Tomaszek
Macie swoje przekonania i zgoda. Otrzymaliście dar wiary, więc fakty są drugorzędne. Ja przez pewien czas studiów, czyli również największych poszukiwań, stałem się agnostykiem. Szybko powróciłem do głębokiej wiary w oparciu o rozumowanie, naukę, logikę i filozofię . Tu szczególnie polecam książkę Anthony Flew'a " Bóg (nie) istnieje. Reklamowaną - "Dlaczego najsłynniejszy ateista zmienił swój światopogląd?" Naprawdę warto się zapoznać z siłą logiki i rozumowania. Ponadto Wielki Stwórca pragnie, byśmy mieli nie tylko ślepą wiarę (ten etap przemija), lecz poszukiwali co i jak on stworzył. Jak mówią geniusze - dzisiaj wiemy około 5%.
Dlatego ja zawsze staram się sprawdzać wszystkie fakty, które przedstawiam. A GieWu nie miałem w rękach gdzieś od 20 lat. Ty jednak widocznie tam zerkasz, jeżeli mówisz, że te naukowe fakty, to pewnie z GieWu. Radzę ci - przestań, nie będziesz miał głupich wątpliwości bez przerwy i zgodnie z radami Jezusa Chrystusa, częściej będziesz myślał i mówił - Ufam tobie. |
|
|
tricolour Nieśmiało chciałbym zauważyć, że już w kolejnym tekście pojawia się krótki wtręt o nietrzymaniu moczu, z którego wnoszę, że autor nie Sikorskiego ma na myśli, bo ileż można zajmować się cudzym moczem, nie będąc analitykiem medycznym, strażakiem tudzież objazdowym sprzedawcą pampersów.
😜 |
|
|
Tomaszek JzG
Ja przyznaję jednak rację Markowi , a te liczby to chyba z GazoWni . |
|
|
Tomaszek MM
Fajno piszą , ale na prawosławność i białoruskość powołują się UBecy wyznania sowieckiego i to ich odwalał Bury hurtowo . A to inna para kaloszy . |
|
|
Marek Michalski @Tomaszek O ile pamiętam w wykładach prof.Kucharczyka jest i o męczenniku za "współczesną wiedzę naukową"
youtube.com
youtube.com
To jest ta sama metoda, która głosi, że Bury był zbrodniarzem:
"Agnieszka Romaszewska-Guzy: "Bury" był dzielnym żołnierzem, który dopuścił się okrutnych zbrodni. Można nad tym ubolewać, ale nie należy zaprzeczać."
wyborcza.pl |
|
|
Marek Michalski @Jazgdyni Nie chciałem przepisywać wykładu prof.Kucharczyka, który dokumenty historyczne dokładnie przeanalizował, a jedynie przytoczyłem część faktów:
"Zdecydowana większość kar zasądzanych przez trybunały inkwizycyjne to były kary kanoniczne jak odmawianie modlitw, odbycie pielgrzymki, noszenia szat pokutnych.
Wg statystyki angielskiego historyka w całym królestwie Hiszpanii z koloniami włącznie w XVI-XVII wieku na śmierć skazywano średnio niecałe 3 osoby rocznie. W podobnym okresie torturom poddawano np.7%w Grenadzie, 11% w Sewilli. Wielkości te są dalekie od danych dotyczących sądów świeckich w krajach katolickich a zwłaszcza w krajach protestanckich."
Innym razem prof.Kucharczyk pisze, że Inkwizycja była aktem milosierdzia wobec bliźnich:
"postępowanie przed takim trybunałem zważywszy na standardy panujące w średniowieczu i w czasach nowożytnych przed sądami państwowymi (królewskimi) wyróżniało się klarownością i przestrzeganiem procedur, że inkwizycja wyjątkowo niechętnie zajmowała się procesami o czary (hiszpańscy inkwizytorzy w pewnym momencie wprost odmówili zajmowania się tymi sprawami). Pojawiają się studia nad duchowością inkwizytorów, pokazujące, że nie byli to pozbawieni wyższych uczuć mordercy, ale niejednokrotnie bardzo wykształceni, o bogatej duchowości ludzie Kościoła."
katolickie.media.pl
Nie są to dla mnie fakty nowe, znałem je dużo wcześniej z innych źródeł, więc sprawiedliwy osąd i karanie przestępców przez inkwizycję nie budzą mojego sprzeciwu.
Prawdziwe, masowe polowania na czarownice w krajach heretyckich są przemilczane, a heretycy byli niewinnymi ofiarami tylko, gdy historię piszą Gazety Wyborcze. |
|
|
jazgdyni @Ed z El
Niszczenie kultury to dla mnie potężne świństwo. Mozno też przeżyłem "451 Fahrenheita" Raya Bradbury'ego.
Serdeczności |
|
|
jazgdyni @sake3
"Jakość satyry zależy głównie od indywidualnych gustów odbiorców." Hmmm... Ja jednak myślę, że jakość satyry zależy ile śmiechu i radości potrafi wzbudzić.
A na poważnie:
Humor abstrakcyjny: Ten typ humoru, wymagający głębszej analizy i rozumienia, często jest preferowany przez osoby o wyższej inteligencji.
Humor sarkastyczny: Sarkazm wymaga zdolności do myślenia „metapoznawczego” (myślenia o myśleniu), co może wiązać się z wyższym IQ.
Humor adaptacyjny: Osoby inteligentne często używają humoru jako mechanizmu radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, co sprzyja zdrowiu psychicznemu.
Badania naukowe
Humor jako marker IQ: Badania wykazują, że osoby z wyższym IQ są w stanie szybciej rozpoznawać i tworzyć zabawne komentarze, zwłaszcza w sytuacjach wymagających improwizacji.
Humor a kreatywność: W jednym z badań osoby, które pisały zabawne opowiadania, uzyskiwały wyższe wyniki w testach na kreatywność i inteligencję werbalną.
Humor a zdrowie psychiczne: Pozytywne poczucie humoru może być związane z większą inteligencją emocjonalną, pozwalającą na lepsze rozumienie siebie i innych. |
|
|
jazgdyni @Tomaszek
Dorabianie mordy do faktów? Ciekawe...
Przeczytaj poniżej u @MM, jak to przedstawiają dokumenty. |
|
|
jazgdyni @Marek Michalski
Hiszpańska Inkwizycja (1478–1834): Szacuje się, że w czasie jej działania spalono na stosie od 3 000 do 5 000 osób. Inne kary, takie jak więzienie, konfiskata majątku czy wygnanie, dotknęły dziesiątki tysięcy ludzi.
Inkwizycja Rzymska (1542–1860): Była mniej brutalna niż hiszpańska i koncentrowała się na cenzurze oraz procesach heretyków. Liczba egzekucji była mniejsza, szacuje się ją na setki, ale dokładne dane są trudne do ustalenia.
Inkwizycja w Europie Zachodniej i Środkowej (XII–XV wiek): W tym okresie liczba ofiar była znaczna, zwłaszcza w czasie polowań na heretyków, takich jak katarzy czy waldensi. W szczytowych okresach mogła wynosić od kilkudziesięciu tysięcy do ponad 100 000 osób.
Czy wobec tego należy tylko wzruszyć ramionami? Ojtam ojtam...? Mnie to się nie podoba. Natomiast do wojen krzyżowych mam jak najbardziej pozytywny stosunek. |
|
|
Tomaszek Podobna morda dorobiona "historycznie" jak kodeksowi Hammurabiego . Bo jednak lepiej było straci rękę niż życie . a Giordano Bruno przywoływany powszechnie był po prostu oszustem i naciągaczem . |
|
|
Marek Michalski Odnośnie Inkwizycji, to niestety w powszechnej świadomości tkwi jej fałszywy, propagandowy obraz:
naszeblogi.pl |
|
|
sake2020 Jakość satyry zależy głównie od indywidualnych gustów odbiorców. Teraz najbardziej są w cenie ciężkie, chamskie i podkadzające władzy kabarety. Czy dla debili tego nie wiem, ale z pewnością pełniące rolę propagandową z wymierną korzyścią dla owych ,,satyryków''.Cięta nawet ironia w połączeniu z finezją ale pozwalająca dostrzec przesłanie tekstu, felietonu, żartu, rysunku powoli odchodzi w przeszłość. Nie ma np. tekstów pana Brixena na NB. Dlatego z rozbawieniem obejrzałam wczoraj zdjęcie kandydata na prezydenta K. Nawrockiego z chomikiem na ręce. To odpowiedź na ,,cięty dowcip'' Donalda Tuska który nie powierzyłby Nawrockiemu pod opiekę dziecka czy nawet chomika. Karol Nawrocki pod tym zdjęciem upewnił premiera, że chomik jest bezpieczny. Zresztą chomik na zdjęciu nie wyglądał na nieszczęśliwego. |
|
|
Art Autor tego komentarza wybaczy mi,że go zacytuję:
rp.pl
W czwartek został przyjęty przez Sejm RP projekt budżetu, a tam taki punkt:
"Na waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych od 1 marca 2025 r., w tym dla funkcjonariuszy oraz uposażeń sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku, przeznaczono 24,2 mld zł."
To jest mniej więcej tyle, ile na 13-te i 14-te emerytury dla wszystkich. Lub przeliczając inaczej to 1/2 kwoty, jaką idzie na 800+ na wszystkie dzieci w Polsce.
I to by było chyba na tyle, w kontekście odpowiedzi na pytanie: "Czyja Polska?"
Oto budżet dla swoich. |
|
|
Edeldreda z Ely Świetny tekst 👌- w istocie o cancel culture...
No to ja jeszcze załączę link do wzorcowej debaty tak dla porównania do debat naszych czasów:
youtu.be
Oraz - gratisik dla wszystkich wyznawców.. Grupy Monty Python :)
youtube.com |