|
|
jazgdyni @T
Czujesz się biedaku zagubiony i zakręcony?
Czuję się zagubiony, jakby moje myśli mnie zdradziły,
Zdeptałaś mi serce, mam już tego dosyć.
Naprawdę nie wiem, dlaczego wciąż cię kocham,
Kobieto, sprawiasz, że ciągle błądzę i ginę.
Zdezorientowany i zmieszany, przez ciebie ciągle gubię drogę,
Każesz mi zostać, a potem mówisz: „odejdź”.
Ślepa miłość jest niebezpieczna, ale ja idę w jej ślad,
Nie wiem, gdzie idziesz – powiedz mi, co jest grane.
Gdy z tobą rozmawiam, twoje słowa brzmią jak fałsz,
W twoich oczach widzę obłudę, jaką jesteś wypełniona.
Masz w rękach magiczne sztuczki, które niszczą mi duszę,
Kobieto, trzymaj się ode mnie z daleka, albo stracę kontrolę! |
|
|
tricolour W tle to z pewnością strug na silniku bezszczotkowym. |
|
|
Tomaszek Solo na kniutni triolour a ta szałamaja w tle to kto ? |
|
|
tricolour @tomaszek
Z Zenków to najbardziej pasuje Dazed And Confused, to chyba bardziej pasuje do tego, co czujesz gdy mowa o moim RIBie.
youtu.be
A uczta to nie będzie tylko jest cały czas - na tym polega właśnie hobby, że ucztuje się codziennie. |
|
|
Tomaszek I jeszcze se Zenka puść albo "Majteczki w kropeczki" i światełka błyskające musowo do tego i laseczki kręcące czterema apetycznymi literami i bufetem też też . A kto bogatemu zabroni ? Kręć i wrzucaj . Czekam . Będzie uczta . |
|
|
Kaper "Koniec z cenzurą. Wolność słowa, wolność poglądów nie może być ograniczona, a mający inne poglądy nie mogą być dyskryminowani."
Niebywałe. To by oznaczało, że odblokują RT i Sputnika?
A może nawet ja będę mógł publikować?
Zbyt piękne żeby było prawdziwe.
|
|
|
tricolour @tomaszek
Wiem, że tobie to szkoda (w sumie to dziwne), ale ja się cieszę.
Daszek to jedno, w platformach rufowych, tych przykręconych do pawęży, montuję oświetlenie podwodne, część ledów świeci w ultrafiolecie. Cyknę też - ale już w lipcu - zdjęcia z nocnego nurkowania. Może się trafi jakiś świecący żyjątek... |
|
|
tricolour @spike
I znów piękny przykład, jak reagujesz na prawdę, aż miło patrzeć.
Nie zaprzeczasz niczemu, co napisałem, nie podważasz jednego nawet mojego słowa, faktem jest, że nie możesz podważyć więc zamiast napisać "przepraszam" brniesz dalej w agresję. Tak reagują ludzie niedojrzali, ułomni emocjonalnie. Taki jesteś, już pewnie nigdy z tego nie wyrośniesz, zresztą sam sobie nie pomagasz, wręcz przeciwnie.
Sugestia - płynąca ze skojarzenia, że po ruszeniu mnie, gówno - czyli ja - śmierdzi - działa przeciw tobie: skoro "ciota krzyczy łapać ciotę" to sugerowanie komuś bycia gównem oznacza, że jesteś gównem.
Przyznałeś się, że jesteś gównem sam dla siebie.
Dobrze ci z tym?
😁😁😁 |
|
|
Tomaszek To będziesz z cienia wychodził co i raz . Szkoda że ci RIBa do daszka brakuje . Ale nie bój żaby , przyjdzie czas . |
|
|
spike @tri
no patrzcie, parafrazując przysłowie "kłamca i ciota zawsze wrzeszczy łapać ciotę".
Prawie nie ma na NB osoby której nie zwyzywałeś,
dla ciebie chyba już nie ma ratunku, ostatnia nadzieja dla ciebie to egzorcyzmy.
Mój błąd, że ciebie ruszyłem i teraz śmierdzisz. |
|
|
tricolour @spike
Nie kręć, nie łżyj, nie kombinuj, nie zasłaniaj się i nie tłumacz się - tak, tak - nie, nie.
Zrobiłeś z siebie szmatę proponując utrzymanie standardów rozmowy, raz mnie nawet pouczyłeś o naszej umowie gdy się lekko wychyliłem, a potem wszystko podeptałeś. Więc nie udawaj cnotki niewydymki, przypomnij sobie choćby przedwigilijną, niesprowokowaną kłótnię (zakończoną wyznaniem winy "mea culpa" do Ulki, bodajże), swoje popierdzielone " argumenty" i epitety. Ledwo się kupy wtedy trzymałeś, mało nie zdechłeś z nienawiści.
To nie dotyczy tylko mnie. W znacznej części swoich wypowiedzi do różnych osób musisz zawrzeć jakieś ocenne szmaciarstwo, jak choćby teraz z tym niedorozwojem czy zboczeniem. Np Alinę zwyzywaleś za to, że ona miała rację na temat skroplonego CO2, a ty nie miałeś.
Od wczoraj są dwie płcie więc bądź facetem, weź na klatę, co robisz. Nie bądź ciotą, tylko facetem.
Tak, tak - nie, nie. |
|
|
spike @tri
mieliśmy okazję poznać twoją "normalność" względem Boga, bezczeszcząc Go.
Kłamstwo to twoja druga natura, pisząc do ciebie że "jesteś członkiem Collegium Tumanum", miałem na myśli co twoja chora jaźń?
chyba że jesteś niedorozwinięty albo zboczony, skoro tylko takie skojarzenia masz. |
|
|
Alina@Warszawa :) Żywioł jest boski, tylko palacz i paliwo diabelskie... |
|
|
jazgdyni @Alina@Warszawa
Witaj
Witaj, ja koncentruje się na czymś innym, co będzie miernikiem powrotu do hegemonii światowej. To problem Panamy. Chińczycy wszelkimi sposobami, w tym z dominacją korupcji, chcą przejąć wszystkie newralgiczne punkty światowego handlu i morskich połączeń logistycznych. Coś mi się wydaje, że tu szybko rozegra się duży konflikt.
PS Z tym pożarem w Kaliforni jest dużo wątpliwości i podejrzeń. Cejrowski zwraca na likwidację agrokultury i zasad dbania o przyrodę, więc winii Zielony Ład, który jest przyczyną katastrofy, demolując od 30 lat naturalny porządek przyrody. Inny mądry gość @BaldTV zastanawia się, czy to nie jest wypadek, czy może świadome zdobywanie nowych terenów pod tzw. Smart City. Czy więc był to boski żywioł? |
|
|
Alina@Warszawa Sądzę, że największe znaczenie w polityce Trumpa może mieć obniżenie cen surowców energetycznych, czyli wręcz otwarta wojna energetyczna z Putinem. W USA na pewno mają symulacje na całym rynku światowym. Jaki to będzie miało wpływ na ceny w Polsce - trudno ocenić, ale mam nadzieję, że rachunki za gaz, który teraz ogrzewa mój dom, będą dużo mniejsze niż 5 zł/m3 - połowa z tych 5 zł idzie do kasy owego "zielonego ładu" ...
Oglądałam Trumpa z uwagą - natychmiast podpisywał to, co obiecał. Przedwczorajszy prezydent Biden musiał wysłuchiwać (o ile słyszał), że tworzył najgorszy rząd w historii USA - u nas niespotykana bezpośredniość.
Zobaczymy co dobrego uda się zrobić nowej ekipie w USA. Już samo to, że zrezygnowali z "zielonego ładu" i wypisali się z WHO jest wg mnie dowodem, że rządy w USA objęli ludzie logicznie myślący, szczególnie o interesie państwa i jego obywateli.
W trakcie relacji nie usłyszałam, czy Kalifornia jeszcze się pali, czy udaje się coś uratować.
Jak się okazuje nawet największe mocarstwo świata jest bezsilne wobec boskich żywiołów - ognia w Kalifornii i mrozu w Waszyngtonie. |
|
|
tricolour @tomaszek
Przeciwnie - kupiłem piękny daszek do RIBa, by właśnie wejść do cienia. Zrobi się ciepło, to wyjadę z garażu i cyknę ci fotkę... |
|
|
tricolour @spike
Nie, ja zawsze byłem normalnie nastawiony do Boga, nie miałem pierdolca, jak ty, żeby sobie nim gębę wycierać przeplatając z nazywaniem innych członkami. Bo wtedy i Bóg był członkiem. Takim wielkim.
Tak, tak - nie, nie.
😛😛😛 |
|
|
Tomaszek On tylko "wyszedł z cienia" |
|
|
spike @tri
"Trzeba dziękować Bogu."
no patrzcie, nawet ty się nawróciłeś? |
|
|
spike "Oto dzień, który Pan uczynił: radujmy się zeń i weselmy!"
Alleluja i do przodu ! |
|
|
tricolour Czyli trzy moje domowe diesle też doczekały się normalności i nie są na śmietnik, zaraz po tym, jak się okazało, że są tylko dwie płcie.
Trzeba dziękować Bogu. |
|
|
Marek Michalski @Jazgdyni Cześć! Zdecydowanie należy mówić o kontrrewolucji kulturalnej. Raz z powodu funkcjonowania pojęcia rewolucji kulturalnej w Chinach, poza tym zakres pojęcia kultura i cywilizacja w potocznym słownictwie się zazębiają. Koneczny pojęcia te rozróżnia, a marksizmowi przypisuje cechę kultury w cywilizacji żydowskiej, ale jesteśmy o dynamiczne stulecie później i rewolucja marksistowska ma już, moim zdaniem, inny, antycywilizacyjny charakter wobec wszystkich cywilizacji. Szala się waha. Określenie kontrrewolucji kulturalnej popieram. Pozdrawiam. |
|
|
jazgdyni @Marek Michalski
Cześć
"...nastąpiło przemodelowanie zbiorowej świadomości." Dlatego właśnie wolę tę kontrrewolucję nazywać kulturalną. Bo te wprost gebelsowskie metody manipulacji i brak dziennikarzy zastąpionych przez funkcjonariuszy propagandy, to jest właśnie wojna o kulturę. O styl i jakość życia. O wolność i własność dla wszystkich. A kryzys przywództwa? Specjalnie dobierano premierów, prezydentów, kanclerzy wyjątkowo durnych i nieuczciwych. Idzie normalność. |
|
|
Marek Michalski To nie bieżączka, gdy mamy świadomość przełomowego momentu w dziejach. Rewolucja doszła do kolejnej kulminacji i powszechne stało się poczucie ogarniającej nienormalności. Stąd poparcie dla zmian. Z zapowiedzi i pierwszych decyzji, że nie o pustosłowie chodzi.
Marsz przez instytucje trwał kilkadziesiąt lat, a co gorsza nastąpiło przemodelowanie zbiorowej świadomości. Wskazanie jasnych zasad ludziom mającym kontakt z rzeczywistością ma jednak szanse powodzenia. Poza tym tłum, z koniunkturalistami na czele, podąża za przywódcą.
W Polsce i w Europie mamy kryzys przywództwa. To otwiera szansę, pod warunkiem polityki "wszyscy won". Ci, którzy zaciągnęli nas do UE i realizowali jej antyeuropejską i antypolską politykę muszą odejść, a póki co wyrywają się jako najwięksi aktywiści na froncie walki z polityką, którą sami uprawiali. |
|
|
Siberian Dog Husky 1 Konkret D.Trumpa
Tusk na dnie |