|
|
Witam.
Patrzcie Państwo, wszyscy wymienieni w Pana notce,dołączyłabym jeszcze Dorna -"wielkiego"cynika ,a jakże państwo jak się patrzy!Okropni ludzie.Niestety przyznać trzeba ,że dobrze wiedzieli jak robić kariery, rozkraść majątek narodowy i zgiąć nam karki. Złudzeń mam coraz mniej,a autor, mruga jak iskiereczka wyjęta z lamusa-na szczęście.
Pozdrawiam. |
|
|
jazgdyni Witaj Pietrek
Wydaje mi się, że ja piszę szczerze i dla ludzi. Nie staram się wymądrzać i popisywać. O to chyba właśnie chodzi z blogowaniem.
Trzymaj się na tej dalekiej północy i niech Bóg ma ciebie w opiece. |
|
|
jazgdyni Witam i dziękuję
Mam silną awersję do Marcinkiewicza. Jest w nim coś okropnie śliskiego. A informacje o jego wyczynach, które do nas docierają, tylko utwierdzają mnie w tym odbiorze.
Wysoko cenię lojalność, więc takie osoby osobiście wyciągnięte przez Kaczyńskiego, jak Kluzik Rostowska, Kamiński (Michał), Migalski i Marcinkiewicz, budzą moją głęboką odrazę.
Pozdrawiam serdecznie |
|
|
jazgdyni Witam i dziękuję.
Ostatnio siedziałem z synem całą noc w szpitalu, bo rozbił się na rowerze. Nie umiałem wymusić właściwej obsługi, mimo, że syn został zakwalifikowany do grupy, która musi być załatwiona w ciągu godziny. To było przykre.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witam
Też tak myślę.
Wewnętrzna radość spełnienia, poczucie szczęścia i wypełnienia obowiązku, często ma niewiele wspólnego z karierą, taką jak zdefiniowałem. Aby osiągnąć stan o którym obaj mówimy, trzeba umieć sobie powiedzieć - dosyć. Dla ambitnych karierowiczów to jest niemożliwe.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witam
Dziękuję.
Sukces raczej jest związany z powszechną aprobatą. Lecz, jak zawsze sytuacja jest względna. Czy Komorowski osiągnął sukces?
A Na temat rozkradzenia i zrujnowania PLO zamierzam napisać coś większego. Raczej na papierze.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Witam
Tak własnie zachodnie instytucje kupują sobie polityków. Im większa szuja, tym lepiej.
I im nie przeszkadza, że działają na niekorzyść kraju.
Tylko dlaczego nie są oni publicznie potępiani ?
Pozdrawiam |
|
|
Fajny wpis.Wlasnie dlatego tu wchodzę dla Ciebie i jeszcze może 4 blogerów.Piszecie tak że nawet ja rozumiem.Gdyby tak wszyscy mogli...niestety większość zdecydowana blogerów pisze tak gmatwając że chyba sobie tylko...
Pozdrawiam serdecznie i z Panem Bogiem chlopie
Ps.Twoje dzieciska mają super tate!
Jak i ja.Pietrek |
|
|
Witam
Poisz Pan nas piękną notą.Nie pozostaje mnie nic innego jak pogratulować i podziękować autorowi.
Ps.Brrr...otacza nas istna plaga panów w białych kołnierzyczkach, w czystych rękawiczkach,które kryją brudne ręce.A Marcinkiewicz,no cóż,pozwolę sobie wyrazić pewien rodzaj"podziwu",że bliskie spotkanie z młodziutką panienką,mogło chłopinę skłonić do stosowania wprost sentencji "Carpe Diem",co zwykle niefortunnie się kończy.Zrobił z siebie pośmiewisko ,a media robią mu lans (gość TVN)oczywiście.
Pozdrawiam. |
|
|
Już nie takie biedaki, skoro mają tak wspaniałego Ojca !
Vy 73 ! |
|
|
A ja gratuluję, bo wyczuwam przewrotną nutkę. Prawdziwa kariera, to ta, która daje wewnętrzną, osobistą, niepodzielną satysfakcję, z którą nic innego porównać się nie da. Daje człowiekowi radość spełnionego życia (nie trzeba dodawać - godnego, bo inaczej to wynaturzenie, albo ułomność). I to jest kariera. Krezus pytał Solona, kto jest najszczęśliwszy na świecie. Ten wymienił umarłego. Na kolejne pytania, podobnie wskazywał umarłego, co Krezusa zdziwiło, bo sam się uważał za szczęśliwego. Solon mu wytłumaczył, że póki żyje, szczęście może się odwrócić ... (tak się zresztą Krezusowi stało). A czy któryś z tych pętaków/czek, których/e Pan wymienił, może porównać się z Krezusem? |
|
|
Bardzo fajnie Pan pisze, chociaż dzisiaj raczej nie robi się kariery,/bo karierowicz źle się kojarzy/, raczej osiąga się sukces. Na jedno wychodzi.
Czy rzeczywiście Lewandowski miał wpływ na " prywatyzację" PLO? |
|
|
NASZ_HENRY Goldman&Sachs płaci Marcinkiewiczowi za opcje walutowe ;-) |
|
|
Za co takiemu żałosnemu typowi bank Goldman&Sachs tyle płaci?
A taki von thuske. Dostał lukratywny stołek nie znając nawet angielskiego (sic!). Mało tego nawet jego dzieci ustawili, z resztą nie tylko ustawili ale i rozpięli parasol - młody Tusek za aferę Amber Gold nie "beknął" ... |