Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nam gwizdać zakazano
Data Autor
Nie słyszałem tej wypowiedzi Kidawy-Błońskiej. Prezydent-elekt zapowiadał możliwie jak najszybsze złożenie projektów ustaw dotyczących wieku emerytalnego i progów podatkowych. Dobrze, jeżeli udałoby się to zrobić jeszcze w tej kadencji Sejmu. W obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych odrzucenie przez Sejm większością PO-PSL projektów Prezydenta byłoby bardzo pożądane. Wyobrażam sobie jaki miałoby to wpływ na wynik wyborów :-)Pani Marszałek - tak trzymać!!!
Marcus Polonus
No to ile dzisiaj zainkasowałes Płatny Opluwaczu (PO) za te kilka "oburzonych" komentarzy? Starczy tylko na flaszkę,czy też może i na krawat a'la Ryży od Armaniego? Twoi kasjerzy chyba się zagapili - w każdym ze swoich "wpisów",zapomniałes parchu dopisać zgodnie z instrukcją tow.Ulatowskiego:"jestem w 100% zdegustowany tym całym Peło i jego kukiełkami -ale kaczor nie ma prawa jazdy a duda łysieje..."Albo się Sceptyk bardziej przyłożycie do opluwania, albo nici z kwartalnej premii!
jazgdyni
@Wiki Witam. Proszę się nie obawiać - frustratami i trollami kompletnie się nie przejmuję. Jak to się stało, że jesteś na morzu??? Zawsze pod hasłem Wiki widziałem piękną kobietę ... ;-) Pozdrawiam i spokojnych mórz.
jazgdyni
"Ulica" to pojęcie umowne. Raz może to być tłuszcza, motłoch, a w innym scenariuszu - opinia publiczna, obywatele. I w zależności od potrzeby manipuluje się tym. Też to widzę, jako formę ostracyzmu, formę wykluczenia i niezgody. Chyba już większość ma ich dość. Oczywiście ci niepowiązani finansowo lub urzędniczo z układem. Pozdrawiam
Witam Panie Januszu, Proszę nie przejmować się Sceptykami i innymi (zapewne już po kursie) hejterami. Im za to płacą więc to robią, ale jeszcze nie wiedzą, że srebrniki bogactwa nie przynoszą. Pozdrowienia z morza W
CzarnaLimuzyna
Dla mnie sympatie "ulicy" nie są żadną wyrocznią. Tak więc wypowiem się w swoim imieniu. Według mnie politycy lekkich obyczajów, zdrajcy stanu nie mają prawa pojawiać się na patriotycznych uroczystościach, dlatego w tym przypadku akceptuje spontaniczne wyrażanie dezaprobaty nawet w formie gwizdów i buczenia. Jest to forma uzasadnionego ostracyzmu - bardzo łagodnej kary za lata kłamstwa i zdrady.
jazgdyni
Witam To jest właśnie ta zapomniana maksyma - vox populi... Usiłuje się go zohydzić, przeinaczyć i zafałszować. Rzymscy cesarze mieli znacznie lepszego nosa w tym względzie. Pozdrawiam
A †o co robi ekipa rządząca to nie jest polityczna demonstracja? A dlaczego mam nie osądzać umarłych, to byli ludzie z krwi i kości, ci których znałam na pewno nie byli obłudni. Bardzo źle,że tak niewielu chce przemawiać w imieniu umarłych; dlatego tylu z nich ciągle nie ma grobów i leży w bezimiennych dołach. Wstydź się pan i nie przemawiaj tonem belfra bo ci to nie wychodzi,a i nic mądrego nie masz do powiedzenia.
jazgdyni
Szanowny Pan, wrzodowiec z Pcimia zapewne, szuka zaczepki? Pyskówki mnie nie interesują więc wyłączam Pana. EOT
Kiedyś rodacy kody Enigmy łamali, dzisiaj łamią kody: obyczajowe.Uff...za dużo świń w krawacie stanowczo jest !Swietnie napisana refleksja.Czas temu pewien mnich pisał do króla ,,vox populi,vox dei.
Oburzają mnie polityczne demonstracje NA CMENTARZU. Napisałem to dość wyraźnie chyba, pani studentko. A co do tego, czy leżący by gwizdali czy też nie - nie pani osądzać. Nikt pani nie dał prawa przemawiać w imieniu umarłych.
Oczywiście, że nic panu nie wiadomo - przecież to widać w pańskim wpisie. A co do wtrętów personalnych - moralność Kalego. Inżynier z Gdyni może, ale innym wara? Doprawdy, paradne, panie weredyk.
jazgdyni
Boże broń państwo przed takimi macherami.
jazgdyni
I to jest właśnie charakterystyczne. Przestaje się słuchać ludzi. wymyśla się teorie, że to ustawieni, wynajęci zawodowcy. Szuka się nitek powiązań. Byleby tylko nie uznac, że takie jest właśnie nastawienie narodu. Pozdrawiam
jazgdyni
Ja już się nie pastwię nad tym ciężko chorym człowiekiem.
jazgdyni
Szanowny Panie Nic mi nie wiadomo o granicach manifestacji politycznych. Onegdaj to była bodajże gilotyna. Ludzi, którzy po przekroczeniu pewnych bram przywdziewają uśmiech faryzeusza nie cenię i nie poważam. A Pańskie osobiste wtręty personalne są o dupę potłuc. Amen.
Niech Pan nie przesadza; większość tam leżących gwizdałaby razem z żyjącymi, bo te przemarsze sprzedawczyków i zdrajców przed grobami Polaków, przy każdej okazji, to jest dopiero profanacja! Jestem pewna,że moi bliscy ,tam leżący,cieszą się, że Polacy jeszcze rozróżniają kto jest kto w Polsce i cieszą się tam w górze. Dziwię się,że Pana nie oburzają te bezkarne przedstawienia obłudy.
Szanowny Panie istnieją pewne granice manifestacji politycznej. Taką granicą jest m.in. brama cmentarza. I nic więcej nie trzeba wyjaśniać. Pański komentarz jest cienki jak d... węża. Przy okazji - na komentarz o "mongolskim uśmiechu" jako także weredyk napiszę: wolałbym mieć mongolski niż taki jak pan prezentuje na swoim zdjęciu. A sam krawat i biała koszula nie czynią z człowieka inteligenta.
Wiecie jaki jest przepis na Niesiołowskiego ? Trzeba wziąć trochę g..na ale - uwaga! ostrożnie! - nie za dużo bo wam wyjdzie "Szejnfeld".
xena2012
reakcja ludu,reakcja ulicy była od zawsze i nigdy bezpodstawna,wystarczy sięgnąć do historii i literatury.A właściwie za co trzy damy oczekiwały oklasków? Żeby chociaż były urodziwe! Przecież Kidawa-Błońska już zapowiedziała ,że każdy z projektów nowego prezydenta zostanie w Sejmie odrzucony i za to tej damie należą się oklaski?
NASZ_HENRY
Główny manewr wyborczy to ukrycie macherów PO za psiapsiółkami psiapsółek ;-)
Do wpisu: Dziwna to śmierć dla mnie...
Data Autor
No cóż ,czytając zadziwiające komentarze o nagłym i niespodziewanym zejściu miliardera z tego świata -jak dla mnie- to naturalna kolej naszego życia.Rozumiem rodzinę pogrążoną ,że dla nich :i tu pozwolę sobie na przytoczenie Horacego,,Non omnis moriar"to cytat z wiersza pod tytułem "Exegi monumentum" Słowa te znaczą dokładnie „nie wszystek umrę”, co miało symbolizować, że dzięki swej twórczości nie zginie w pamięci ludzkiej. Spuścizna po nim stała się trwałym pomnikiem jego dokonań, który nie runie nawet z upływem lat, bowiem zostanie zachowany we wspomnieniach potomnych. Zdziwiona jestem ,że sami tworzymy epos o nieśmiertelej sławie już św.pamięci Pana Kulczyka .Zrozumiem ,że robi to rodzina .Pozdrawiam.
jazgdyni
Witaj Myślę, że nikt specjalnie tą śmiercią nie będzie się przejmował. Ot, zmarło się biedakowi i już. Pozdrawiam
To tylko potwierdzi sprawstwo spec.
jazgdyni
Hmmm... kto i gdzie zrobi sekcję? Przypuszczam, że będą dwa warianty: - powrót do kraju już w urnie; - wariant smoleński - zalutowana trumna, bo zmarły tak sobie życzył. Pozdrawiam